[20:58:18] ** wygląda na to, że jesteś tutaj sam(a); poczekaj chwilę, a jeśli nikt nie pojawi się, wciśnij przycisk pokoje, aby przejść do innego pokoju...
[21:01:42] ** przychodzi ~Simon...
[21:01:57] ~Simon: cze AreC
[21:02:24] ~Simon: łał, ile tu ludu
[21:02:29] ~Simon: aż przejść się nie da
[21:05:14] ArecaS: Bry
[21:05:23] ArecaS: No, troche ciasno
[21:05:41] ~Simon: kropki nie ma
[21:05:46] ~Simon: standardowo
[21:05:47] ArecaS: No wlasnie tez sie zdziwilem
[21:06:03] ~Simon: krowa, która najłośniej muczy najmniej mleka daje
[21:06:19] ArecaS: Nie wiem, zwykle jak ja wchodze, on juz jest
[21:06:34] ArecaS: Choc widac, jak regularnie na czatach jestem
[21:07:15] ** przychodzi ~SALADYN...
[21:07:21] ~SALADYN: witka
[21:07:27] ~Simon: mogłem chyba jednak dzisiaj ten quiz zrobić
[21:07:35] ~Simon: byłoby więcej ludu
[21:07:40] ~Simon: serwus, SAL
[21:08:13] ** przychodzi ~Snakedot...
[21:08:28] ~Snakedot: Dobry wieczór
[21:08:42] ~SALADYN: przygarnij kropka też jest , witamy.
[21:08:46] ~Simon: whoa! yeah!
[21:08:52] ArecaS: Bry
[21:09:11] ~Snakedot: na szczęście zdążyłem...
[21:09:17] ~Simon: 8 min spoznienia
[21:09:27] ~SALADYN: karygodne zachowanie
[21:09:33] ~Snakedot: sorry, KORKI były.
[21:09:36] ~Simon: z ust mi to wyjął
[21:10:11] ~SALADYN: jakis temat jest czy jedziemy z żywiołem
[21:10:17] ~Snakedot: żywioł
[21:10:34] ~Snakedot: co Nam w duszy gra
[21:10:41] ~Simon: mi gra
[21:10:44] ~Simon: mała depresja
[21:10:58] ~SALADYN: jesień idzie normalka
[21:11:04] ~Simon: no wlasnie:/
[21:11:05] ArecaS: http://www.youtube.com/watch?v=o-R8gHj_7v8
[21:11:08] ArecaS: A mi cos takiego
[21:11:11] ~Simon: nienawidze mendy
[21:11:14] ~Snakedot: nie narzekajcie na jesień!
[21:11:27] ArecaS: Da sie przezyc
[21:11:28] ~Simon: oo Kansas
[21:11:33] ArecaS: Gorsza jest wczesna wiosna ^^
[21:11:35] ~Simon: 'Dust in the Wind'
[21:11:39] ~Simon: mnie miażdży
[21:11:41] ArecaS: Tyz
[21:11:47] ~SALADYN: dopóki musze grabić liście na działce to będę narzekał
[21:11:55] ArecaS: Choc 'Carry on Wayward Son' lepsiejsze
[21:11:56] ~Snakedot: jabłka, kruchy chleb, skrzypce, papier, kominek, karmazynowy blask słońca na wyścielonej liśćmi alejce
[21:12:14] ~SALADYN: a te liście trzeba zgrabić
[21:12:15] ~Simon: skrzypce?
[21:12:20] ~Snakedot: skrzypce.
[21:12:23] ~Simon: jesteś skrzypkiem, dot?
[21:12:33] ~SALADYN: na dachu
[21:12:34] ~SALADYN: ???
[21:12:44] ~Simon: nie no poważnie pytam
[21:12:45] ~Simon: grasz?
[21:12:52] ~Snakedot: kiedyś znałem pewną skrzypaczkę, ale nie, nie jestem.
[21:12:57] ~Simon: eee
[21:12:59] ~Simon: to dupa
[21:13:02] ~SALADYN: http://imperiumojca.pl/80466/?noredirect=1
[21:13:04] ~Snakedot: ale jesień to dla mnie skrzypce...
[21:13:08] ~SALADYN: Kropka dla ciebie
[21:13:15] ~Simon: znałeś i co się stalo?
[21:13:25] ** przychodzi ~Okoslaw...
[21:13:25] ** wychodzi ~Okoslaw...
[21:13:25] ~Snakedot: http://www.youtube.com/watch?v=aJEk824VIas
[21:13:28] ArecaS: Witamy
[21:13:29] ~Snakedot: m.in. dlatego
[21:13:51] ~Snakedot: znałem, ale grzydalimy byliśmy
[21:13:59] ** przychodzi ~Okoslaw...
[21:14:00] ~Snakedot: grzdylami*
[21:14:02] ~Simon: what!?
[21:14:11] ~Okoslaw: yo
[21:14:14] ~SALADYN: yoł
[21:14:15] ~Simon: po polsku napisz
[21:14:15] ArecaS: bry
[21:14:20] ~Simon: aaa
[21:14:21] ~Simon: hehe
[21:14:34] ** wychodzi ~Okoslaw...
[21:14:38] ~Snakedot: bachorami, wyprowadziła się, kiedy wyszedłem z piaskownicy
[21:14:41] ** przychodzi ~Oko...
[21:14:46] ~SALADYN: klątwa Hala wisi nad okiem
[21:15:05] ~Snakedot: cześć Oko.
[21:15:24] ~Oko: o
[21:15:26] ~Simon: wiem co to grzdyl
[21:15:32] ** wychodzi ~Oko...
[21:15:33] ~Simon: wczesniej napisałeś nie po polsku:P
[21:15:45] ** przychodzi ~Okoslaw...
[21:15:55] ~Simon: syndrom Hala
[21:16:07] ~Snakedot: jest godzina... za dwadzieścia pięć po w pół do.
[21:16:38] ~Snakedot: mam nadzieję, że ktoś wpadnie
[21:16:40] ~Simon: co jawnogrzesznica?
[21:16:55] ~SALADYN: Simon pamiętasz o tych screenach z PW ???
[21:16:59] ** wychodzi ~Okoslaw...
[21:17:02] ~Simon: oł fak
[21:17:08] ~Simon: dobrze ze przypomniałeś
[21:17:13] ~Simon: zapomniałem na amen
[21:17:14] ** przychodzi ~Okoslaw...
[21:17:14] ** wychodzi ~Okoslaw...
[21:17:48] ~SALADYN: no właśnie pytam bo to właściwie mi juz niepotrzebne
[21:17:54] ~SALADYN: http://translate.google.pl/translate?hl ... l:official
[21:18:02] ~SALADYN: tutaj sa wszystkie
[21:18:26] ~Simon: aha...
[21:18:33] ~Simon: no to gitarra;]
[21:18:54] ~SALADYN: dokładnie takie jakie chciałem
[21:20:01] ~Snakedot: co z Halem?
[21:20:08] ~Snakedot: brakuje mi Go
[21:20:22] ~SALADYN: pewno ciopaka go dorwał
[21:20:29] ~Simon: poznał azjatke i ślad po nim zaginął
[21:20:37] ArecaS: Alibo Azjate
[21:20:39] ~SALADYN: też mozliwe
[21:21:02] ~Snakedot: ostatnim razem go widziałem, jak na wydechu mówił: 'Znów się spóźnię na spotkanie z Sashą."
[21:21:42] ~SALADYN: a to nie twoja koboeta była ostatnio ???
[21:22:23] ~Snakedot: Sasha to dobro państwowe.
[21:22:39] ~Simon: państwowe?
[21:22:55] ~Simon: meaning, narodowe-polskie?
[21:22:58] ~SALADYN: znaczy sie wszyscy się nią dzielą
[21:23:16] ~Simon: ja to myślałem, że światowe
[21:23:18] ~SALADYN: a ona oddaje całą siebie narodowi
[21:23:39] ~SALADYN: mataka polka normalnie
[21:23:47] ~Simon: ja tam jakoś nie rozumiem całego tego hype'u na sashe:P
[21:23:48] ~SALADYN: matka*
[21:24:08] ~SALADYN: a na ciopake rozumiałeś ???
[21:24:18] ~Simon: na ciopake owszem
[21:24:36] ~SALADYN: czyli znasz gościa
[21:24:45] ~Simon: a to to nie jest ona?
[21:25:09] ~Snakedot: cśśśś
[21:25:09] ~SALADYN: tego nawet najstarsi indianie nie wiedzą
[21:25:25] ~Simon: górale tyż nie?
[21:25:31] ~SALADYN: hej
[21:25:53] ~Snakedot: a ja jestem zadowolony
[21:26:09] ~Snakedot: bo wreszcie zwinęli dopalacze z Wawy
[21:26:25] ~Snakedot: i nawet jesień mnie nie smuci!
[21:26:36] ~Snakedot: przeciwnie
[21:26:44] ~Snakedot: 'już niedługo śnieg!
[21:26:59] ~SALADYN: i ty się cieszysz na śnieg ???
[21:27:02] ~Snakedot: Wstajesz i Śnieg.
[21:27:10] ~Snakedot: lubię śnieg
[21:27:23] ~Simon: oj
[21:27:27] ~Simon: ja bym już bardzo chciał zime
[21:27:35] ~Simon: jesień mnie wkur...
[21:27:39] ArecaS: Zima lepsza od jesieni
[21:27:44] ~Simon: dokladnie
[21:27:46] ArecaS: Pod warunkiem, ze ten snieg spadnie...
[21:27:59] ~Snakedot: a ja dziś byłem w Parku Skaryszewskim i widziałem przetaczającą się jesień
[21:28:05] ~Snakedot: piękne
[21:28:12] ~SALADYN: jak jest świeży i pada w umiarkowanych ilościach to mi nie przeszkadza ale najczęściej to u mnie śnieg po jednym dniu zamienia sie w tą cxarna kupę
[21:28:40] ~Snakedot: powiem Wam
[21:29:06] ~Snakedot: wolę śnieg od upału, ociekającego po twarzy potu, duchoty, ciepłej wody w garści i ścisku w autobusie
[21:29:25] ~Snakedot: a tego doświadczyłem pod Krakowem
[21:29:35] ~Snakedot: ani w te ani wewte
[21:29:40] ~Snakedot: omal nie umarłem
[21:29:52] ~Snakedot: topiłem się normalnie pośród ludu
[21:29:56] ~SALADYN: jak krzyża broniłeś , nie dziwota tam była atmosfera
[21:29:56] ~Simon: ja byłem dwa tygodnie temu
[21:30:00] ~Simon: i było świetnie:)
[21:30:06] ~Simon: w KRK
[21:30:17] ArecaS: Ja niecaly tydzien temu
[21:30:20] ~Snakedot: to akurat było w Oświęcimiu, czekałem aż wróci kierowca i zawiezie kilometr dalej
[21:30:21] ArecaS: Bodaj jak Mrozek byl
[21:30:24] ArecaS: I zle nie bylo
[21:31:30] ~Snakedot: jeżeli mrozy będą tak jak upały
[21:31:53] ~Snakedot: a ponoć ma być z minus czterdzieści
[21:32:00] ArecaS: Bez przesady
[21:32:14] ~SALADYN: tego właśnie nie lubię w zimie i lacie , skrajności
[21:32:15] ArecaS: W wiecej niz -20 nie uwierze
[21:32:24] ~Snakedot: rok temu było minus 30
[21:33:16] ~Snakedot: spacer w plus czterdzieści w słońcu czy spacer w trzydziestopniowy mróz?
[21:33:35] ~Simon: też nie lubie skrajności
[21:33:45] ~Simon: można wtedy łatwo sie wykończyć
[21:34:00] ~Simon: a upał 30sto stopniowy to zdzierzam tylko nad jeziorem
[21:34:14] ~Snakedot: akurat w tą pierwszą skrajność, + 40 w słońcu, przeczołgiwałem się przez otwartą przestrzeń, pole właściwie
[21:34:48] ~Snakedot: jestem zahartowany
[21:34:52] ~Simon: no to bym chyba skisnął
[21:35:07] ~Snakedot: też ta myślałem
[21:35:12] ~Snakedot: ale potem pomyślałem
[21:35:24] ~Snakedot: że ludzie musieli pracować w taki upał
[21:35:31] ~Snakedot: i się od razu chłodniej zrobiło
[21:35:56] ~Snakedot: no ludzie
[21:36:06] ~Snakedot: +30 a widze rycerza w zbroi na krk rynku
[21:36:14] ArecaS: Jak lubi
[21:36:14] ~Simon: ...
[21:36:22] ~Snakedot: zapytałem, jak wytrzymuje?
[21:36:31] ~Snakedot: powiedział, że się przyzwyczaił
[21:36:36] ~SALADYN: pewno miał wiatraczek pod pancerzem albo worki z lodem
[21:36:53] ~Simon: lód w majtach nosił
[21:37:00] ~Snakedot: jeśli tak
[21:37:11] ~Snakedot: to musiał mieć doktorat z poker face'a
[21:37:47] ~Snakedot: ja muszę się tego nauczyć
[21:37:54] ~Snakedot: bo czasami ciężko nie parsknąć
[21:39:28] ~Snakedot: słyszeliście dowcip o blondynce i wiadrze?
[21:39:55] ArecaS: Niet
[21:39:59] ~Snakedot: Blondynka maluje pasy. 1 dnia maluje dużo. 2 mniej. 3 jeszcze mniej. 4 wcale. Dlaczego?
[21:40:10] ~Snakedot: Bo ma za daleko do wiadra ;P
[21:41:40] ** przychodzi ~Operator...
[21:41:45] ~SALADYN: A czym sie różni latający królik od normalnego ???
[21:41:51] ~Operator: Yo.
[21:41:56] ~SALADYN: siemka
[21:42:03] ~Operator: Zapłon niesamowity - wiem.
[21:42:10] ~Operator: I tak długo nie posiedzę.
[21:42:17] ~Operator: O czym dyskusja trwa?
[21:42:26] ~SALADYN: o królikach
[21:42:32] ~Snakedot: o latających królikach
[21:42:42] ~SALADYN: to wie ktoś
[21:42:43] ~Operator: ...Święty Graal?
[21:42:52] ~Snakedot: rozprawiamy nad różnicami pomiędzy nimi
[21:43:26] ~Snakedot: SAL, rozwiąż zagadkę.
[21:43:28] ArecaS: W sumie to chyba ty, Sal
[21:43:40] ~SALADYN: Latający ma orła na plecach.
[21:43:53] ~Snakedot:
[21:44:03] ArecaS: Sympatyczny żarcik, zaiste
[21:44:42] ~SALADYN: Z przerwy reklamowej na Comedy Central
[21:44:51] ~Snakedot: Mąż i żona śpią. Żona się budzi, szturcha go w bok i mówi: "Niedobrze mi.". Mąż na to: "Śpij, śpij. Komu dzisiaj dobrze...".
[21:45:06] ~SALADYN: też dobre
[21:45:09] ~SALADYN:
[21:45:28] ~Snakedot: z SimExtra
[21:45:32] ~Snakedot: xD
[21:46:35] ~Operator: Dowcip z korytaża szkolengo:
[21:46:45] ~Operator: Po co jest przegroda nosowa?
[21:46:51] ~Operator: Po to aby nie kusiło.
[21:46:56] ~Operator: Tępe, wiem.
[21:46:57] ~Snakedot: Dziewczynka łapie muchy i obdziera je ze skrzydełek. Przechodzeń przystaje i pyta: - Dziewczynko, Ty chuba nie lubisz muszek...; dziewczynka na to: - Za ludźmi też nie przepadam...
[21:47:29] ** wychodzi ~Operator...
[21:48:06] ~Snakedot: czy Wy wiecie
[21:48:11] ~Snakedot: dlaczego sroka
[21:48:12] ~SALADYN: Z dziennika sowickiego uczinego
[21:48:22] ~Snakedot: przysiada na wierzchołku drzewa?
[21:48:36] ~Snakedot: Bo wyżej już nie może.
[21:48:47] ~SALADYN: Dobra jeszcze raz
[21:49:01] ~SALADYN: Z dziennika sowieckiego uczonego
[21:49:12] ~SALADYN: Badającego muchy
[21:49:33] ~SALADYN: facet wyrywa muszce nogę i mówi "Mucha idi"
[21:49:42] ~SALADYN: mucha idzie
[21:50:01] ~SALADYN: wyrywa jej drugą nogę i znowu "Mucha idi"
[21:50:08] ~SALADYN: mucha dalej idzie
[21:50:21] ~SALADYN: sytauacja powtarza się jeszcze cztery razy
[21:50:22] ArecaS: To akurat stare
[21:50:49] ~SALADYN: po wyrwaniu ostatniej nogi naukowiec mówi "Mucha idi"
[21:50:56] ~SALADYN: a mucha leży i się nie rusza
[21:51:16] ~SALADYN: więc naukowiec notuje w dzienniku po wyrwaniu wszystkich nóg mucha straciła słuch
[21:51:38] ~Snakedot:
:D
[21:51:39] ~SALADYN: koniec
[21:51:54] ~Snakedot: Żart ze sroką to górolski żart, który zasłyszałem od flisaka, przewoźnika tratwami przez przełom Dunajca, kiedyśmy płynęli;)
[21:51:55] ~Simon: Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta. - Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi? - Otworzę okno -Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna? -???? -Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 w
[21:52:41] ~Simon: Profesor pyta: - Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi??? - Zdejmuję bluzkę. – odpowiada studentka - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco!! - To jeszcze zdejmuję spódnicę - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor - To zdejmuję stanik Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi: - Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworze!
[21:53:11] ~Snakedot: hahahaahaha!
[21:53:29] ~Simon:
[21:53:42] ~SALADYN: XD
[21:54:08] ~Simon: a treraz zczajcie ten:
[21:54:11] ~Simon:
:D:D
[21:54:14] ~Simon: Dziewczyna miała chłopaka, studenta. Rodzice dziewczyny zaprosili chłopaka na taki obiadek, na którym mogli się mu przyjrzeć i poznać przyszłego zięcia A wspomnieć trzeba, że facet miał fioła na punkcie swojego motocykla. Smary, teflony, wazelina na chromy, super paliwo. Po prostu oczko w głowie Przyjechał więc motocyklem na obiad i zaparkował go pod oknem, żeby mieć oko na motocykl. Ojciec dziewczyny na samym początku mówi: - Słuchaj no, obiad obiadem ale kto się pierwszy odezwie ten zmyw
[21:54:31] ~Simon: naczynia
[21:54:42] ~Simon: No dobra co się będzie odzywać skoro nie ma nic do powiedzenia, pomyślał chłopak. Obiad był duży. Przystawki, 3 dania, deser. Zmywania było dużo. Skończyli jeść. Wszyscy siedzą i nic nie mówią. Chłopak, motocyklista z temperamentem, wkurzył się, położył dziewczynę na stół i przeleciał. Ojciec już wstawał ale myśli: Jak wstanę i coś mu powiem to będę zmywał naczynia. Usiadł i siedzą dalej. Chłopak się znowu wkurzył, wziął żonę ojca na stół i przeleciał. Ojciec wstał, ale pomyślał że jak c
[21:55:04] ~Simon: Ojciec wstał, ale pomyślał że jak coś powie to będzie zmywał. Chłopaka po pewnym czasie zaczęło rozsadzać. Chodzi po pokoju nerwowo, podchodzi do okna ... patrzy deszcz pada na jego ukochany motor. Myśli sobie: trzeba jakoś zabezpieczyć motor, chromy pordzewieją, może jakiś smar no ewentualnie wazelina ! Odwraca się i pyta: Macie może wazelinę??? Ojciec na to: to ja już pójdę pozmywać.
[21:55:08] ~Simon:
[21:55:19] ~Simon: ten kawał to jest killer:D
[21:56:23] ~Snakedot: idzie pustelnik przez pustynię. widzi studnię. krzyczy: woda! woda!, a głos ze studni: gdzie?! gdzie?!
[21:56:26] ~SALADYN: ach tak pamiętam ten kawał , świtny
[21:57:34] ~Snakedot: to słuchajcie tego
[21:57:39] ~Snakedot: to nie będzie śmieszne
[21:58:01] ~Snakedot: płynę tratwą z turytami i flisakiem, który zagaduje
[21:58:08] ~Snakedot: górlolem
[21:58:26] ~Snakedot: w pewnym momencie, mówię: Ja na Sokolicę [chcę się wspiąć]
[21:58:37] ~Snakedot: on tak na mnie patrzy
[21:58:49] ~Snakedot: "a nie słyszałeś o przewodniku?"
[21:58:53] ~Snakedot: ja, że nie.
[21:59:18] ~Snakedot: opowiada, jak czteroosobowa grupka młodzieży z przewodnikiem wspięła się na Sokolicę.
[21:59:26] ~Snakedot: kiedyś, nie pamiętam terazkiedy
[21:59:51] ~Snakedot: i jak byli na szczycie, a tam kamienie, no i jak byli na szczycie to ten przewodnik spadł
[22:00:00] ~Snakedot: runął w dół
[22:00:09] ~Snakedot: ja taki gasp
[22:00:15] ~Snakedot: cisza
[22:00:18] ~Snakedot: słychać tylko wodę
[22:00:26] ~Snakedot: górol patrzy przeciągle
[22:00:29] ~Snakedot: mówi:
[22:00:52] ~Snakedot: No i jak grupka zeszła z góry, to poszła do kiosku kupić jeszcze dwa przewodniki, bo co by było, gdyby jeszcze jeden im spadł?
[22:01:31] ArecaS: To wychodzi na to, ze flisacy maja staly zestaw kawalow
[22:01:36] ~Snakedot: oj tak
[22:01:44] ~Snakedot: muszą czymś zabawić turystów
[22:01:47] ArecaS: Ano
[22:01:58] ArecaS: Ale fakt, wychodzi im to
[22:02:10] ~SALADYN: o matko a ja juz myślałem że tragedia jakaś
[22:02:18] ~Snakedot: najlepiej wychodzi pod parasolem, wieczorem, pod gwiazdami z harnasiem w ręku
[22:02:51] ~Snakedot: jak wyszedłem na balkon, to słyszałem z dołu rozmowę pod parasolem.
[22:02:59] ~Snakedot: o ośmiornicy Paul
[22:03:06] ~Snakedot: która zasłynęła na MŚ w piłce.
[22:03:26] ~Snakedot: wybierała miski drużyn, które potem wygyrwały
[22:04:17] ~Snakedot: i górol mówi: 'jawnogrzesznica, ośmiornica żarcie jakieś wybiera, to też mógłbym dać cynk mediom, mam kobyłę i siano do wpierdalania'
[22:04:30] ~Snakedot: na jedno wychodzi
[22:06:19] ~SALADYN: tp samo powiedzał mój brat o swoim psie
[22:07:52] ~Snakedot: później, któregoś dnia spotykam górolo w średnio-starszym wieku, patrzy na mnie i mówi: 'wyjeżdżacie?' ja, ze tak. Patrzy i z gestem mówi: Za rok pryjezdzajcie, bo wy TACY jestescie!
[22:08:10] ~Snakedot: ^^
[22:09:30] ~Snakedot: cos wam pokaze
[22:11:01] ~Snakedot: az musialem fotke zrobic
[22:13:52] ** przychodzi InfernalWarrior...
[22:13:56] InfernalWarrior: yo
[22:14:09] InfernalWarrior: wita Was Krakow
[22:14:13] ArecaS: Bry
[22:14:41] ~Snakedot: w Warszawie ruszyla nowa kampania zachecajaca do sprzatania po psach
[22:14:45] ~Snakedot: http://yfrog.com/5czdjcie0233p
[22:14:47] ~SALADYN: siemka infek
[22:15:09] ArecaS: Sugestywne xP
[22:15:11] ~SALADYN: mocne
[22:15:36] ~Snakedot: maluczka nalepka na rozkładzie linii podmiejskich
[22:16:01] InfernalWarrior: no, to na pewno dotrze do ludzi
[22:16:50] ~SALADYN: albo się usmieją i pójdą dalej
[22:17:02] ~Snakedot: tak jak ja
[22:18:19] ~Snakedot: IW w Krakowie?
[22:18:33] ~Snakedot: na wojownikow nindża uważaj
[22:18:35] InfernalWarrior: ta
[22:18:39] ~Snakedot: lubują się w mieczach
[22:26:39] ~Simon: Dzwoni telefon. Maz mówi do zony: - Jak do mnie to powiedz, ze nie ma mnie w domu. Zona odbierai mówi: - Maz jest w domu... Maz: - Czemu tak powiedzialas, przeciez mówilem?!? - Bo to byl telefon do mnie! - odpowiada zona.
[22:28:28] ~Snakedot: o widzieice
[22:28:31] ~Snakedot: widzicie
[22:28:32] InfernalWarrior: ?
[22:28:35] ~Snakedot: narzekacie na jesien
[22:28:41] ~Simon: co widzimy?
[22:28:43] ~Simon: cze IW
[22:28:46] ~Snakedot: a tak przyjemnie jest
[22:28:57] InfernalWarrior: choryz ta pogode jawnogrzesznica jestem prze
[22:29:09] ~Simon: zajebiście jest, dot
[22:29:14] InfernalWarrior: hmm
[22:29:20] InfernalWarrior: cos mnie tu nie wyszlo...
[22:30:30] ~Snakedot: mrozy ida
[22:30:40] ~Snakedot: martwie sie
[22:30:47] ~Snakedot: o obroncow krzyza
[22:30:53] ~Snakedot: wyobrazacie sobie?
[22:30:57] ~Snakedot: oni nadal stoja
[22:30:59] ~Simon: Obyczaje narodów świata: Gdy u Chińczyków rodzi się dziecko, rzucają na podłogę widelec lub łyżkę. Jaki wyda dźwięk, tak na imię dają dziecku.
[22:31:00] ~Simon:
[22:31:11] ~Snakedot: krzyza nie ma, barierek nie ma, oni stoja ze swoimi krzyzykami
[22:31:29] ~Simon: głupota ludzka nie zna granic
[22:31:33] ~Simon: tyle w temaci
[22:31:34] ~Simon: e
[22:31:37] ~SALADYN: dobra spadam , naraza
[22:31:42] ~Simon: narkoza, SAL
[22:31:43] ~Snakedot: zdrowaza!
[22:31:44] ArecaS: cya
[22:31:55] ~SALADYN: dajcie loga na forum
[22:31:58] ** wychodzi ~SALADYN...
[22:32:04] ArecaS: Chca stac, niech stoja
[22:32:04] InfernalWarrior: siema
[22:32:15] ArecaS: Ich wybor
[22:33:04] ~Snakedot: ale kurde
[22:33:15] ~Snakedot: wtedy to jeszcze mieli jakis pretekst
[22:33:28] ArecaS: Nadal maja
[22:33:31] ~Simon: Niezależny prokurator Kenneth Starr z przykrością informuje, że wczoraj podczas wizji lokalnej zachłysnęła się i umarła Monika Lewinsky.
[22:33:35] ~Simon: oo jjaaaa:D
[22:33:36] ArecaS: Bezsensowny, bo bezsensowny, ale maja
[22:33:43] ~Snakedot: ?
[22:33:44] ~Snakedot: ??
[22:33:58] ~Simon: !
[22:34:08] ArecaS: .
[22:34:14] ~Simon: no, w koncu gadamy o MGS;]
[22:34:21] ~Snakedot: ona żyje, tak?
[22:34:51] ~Simon: to był taki dowcip, tak?
[22:34:56] ~Simon: never mind
[22:35:00] ~Simon: ja spadywam
[22:35:08] ~Simon: bywajta i gud najta
[22:35:12] ~Snakedot: cześć
[22:35:27] ** wychodzi ~Simon...
[22:35:53] ** wychodzi InfernalWarrior...
[22:35:59] ** przychodzi InfernalWarrior...
[22:36:02] ~Snakedot: to ja tez lece
[22:36:08] InfernalWarrior: ja tez
[22:36:09] ~Snakedot: dobranoc i dzieki za przyjscie
[22:36:10] InfernalWarrior: siemanko!
[22:36:12] ArecaS: cya
[22:36:12] ~Snakedot: czesc!
[22:36:15] ** wychodzi ~Snakedot...
[22:36:16] ** wychodzi InfernalWarrior...

