W szeszłym tygodniu przeszedłem Marc Ecko's Getting Up - Contents Under Pressure jest to przygodówka z dużym naciskiem na bijatyke. Mamy niby freeroamingowe levele, ale gta jest liniowa. Na każdej planszy musimy wykonać parek wrzutów ( graffiti ) zawsze jest kilka głównych, dodatkowo pare bonusowych i jakieś "free roaming chalanges" naklejenie iluś tam plakatów w określonych miejscach, namalowanie swojego Tagu na drwiach czy tym podobne , zazwyczaj ograniczone czasowo. Zadania są zróżnicowane chociaż właściwie należy tylko malować i jeszcze raz malować czasem przeplatając to skopaneiem czyjegoś tyłka Boss, policjant czy członek innego gangu. Na każdym levelu znajdują sie także I-pody dzieki którym odblokowujemy piosenki w menusach. Do 'upiększania okolicy" mamy całkiem pokaźną ilosć narzędzi kilka rodzajów markerów, farby w spreju, naklejki, plakaty, farbę na wałku, gotowe szablony. Malowanie graffiti jest proste intulicyjne ae troche smieszne w poźniejszych levelach ponieważ nasze wrzuty są już bardzo rozbydowane i kolorowe a Trane (hiroł) maluje wszystko przy użyciu jedniej puszki ^^
Bicie sie z przeciwnikami wypada niezle, mozemy podnosic broń ( pustaki, rurki, deski nawet akumulator sie znalazł
) można oponentowi walnąć puszką albo poźniej też uzyć spreja jako miotacza ognia
Są combosy odkowodywana za punkty reputacji.


)
Motyw z pajakiem byl slodki.
w końcy idzie mi lepiej ( na profesionalu jestem na 2 miejscu w klasyfikacji na 3 wyścigi przed końcem sezonu). Grafika jest niezła, mnotory ładnie wygladają fizyka też wypada dobże, troche za mało różnie się model jazdy na mokrej nawieszchni. Polecam dla każdego kto lubi wsyscigi.