Automat do kawy

Czyli powrót blogów na forum.

Moderatorzy: Wilczyca, Zanzibar

Re: Automat do kawy

Postprzez SALADYN » N lut 24, 13 23:13

Saladin01 napisał(a):Dlatego potrzebna mi stara konsola a potem mogę celować w PS 4 :)


Zanim cena PS4 zejdzie do poziomu naszych zarobków warto nadrobić zaległości a w przypadku PS3 to miałbyś tego że hej.
Ostatnio edytowano Pn lut 25, 13 02:19 przez SALADYN, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 00:10

Saladin01 napisał(a):Tak widziałem, masakrycznie tanio, nie?

Do 900zł można wziąć z Forzą i Wiedźminem na pokładzie.

I to 250GB z tymi grami. Także gitara, choć wiedźmak chyba do pobrania z Live.

Ja bym zmienił tego Xa choćby dla komfortu. Psychicznego, bo nie bałbym się włączać konsoli i fizycznego, bo cholerstwo tak nie wyje... Tylko że nie mam na to ciśnienia, bo i tak gram głównie na PS3, ale zaś Xa się nie pozbędę, bo nie będę wymieniał gier, które już mam - zwłaszcza kiedy musiałbym wymienić na słabsze wersje (3 kolekcjonerki ME, RDR, GTA).



SALADYN napisał(a):
Saladin01 napisał(a):Dlatego potrzebna mi stara konsola a potem mogę celować w PS 4 :)


Zatem cena PS4 zejdzie do poziomu naszych zarobków warto nadrobić zaległości a w przypadku PS3 to miałbyś tego że hej.

PS3 to też już koszt 700zł za tego brzydala 12GB.
Ja bym sugerował kupno właśnie konsoli Sony, chyba że jesteś przywiązany do swoich gier z X360 :D. Choć oczywiście najlepiej mieć wszystkie konsole.

Ja, pomimo ostatnich doniesień, wciąż liczę na możliwość zamknięcia się w 2000zł za PS4 z jedną chociaż grą. Choć z drugiej strony zapora cenowa pomogłaby mojemu rozsądkowi, bo mnie kusi konsola na premierę - żadnej wcześniej tak nie kupiłem.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Wombat » Pn lut 25, 13 00:18

Ja tez liczę,że cena nowej konsoli nie będzie mocno przegieta. Nie mam zamiaru kupować konsoli teraz,ale bardzo bym chciał aby teraz była w przystępnej cenie bo za 2,3 lata bedzie mozna kupić bez grymasu na twarzy :)
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Automat do kawy

Postprzez Solidny » Pn lut 25, 13 00:27

Ploty ciągle mówią o 400$ albo nawet mniej w ubiednionej wersji i ponad 500$ w kompletnej (wzbogaconej?). Tymi sklepami i 400 funtów bym się nie sugerował, oni po prostu muszą tam wsadzić jakąś cyferkę, najlepiej pesymistyczną, żeby nie było zonka jak ktoś już zamówił. Z drugiej strony jak pomyśleć o tych 8gb RAM DDR5, to to drogie rzeczy są. Ciekawe ile zdecydują się dopłacić.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2724
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Automat do kawy

Postprzez Wombat » Pn lut 25, 13 00:32

Sony powinno pójść śladami Nintendo za czasów Gamecube'a. Konsola była mocniejsza od PS2 a potrafiła po 2,3 latach zejść do porządnej ceny(przynajmniej kiedys tak twilite kid pisał).
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 00:35

W 2003 GCN kosztował koło 7 stówek jakoś. I to nie wiem czy nie z grą w komplecie.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Wombat » Pn lut 25, 13 00:38

twilite kid napisał(a):W 2003 GCN kosztował koło 7 stówek jakoś. I to nie wiem czy nie z grą w komplecie.

No-czyli 2 lata po premierze. Da sie? Da. Ja swoja PS3 kupiłem prawie rok temu i dałem 900(na allegro były taniej ale juz nie chcialo mi sie czekac z zakupem i wyrwałem u siebie w media expercie).
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 00:41

No ja też PS3 za 900zł wyrwałem z półtorej roku temu. A X360 z 20GB w grudniu 2008 za 700zł na gram.pl - wtedy ceny były szalone przez wysoką wartość złotówki. X360 bez dysku zaczynał się jakoś od 550zł na allegro, a nawet w empikach widywałem poniżej 600zł. Potem ceny poszły w górę.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Wombat » Pn lut 25, 13 00:45

Za 700 to xboxa widziałem bodajze pod koniec 2007 roku(w psx extreme albo gdzie indziej).Nie było najgorzej,jedynie PS3 było drogie i aż cena odrzucało.
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 00:50

Wombat napisał(a):Za 700 to xboxa widziałem bodajze pod koniec 2007 roku(w psx extreme albo gdzie indziej).Nie było najgorzej,jedynie PS3 było drogie i aż cena odrzucało.

No i w 2007/2008 nie było po co kupować PS3, bo multiplatformy wyraźnie gorsze, a exów jak na lekarstwo. Przy kosmicznej cenie. Później się to pozmieniało...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Wombat » Pn lut 25, 13 00:53

twilite kid napisał(a):
Wombat napisał(a):Za 700 to xboxa widziałem bodajze pod koniec 2007 roku(w psx extreme albo gdzie indziej).Nie było najgorzej,jedynie PS3 było drogie i aż cena odrzucało.

No i w 2007/2008 nie było po co kupować PS3, bo multiplatformy wyraźnie gorsze, a exów jak na lekarstwo. Przy kosmicznej cenie. Później się to pozmieniało...

Mam nadzieje,że PS4 inaczej zacznie. Zreszta znając życie i tak w nastepnej generacji kupie konsole Sony-jakos dziwne fanbojskie przywiazanie mam do konsol Sony,za sprawa PSXa :)
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 01:06

Wombat napisał(a):Mam nadzieje,że PS4 inaczej zacznie. Zreszta znając życie i tak w nastepnej generacji kupie konsole Sony-jakos dziwne fanbojskie przywiazanie mam do konsol Sony,za sprawa PSXa :)

Też mam słabość do Sony przez PSXa, ale nie przeszkodziło mi to w kupnie DC przed PS2 i X360 przed PS3 :)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Wombat » Pn lut 25, 13 01:11

twilite kid napisał(a):
Wombat napisał(a):Mam nadzieje,że PS4 inaczej zacznie. Zreszta znając życie i tak w nastepnej generacji kupie konsole Sony-jakos dziwne fanbojskie przywiazanie mam do konsol Sony,za sprawa PSXa :)

Też mam słabość do Sony przez PSXa, ale nie przeszkodziło mi to w kupnie DC przed PS2 i X360 przed PS3 :)

Kumam :)Zreszta przed PS4 chciałbym kupic handhelda Nintendo.
A Dreama moze kiedys kupie :) wiadomo,ze gry Arcade=NIEŚMIERTELNE a DC z takich gier słynie.
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Automat do kawy

Postprzez Solidny » Pn lut 25, 13 01:28

twilite kid napisał(a):
Wombat napisał(a):Mam nadzieje,że PS4 inaczej zacznie. Zreszta znając życie i tak w nastepnej generacji kupie konsole Sony-jakos dziwne fanbojskie przywiazanie mam do konsol Sony,za sprawa PSXa :)

Też mam słabość do Sony przez PSXa, ale nie przeszkodziło mi to w kupnie DC przed PS2 i X360 przed PS3 :)

Pewnie dlatego, że wyszły wcześniej :P. Sony zmieniło podejście do konsoli niemal zupełnie, bo przerzucili się na prostą architekturę zamiast przygotowywać za kosmiczne pieniądze pozaziemską technologię której nikt nie rozumie. Zatem jest i szansa na odkupienie w tej generacji.

Chyba zmieniliśmy temat Sala w bękarta tego o "Nowej generacji". Może zniknijmy :P.

Sal, bierz 360 jak masz w co na nim grać :). Dla mnie na przykład Girsy i Halo to za mało, więc nie kusi. Chyba, że miałbym z kim grać w The Outbreak (dobra giera hehe) i od biedy Kameo bym obadał. Swoją drogą, co tam masz fajnego do ogrania?
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2724
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 01:45

Alan Wake - jedna z gierek generacji. Jak ktoś nie da rady na PC, to Xa zdecydowanie warto chociaż od kogoś pożyczyć. Ze świecą szukać drugiej takiej gry z książkową, zawiłą, nieoczywistą fabułą.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Solidny » Pn lut 25, 13 01:54

twilite kid napisał(a):Alan Wake - jedna z gierek generacji. Jak ktoś nie da rady na PC, to Xa zdecydowanie warto chociaż od kogoś pożyczyć. Ze świecą szukać drugiej takiej gry z książkową, zawiłą, nieoczywistą fabułą.

No właśnie, nie napisałem że te co są na PC się nie liczą :P. A o Alan Wake były podzielone opinie, ale pewnie bym zagrał jakby była okazja.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2724
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Automat do kawy

Postprzez Faja » Pn lut 25, 13 01:58

Troll mode on

Alan Wake to na maksa ciulata gra powielająca ten sam schemat. Jest taka sama jak książki Kinga - nudna. Rozkręca się długo, a później jest już coraz gorzej. Robi to czego nienawidzę - dopowiada koniec historii w DLC. Do mistrzowskiego Silent Hill nie ma startu nawet.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 02:05

Opinie podzielone, bo gra była zapowiadana jako coś innego i zdążyła się koncepcja zmienić. Niektórzy po prostu to przegapili, a na premierze było bardzo dobrze wiadomo, co to za gra ma być. Zresztą część graczy podeszła do Alana zbyt hmm "dosłownie" (stąd narzekania na walki z opętanymi traktorami). A to naprawdę pełna symboliki opowieść przy okazji okraszona dość oryginalną mechaniką opartą na świetle (co swoją drogą również pięknie koresponduje z opowieścią). Co prawda strzelania jest dużo, ale to nie jest cover shooter dzięki czemu (przynajmniej dla mnie) było ciekawe i emocjonujące.

Faja, DLC nie dopowiada końca historii tylko je uzupełnia.

No i jak ustaliliśmy wcześniej - każdego nudzi co innego. Mnie zanudziły same krótkie dema niby takich pełnych akcji gier jak Killzone czy DMC, a Ciebie budzi Alan i GTA. Także nie mam Ci za złe tych herezji, które wypisujesz :D

Porównanie do SH z dupy, bo to inne gry. Zresztą Tobie podoba się najbardziej SH3, więc w ogóle ignoruję to :)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Faja » Pn lut 25, 13 02:13

Twoje zdanie, masz prawo je mieć. Ty za to nie kończysz gier i nie ogrywasz gier z bieżącego roku więc się nie znasz :P
Alan Wake American Nightmare było jeszcze słabsze niż jedynka. Ostatni grywalny horror to jak dla mnie Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 02:15

Faja napisał(a): Ostatni grywalny horror to jak dla mnie Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth.

Haha - nie skończyłem :D. Zapowiadało się bardzo fajnie, ale potem był taki festiwal skryptów w tej ucieczce z hotelu, że po prostu w swojej słabości to olałem. Zrobiło się jedną rzecz nie po myśli scenarzysty i game over.

A gier nie kończę, kiedy szkoda mi na nie czasu. I nie gram w gry z bieżącego roku, bo szkoda mi na nie kasy. Taki jestem łapserdak!
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Faja » Pn lut 25, 13 02:25

A jakie miało być jak było na podstawie opowiadania? Hehehe Ty TK powinieneś grać w gry logiczne, dla Ciebie to by był raj, zero fabuły, sama mechanika.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 02:28

Przed chwila mówiłem jaka to w AW była fajna fabuła. Tez lubię dobre opowiastke w grze. Ale niech nie wpływa ona negatywnie na gameplay jak wlasnie w Dark Corners - mozna było spróbować to rozwiązać inaczej.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez Faja » Pn lut 25, 13 02:37

Nie wiem, mi tam grało się wyśmienicie.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Automat do kawy

Postprzez SaladinAI » Pn lut 25, 13 11:15

Sal, bierz 360 jak masz w co na nim grać :). Dla mnie na przykład Girsy i Halo to za mało, więc nie kusi. Chyba, że miałbym z kim grać w The Outbreak (dobra giera hehe) i od biedy Kameo bym obadał. Swoją drogą, co tam masz fajnego do ogrania?


Czemu wszystko sprowadza się do gier na wyłączność? Takiego GTA IV nie byłoby sensu kupować drugi raz i przeszpilać to wszystko od zera. Customów w Peace Walkerze też drugi raz robić nie będę :D

W Halo nigdy nie grałem w sumie, podobnie Girsy, więc teoretycznie jest co nadrabiać. A generalnie to mam straszną słabość do Lost Odyssey - chciałbym jeszcze raz to skończyć. I mam profile z ME a jeszcze trójkę muszę docisnąć.

Nie mówiąc już, że mam jeszcze więcej do nadrobienia z generacji PS 2, toteż przesiadka na nowy system nie za bardzo wchodzi w grę. I chyba nikt nie kupuje konsol na starcie, raz że cena koszmarna, dwa że biblioteka gier na ogół zasysa a i tak najlepsze tytuły wychodzą parę lat po tak jak teraz piąta odsłona GTA, Watch Dogs i nowy Metal właściwie.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7011
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » Pn lut 25, 13 12:00

Sal, tylko do nowej S'ki nie podepniesz starej karty pamięci, wiec musisz sobie na innej starej konsoli przenieść na pendrive.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Automat do kawy

Postprzez SaladinAI » Pn lut 25, 13 12:17

Kurde, ale to bez sensu że memorki nie są kompatybilne na tym samym systemie.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7011
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Automat do kawy

Postprzez SaladinAI » Pt mar 01, 13 12:36

16 bitów prawdziwych emocji

Obrazek
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7011
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Automat do kawy

Postprzez Solidny » Pt mar 01, 13 19:27

Hm. Zwykle jesteś bardziej wylewny.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2724
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Automat do kawy

Postprzez SaladinAI » So mar 02, 13 17:03

Na co sztucznej inteligencji cycki?

O tym, że ciąg abstrakcyjnych danych, ukrywających pod obliczeniami zaawansowaną inteligencję pochodzenia nie-organicznego, nie potrzebuje form wizualizacji wydaje się czymś nie budzącym wątpliwości. Ale tylko na krótkim dystansie. W szerszej perspektywie, pracujemy z użyciem informacji za pośrednictwem graficznego interfejsu, wizualnej reprezentacji zero-jedynkowych kodów. Na tym gruncie, potrzeba antropomorfizacji logicznych konstruktów jawi się jako pomost, próba oswojenia ludzkiego operatora w relacji do procesów, których pochodzenie nie odwołuje się do myślowych nawyków człowieka. W każdej sztucznej inteligencji zawiera się pierwiastek obcości, co rodzi konieczność wprowadzenia warstwy pośredniczącej, choćby w formie szczątkowej imitującej ludzkie zachowania, w tym język oraz wygląd, sposób manifestowania się danych. Żeby to w pełni pojąć, należy odwołać się do drastycznego przykładu przepaści między inteligencją wygenerowaną komputerowo a człowiekiem. Zaimplementowany na pokładzie statku Discovery inteligentny konstrukt HAL jest pozbawiony ludzkich cech, co przejawia się pod formą budzącej psychologiczny dyskomfort, emitującej drażniącą czerwień, kamery. Sztuczne oko ostatecznie realizuje zamysł inwazyjności technologicznych procesów, opresji maszyny wyabstrahowanej z ludzkich odruchów, której rola polega na beznamiętnej obserwacji w swojej wszechobecności ukazując dominującą rolę techniki nad gatunkiem istot biologicznych. Taki porządek zmusza do rezygnacji z potworności aspektu wyobcowanej AI, w miejsce topornego interfejsu wstawiając silnie spersonalizowany avatar z całym bagażem ludzkich reakcji, poczynając od wyczucia atrakcyjności modelu. Jeszcze w Mass Effect każdy ruch gracza na pokładzie Normandii kontroluje maszyna i także w tym miejscu manifestacja sztucznej inteligencji przybiera kształt imitujący ludzkie oko. W odwrotnym kierunku pójdzie natomiast Halo, wprowadzając na scenę Cortanę.

Obrazek

Estetyka reprezentująca wirtualny kod z perspektywy maszyny może nie mieć żadnego znaczenia, hologram przedstawiający nagą postać kobiety budzi zainteresowanie wyłącznie ze strony ludzkiego odbiorcy, tutaj: mężczyzny. Cortana jest naturalnie tylko odwzorowaniem sygnałów z pracy neuralnych sieci ludzkiego odpowiednika i w tym przypadku wygląd jest silnie skorelowany z punktem wyjścia czyli oryginałem żyjącej osoby. Ale nawet tutaj widać że im bardziej zaawansowana AI tym więcej atrybutów wyrażających indywidualną tożsamość, składających się tylko na tą niepowtarzalną osobę. Mogą to być nawet i cycki czego nie można powiedzieć już o wirtualnej inteligencji, którą napotykamy w uniwersum Sheparda. Obydwa wzorce mają korzenie silnie sfeminizowane lecz programy technologicznie zbyt ograniczone żeby osiągnąć świadomy stopień życia, wegetują na poziomie bezosobowych zapętlonych operacji, których manifestacja sprowadza się do sztywnego dress code, aparycji pozbawionej charakteru stojącej na drugim brzegu tego co reprezentuje sobą epatująca seksem Cortana. Nagość okazuje się być idealnym przykładem posiadania świadomych struktur istnienia, wzorcem którego atrakcyjność wiąże się z pierwiastkiem osobowym, zdradzającym podstawę prawdziwego "ja" w kontrze do czysto matematycznych instrukcji cyklów procesora.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7011
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Automat do kawy

Postprzez Gillian » So mar 02, 13 17:19

Sal, musisz zagrać w Mass Effect 3, bo w kontekście ME to się trochę pozmieniało z tą AI.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8729
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przemyślenia Redaktorów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron