Jak teraz na to spojrzałem, to rzeczywiście możesz mieć rację, ale nie offtopujmy już.Moderatorzy: Snake., Bizon, GM
Jak teraz na to spojrzałem, to rzeczywiście możesz mieć rację, ale nie offtopujmy już.
. Not yet Snake! It's not over yet!
Lazuli Lapis napisał(a):Vulcan Raven, jakoś go nie polubiłam, nawet jego ostatnia przemowa jakoś mnie do niego nie przekonała.
Raiden napisał(a):Walka z nim przypomina mi nieco klasykę gier video, a konkretnie Bombermana.
W zasadzie, to ciężko mi wymyślić jakikolwiek lepszy sposób na zaliczenie tej walki (nawiasem mówiąc, jednej z lepszych w serii) niż latanie z Claymore'ami (i przy okazji patrzenie pod nogi xP).
ArecaS napisał(a):W zasadzie, to ciężko mi wymyślić jakikolwiek lepszy sposób na zaliczenie tej walki
. Liczyło się tylko to żeby go pierdyknąć od tyłu stingerem i uciekać do następnego punktu oczekiwania na jego tyłek. Zabawne na tym poziomie trudności jest to że od początku sobie biega. A minami to ja lubiałem się bawić z żołnierzami. Albo C4 im kłaść na plecach. Fajnie odlatywali 
KaLwA888 napisał(a):Liczyło się tylko to żeby go pierdyknąć od tyłu stingerem i uciekać do następnego punktu oczekiwania na jego tyłek

Niee to ja na czekałam aż wyleci zza rogu i wtedy mu sprzedawałam pocisk ze stingera, no jak to tak można, żeby taki honorowy Snake sobie obierał za cel zad przeciwnika.
Jak mozna zobaczyc w 45 sekundzie jest tam walka z Ninja w ciemnosci.

Lazuli Lapis napisał(a):Pewnie jeden z pierwszych trailerów
snake971 napisał(a):- I najdziwniejsza scena w ktorej widac jak Snake w calej bazie podklada ceczworki (C4), a potem je detonuje.
Johan napisał(a):Bossowie w tej części to geniusz. Kropka.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość