Do kiedy Colonel "jest normalny"

Pytania dotyczące Sons of Liberty i dodatku Substance

Moderatorzy: Snake., GM

Do kiedy Colonel "jest normalny"

Postprzez Prze14mo » So sty 19, 08 12:31

Witam, po przejściu MGS2 pojawił się u mnie pewien problem. Mianowicie w AG jako Colonel mówi AI - a w MGS4 na trailerach znowu jest Roy, jako "zwykły" człowiek. I tu moje pytanie, bo czegoś nie rozumiem przy MGS2. Do kiedy pułkownik jest "normalny" a kiedy za niego mówi AI. No i co potem się z nim działo, kiedy mówiliśmy tylko z AI ?
Avatar użytkownika
Prze14mo
Arnold
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt sty 15, 08 18:52

Postprzez ColonelAI » So sty 19, 08 13:02

Według mnie kontakt ze sztucznym Royem mamy od początku do końca. Powstał on by manipulować Raidenem. Później dowiadujemy się, że sygnał codeca Roya pochodzi z Arsenala. Prawdziwy Colonel nie występuje w MGS2. W czwórce owszem. Jest to ten sam który towarzyszy Snake'owi od początku jego przygód.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez raven_raven » So sty 19, 08 13:50

SPOILER.
Tak w istocie jest. W MGS2 nie ma prawdziwego Roya Cambella, tego z MGS. Jest tylko AI.
There is place for only one Snake, and one Big Boss!
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Postprzez Prze14mo » So sty 19, 08 13:56

A Rose jest zawsze prawdziwa(przez Codec) czy także AI kiedyś ? No bo wiadomo, że taka postać istnieje, no ale czy zawsze ona mówiła..?
Avatar użytkownika
Prze14mo
Arnold
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt sty 15, 08 18:52

Postprzez Blady » So sty 19, 08 14:10

O to właśnie Kojimie chodziło, żebyś nie miał pewności co do Rose. Ja zawsze myślałem, że ona jest prawdziwa do momentu wejścia do Arsenala, im dłużej jednak o tym myślę tym bardziej skłaniam się twierdzeniu, że Rose jest "sztuczna" od początku do prawie samego końca, kiedy to widzimy ją "żywą".

Colonel przez większość pobytu na Shellu daje naprawdę wiele powodów, aby wątpić w jego "Campbellowatość". Rose za to ukrywa się bardzo subtelnie- a tu słowa otuchy, tutaj cię motywuje, tam odpowiednio zmusza Raidena do okazania określonych uczuć. Przynajmniej tak mi się wydaje.
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.
Avatar użytkownika
Blady
Uber Big Boss
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 11:10

Postprzez Gac666xx » So sty 19, 08 16:15

Według mnie oboje są sztuczni, jednakże na końcu Otacon czy snake czy ktoś jeszcze namierza Rose i mówi co się z Raidenem działo, gdzie zniknął po czym postanawia ratować zagubionego człowieka spotykając się z nim i wyjaśniając to i owo, w końcu są parą.

W końcu kto by nie zeschizował jakby dowiedział się, że od dłuższego czasu wszystko to co przeżył to trening i pranie mózgu i nawet nie jest pewien czy wspólne chwile spędzone z Rose to tylko jego wyobraźnia i czy taka osoba istnieje.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez ColonelAI » So sty 19, 08 16:26

Ta sprawa powinna być wytłumaczona w MGS4. Jeśli jednak nie zostanie, będzie to jeszcze bardziej tajemnicze. Rose w ostatniej scenie mogła być halucynacją mózgu Jacka (po tylu przeżyciach...) albo wytworem nanorobotów. Możliwe, że Rose nigdy nie istniała.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Bizon » So sty 19, 08 16:27

ColonelAI napisał(a):Rose w ostatniej scenie mogła być halucynacją mózgu Jacka

Raczej nie, bo Snejk tez ją widział skoro odchodząc mówił mówił: "And people you need to talk to".
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez ColonelAI » So sty 19, 08 16:36

Snake też zdrowy nie jest.;] Faktycznie zapomniałem.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Gac666xx » So sty 19, 08 16:42

Mówię najprawdopodobniej albo Raiden zniknął z życia Rose w pewnym momencie (został porwany lub podprogowe programowanie kazało mu się wybrać w podróż i rozpocząć trening) albo został porwany lub oboje zostali porwani. Rose została zaprogramowana (możliwe, że znali jej reakcje, ponieważ długo ich obserwowali). A może Rose pracowała dla patriotów pod przymusem? Kto wie.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Zalew » N sty 20, 08 05:03

A moim zdaniem do pewnego momentu Jack rozmawia przez codec z "prawdziwą" Rose. No bo w późniejszym etapie gry Rose mówi Raidenowi że również nie widziała Campbella na oczy. Wydaje mi się że gdyby była AI to starała by się potwierdzić wiarygodność sztucznego Campbella.
Avatar użytkownika
Zalew
Night Sight
 
Posty: 101
Dołączył(a): Wt paź 31, 06 16:12
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Anti » N sty 20, 08 12:28

[ Dodano: Nie Sty 20, 08 11:34 ]
Zalew napisał(a):A moim zdaniem do pewnego momentu Jack rozmawia przez codec z "prawdziwą" Rose. No bo w późniejszym etapie gry Rose mówi Raidenowi że również nie widziała Campbella na oczy.


ok Pepole nothing to see here...

Ja sam stwierdziłem że Colonel jest "inny"gdy Raiden mówi mu że przeczytał o nim i Snake'u w "In the Shadow of Shadow Moses"(dobrze napisałem?)Zaś AI odpowiada ciętą ripostą przecie ktoś kto przeżył tyle ze Solidem nie powiedział by czegoś takiego...
A jeżeli chodzi o Rose cóż...cytat powyżej kończy sprawe...
Avatar użytkownika
Anti
banan
 
Posty: 28
Dołączył(a): N gru 23, 07 02:01

Postprzez Prze14mo » N sty 20, 08 14:04

To chyba mało prawdopodobne, żeby Rose była nieprawdziwa - patrząc na ostatnią scenę? No chyba nie wymyślił jej sobie i nie "przytulał się do powietrza" ? I jeszcze te plany, dziecko, itp...

Może to było tak jak z Naomi. Od zawsze istniała ale potem "ukazała szpiegowskie oblicze" :D
No a potem tak jak pani powyżej pomyślała, że dobrze nie robi i przeszła na naszą stronę ?
Avatar użytkownika
Prze14mo
Arnold
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt sty 15, 08 18:52

Postprzez Gillian » N sty 20, 08 14:18

No ale dlaczego prawdziwa Rosemary nie mogłaby sobie żyć obok tej z AI? Raiden mógłby przez codec rozmaiwiać wciąż z nieprawdziwą Rose - stąd niejako jego zdziwienie, gdy zobaczył ją naprawdę i gdy dała mu do zrozumienia, że na serio jest w ciąży. Bo on sam miał wątpliwości, czy sobie jej nie wyobraził.


I jest jeszcze jedna dziwna rzecz, która mnie nurtuje, ale nie wiem czy dobrze robie tu pisząc (offtopy...), a która ma niejako związek z AI.

Otóż nie wiem, czy to ja się gdzieś pogubiłem, czy rzeczywiście coś takiego miało miejsce (i jesteście tego świadomi), ale mam wrażenie, że Raiden przypomniał sobie wcześniej, co wydarzyło się 30 kwietnia. Tzn Rose mu niejako przypomniała, jeśli dobrze pamiętam, przed pierwszym wejściem do Strut E. Była wtedy jakaś rozmowa - już nie pamiętam dokładnie jaka (czy to ta dotycząca King Konga i Godzilli? czy to ona była później?), ale (o ile się nie mylę), padły w niej słowa, że wtedy właśnie po raz pierwszy się spotkali. Później znów Raiden niejako 'zapomniał' co wydarzyło się tego dnia.

Dawno nie grałem w MGS2, pamięc mnie może mylić, ale czy też to zauważyliście, czy tylko mi pomieszały się pewne fakty?
Może ktoś potrafi to znaleźc w dialogach?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez raven_raven » N sty 20, 08 15:24

Rozmawiali chyba o swoim pierwszym spotkaniu, tyle, że Raiden nie skojarzył, że to właśnie to się stało 2 lata wcześniej 30 kwietnia.
There is place for only one Snake, and one Big Boss!
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Postprzez Pabian01 » N sty 20, 08 16:04

Tak zgadza sie. Raiden powiedzial to, ale nie skojarzyl.
Ale dlaczego w trakcie ostatniej sceny podczas rozmowy z nia na zywo, kiedy Raiden mowi ze sobie przypomnial co sie stalo 30 kwietnia Rose nie jest zdziwiona ?
Ona jednak "obserwowala" cala misje Jacka i wiedziala o czym rozmawia on z innymi w tym wypadku z AI Rose. No chyba ze Rose byla prawdziwa do pewnego momentu a ja sie pogubilem juz [co jest wielce prawdopodobne przy MGS2 :P]
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gac666xx » N sty 20, 08 16:50

Hmm w sumie możemy mieć taki bajer.

Rose jest prawdziwa i jest naszą informatorką, a Rose AI wcina się w część rozmów (blokując sygnał Rose tak by ta nie wiedziała, że coś jest nie tak i w ten sposób by Raiden się nie połapał) by dopowiadać swoje, mylące wątki i wywoływać u Raidena efekt dziury pamięciowej.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez ColonelAI » N sty 20, 08 19:14

Raczej nie. Prędzej czy później prawdziwa Rose dowiedziałaby się, że coś jest nie tak. Przypuśćmy, że któryś z Was prowadzi z kimś rozmowę przez radio. Ja blokuję sygnał i wiem o czym rozmawialiście (mam taki sam głos jak rozmówca;]). Kontynuuję rozmowę i zaczynam mieszać. Później znowu wracacie do rozmowy. Wy dalej rozmawiacie o tym samym i nie zauważacie, że coś jest nie tak. Dla mnie jest to nierealne.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Gac666xx » N sty 20, 08 20:26

W tym rzecz, że nie rozmawiacie o tym samym, bo sygnał blokowany jest pomiędzy tematami :).
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez ColonelAI » N sty 20, 08 20:47

AI musiałoby być bardzo inteligentne. Odtworzyć ludzką postać w 100% jest to wielka sztuka.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez Gac666xx » N sty 20, 08 20:57

No jakoś każdego to AI zmyliło za pierwszym razem nieprawdaż:> ?

"AI musiałoby być bardzo inteligentne."

Zresztą to stwierdzenie jest trochę śmieszne, ponieważ taka sztuczna inteligencja z dostępem do wiedzy z całego świata jest praktycznie najbardziej inteligentną istotą na całym globie.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez ColonelAI » N sty 20, 08 21:47

Człowiek jest czymś więcej niż informacją.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez kul2 » N sty 20, 08 21:50

Odwracasz kota ogonem.
Gac Ci bardzo ladnie wyjasnil, ze skoro wszystkim wydawalo sie ze pulkownik jest czlowiekiem, to z Rose moze byc podobnie.
Filozoficzne rozwazania na temat istoty czlowieczenstwa i nosnikow informacji nie sa przedmiotem tego tematu.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez Loc » Pn sty 21, 08 20:03

a mnie sie juz totalnie porabalo przez to wszystko. Ja wole zaczekac na MGS4 a nie schrzanic sobie psyche dzieki czemu dostane darmowy wypad do psychiatryka ;)
Avatar użytkownika
Loc
Red Blaster
 
Posty: 76
Dołączył(a): Śr lis 07, 07 19:05
Lokalizacja: Warszawa
Gram: O cholera xDDD
Czytam: RationalWiki

Postprzez raven_raven » Pn sty 21, 08 21:45

Jak MGS2 nie rozumiesz to wątpię, by MGS 4 Ci coś rozjanił ;).
There is place for only one Snake, and one Big Boss!
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Postprzez Prze14mo » Wt sty 22, 08 12:36

Dopóki nie znamy rozpoczęcia MGS4, to musimy się trzymać zakończenia MGS2. Rose to człowiek, a nie AI. Takie moje zdanie..
Avatar użytkownika
Prze14mo
Arnold
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt sty 15, 08 18:52

Postprzez Gac666xx » Wt sty 22, 08 12:37

Twoje zdanie twoim zdaniem, lecz pytanie kiedy jest prawdziwa, a kiedy jest to AI, bo w pewnym momencie ewidentnie widać, że to AI.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Loc » Wt sty 22, 08 14:20

Bez urazy Raven, ale moze Ty cos potrafisz wywnioskowac z tego wszystkiego?
Avatar użytkownika
Loc
Red Blaster
 
Posty: 76
Dołączył(a): Śr lis 07, 07 19:05
Lokalizacja: Warszawa
Gram: O cholera xDDD
Czytam: RationalWiki

Postprzez raven_raven » Wt sty 22, 08 19:41

Nigdzie mnie nie uraziłeś :).

Po drugim razie wszystko się rozjaśnia, większa znajomość angielskiego też zawsze pomaga.
Ja rozumiem tę grę. Tak jak pewnie 95 % bywalców tego forum ;).
There is place for only one Snake, and one Big Boss!
Avatar użytkownika
raven_raven
Młody Ocelot
 
Posty: 189
Dołączył(a): N gru 30, 07 00:41

Postprzez Prze14mo » Wt sty 22, 08 20:50

Więc Rose była niekiedy AI czy tylko szpieg ?
Avatar użytkownika
Prze14mo
Arnold
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt sty 15, 08 18:52

Następna strona

Powrót do Metal Gear Solid 2 i Substance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron