Najlepszy i najgorszy wokal rockowy,metalowy,punkowy

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Najlepszy i najgorszy wokal rockowy,metalowy,punkowy

Postprzez plastus » So sty 27, 07 13:00

Jaki jest najlepszy i najgorszy wokal rockowy,metalowy,punkowy?
Wg mnie jest to-
-najlepszy:Kurt Cobain[NIRVANA(WAY!!! GO AWAY!!!!)przeczytajcie o tym zespole w wikipedii]
i drugi dobry to:Johnny Rotten(Sex Pistols)
-najgorszy-Chester Bennington[Linkin Park(musiałem zobaczyć do Wikipedii,nigdy więcej nawet nie zobaczę jednej strony na której są oni,poza tym ile oni tych ubrań noszą?Chyba tam jest z 30 firm,poza tym w 2007 obalają wszelkie stereotypy na ich temat) :roll:

PS.Poprawiłem błędy :D
Ostatnio edytowano So sty 27, 07 14:04 przez plastus, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
plastus
Psycho Mantis
 
Posty: 200
Dołączył(a): Pt gru 08, 06 19:02

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 13:21

Plastuś, proszę Cię, weź Ty poprawiaj swoje posty zanim wysyłasz, bo bez obrazy wyglądają jak nasrane.

Co do wokalu, Scott Stapp (były wokalista Creed)
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Anik » So sty 27, 07 14:26

-najgorszy-Chester Bennington[Linkin Park(musiałem zobaczyć do Wikipedii,nigdy więcej nawet nie zobaczę jednej strony na której są oni,poza tym ile oni tych ubrań noszą?Chyba tam jest z 30 firm,poza tym w 2007 obalają wszelkie stereotypy na ich temat) Rolling Eyes


Plastus... od dziś jesteś moim wrogiem numer uno! :twisted:

A co do twojej Nirvany nie będę się wypowiadać... non stop o niej piszesz :roll:

Mój ulubiony wokal to Till Lindemann (Rammstein) i Amy Lee (Evanescence)... wiem że całkowicie różne :D
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Re: Najlepszy i najgorszy wokal rockowy,metalowy,punkowy

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 14:29

plastus napisał(a):-najgorszy-Chester Bennington



Podaj mi powody, co w jego wokalu jest nie tak?
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez plastus » So sty 27, 07 15:18

jego głos nie ma tego czegoś :D
jego glos nie jest rozpoznawalny,np.James Hetfield(Metallica) czy Johnny Rotten(Sex Pistols)
mają coś takiego w swoim głosie że ich bez problemu rozpoznaje.

PS.Zresztą to moja opinia,a ty możesz napisać w złości że Kurt Cobain ma najgorszy glos
:D

PS2.Podejmuje wyzwanie :twisted:
Avatar użytkownika
plastus
Psycho Mantis
 
Posty: 200
Dołączył(a): Pt gru 08, 06 19:02

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 15:28

Nie uważam, że ma zły głos, ale uważam go za debila przez to, że strzelił sobie w łeb ;d.

Jak dla mnie chester jest rozpoznawalnym głosem, grupa jest sławna i dosyć komercyjna i to jest chyba jeden z powodów, że większość ludzi daje ich często na równi z Tokio Hotel itp. Dla mnie linkin park jest ok, a Chester jak sie drze czasami to naprawde budzi mnie to do życia.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Anik » So sty 27, 07 15:35

Wiesz ja "wielgaśnych" wątów do Nirvany nie mam... ale ja wole w piosenkach "więcej energi" :D
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Uzion » So sty 27, 07 15:38

"Nie uważam, że ma zły głos, ale uważam go za debila przez to, że strzelił sobie w łeb ;d"

Jego zona z kochankiem go zajebala. Takie jest moje zdanie. Nie wierzysz? Obczaj to:

http://www.nirvana.hk.pl/ i wejdz w "sledztwo" w nawigacji w czytelni.
Ostatnio edytowano So sty 27, 07 15:39 przez Uzion, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 15:38

Anik nie zgodze się z tym, Kurt czasami potrafi krzyknąć i to porządnie.

Dla mnie to i tak on sobie strzelił w łeb ;d On się tak nawalał wszystkim co można, że pewnie myślał, że jak sobie pieprznie to bedzie fajny bez głowy ;d.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez solid_stolec » So sty 27, 07 15:53

Uzion napisał(a):"Nie uważam, że ma zły głos, ale uważam go za debila przez to, że strzelił sobie w łeb ;d"

Jego zona z kochankiem go zajebala. Takie jest moje zdanie. Nie wierzysz? Obczaj to:

http://www.nirvana.hk.pl/

LOL!
wracając do tematu - dobry wokal mają/mieli david coverdale, jorn lande, layne staley, vincent cavanagh, warrel dane, tommy bolin ('georgia on my mind' - deep purple - 'live in japan 1975'), elvis presley, ronnie james dio, john garcia, sebastian bach i to chyba wszystko co mi przychodzi w tym momencie do głowy.
kiepski wokal - kurt cobain, więcej nie chce mi się wymieniać, za dużo tego jest.
chainsaw gutsfuck.
Avatar użytkownika
solid_stolec
Running Man
 
Posty: 63
Dołączył(a): Cz lis 23, 06 02:07
Lokalizacja: wrocław


Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron