Moderatorzy: Snake., Bizon, GM
.
SALADYN napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=KIDhQMIBPr4
SALADYN napisał(a):Najgorszy to ucieczka na górę wieży komunikacyjnej , bardzo mnie ten moment gry denerwował.
No i znajdźcie mi drugą scenę (oprócz tortur), gdzie tak skakała adrenalina. 

No i trafiłżeś Pan w sedno ; ).Bizon napisał(a):I niech ktoś mi powie, że w którymś MGS brzmiał bardziej cool pozostając przy tym naturalnym. Ogólnie w MGS1 nie ma słabych głosów postaci i to sprawia, że prawie każda scena i pogadanka przez codec jest wyjątkowa.
SALADYN napisał(a):Najgorszy to ucieczka na górę wieży komunikacyjnej , bardzo mnie ten moment gry denerwował.
) - po śmierci Sniper Wolf nie mogłem uspokoić jej płaczu przez dobre dwadzieścia minut - mało który film/książka potrafił nią równie mocno wstrząsnąć (płakała zresztą nie tylko wtedy - specjalnie grałem zakończenie z martwą Meryl ..... ).
Glut napisał(a):Bo gdyby nie istniały wersje pirackie, ludzie nie kupowaliby oryginałów.
Najgorsze w MGS są cutscenki. Dlatego że można je skipować...Half napisał(a):Najgorszy moment będzie walka z Wolf. Dlatego że można ją załatwic Nikitą...
Half napisał(a):Najgorszy w MGS jest Backtraking po PSG-1...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość