FILMY

Och mój słodki, ach mój piękny pierdolniku.

Moderatorzy: Hal, GM

Postprzez Nediar » N wrz 14, 08 20:20

Fillm 2008 roku na ktory ja czekam to Resident Evil: Degeneration wykonany w technologii CG, akcja filmu toczy sie siedem lat po wydarzeniach w Raccoon City na amerykanskim lotnisku. Starzy znajomi z RE2, REC:V i RE4 Claire Redfield, Leon S. Kennedy i zombiaki (bardzo mi ich brakowalo w czworce) znow zagoszcza na ekranach. Co najwazniejsze film tworzy Capcom i Sony Pictures Entertainment Japan. Film od razu ma byc dostepny na DVD.

Trailer 1
Trailer 2

Spodziewam sie czegos typu Final Fantasy VII: Advent Children a co Wy o tym myslicie, czy jest tu w ogole ktos kto tez czeka na RE:D?
Avatar użytkownika
Nediar
Inkarnacja VR
 
Posty: 8
Dołączył(a): So wrz 06, 08 22:17

Postprzez SALADYN » N wrz 14, 08 20:41

Jako wielki fan serii RE czekam na ten film z niecierpliwością , szczególnie po trzech poprzednich ekranizacjach z Millą Jovovich które okazały się co najwyżej dobre.
No i w końcu nie będzie to wolna interpretacja tylko dalsze losy bohaterów , na plusy mogę jeszcze zaliczyć nową ciekawą miejscówke , to że zdecydowano się zrobić film CG (nie będzie problemu z doborem aktorów) , nie wiem czy w pełnym filmie też tak będzie ale w trailerze wykorzystano orginalną ścieżke dźwiękową z RE2 czyli kolejny plus. No i przemiłe stworzonko na końcu drugiego trailera bardzo przypomina Birkina G2 i G3 , YUPII.

PS. Widzisz co trzymała Claire na jednym z ujęć , fajna aluzja.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez uci » N wrz 14, 08 20:51

ale RE z Millą to były i tak wersje alternatywne.
Cóż szkoda ze tego filmu tez nie wypuszczą w kinach...

ale pomarudze - na trailerach to CG nie wygląda jakoś oszałamiająco, jak dla mnie gorzej niż cutscenki z MGS4, może to ta jakość YT ale wyglada jak scenki z RE4.

No ale za to akcja zapowiada się nadwyraz ciekawie, a ten T-viurs mutant hehe :D
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez SALADYN » N wrz 14, 08 21:11

ale RE z Millą to były i tak wersje alternatywne.


I to sprawiło że filmy nie okazały się crapem , po prostu wzięto Umbrelle , zombiaki i Nemesisa i wrzucono do alternatywnego scenariusza z kilkoma postaciami z serii.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Gac666xx » N wrz 14, 08 21:16

"I to sprawiło że filmy nie okazały się crapem "

Polemizowałbym.

Jeszcze pierwszą część można przełknąć, ale pozostałe dwie totalnie nie trzymają się serii nawet jeśli to alternatywa.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » N wrz 14, 08 21:24

no tak 1 była b.dobra, 2jka słaba , 3jka dobra, a tu mamy CG z konkretną fabuła miedzy re3 a 4 co mnie osobiscie ciekawi.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gillian » N wrz 14, 08 21:28

uci napisał(a):no tak 1 była b.dobra

Nie dotrwałem do końca ; ). Poziom głupoty przerastał chyba moje możliwości jej przyswajania :p. Bardzo irytują mnie tego typu filmy.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Nediar » Pn wrz 15, 08 03:31

Przy pierwszym filmie RE liczylam na fabule wprost wyjeta z gry i dlatego troszke sie zawiodlam choc film byl dobry. Dwojka podobala mi sie bardziej, Nemesis wygladal bardzo realistycznie a klimat wydal mi sie bardziej zblizony do gry. Trojka byla nieciekawa, po tym jak dowiedzialam sie ze pojawia sie w niej takie postacie jak Claire Redfield i Albert Wesker myslalam ze to bedzie przelom ale nic z tego, aktorka grajaca Claire byla zupelnie do niej nie podobna a koncowka przypominajaca mi scene z Matrix'a zupelne mnie zawiodla.

SALADYN napisał(a):PS. Widzisz co trzymała Claire na jednym z ujęć , fajna aluzja.

Wydaje mi sie ze Umbrella ponownie bedzie miala swoje piec minut. Wesker tez moglby sie pojawic.
SALADYN napisał(a):No i przemiłe stworzonko na końcu drugiego trailera bardzo przypomina Birkina G2 i G3 , YUPII.

Ten zwierzaczek wywolal szeroki usmiech na mojej twarzy. W pierwszej chwili skojarzylam go z Bandersnatch’em, faktycznie przypomina Birkina level 2 i 3.

uci napisał(a):a tu mamy CG z konkretną fabuła miedzy re3 a 4 co mnie osobiscie ciekawi

Akcja RE:D dzieje się rok po RE4, mam nadzieje ze to Cie bardziej zaciekawi.
Avatar użytkownika
Nediar
Inkarnacja VR
 
Posty: 8
Dołączył(a): So wrz 06, 08 22:17

Postprzez SALADYN » Pn wrz 15, 08 10:11

Gac666 napisał(a):"I to sprawiło że filmy nie okazały się crapem "

Polemizowałbym.

Jeszcze pierwszą część można przełknąć, ale pozostałe dwie totalnie nie trzymają się serii nawet jeśli to alternatywa.

Poszczególne części były co najwyżej dobre ale do "dzieł" Uwe Bolla brakowało im lat świetlnych (do dziś pamiętam "House of the Dead" pierwszy i ostatni film tego pana który obejrzałem brrrrrr)
Wydaje mi sie ze Umbrella ponownie bedzie miala swoje piec minut. Wesker tez moglby sie pojawic.

Jako firma wątpie raczej echa jej działalności , w zwiastunie można usłyszeć coś o żądaniach terrorystów a z Weskerem mam nadzieje spotkam się w ostatniej części serii gdzie również przemeni się w potulnego misia (w końcu również jest zarażony wirusem)
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Sylvan Wielki » Śr wrz 24, 08 22:36

Nediar napisał(a):Fillm 2008 roku na ktory ja czekam to Resident Evil: Degeneration wykonany w technologii CG

Ja również. Zapowiada się w końcu znakomity filmowy RE.

uci napisał(a):no tak 1 była b.dobra, 2jka słaba , 3jka dobra, a tu mamy CG z konkretną fabuła miedzy re3 a 4 co mnie osobiscie ciekawi.

U mnie to natomiast wygląda tak :
1. taka sobie i zawód ,że tak sfilmowano tą serię;
2. licho jak nic - Nemesis i jego FK , bryyy;
3. jako film, nie taki zły, ale i bez rewelacji . Jako adaptacja gry.... jaka adaptacja O_o
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Śr wrz 24, 08 22:44

ja znów, jak juz przebolałem RE1 że nie jest adaptacją gry, tylko stowrzoną na podst. gry produkcją, zobaczyłem jeszcze raz, tylko jako widz a nie fan serii RE i wtedy mi się film spodobał. Jak dla mnie genialne utwory mansona, kultowy tunel z laserami, cała masa nawiązań do alicji w krainie czarów i alicji po drugiej stronie lustra. Licker który na końcu nie zrobil się dobry, jak i sama końcówka ze sceną mutacji w nemesisa, czy wyjściem w opustoszałe miasto. Wtedy ten film mi się spodobał, spokojnie mógłby być jakimś spinoffem serii, toczącym się niezaleznie od gry.
Wyjątkowo podoba mi się najbardziej z całej trylogii.

Co do RE: degeneration, to ja osobiscie nie miałbym nic przeciwko gdyby do filmu dorobili grę silnik z RE5 + zombiaki zamiast las plagas, cut-scenki już mają;)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Sylvan Wielki » Śr wrz 24, 08 22:48

Ależ oczywiście uci. Zgadzam się z tym co napisałeś i mam podobnie. Ba nawet identycznie.
Jednak chciałbym ujrzeć coś innego. Coś bardziej na grę nastawionego. I szkoda, że dopiero Resident Evil: Degeneration tego dokona.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Johny Sasaki » Cz wrz 25, 08 06:15

Korzystajac z okazji tematu i propozycji przeniesienia rozmowy o '300' do tego tematu.

Sylvus badz tak dobry i oswiec mnie oraz twilite'a coz takiego fenomenalnego jest w komputerowej ekranizacji komiksu na podstawie historii sprzed dosc sporej ilosci lat, ktora ma fajne efekty specjalne (?) i w ogole spoko, ze perski poslaniec jest tam murzynem a z Leonidasa calkiem charyzmatycznego i honornego goscia zrobili (co bylo nie-lada wyczynem bazujac na komixie, ktory ma sie do historii jak lysy do denaturatu) ale nie niesie ze soba nic poza masakra, chaosem, ogniem i zniszczeniem a takze terapia psychologiczna dla ludzi, ktorzy swoje faile w zyciu usprawiedliwiaja tym, ze chociaz 'maja honor'.

Z gory dziekujemy:)
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5

Postprzez uci » Cz wrz 25, 08 19:19

no jedna poprawka Johny, komiksowi bliżej do orginalnej historii niż jej filmowej adaptacji, a cała reszta, wyglądy postaci itd. to już wytwór wyobraźni Millera, jest jakby legendą stworzoną o prawdziwą historię, a to co mamy w filmie to jeszcze dalsze przeróbki juz reżysera (mega immortal, kat spaślak, nałoznica z głową kozy, ogolnie "poprawność polityczna" jak sceny z królową), film jest ładny wizualnie i muzyczny, ma świetne sceny walk i ogolnie ten taki klimat który pamiętam jeszcze z dnia niepodległości, film nie jest zły - jak na bajke dla dorosłoych z morałem, nie musi się podobać, ale jednak jest ładny.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Sylvan Wielki » Cz wrz 25, 08 23:41

Johny Sasaki napisał(a):Korzystajac z okazji tematu i propozycji przeniesienia rozmowy o '300' do tego tematu.

A to jakiś osobny jest? Zresztą tylko tu widziałem miejsce na te słowa (o 3"00" przyp SW) z racji wymownej nazwy tematu.

Johny Sasaki napisał(a):Sylvan badz tak dobry i oswiec mnie oraz twilite'a coz takiego fenomenalnego jest w komputerowej ekranizacji komiksu na podstawie historii sprzed dosc sporej ilosci lat, ktora ma fajne efekty specjalne (?)

"Jestem hojnym Bogiem, tak , jestem dobry" - Xerxes.

Cóż, Johny ja widzę to tak. Byłem na owym dziele wraz ze swoja kobieta i najlepszym Przyjacielem. Chyba któreś z nich stawiało (nie tylko bilety, ale i pepsi i jedzenie) stąd nie wypada marudzić.

A na poważnie.
Mamy klimatyczny początek. Następnie akcja się rozwija uderzając w nas coraz to nowymi ciekawymi scenami. Leonidas jest niezwykle charyzmatyczny przy tym.
Całość subtelnie tonują wydarzenia przedstawiające poczynania żony władcy Sparty (które to notabene nie są w komiksie przedstawione), jednak wybaczamy.

Co mamy dalej? Akcja, akcja, napięcie, kilka obłędnych wręcz postaci (Xerxes) , raz jeszcze akcja, człowiek przy kultowym "This is Sparta!!!!" ma zamiar wręcz front kick sprzedać osobie niże siedzącej. I te okrzyki ich ....

I tak jest do końca. Ja lubię tą stylistykę, podobał mi się niezwykle sposób prowadzenia całości. Czytałem przy tym masę książek o tych czasach i jakoś bardziej to do mnie przemówiło. Komiks Franka Miller'a miałem juz dozo wcześniej i jest jednym z mych ulubionych a oddany został wiernie. Niemal kalka.

Co jeszcze? Końcówka. Nie przepadam za tz. happy ending . Jest ostro.

Bo widzisz Sasaki, uwielbiam "Se7en" , "American History X", to są fantastyczne obrazy, zapadające w pamięć. Maja kilka kapitalnych motywów. Z tym,że "300" to dla mnie taki średniowieczny "Crank" . Non stop akcja. A całość opisana szalenie ciekawie i efektownie. Z tym,że ma bardziej wyrazisty zarys jako całość i pierwszorzędne postaci.

Ostatnio to chyba Joker z "The Dark Knight" robił podobne wrażenie. A wcześniej?

Johny Sasaki napisał(a):Z gory dziekujemy:)

U welcome ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez MrPayne » Pt wrz 26, 08 12:02

Degeneration zaliczę na pewno. W kwestii CG na FFVII:AC się zawiodłem, ale tu fabuła nigdy nie była tak ważna (tylko wykręcone freaki w roli wrogów), a lotnisko zdaje się być wymarzonym settingiem dla walki z umarlakami, więc... będzie ciekawie, zwłaszcza, że za całością stoi Capcom. Obecnie gram w RE4, więc będę już na świeżo z tematem. Czekam z niecierpliwością.

300 nie było złe. Co prawda, typowy amerykański patetyzm i brak głębi niektórym zniesmaczyło ten obraz, ale konsekwentna stylistyka, mocne, God-of-Warowe sceny rzezi, stworzenie powszechnie istniejących motywów popkulturowych i najsławniejszy trailer wszechczasów (z najlepszym zespołem wszechczasów w tle) czynią filmową historię Spartan czymś, co należy znać. Ja się bawiłem świetnie - czasem potrzebuję takich filmów jak ten czy wspomniany wyżej "Crank", by się wyżyć i wrócić zrelaksowany do czegoś ambitniejszego.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Sylvan Wielki » Pt wrz 26, 08 16:08

MrPayne napisał(a):W kwestii CG na FFVII:AC się zawiodłem, ale tu fabuła nigdy nie była tak ważna

Mnie natomiast bardzo do gustu przypadł. Ludzie (szczególnie fani) wyobrażali sobie nie wiadomo co. Bo FF VII ma wyciskać łzy i być fabularną tuzom gatunkową.

Powiem tak, jeśli będziemy dostawać na podstawie gier TAK wyglądające filmy (nawet z płytszą fabułą, już nie dorabiajmy jako krytycy) to kino znacznie częściej odwiedzę.

Kto jest za God of War czy Gears of War a nawet MGS w takiej technice , ręka w górę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Pt wrz 26, 08 17:20

ja napewno nie, do FFVII AC nic nie miałem, był filmem świetnym, ale tylko dla fanów, dla ludzi zasiedziałeych w gatunku. Boje się że z RE:D też tak będzie.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez MrPayne » Pt wrz 26, 08 17:47

Sylvan Wielki napisał(a):Mnie natomiast bardzo do gustu przypadł. Ludzie (szczególnie fani) wyobrażali sobie nie wiadomo co. Bo FF VII ma wyciskać łzy i być fabularną tuzom gatunkową.


Crisis Core IMO spełnił oczekiwania. Zarówno akcja, jak i fabuła stały na najwyższym poziomie. Gdyby AC miało scenariusz właśnie taki - w ogóle bym się nie czepiał.

Film, odstawiając kwestię kontrowersji wobec designu Nomury, AV miał genialne, ale to nie starcza. Załóżmy rzeczywistość alternatywną - czytamy "Proces" i nam się podoba, sięgamy po wydany pośmiertnie "Proces 2: Sąd", a tam dawno zaginiony brat Józefa K. tłucze jego wszystkich oprawców, odnajdując przy okazji miłość, ożywając go, a następnie tracąc go znowu (Józef przyjmuje kulę, by ratować bohatera). Analogiczna, wcale nie zabawna sytuacja miała się z FFVII. Wyprano je z klimatu oryginału.

Filmy - niektóre, ale jednak - mogą tak wyglądać, zwłaszcza widząc nadchodzące Heavy Rain. Absolutnie miażdżące. Dla mnie CG nigdy nie zastąpi prawdziwych aktorów (lub rysunków - patrząc na monitor z Code Geass R2), ale jako odmiana może być.

Uci - nie zgodzę się z tobą, RE nie ma jakiejś szczególnie wymyślnej mitologii czy historii i każdy powinien się dobrze przy nim bawić. Zaś FFVII:AC dla wielu fanów (dla mnie nie - w DoC nie grałem, a CC kocham) zmienił nazwę Kompilacja na Kompromitacja.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Sylvan Wielki » N wrz 28, 08 19:53

Wszystko zależy od tego jak kto traktuje filmy i jakie ma doń podejście.
Ja intelektualna rozrywkę miałem podczas 18 lat nauki. Obecnie w pracy.
Idąc do kina, płacąc kilkadziesiąt zł. chcę się rozerwać (granat wychodzi drożej i jednorazowy jest). Nie neguję filmów z zagmatwaną fabułą , czy tych , które dają do myślenia po seansie. Jednak przy filmie przede wszystkim powinniśmy się dobrze bawic , ze wskazaniem kierunku - bardzo dobrze.

Jak jest w horrorach obecnych? Niezłe wejście, później straszliwe nudy , pod koniec coś się dzieje i często końcówka zaskakuje i zapada w pamięć. Tak jest z "The Mist". Bez rewelacji, ale tez nie jest to produkcja słaba, za to końcówka świetna.

A jak z 300 jest ? Akcja niemal non stop jak w Crank, wspaniałe widoki, kapitalna sfera dźwiękowa, znakomite postaci. Można sobie narzekać , że durny, że 4/10, że hype , jednak:

Oceny mówią same za siebie, ilość zarobionej gotówki też. Sukces? Ogromny i tego nikt nie zaneguje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » N wrz 28, 08 20:27

nawet kontynuację zrobią :D

w RE może nie ma jakiś mitologii, wiadomo ale my jako fani wiemy co to umbrella crop. virusy T i D, albo kim sa leon czy claire, jak tego w filmie nie wyjasnią to uznaje to za film dla fanów, ale nie mówie ze będzie zły.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Sylvan Wielki » Pn wrz 29, 08 00:25

Taki "Death race" natomiast nie zapowiada się na wybitne dzieło z niesamowitą fabuła i głębią większą niż książka Dody , ale jako efektowny (i to jak) film akcji , na którym widz się nie będzie nudził na pewno. I tylko Myszu będzie się starał z kolegą z kącika usilnie bawić w Tomasza Raczka zaniżając celowo ocenę.

Za to "The Strangers" nie polecam. Już dawno tak durnego filmu nie widziałem (choć jako mało ambitne kino i pseudo horror sprawdza się nie najgorzej ).
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez odin » Pn wrz 29, 08 10:52

Old Boy był wspomniany ;) ?
Avatar użytkownika
odin
od internetu mi urwiesz!
 
Posty: 214
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:58
Lokalizacja: nie wiem.

Postprzez Askel » Wt wrz 30, 08 22:50

Właśnie chciałem pisać o Oldboyu !

Świetny film.
Pokazuje zemstę, jej wpływ na człowieka, jego [człowieka] upodlenie.
Pokazuje jak nisko można upaść...
Trochę przygnębiający.

Scena walki w korytarzu - cudo !
oh, and by the way? we're going to die.
Avatar użytkownika
Askel
Olga Gurlkovich
 
Posty: 255
Dołączył(a): N wrz 21, 08 11:43
Lokalizacja: GW/Pzn

Postprzez Słonio » Śr paź 01, 08 12:57

Nic nie równa się obejrzeniu wszystkich części Guinea Pig w jedną noc, nie ma na to mocnych. Podobnie filmy takie jak Nekromantik czy Salo, ale tu już po jednym się wymięka :P
Moje wymyślone roślinki zwiędły bo nie udawałem że je podlewam.
Avatar użytkownika
Słonio
Psycho Mantis
 
Posty: 208
Dołączył(a): Pt sie 29, 08 18:13
Lokalizacja: Chełm

Postprzez Sylvan Wielki » Śr paź 01, 08 13:02

Bardzo dobry film odin, ale raczej piszemy o uniwersalnej papce (większej lub mniejszej).
A możecie jakiś horror dobry polecić? Coś ciekawszego niż brednie typu Boogeyman2 lub The Strangers. Gdzie odseparowani sztucznie od wszystkiego są bohaterowie a w momencie zagrożenie oczywiście rozdzielają się (bo tak łatwiej likwidować ich).

Coś ale znakomite 30 days of nightjakże wybijające się z kanonu. Czy niezwykle dynamiczny i przerażający 28 weeks later.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez uci » Śr paź 01, 08 17:24

ja na 28 tygodniach przysypiałem, już wolałem pierwowzór 28 dni, podobnie jak Dog Soldiers, ale co kto lubi.

osobiscie to w tym roku do kina na pewno wybiore się jeszcze na dwa filmy, choć wszytsko zalezne od tego czy punishera war zone puszczą w polsce na święta:

Punisher War Zone
http://pl.youtube.com/watch?v=wkxLWWiz5O8
i

Max Payne
http://pl.youtube.com/watch?v=uGWCLhBUxjY
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez MrPayne » Śr paź 01, 08 20:05

Sylvan Wielki napisał(a):Bardzo dobry film odin, ale raczej piszemy o uniwersalnej papce (większej lub mniejszej).


A ja się nie zgadzam. Chciałbym widzieć w tym topicu więcej filmów ambitnych. Przecież tytuł tematu to FILMY, a nie FILMY MAINSTREAMOWE, a po anime, jakie ostatnio oglądam, żadna "papka" nie zastępuje mi już prawdziwych przeżyć przed ekranem.
"I am the bone of my sword. Steel is my body, and fire is my blood. I have created over a thousand blades. Unknown to death.
Nor known to life. Have withstood pain to create many weapons. Yet, those hands will never hold anything. So as I pray... Unlimited Blade Works."

http://ja.gram.pl/MrPayne
Avatar użytkownika
MrPayne
Zanzibar
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pn cze 09, 08 07:31
Lokalizacja: kościół na wzgórzu

Postprzez Bizon » Śr paź 01, 08 20:32

Dzisiaj o 22:00 na TV4 będzie "leciał" Kruk Alexa Proyasa.
Kto nie widział jeszcze, to POLECAM!
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez odin » Śr paź 01, 08 21:56

Dziękuję za dobre słowa :) Ja ogólnie dobre filmy oglądam. Mam, raczej mam ( po chwili namysłu ) byłego pracownika kina Muza w sosnowcu za znajomego i bardzo dawno temu śledząc posty na filmwebie, polecali sobie mniej więcej te filmy, ale chętnie później dołoże coś od siebie :)

Dobry Agent, The Good Shepherd
Donnie Darko
Droga Do Zatracenia, Road To Perdition
Krok Do Sławy, Stomp The Yard
Purpurowe Rzeki, Crimson Rivers
Requiem Dla Snu, Requiem For A Dream
Revolver
Siła Spokoju, Peaceful Warrior
W Świecie Kobiet, In The Land Of Women
Zabić Wspomnienia, Reign Over Me
Zakochana Jane, Becoming Jane
Avatar użytkownika
odin
od internetu mi urwiesz!
 
Posty: 214
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:58
Lokalizacja: nie wiem.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pierdolnik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron