przez Hal » Pt sty 12, 07 01:26
Wow stary, to się nazywa ciężkie pytanie. Dwa moje ukochane tytuły, tak bliskie i ważne. SH2 to siarczyste uderzenie obuchem siekiery w potylicę. Fabuła tej gry to istne arcydzieło, które swoją oryginalnością poraziło wszystko, co do tej pory było. No i kreacja głównego bohatera. Dlategoteż zdecydowanie wygrywa tu...Metal Gear Solid 3, za nie spotykaną dotąd dawkę emocji i niesamowicie nakreślony konfilkt wewnętrzny głównego bohatera. Najlepsza pozycja ever? Całkiem możliwe...
Kratos, czy Dante?
Znowu za późno:/
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję