Rozmyślania nad MGS 2

Pytania dotyczące Sons of Liberty i dodatku Substance

Moderatorzy: Snake., GM

Rozmyślania nad MGS 2

Postprzez SaladinAI » N wrz 28, 08 17:58

Jest w grze taki fragment rozmowy, którego treść ma na celu omówienie manipulacji gustów. Otóż kontrolując listy przebojów czy różnorakie trendy, można wpływać także na czyjeś subiektywne upodobania. Abstrahując od kontekstu gry zastanawiam się na ile coś podobnego ma miejsce w realnym świecie. Pomyślmy nad kwestią muzyki. Do pewnego stopnia spora część ludzi nie wybiera czego chcę słuchać, raczej dochodzi tutaj do odgórnego ustalenia danego gatunku muzycznego jako ogólnie panującego trendu. Osobiste gusta to na chwilę obecną coś co ma charakter obiektywny, co samo w sobie się wyklucza a więc nie istnieją.

Festiwale muzyczne, telewizja i radio - osoby nimi zarządzające kreują to co chcemy słuchać. Tak na dobrą sprawę to nie mamy wyboru. Gatunki w stylu pop, hip hop czy r'n'b - ich popularność bierze się stąd że w ogólnych mediach tylko im dano dostęp dotarcia do szerszego widza. Rzekome listy przebojów na przykład, nikt przecież tam nie daje stylów muzycznych w stylu dark ambient, jakiś minimalizm, trash metal, dub czy trip hop, tak więc musimy wybierać spośród czegoś co z góry już zostało ustalone i w zasadzie panuje od lat a to wybór tylko pozorny.

Nie dotyczy to oczywiście wszystkich, nie mniej pewien rodzaj Patriotów w powyższej formie panujących zasad, jakoś istnieje.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Słonio » N wrz 28, 08 19:27

Bez wątpienia jest tak jak mówisz. Można powiedzieć że jest to kontrola memów podobna do tej której pragnęli Patrioci, tylko na mniejszą skalę i w trochę innym celu. Ludzie nie mają czasu i chęci by szukać czy w ogóle dowiadywać się o istnieniu sztuki nie podawanej im pod nos na co dzień i wszystko kręci się zgodnie z planem ludzi którzy zgarniają manej ze sprzedaży beznadziejnego kiczu. Jak ktoś powiedział "w naszym kraju powszechne jest popieranie beztalenci przez bezguścia".
Avatar użytkownika
Słonio
Psycho Mantis
 
Posty: 208
Dołączył(a): Pt sie 29, 08 18:13
Lokalizacja: Chełm

Postprzez Pabian01 » Wt wrz 30, 08 16:17

Zgadzam się Sal. Na szczęsice mnie to nie dotyczy [chyba]. Mówiąc o muzyce, słucham dobrej dla MNIE, a nie dla innych. To, że piosenka jest na pierwszym miesju w X liście nie znaczy, że mam jej słuchać, a tym bardziej, że ma mi się podobać a ja mam kiwać głową z zadowolenia.
Niestety ta "kontrola" będzie zawsze.
X znany artysta wypuszcza "przebój", niewielu ludzi go usłyszy, leci leci, i zanim się obejrzysz wszyscy go słuchają bo jest coraz to więcej możliwości posluchania go. To jest jak zaraza.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez SaladinAI » Wt wrz 30, 08 16:34

To właśnie ciekawe że Patrioci boją się zalewu cyfrowych informacji. Dzięki internetowi mamy większe możliwości - istnieją strony poświęcone danym gatunkom, radia czy też wpisy w encyklopediach. Net mam dopiero od kilku lat ale bez niego w życiu bym się nie dowiedział kto to jest DJ Shadow i pewnie skończyłbym słuchając Basshuntera ;)
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Lost » Wt wrz 30, 08 19:34

Saladin01 napisał(a):To właśnie ciekawe że Patrioci boją się zalewu cyfrowych informacji.

Moim zdaniem jest tak, ponieważ Patrioci kierują się zasadą "Lepiej dmuchać na zimno". Ustalanie kolejnych trendów w branży ubrań, czy chociażby muzycznych hitów, tak na prawdę jest niczym innym jak praniem mózgu ludziom - oni zawsze uwierzą w najgłupszą bajeczkę. Czepiając się w dalszym ciągu mjuzykki jak inaczej można nazwać sytuację, gdzie większość artystów(tych, którzy się wybili, głównie dzięki wspomnianym festiwalom) śpiewa o nieszczęśliwej miłości, super imprezie, czy, tak dla odmiany, miłości?
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez Sylvan Wielki » Cz paź 30, 08 17:16

Saladin01 napisał(a):Festiwale muzyczne, telewizja i radio - osoby nimi zarządzające kreują to co chcemy słuchać.

Ja słucham tego co ja uważam za warte tego a nie co jakieś RM coś tam narzuca - inna sprawa, że jakoś specjalnie radia nie słucham, by nie napisać w ogóle.
Załóżmy , że Patrioci sprawują pieczę nad GR. I co? Moją ulubiona grą mają być niby przygody Linka a MP/Halo/GTA mają być jednymi z najlepszych (dla mnie) serii?
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez MrPayne » Cz paź 30, 08 22:37

Oj, Sylvan, nie powinieneś patrzeć na problem przez swój pryzmat. Całe rzesze ludzi nie mają ochoty pomęczyć się i poszukać czegoś, co ich interesuje, nawet w epoce last.fm i podobnych "popierdółek".

Zauważ, w jak dużym stopniu popyt na produkty kreują recenzenci. Czy gdyby przykładowo czwarty MGS dostał same niskie noty - myślisz, że byłby tak głośnym tytułem? Od razu znalazłyby się stada "znawcuf", którzy popieraliby zdanie recenzentów, mimo że przed wydaniem pieniędzy na tytuł zadrżałaby im dłoń... Przecież "wypada" znać każdy tytuł, a fakt, że się w niego nie grało? Pff! Co tam!

Dla porównania - spójrz na sytuację fandomu FF7. Kiedyś niemal każdy kochał "siódemkę". Teraz, żeby być trendi i nie zostać uznanym za fanboya, trzeba ją zgnoić. Pojawiła się nawet grupa ludzi, którzy są antyfanami gry - ale tylko dlatego, bo to modne. Informacja masowa może naprawdę być niebezpieczna, jeśli ktoś zacznie ją kontrolować.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Sylvan Wielki » Pt paź 31, 08 17:23

Oj MrPayne. A niby mam na coś spoglądać oczyma innych? Chyba tylko w restauracji a i to nie do końca.

Piszesz o recenzentach ich wpływie na to kto kupuje. Jak dla mnie dobre jest to dla dzieciaków bez własnego zdania. Gra "Loki" nie ma jakoś specjalnie wysokiej średniej a bawiłem się przednie przy niej. Seria Halo ma średnią 94 co nie jest równoznaczne z tym że to dla każdego to wyznacznik FPS i pro produkcja.

To ,że RE5 dostanie oceny rzędu 9/10 , nie oznacza, że ludzie zaraz polecą do sklepu po nie go. Z drugiej strony grałem we wszystkie pozycje spod szyldu Biohazard i już spokojnie mogę odłożyć nań pieniądze. W ciemno i nie interesuje mnie ile ING wystawi.

Myślę przy tym,iż nikomu z nas nie przeszkadzała by średnia 69% dla MGS4.
Jolt UK dał 8/10 i co z tego? Być może jakiś Hiv tam był zatrudniony, albo inny "znawca" , czy tez najzwyklej w świecie osoba ta stwierdziła, że gra na tyle zasługuje.

W ogóle to śmieszą mnie teksty ludzi (wielu z nich jest dorosłych, stąd jako takie pokłady wiedzy powinni mieć i wyrobione zdania własne) typu:

"Srutututu ekstreme" dało grze X 7/10 , ale Y killer haha porażka żenua 11!!"

Raz , recenzenci po liceum się znaleźli, którzy są tylko z nazwy bo ich kolega zatrudnił i on ma wpływać na moje zdanie? Znam wielu ich, palą, piją, ćpają, czyli ja tez mam to robić , gdyż wystawili jakiejś używce 9/10 xD

Taka osoba może nakreślić jakiś ogólny zarys gry i tyle.

A z FF VII to już w ogóle przezabawna sytuacja i wyglądała tak. Ci z góry powystawiali 10/10 a to wyrocznie, reszta nie chciała się narazić, stąd tez musiała tak postąpić. A później lokalne gazetki jak "Srutututu ekstreme" co ma biedne zrobić jak nie wystawić maksymalnej noty?

Zresztą jak czytałeś ten magazyn , to wiesz co się działo. Naczelny przyznaje ,że Halo nie dostało 10/10, bowiem obawiał się reakcji czytelników. Lub "recenzja" głośnego FF X

"Nie wiem czy gra pod koniec jest dalej tak liniowa, bo nie przeszedłem, ale..."

No tak, ale bardzo wysoka notę "recenzent" wystawił, bo wszędzie taka była. Nie ukończył gry ale ocenił.

I tak też z FF VII było/jest. Jak juz wszyscy pisali/mówili,że FF VII - cudo, to nie wypada inaczej stwierdzić, co by z kanonu dobrego smaku dla mas się nie wybić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez box » Cz sty 01, 09 15:36

rozmyślając nad MGS2 zauważyłam dziwne związki z kulturą hinduską np http://img246.imageshack.us/img246/1750/ars2wy2.jpg
ten obrazek jest bardzo ciekawy dużo nad nim myślałam i poszperałam w necie co nie co znalazłam na temat tego obrazeczka
So This is Raven's territory
Avatar użytkownika
box
The Fear
 
Posty: 476
Dołączył(a): Pn gru 29, 08 16:52
Lokalizacja: Produkcji pudełek
Gram: Na zawsze wierni MGS'owi

Postprzez Bizon » Cz sty 01, 09 15:39

box napisał(a):co nie co znalazłam na temat tego obrazeczka

Z tego co pamiętam kul i Hal maja teorię na temat tego obrazka, ale pochwal się co tam na jego temat wynlazłaś :p
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez box » Cz sty 01, 09 19:27

trzy słonie na obrazku są symbolem Trójkąta Bermudzkiego, żółw jest symbolem podpory świata a jego skorupa jest najprawdopodobniej tarczą słońca jak wyczytałam to wszystko jest w scalonym kręgu przez węża ( wąż w wierzeniach Hinduskich jest symbolem Reinkarnacji) Obrazek można pokazać jeszcze taki sposób Obrazek to są tylko info zebra
So This is Raven's territory
Avatar użytkownika
box
The Fear
 
Posty: 476
Dołączył(a): Pn gru 29, 08 16:52
Lokalizacja: Produkcji pudełek
Gram: Na zawsze wierni MGS'owi

Postprzez Socom » So sty 03, 09 21:04

O ile dobrze pamiętam z budy to było to wyobrażenie świata. Oni wierzyli, że świat to skorupa podtrzymywana przez słonie na ogromnym żółwiu. Czy jakoś tak :D No i to jest też "Świat Dysku" Pratchetta.
"Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia." -Voltaire
Avatar użytkownika
Socom
Zaczątek Eksperymentu
 
Posty: 94
Dołączył(a): Cz lis 13, 08 13:27
Lokalizacja: Legnica

Postprzez kul » Pn wrz 06, 10 17:22

http://mgs.gram.pl/forum/viewtopic.php? ... &start=420

Naprawde chcialbym ten obrazek z MGS2 w wysokiej rozdzialce.
I bought a ceiling fan the other day. Complete waste of money. He just stands there applauding and saying "Ooh, I love how smooth it is."
Avatar użytkownika
kul
Niewidzialna Armia
 
Posty: 1044
Dołączył(a): N sie 23, 09 11:49
Lokalizacja: Lanzhou, Gansu, ChRL
Gram: O kurde...
Czytam: ...

Postprzez SaladinAI » Wt wrz 07, 10 17:38

Aż dziw że Kojima nigdy o tym nie wspominał
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35


Powrót do Metal Gear Solid 2 i Substance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron