O miłości to i owo

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Czy Infernal Warrior zaliczył czwartą bazę?

Ankieta wygasła N cze 21, 09 19:37

Tak
4
40%
To co wyżej.
5
50%
Bo IW chciał by ankieta była obiektywna. A i to co wyżej.
1
10%
 
Liczba głosów : 10

Postprzez Johny Sasaki » N sty 07, 07 14:58

Infernal nie placz. Ludzie maja naprawde bardziej prze*****e w zyciu, tylko po prostu nie czujesz jakiego masz farta w zyciu, ze tylko to jest Twoim problemem. Co powiesz o ludziach ktorzy sa niewidomi i nigdy nawet nie zobacza jak wyglada ich rodzina? Nigdy nie zobacza jak wyglada zachod slonca nad morzem, nigdy nie zobacza jak wyglada ich ulubiony piosenkarz/piosenkarka. Albo ludzie ktorzy musze jezdzic na wozku bo nie moga normalnie sie poruszac? O niemowach ktorzy maja problem z kupieniem sobie czegos w sklepie nie wspomne. Moze ten ostatni przyklad jest taki troche "smieszny" ale pomysl, ze przez 60-70 lat musisz machac rekami albo pisac w zeszycie gdy wszyscy dookola sobie mowia dowcipy itd itp. Albo urodziles sie zdrowy a na skutek wypadku juz nie widzisz albo nie masz reki ktora przez cale zycie wykonywales wiekszosc czynnosci. Ew. ciesz sie, ze nie rzucila Cie laska po 3 latach mowiac "nie kocham Cie blablabla w sumie to juz dawno sie to wypalilo blablabla a tak w ogole to nie lubie metali i w ogole Twoj styl + miliard innych rzeczy mi nie pasuje". Ja wiem, ze Ci ciezko, no ale ludzie naprawde maja gorzej przewalone i zyja, wiec Ty nie masz powodu skakac z okna, nie zyjesz w okolicy roku XVIII wieku
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez solid_stolec » N sty 07, 07 19:16

podzielam to co mówi johny. największą głupotą byłoby coś sobie zrobić z tak ( zobaczysz za kilka lat ) błahego powodu. ochłoń, rozpykaj jakiegoś mgsa na european extreme, pograj w piłkę i przede wszystkim przebywaj wśród ludzi. to zawsze pomaga.
chainsaw gutsfuck.
Avatar użytkownika
solid_stolec
Running Man
 
Posty: 63
Dołączył(a): Cz lis 23, 06 02:07
Lokalizacja: wrocław

Postprzez Uzion » So sty 13, 07 18:39

Ja malo wiem o przeszlosci swojej dziewczyny. Probowalem sie troche dowiedziec, ale nie chce mi mowic o tych wazniejszych rzeczach. Ona tez sie mnie o to nie pyta (z zaasady sam jej zawsze cos wspomne). Mowi ze mi ufa, ale jak moze mi ufac jak nie chce sie ze mna dzielic takimi sprawami... Na sylwestrze kiedy zaczalem jakis temat na wycieczce na ktorej byla to od razu posmutniala. Oczywiscie na marne spytalem czemu sie zasmucila. "Zle wspomnienia" i nie chce do tego wracac. Super. Najgorszy jest fakt ze mojemu kuzynowi mowila o wszystkim jeszcze przed naszym chodzeniem, a mi doslownie nic jak juz ze soba bylismy i jestesmy. Mam nadzieje ze to sie zmieni. Ma swoj zamkniety swiat do ktorego nie chce mnie wpuscic. Jestesmy ze soba ponad 3 miesiace. Moze to jeszcze za wczesnie... Ale co jest powodem tego ze nie chce mi nic powiedziec...??? Przeciez wie ze nikomu tego nie rozpowiem i nie skomentuje perfidnie, tylko zostawie dla siebie. Sorry, musialem sie wyzalic i przelac gdzies mysli.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez Gac666x » So sty 13, 07 19:00

Z kobietami tak już jest, trzymają wszystko dla siebie, więc nie ma nawet co próbować tego od nich wyciągnąć. Chyba musisz poczekać na moment w którym sama ci to powie. Zapewne nie chce ci powiedzieć tych rzeczy, ponieważ boi się, że może cię to zranić, pomimo, że działo się to przed tobą, więc nie powinna się wogóle tym tak przejmować. Było minęło. Jednakże domyślam się, że to kwestia wieku. Dla niej to może być złe wspomnienie, a dla ciebie to pikuś, tyle, że ona o tym nie wie ;). Nie naciskaj, jak będzie chciała to się wyżali.
I am your Doom...
Zapraszam -->the-predator.prv.pl
-->Aazero.com
Avatar użytkownika
Gac666x
Uber Big Boss
 
Posty: 16777214
Dołączył(a): N lip 31, 05 04:51

Postprzez Uzion » So sty 13, 07 19:10

Dzieki za madre slowa:) Bardzo sie przydaly:)
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez Johny Sasaki » So sty 13, 07 20:05

No ja to mysle, ze 3 miesiace to malo jak na opowiadanie o tym, ze nie wiem... ojca rozjechal walec po tym jak spadl z drzewa grabiac liscie, tak, ze nie pekaj Uzion;]
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Sage » So sty 13, 07 23:52

Gac napisał(a):Z kobietami tak już jest, trzymają wszystko dla siebie, więc nie ma nawet co próbować tego od nich wyciągnąć.


h3ll, powiedziałbym że jest odwrotnie i kobiety są bardziej nastawione na mówienie wszystkiego (wszystkiego w sensie większości lol) wszystkim poza tą jedną osobą. Z tym że też wolałbym uniknąć pakowania jakiejkolwiek płci w szablon stylu 'kobiety to, mężczyźni tamto'.
Chociaż nie powiem, w schematy łatwiej wpakować mężczyzn.
Zresztą, nastolatkowie obu płci są dosłownie mówiąc pierdolnięci w czerep. O chłopakach już wspominałem, większość wpakowałbym w worek 'żałośni i/lub popisujący się" or sth like that. Chyba, może, whatever.
Dziewczyny często też są nie lepsze. Niedawno ktoś mi pisał jakieś krótkie wiadomości a gdy pytałem się ocb nie odpowiadała. Wywiad twierdzi że próbuje się do mnie zbliżyć, zresztą przyznała się. Ma chłopaka, lol.
Chodzenie z kimś tylko bo fajnie wygląda też rox. Chociaż to u jednych i drugich.
TONIGHT WE DINE IN HELL!
Obrazek
Avatar użytkownika
Sage
Zanzibar
 
Posty: 333
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 18:57
Lokalizacja: Neo Elysia

Postprzez Uzion » So sty 27, 07 19:15

Kurcze, ale madre przemyslenie. Co ja wam tu bede duzo gadal.

www.powody-do-zycia.blog.onet.pl - Najswiezszy wpisik. Naprawde madre i zyciowe, polecam mala lekturke.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez b_gieroba » So sty 27, 07 19:27

Jezeli chodzi o Snoopa to go rozumiem w pewnym sensie. Jak moj kolege przezywal swoja pierwsza prawdziwa milosc byl bardzo zakochany ale sie dowiedzial ze byla szmato i teraz ma poglady jak snoopy .



Jezeli chodzi o mnie to byla taka dziewczyna , ktora robila slodkie oczy do mnie i wogle , po jakims czasie dowiedzialem sie ze chodzi z innym , a teraz nie moze mi powiedziec czy mialbym szanse bo jest on. :(
MGS is my life
Avatar użytkownika
b_gieroba
Coward Duck
 
Posty: 35
Dołączył(a): Śr sty 17, 07 19:19

Postprzez Marta_agentka006 » So sty 27, 07 20:34

No zgadzam się z niektórymi, że do miłości i prawdziwego uczucia trzeba dojrzeć. Jeśli laska bawi sie facetem i odwrotnie, to moim zdaniem świadczy o zupełnym niedorozwoju umysłowym i kompletnym braku wrażliwości.
Ale żeby trafić na druga połówkę trzeba dobrze poszukać. Jedni szukają daleko, nie zauważając, ze ma ją przed nosem. Zupełnie jak ja. Daleko szukać nie musiałam.
Nie wiem jak wy, ale ja angażuję się tylko w takie zwiąki, które moim zdaniem mogą trwać do śmierci. Zaangażowałam się, pokochałam i w końcu zaufałam. Myślę, że bedzie dobrze. :)

A tak w ogóle to witam tłumnie zgromadzonych ;)
No really, I'm fine.
Avatar użytkownika
Marta_agentka006
Machinegun Kid
 
Posty: 14
Dołączył(a): So sty 27, 07 20:01
Lokalizacja: Z Doliny Muminków

Postprzez Uzion » So sty 27, 07 20:36

To zupelnie tak jak ja :) Widze ze oboje mamy szczescie ;)
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 20:40

Marta jak jest się młodym tak się mówi. Potem życie daje w kość...
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez kul2 » So sty 27, 07 20:40

Prosba do Adminow: Konsekwentnie podejmujcie srodki w tej sprawie.


No i konsekwentnie Uzion dostaje ostrzezenie.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez Uzion » So sty 27, 07 20:43

No tez racja. Nikt tu nie mowi ze zycie to jedna wielka baja o czym zreszta czlowiek nieraz sie przekonuje. Zreszta, kazdy ma swojee poglady na te i inne tematy.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 20:43

Uzion napisał(a):Kurcze, ale madre przemyslenie. Co ja wam tu bede duzo gadal.

www.powody-do-zycia.blog.onet.pl - Najswiezszy wpisik. Naprawde madre i zyciowe, polecam mala lekturke.


Staaaary. Nie dość, że masz w opisie to musiałem pierdzielnąć coś takiego? Nie mogłeś napisać, "kliknijcie w mój link w podpisie?". W taki sposób załapałeś się na ostrzeżenie.

Ostrzeżenie dla Uziona za reklame na forum.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Uzion » So sty 27, 07 20:48

"Staaaary. Nie dość, że masz w opisie to musiałem pierdzielnąć coś takiego? Nie mogłeś napisać, "kliknijcie w mój link w podpisie?". W taki sposób załapałeś się na ostrzeżenie."

Ssssssssss... Jejciu naprawde nie wiedzialem o tym...;/ Chyba bede musial dostac jeszcze jednego bana zanim przyzwyczaje sie do ostrego rygoru. Mam nadzieje ze wszystkich tak konsekwentnie traktujecie. A teraz zeby nie bylo ze offtop i kolejne ostrzezenie to powiem ze zycie ostro daje w kosc, ale milosc to troche inna kategoria mi sie zdaje.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez whymaster » So sty 27, 07 21:44

Uzion każdego tak będe traktował, uwierz mi.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez liquid kaczor » N sty 28, 07 23:25

Ja osobiscie nie mam wiekszych kłopotów sercowych, właściwie to ja chyba o całe życie 'sercowo-miłosno-uczuciowe' olewam, tak poprostu z góry. Problemów z dziewczynami nigdy nie miałem, mam kilka 'przyjaciółek' dużo koleżanek a znajomych tez sie nieco znajdzie.

Zastanawiałem się kiedyś po co się wiązać z kimś? Co mienie dziewczyny daje? IMO same problemy. Może nie dorosłem whatever.
Ostatnio edytowano Pn sty 29, 07 01:22 przez liquid kaczor, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
liquid kaczor
Olga Gurlkovich
 
Posty: 276
Dołączył(a): Pn lip 25, 05 20:26
Lokalizacja: MOGŁEM WIEDZIEĆ!?!

Postprzez b_gieroba » N sty 28, 07 23:38

Podoba mi sie to myslenie. :)




Ale wiazac sie trzeba by nie byc jakims dzikusem . Moze fajnie miec kolezanki itp, ale zwiazek to podstawa zycia wogle. 8)
Ostatnio edytowano N sty 28, 07 23:53 przez b_gieroba, łącznie edytowano 1 raz
MGS is my life
Avatar użytkownika
b_gieroba
Coward Duck
 
Posty: 35
Dołączył(a): Śr sty 17, 07 19:19

Postprzez Johny Sasaki » N sty 28, 07 23:44

Kaczor nie pierdziel. Ja po tym jak mi sie zwiazek spieprzyl doszedlem do takiego samego wniosku jak Ty. Z tym, ze przy takim mysleniu siada chec zachowania gatunku (tzn nie tyle instynkt co brak mozliwosci reprodukcji, krotko mowiac nie pociupciasz sobie bez dziewczyny chyba, ze lubisz pomoc drogowa). I to jedyne co sie traci przy mnostwie plusow jakie sie zyskuje. Tzn wg mnie, bo ja nie potrzebuje przytulania jak mi smutno, moze ktos inaczej to postrzega;P
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez liquid kaczor » Pn sty 29, 07 01:15

Mi sie możliwosci nie wyłaczyły, nigdy zresztą nie uważałem że aby mieć dzieci trzeba być w stałym związku, zapewne wynika to z otoczenia w jakim się wychowywałem/wychowuje (nie mówie tu o mych rodzicach). Jak bede chciał mieć dziecko to bede miał. Jestem jeszcze cholernie młody więc sądze, ze moje myślenie sie jeszcze zmieni, ale moze nie koniecznie.

Chyba nie do końca dociera do mnie tresc Twojego posta, niby na początku jesteś mi przeciwny, a pożniej sam piszesz:
"Z tym, ze przy takim mysleniu siada chec zachowania gatunku (...) I to jedyne co sie traci przy mnostwie plusow jakie sie zyskuje."
czyli jednak jesteś za?

OCB z tą pomocą drogowa ??
Fakt nie załapałem, za 50? Gdzie??

wiesz co to składnia?? Ja Cie prosze Snoopy.
Ostatnio edytowano Pn sty 29, 07 14:40 przez liquid kaczor, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
liquid kaczor
Olga Gurlkovich
 
Posty: 276
Dołączył(a): Pn lip 25, 05 20:26
Lokalizacja: MOGŁEM WIEDZIEĆ!?!

Postprzez Boras » Pn sty 29, 07 01:37

pomoc drgowa to pewnie panie sprzedjące sie w paszczu piedziesiat :)
ale to nie chodzi o to czy byc w stalym zwiazku ja np nieodczuwam takiego zapotrzebowania przebywania w stalym zwazku :)
... odkąd nie jesz mięsa, salami to dla Ciebie rarytas...
Boras
Dostanie bana!
 
Posty: 128
Dołączył(a): Pn lut 27, 06 22:58
Lokalizacja: wiedziales?

Postprzez Old Snake » Pn sty 29, 07 03:14

A dlaczego w płaszczu taniej? ;)
Ja tam nie wierzę w miłość, chociaż miałem sporo dziewczyn to w żadnej nie byłem zakochany, nie czułem do żadnej nic. Było to raczej pociąganie fizyczne, coś w rodzaju zauroczenia, miesiąc lub dwa i koniec, wypalało się (najdłużej byłem z kobietą z 6-7miesięcy). Zaraz powiecie że nie znalazłem odpowiedniej dziewczyny albo że jeszcze nie mój czas i za mało przeżyłem itd. Swoje już przeżyłem, tak myślę i nie raz życie kopneło mnie butem w dupe ale ja nie o tym chciałem. Była jedna dziewczyna, do której coś naprawde czułem ale z nią było innaczej bowiem była moją kumpelą, którą znam bardzo długo. Niestety nam nie wyszło ale nadal się kumplujemy i tak jest dużo lepiej niż gdy byliśmy razem.

Druga sprawa, którą chciałem poruszyć to temat zdrady. Muszę przyznać, że w stosunku do kobiet zachowuję się zawsze fair, żadnej mojej dziewczyny nigdy nie zdradziłem. Mnie połowa moich ex waliła w rogi i tu się sprawdza moja teoria o miłości. No bo skoro się kogoś kocha to się nie zdradza, tak? Po takich akcjach też powinienem myśleć jak Snoopy i traktować każdą dziewczyne z góry ale ja poprostu brzydze się zdradą i nie moge zrozumieć ludzi, którzy to robią, bo jak już się kogoś nie kocha to nie przyprawia mu się rogów tylko odchodzi od niego.

Trzecia sprawa: Sam nie wiem co poradzić Infernalowi czy Grabczasowi, ja zawsze wychodze z założenia co ma być to będzie. Możecie poczekajć na swoją kolej albo pomóc losowi. Zdziwilibyście się w jakich okolicznościach nie raz poznałem dziewczyne (jedna mnie poderwała w autobusie, tak ona pierwsza zaczeła).
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez Johny Sasaki » Pn sty 29, 07 13:39

Kaczor zgadzam sie z Toba, dla mnie sex to dodatek bez ktorego mozna sie obyc (tzn nie jest wart calego stresu itd itp ktory ma miejsce w zwiazku)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Anik » Pn sty 29, 07 14:32

Kaczor zgadzam sie z Toba, dla mnie sex to dodatek bez ktorego mozna sie obyc


Naprawdę Johny? W takim razie zapomnij o "samwieszczym"
... po za tym głowa mnie boli :D

Ale tak na serio to dobrze wiedzieć że istnieją tacy faceci :)

Bo teraz jest moda im szybciej tym lepiej (i jeszcze w dużych ilościach)... zrobią byle jak, zaliczą wpade, urodzi się dzidzia i CO? :/
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Johny Sasaki » Pn sty 29, 07 15:19

Jak to co? Zwalone zycie, zwalone relacje z rodzicami i modlitwy o becikowe;P
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez Uzion » Pn sty 29, 07 18:37

Moim zdaniem: po co sie wiazac z dziewczyna jesli to nie ma przyszlosci ani milosci??? Mysle tak jak wy, nie ma sensu wiazac sie dla sexu. Jak juz to z uczuciem i z checia zostania do konca zycia w zdrowiu i chorobie. Po prostu, z miloscia. Ja mialem kiedys taka jedna to tylko zauroczenie i zwykly pociag. A z Marta to roslo tak rownomiernie. Od razu nie uslyszalem slowa "Kocham Cie". Wrecz przeciwnie byla ze mna szczera i powiedziala ze nie wie co do mnie czuje i nie myslala wtedy ze bedzie tak dobrze jak jest teraz. Jestem z nia szczesliwy, kocham ja i po prostu chce z nia byc. Chce zeby wyszlo, tak po prostu. Oczywiscie czuje tez do niej pociag itp. Ale w tych sprawach jestesmy odpowiedzialni, a ja predzej bym sobie jaja odstrzelil niz zdradzil ja dla jakies #&@^!*, ktora by zdjela podkoszulek. Rowniez brzydze sie zdrada i nie potrafilbym tego zniesc. Moim zdaniem miec dziewczyne to zaden problem. Przyjemnosc sprawia pocieszenie jej, zobaczenie jej usmiechu na twarzy kiedy dostaje prezent, wspieranie jej i pomaganie. Ale musi byc jeden warunek: odzwajemniona milosc. Dziekuje.
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez b_gieroba » Pn sty 29, 07 18:52

No i fajny temacik nam wyzedl . :D


Z gadzam sie z uzionem . Latwo jest miec dziewczyne,ale to nic nie daje jesli jej nie kochasz ani nie wspierasz. :D



ten koles co chodzi z ta dziewczyna co wczesniej opowiadalem to nawet jej nie kocha , ale ona go tak .
Dzis widzialem jak sie trzymaja za renke , ale z jego strony nie czuc uczucia wogle .Tylko raz widzialem ja przez ok 1 h sie przytulali i wogle lecz najwyrazniej mu sie znudzilo .Nie moge na to patrzec. :cry:
MGS is my life
Avatar użytkownika
b_gieroba
Coward Duck
 
Posty: 35
Dołączył(a): Śr sty 17, 07 19:19

Postprzez Johny Sasaki » Pn sty 29, 07 19:18

Jeszcze masz czas na dziewczyny... Swoja droga gratuluje samozaparcia a ptrzeniu jak laska do ktorej wzdychasz godzine migdali sie z kims innym. Zreszta skad wiesz, ze go kocha? Jest roznica miedzy "zauroczyla sie" i "kocha"
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez b_gieroba » Pn sty 29, 07 19:27

Wiec on i ona to moi ziomkowie.Ona mowi mi to i owo tak samo on tez mi mowi . Mozna powiedziec ze on jest zauroczony , ona go kocha.Ja jej mowie, ze to jest fikcja ale ona mowi 'jak zerwie to zewie, ale narazie jest dobrze'.Denerwuje mnie to do k***y ,
ale co ja zrobie . Poczekam troszke , a moze sie odkocham i znajde inna.




Jeszcze zzialem sie bo zaczalem reklamowac forum na gg i nagle zarejestrowala sie marta agentka 006 ,a ta moja kolezana to tez marta . Zwyczajny zbieg okolicznosci.
:D
MGS is my life
Avatar użytkownika
b_gieroba
Coward Duck
 
Posty: 35
Dołączył(a): Śr sty 17, 07 19:19

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron