przez uci » Pt lut 09, 07 09:10
są powody za i przeciw, choć z tego co widziałem jakie filmy robiono na podstawie gier to efekt może być naprawde różny, są filmy dobre (Mortal Kombat, Silent Hill, Doom, Residen Evil) i filmy złe (Uwe Boll na pierwszej lini). Ale jakoś nie widziałem adaptacji gry która była by hitem.
Przyznaje, 2 godziny to mało by przedstawić fabule MGSa, wliczając to jeszcze sceny Akcji itd. Ale posklejanie wszystkich scenek z TTS razem dało jakieś 2,5 godziny filmu, a była tam i fabuła i akcja...
Więc jest możliwe żeby wszytsko zmiesciło się w tym filmie i jest nawet szansa zeby ten film został hitem, ale...
jakoś nie umiem uwierzyć żeby ktoś w Hollywood podszed do tego filmu z sercem, a nie chęcią zarobienia na tytule, którego samo wymuwienie sprawia ze w sklepach pojawiają się kolejki.
cóz czekamy czy projekt ruszy, czy upadnie i jak to bedzie wyglądać...