Daj pan panie spokój! Zamawiałem Ni no Kuni też z renomowanego sklepu internetowego (Robson) - zapłaciłem za wysyłkę 9zł, a wysłali w parszywej kopercie bąbelkowej poleconym ekonomicznym za 4,50. Cisnąłem im, ale różnicy nie oddali. Na szczęście gra dotarła cała, ale chyba cudem, bo to słabe zabezpieczenie było.
Zawiedziony nie będziesz, gierka cudo - mówię to ja, a nie przepadam za jRPG, ale uwielbiam Ghibli. No i szkoda że Essential... ja bym chyba już wolał tę cyfrówkę, co to za jakieś grosze ostatnio była na PSS.
Co do moich zakupów. W międzyczasie wpadło DX Human Revolution Director's Cut za 5 funtów

.
Poza tym modowo. Uwielbiam TK Maxx. Wchodzę z zamiarem kupna jasnych beżowych spodni z domieszką lnu tak na lato. Idę na spodnie, biorę pierwsze jakie mi wpadną do ręki - rozmiar OK, 30% lnu, biorę drugie do ręki ten sam rozmiar, idę zmierzyć - leżą idealnie, potem do kasy i wychodzę z dwoma parami. Jedyne 69zł za sztukę. A jakościowo - szycie, materiał: sieciówki mogłyby pozazdrościć. I tak jest niemalże zawsze. Markowe koszule z 400zł przecenione na np. 70. Buty ze skórzaną podeszwą 800zł => 200zł. Innym razem marynarka Henry Cotton's wpadła za 160zł (cena na metce jakieś 300 euro). Naprawdę polecam!