Synowie Wolności a brak Meryl.

Pytania dotyczące Sons of Liberty i dodatku Substance

Moderatorzy: Snake., GM

Hideo, nie decydując się na Meryl w SoL, postąpił:

Dobrze.
9
47%
Źle.
8
42%
Wszystko jedno.
2
11%
 
Liczba głosów : 19

Postprzez Gac666 » Śr lis 25, 09 23:48

Dla mnie jest to oczywiste, że mowa o Meryl, z racji tego, że Snake żył przed Shadow Moses sam, a wcześniej non stop brał udział w konfliktach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez Gillian » Cz lis 26, 09 00:58

SALADYN napisał(a):Na przykład miłość z dzieciństwa albo każdy inny przelotny romans
Jeśli chodzi o Snejka, to raczej nie było wcześniej przelotnych romansów ; ).

Nigdy wczesniej nie zwróciłem uwagi na ten kawałek dialogu. Stawia to całą sytuację w nowym świetle.
Po raz kolejny - zadziwiasz mnie Saladin ; )
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Simon » N sty 10, 10 13:41

twilite kid napisał(a):
SALADYN napisał(a):Na przykład miłość z dzieciństwa albo każdy inny przelotny romans
Jeśli chodzi o Snejka, to raczej nie było wcześniej przelotnych romansów ; ).

Może tak, może nie.

twilite kid napisał(a):Nigdy wczesniej nie zwróciłem uwagi na ten kawałek dialogu. Stawia to całą sytuację w nowym świetle.

Ano wychodzi na to, że:
Saladin01 napisał(a):Przejadła mu się.


I skoro tak to miało wyglądać to wszystko to, co piękne w zakończeniu jedynki szlag jasny trafił...Cała ta gadanina i puste frazesy że Snejkoś znalazł nowy cel w życiu i że jest nim Meryl...wszystko to Koji rozbił o kant dupy jednocześnie rzucając słowa na wiatr :crybaby:
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez solidus grabczas » N sty 10, 10 20:15

Simon napisał(a):I skoro tak to miało wyglądać to wszystko to, co piękne w zakończeniu jedynki szlag jasny trafił...Cała ta gadanina i puste frazesy że Snejkoś znalazł nowy cel w życiu i że jest nim Meryl...wszystko to Koji rozbił o kant dupy jednocześnie rzucając słowa na wiatr


A moim zdaniem to jest dosyć... realne? Ile związków w prawdziwym życiu wyglądających na idealne rozpada się mimo wszystko?

Moim zdaniem bardzo dobrze że Meryl się nie pokazuje w MGS2 z prostej przyczyny, MGS2 to przede wszystkim Raiden a jeżeli byłaby Meryl to albo na tankowcu albo kosztem większej obecności snake'a w samym gameplay'u. On był w tym wypadku czymś w stylu mentora dla Raidena w czasie akcji na Big Shell. Otacon wspomina o Sniper Wolf, spoko to może niby być dziwne ALE on to robi podczas rozmowy z Raidenem po tym jak Emma umarła mu niemal na rękach.

Inna sprawa że na tankerze (nie powiem dokładnie w którym momencie bo MGS2 mój przyjdzie na dniach dopiero) jest zaznaczone że Oficjalnie z Shadow Moses nie wyszedł żywy zupełnie nikt. Prawdę znają tylko Ocelot, Campbell, Otacon, Snake, Meryl, Naomi (chodź co do tego nie jestem pewien skoro była już w areszcie), Mei Ling i ekipa która Otacona zabrała później. Co do Natashy to raczej nie był bym pewien bo jako doradca w sprawie broni (i tylko broni tak naprawdę) miała pewnie takie pojęcie o operacji co sam Snake na początku.

Fakt że Meryl jednak nie jest ze Snake'iem w MGS4 też mi bo nie ma tee holiłudzkiej miłości ponad wszystko. Za to zostaje zapach napalmu o poranku ;) Ale to inna kwestia.

Co do tego czy Kojima nie wiedział co z nią zrobić. W MGS2 robił tyle wątpliwości że brak Meryl miała być chyba jedną z wielu w tym całym worku pytań.
Welcome back Commander...
Avatar użytkownika
solidus grabczas
Fatman
 
Posty: 325
Dołączył(a): Śr wrz 13, 06 13:03
Lokalizacja: Białystok

Poprzednia strona

Powrót do Metal Gear Solid 2 i Substance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron