




żółtej plamki już nie ma od dawna
Xperia T.
Najgorsze jest to, że nie mam pojęcia jak go wyłączyć. Oczywiście w skrótach mam GPS wyłączony, w ustawieniach>usługi lokalizacyjne też wyłączony, w ustawieniach google również wyłączony.
W każdym razie poszukaj procedury jak się robi wipe (czyli przywrócenie do ustawień fabrycznych) w twoim telefonie. Jeżeli taki twardy reset nie pomoże, to reklamuj tylko czym prędzej się da, bo jest wadliwy. Albo sprawdź czy niechcący tego GPSa nie włączasz przy jakiejś okazji. Natomiast nie chcę cię martwić, ale cudów nie oczekuj. Ten telefon nie ma mocnej baterii i czas pracy ponad 1 dzień to dobry wynik.




24 godziny i 23% baterii to nie jest zły wynik w erze smartfona ;]
Tak naprawdę idiotofon nie jest dla smartfona alternatywą, bo jednak jeśli ktoś potrzebuje dostępu do maila (w miarę wygodnego, żeby się nikt nie czepiał) czy pakietu biurowego w terenie, no to z taką Nokią 3100 ma pecha.




Wilczyca napisał(a):Bez obrazy, ale jakbyś nic nie miał, to nie używałbyś takich określeń.
Na co mi smartfon, skoro używałabym może jakichś 10% jego funkcji? To byłby dopiero idiotyzm.
Wilczyca napisał(a):Bez obrazy, ale jakbyś nic nie miał, to nie używałbyś takich określeń.
Na co mi smartfon, skoro używałabym może jakichś 10% jego funkcji? To byłby dopiero idiotyzm.
. Na zasadzie przeciwienstwa smart/dumb. Solidny napisał(a):Ja od razu odebraem to jako żartobliwe określenie przeciwieństwa smartfona, zwykłą grę słów. Sam do niedawna miałem dwa telefony, smartfona i starego Sony Erricsona który trzymał tydzień. Niestety zaczął świrować :(
Gillian napisał(a):Idiotofon nie jest obrazliwym, a raczej zartobliwym okresleniem. Na zasadzie przeciwienstwa smart/dumb.



Ocwelot napisał(a):Jak nie miałem smartfona, to się zarzekałem, że nie chcę.
Teraz mam i już prawie w ogóle nie jestem w stanie się oderwać od internetu ._.
Mój przeszły "ja" był bardzo rozsądny i wiedział, dlaczego się zarzeka.





Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość