Killzone 2

Moderator: GM

Killzone 2

Postprzez AkiEvans » N lut 15, 09 04:09

Jak wszyczych(chyba) wiem:
27 lutego 2009 ( światowa data premiery )
27 lutego 2009 ( data wydania w Polsce )
27 lutego 2009 ( Europejska data premiery ) (PAL)
27 lutego 2009 ( data premiery w USA ) (NTSC)

to data Premiery Killzone 2. Przez wielu jest wysokim pretendentem do zdeklasowania Metal Gear Solid 4
Ciekawe jak obecnie wygląda sytuacja z preorderami w Ameryce? Przypomnę, że SONY chcę pobić wynik MGS 4, który wynosi 3.6 mln. Uda się? Jestem przekonany, że jak najbardziej!

Co sadzicie o grze?? Czy ma szanse zdeklasować MGS??


Moim zdaniem gra ma coś w sobie, posiada ten potencjał, i jest naprawdę ładna(dla mnie nie liczy sie grafa ale ta mnie urzekła, choć testowałem tylko demo).
Co do wyniku sprzedaży sie przekonamy, choć sadze że ten tytuł ma duże szanse pokonania MGS.... NO cóż pozostaje tylko czekać...

Informacje z www.ps3site.pl oraz http://www.gry-online.pl/s016.asp?ID=4964
AkiEvans
Black Color
 
Posty: 53
Dołączył(a): N lis 16, 08 01:41
Lokalizacja: Zakopane

Postprzez Bizon » N lut 15, 09 11:52

AkiEvans napisał(a):Co sadzicie o grze?? Czy ma szanse zdeklasować MGS??


A dlaczego shooter FPP miałby zdeklasować skradankę-akcji z nastawieniem na przedstawienie fabuły?
Pod jakim względem ty je chcesz w ogóle porównywać?
Jeżeli pod względem "strzelania" to jasne, że Killzone ma większe szanse, ale takie porónywanie jest dla mnie bez sensu.
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Crusher » N lut 15, 09 13:36

no napewno Killzone 2(jak ktoś to pięknie powiedział)jest swego rodzaju symulatorem żołnierza i pod tym względem mi się podoba...

Ludzie tam umierają, krwawią, strzelają, krzyczą, uciekają...

To są właśnie rzeczy wspólne z MGS4 (przynajmniej dwoma pierwszymi aktami) i pod tym względem Killzone 2 może być lepszy.

Chociaż w MGS4 pierwszy raz poczułem się winny kiedy zabiłem z 50 żołnierzy milicji i nagle jeden wyszedł na plac podszedł do ciała martwego partyzanta uklęknął i zaczął płakać... Płakał nad martwym towarzyszem... Naprawdę wtedy mi się żal zrobiło tych wszystkich "dobrych" żołnierzy których zabiłem... To było piękne...
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Kazuun » N lut 15, 09 15:05

Zgadzam się w całości z Bizonem. To jak porównywanie 2 innych rzeczy i tak jak stwierdził Bizon - to nie ma sensu.
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Blady » N lut 15, 09 15:27

Killzone 2 symulatorem...żołnierza.

Symulatorem. Żołnierza. Killzone 2.

Boże, daj mi siłę...

Jaki element, chociaż jeden, daje wrażenie, że to symulatora żołnierza? Odnawiający się pasek życia? Ożywianie towarzyszy zastrzykiem w nogę? Walki na dystansie 10 metrów? Niezrozumiale słabe granaty? Kompletnie skopany system walki wręcz? Respawn przeciwników jak w Cod1? Niewyobrażalnie wolne reakcje przeciwników? Puści, pozbawieni instynktu samozachowawczego kompani?
Nie mówię, że Killzone 2 to zły shooter. To stara, oklepana i znudzona formuła okryta brudną nex gen grafiką. Nikt mi jednak nie wmówi, że to symulator żołnierza. Próbowano mi wmówić, że COD4 to symulator, nie dałem się. Teraz też nie pozwolę, aby niewiedza szerzyła się jak zaraza.
NOT ON MY WATCH!!

Czy myślę, że Killzone 2 pokona MGS4 jeśli chodzi o liczbę sprzedanych egzemplarzy? Tak, niemal z pewnością. Z bardzo prostego powodu. Dobra grafa+hype= sukces, niezależenie, od poziomu gry.
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.
Avatar użytkownika
Blady
Uber Big Boss
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 11:10

Postprzez uci » N lut 15, 09 15:49

Ale przynajmniej można się do przeszkód terenowych przytulać.
Druga sprawa Blady - pisze jak byk "swego rodzaju symulatorem" tak jak CoDy czy MoHy a nie np. jak Halo który jest shooterem arcadowym, symulatorem żołnierza z założenia zawsze miala być seria American Army czy bardziej akcyjna Operation Flashpoint.
A gra się sprzeda z innego powodu niż grafa czy hype - na PS3 brakuje dobrych FPP co prawda pojawienie się KZ2 uciszy na PS3 takiego shootera jakim jest FEAR2, ale przynajmniej dostajemy coś lepszego niż Resistance.

Jednak porównanie do MGS4 jak najbardziej chybione
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Lost » N lut 15, 09 15:57

Blady napisał(a):Killzone 2 symulatorem...żołnierza.

Symulatorem. Żołnierza. Killzone 2.

Boże, daj mi siłę...

Ta żywiołowość...
Blady napisał(a):Ożywianie towarzyszy zastrzykiem w nogę?

K2 to shooter sci-fi, więc czego się spodziewałeś? Taka była wizja twórców.

Blady napisał(a):Czy myślę, że Killzone 2 pokona MGS4 jeśli chodzi o liczbę sprzedanych egzemplarzy? Tak, niemal z pewnością. Z bardzo prostego powodu. Dobra grafa+hype= sukces, niezależenie, od poziomu gry.


Tak, to akurat święta racja. Wystarczy spojrzeć na Haze.

Jestem po trzykrotnym ukończeniu wersji demo. No całkiem miło sie w to gra, ale ołtarzyka sobię na chwilę obecną nie postawię w pokoju ku czci tej gry. Jednakowoż sytuacja ta zmienić się może po ukończeniu pełnej wersji.
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez Crusher » N lut 15, 09 15:57

Tak to prawda że Killzone 2 jest zhype'owany jak cholera i wszyscy to wiedzą... Wszyscy też wiedzą że Killzone 2 ma świetną grafę.

Blady, podaj mi chociaż jedną grę która byłaby lepszym symulatorem strzelania, zabijania itd. od Killzone 2 czy tam CoD4... No więc właśnie... Po prostu narazie niema lepszych wojennych wrażeń od Killzone 2 aktualnie. W każdym razie o to mi chodziło. Przecież to jasne że jakby któraś gra byłaby w 100% symulatorem realnego żołnierza to gracze by ginęli praktycznie co chwila bo by np. dostali w obie nogi i nie mogli się ruszać, a towarzysze by nie mogli pomóc bo byli juz za daleko miejsca zdarzenia a gracz zginął z wykrwawienia zanim kompani wrócili... -_- to chyba jasne tak?
Dlatego napisałem że "Killzone 2 jest SWEGO RODZAJU Symulatorem żołnierza".

Nawet jeśli nie dasz sobie tego wmówić to pfff... nie wszyscy muszą grać w grę FPS która jest najlepszym shooterem na PS3...
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Kazuun » N lut 15, 09 16:09

Pozwolę sobie odnieść się do słów zagorzałego przeciwnika Killzone 2, Bladego :)

Killzone 2 jako symulator żołnierza ? Nie wydaje mi się. Call of Duty 4 jako symulator żołnierza ? Znacznie bliżej, aczkolwiek też nie sądzę.
Killzone 2, czemu nie można zaprzeczyć, to kawałek cholernie dobrego softu. Grafika, animacja postaci, AI troszkę mniej... Niektórzy narzekają, że to tylko FPS z ładną grafiką (a i tak nie wg każdego), brakuje im jakiegoś przełomu, czegoś nowego. Mnie się wydaje, że w gatunku gier z rodzaju FPS bardzo ciężko o jakiś przełomowy element gry. Tu się nie bardzo da coś wymyśleć. Gra może mieć ekstra grafikę, może mieć super AI żołnierzy wroga jak i naszych sojuszników.... ale to wciąż będzie "tylko" zwykły FPS.
Uważam, że póki nie minie kilka ładnych lat, póki w grach nie ujrzymy czegoś na miarę sterowania myślami (patrzysz na wroga i broń celuje mniej lub bardziej precyzyjnie w tamto miejsce), to wiele gatunków gier pozostanie dla nas starymi dobrymi i zwykłymi FPSami, RPGami, przygodówkami, platformówkami itp.

Żebym pokochał daną grę nie musi mieć czegoś nowatorskiego w sobie. Wystarczy że ma w sobie tę magię. Tę magię którą ma chyba przede wszystkim (dla mnie) seria MGS, seria God of War..... te gry do których wracasz kolejny już raz.
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gac666xx » N lut 15, 09 17:45

FEAR 2 zjada na śniadanie KZ2. Grafiką, gameplayem, pomysłem, AI przeciwników. Ale KZ2 jest prostszy więc lepiej się sprzeda, pomimo, że to średniej klasy shooter maksymalnie.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » N lut 15, 09 18:26

ale jednak Gacu spójrz na to z perspektywy posiadacza PS3, na konsoli to jednak KZ2 zjada FEARa graficznie a wiemy wszyscy doskonale ze 80% graczy kupuje grę dla grafiki, a druga sprawa przy tak marnej ilości dobrych FPP na PS3 KZ2 stanie się hitem, w przypadku FEARa cóz wydanie go w tym samym miesiacu co KZ2 napewno odbije się na jego sprzedazy na PS3 jak i tym że na tej konsoli zostanie on troche pominięty, choć jak dla mnie jest znacznie lepszy
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gac666xx » N lut 15, 09 18:28

Ale ja porównuje KZ2 i FEAR'a na konsoli i uważam, że FEAR ma bardziej zaawansowaną grafikę.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » N lut 15, 09 19:33

no ja własnie uważam odwrotnie ( SD TV) efekty i wizualka jednak lepsza w KZ2...
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Blady » N lut 15, 09 20:45

Jak kompletnie skopać sobie demo Killzone 2 i dostrzec wszelkie niedoskonałości.

Zaczynamy od wybrania języka. Polecam rosyjski. Przypominam, że w pełnej wersji raz wybranej wersji językowej nie można zmienić, tak samo nie można wybrać angielskich głosów i polskich napisów- albo pełna polonizacja, albo żadna.

Na dzień dobry podziwiamy fatalny skrypt- twój oddział nie ruszy się o milimetr, jeśli nie podejdziesz do przesmyku. Oczywiście twoi kompani to kompletne osły, niczego nie zrobią bez twojej pomocy. Co tam nex gen, to TRADYCJA, kto myśli coś zmienić?

Możemy nieźle skrócić sobie cierpienie biegnięcia po rakietnice, wystarczy strzelać w wielkie czerwone kontenery w momencie, kiedy dostrzeżemy je na horyzoncie. Operatorzy RKM oczywiście nie będą w stanie zrobić nam krzywdy, więc możemy ich kompletnie zignorować i spokojnie strzelać w czerwone skrzynie.

Potem podziwiamy fakt, że animacja przeładowania karabinu jest taka sama w każdych warunkach- nie ma znaczenia, czy wystrzelaliśmy wszystkie naboje, czy jesteśmy za osłoną, czy kucamy, nasz bohater zgodnie z tradycją MoH 1 ma jedną i tę samą animację. Bóg zapłać.

Dodatkowo nie możemy przerwać animacji towarzysza skąpanego w płomieniach. Możemy do woli strzelać mu w twarz i obijać nerki, chłopak jest twardy i jak postanowił wić się w cierpieniach, to będzie się wił. Tak samo nieopodal mostu dostrzeżemy rannego żołnierza, którego cierpienia nie możemy skrócić- ot, ktoś nie miał czasu, żeby dopracować taki DETAL.

Potem zaś, kiedy musimy..

Stop. Po prostu stop. Gra jest prosta, tępa wręcz i po raz kolejny HYPE i marketing jest ważniejszy, niż produkt końcowy.
The days of the car as a symbol of freedom are gone. The world wants us all in eco-boxes, wedged nose-to-tail with other eco-boxes. There are people who'd rather we took no pleasure from driving at all.
Avatar użytkownika
Blady
Uber Big Boss
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 11:10

Postprzez Sylvan Wielki » Cz lut 26, 09 22:51

Ogłoszenie parafialne - sprzedam Killzone 2 (zafoliowany).

Cóż, ja będę miał swoją kopię jutro (oby, gdyż już miałem dostać ją wczoraj i tak się przeciąga), stąd zapewne swoje wrażenia opiszę.

Co do oprawy, więcej napiszę jak już pogram w grę właściwą, jednak z tego co mi wiadomo (znajomi, którzy mieli już przyjemność grać w ów tytuł) , to Killzone 2 jest ....
najpiękniejszą pozycją na konsole.

Ale to się oceni naocznie już w jutro (mam nadzieję).
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Gillian » Pt lut 27, 09 00:57

No. Słyszałem, że przechodzi się to w 5-6 godzin. Ale w Engarde pisali, że 10 i pewnie 10h to normalny czas, kiedy się nie biegnie przez grę. A tego też nie rozumiem. Ludzie dziś lecą przez te gry jak nienormalni, nie zatrzymując się, a potem narzekają jakie one krótkie... Fallout 3 "króciutki, bo 20h grania". A inni jakoś robią dobrze ponad 100.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez ColonelAI » Pt lut 27, 09 01:19

Butcherowi z PSXE gra na poziomie trudności Żołnierz (Normal) zajęła 9h. Jeśli chodzi czas przechodzenia gry. Wiesz to sprawa indywidualna. Wszystko zależy od samego gracza. Mi przykładowo MGS4 zajął 23h za pierwszym razem innym 10h.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." Stanisław Lem
Avatar użytkownika
ColonelAI
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Pn sie 27, 07 17:18
Lokalizacja: GW

Postprzez greyfox » Pt lut 27, 09 08:32

Blady, wg mnie po prostu się czepiasz. Osobiście nie znam żadnego tytułu bez podobnych lub gorszych bugów. O mgs4 i mgo nie wspominając.
Jedna rzecz powoduje następną.
Człowiek ma słabości, jest wadliwy.
Wada prowadzi do poczucia winy.
Poczucie winy do wstydu.
Wstyd rekompensuje sobie dumą i pychą.
A kiedy upada jego duma,
rozpacz bierze górę i prowadzi do jego destrukcji.
Avatar użytkownika
greyfox
Revolver Ocelot
 
Posty: 171
Dołączył(a): N lip 13, 08 12:55
Lokalizacja: Stalowa Wola

Postprzez Gac666xx » Pt lut 27, 09 08:50

A tam, w Q4 możesz spokojnie strzelić do postaci, która do ciebie akurat skryptowo przemawia i padnie martwa ;].
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez SincoderFX » Pt lut 27, 09 18:13

Hah, właśnie przeszedłem Killzone'a 2 a zakupiłem go wczoraj wieczorem;/ Ultra krótka gra, więc nie polecam zakupu, jak możecie to pożyczcie od kogoś. Nie opłaca się po prostu.

Grafika robi wrażenie, gameplay przypomina mi nieco ociężałego CoD. Pojawiają się bardzo ważne wątki z postaciami z jedynki (to na plus), a najłatwiejszy poziom trudności czasem mocno daje popalić (momentami czułem się tak, jakbym grał na poziomie pomiędzy normal i hard). Polonizacja jest ok, tylko śmieszne trochę, że intro jest po angielsku z napisami a cała reszta z dubbingiem. Na szczęście podobnie jak w demie, da się wybierać języki. No cóż, może zaraz sobie przejdę... drugi raz;/
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Gac666xx » Pt lut 27, 09 18:34

Jedni mówią, że gry są łatwiejsze na poziomie hard a niektórzy, że easy w kość daje ;].
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Kazuun » Pt lut 27, 09 18:39

SincoderFX napisał(a):Hah, właśnie przeszedłem Killzone'a 2 a zakupiłem go wczoraj wieczorem;/ Ultra krótka gra, więc nie polecam zakupu, jak możecie to pożyczcie od kogoś. Nie opłaca się po prostu.

Grafika robi wrażenie, gameplay przypomina mi nieco ociężałego CoD. Pojawiają się bardzo ważne wątki z postaciami z jedynki (to na plus), a najłatwiejszy poziom trudności czasem mocno daje popalić (momentami czułem się tak, jakbym grał na poziomie pomiędzy normal i hard). Polonizacja jest ok, tylko śmieszne trochę, że intro jest po angielsku z napisami a cała reszta z dubbingiem. Na szczęście podobnie jak w demie, da się wybierać języki. No cóż, może zaraz sobie przejdę... drugi raz;/

Hmm, dla mnie K2 to w 80% multi. A singiel jako dodatek, więc argument o playtime mnie nie rusza :)
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Sylvan Wielki » Pt lut 27, 09 19:09

Ja dzisiaj dostałem swoją wersję (w końcu-niech strachy z sieci Empik popełnią harakiri).

"Witaj w Killzone2 .... Proszę przesuwać suwak jasności , dopóki symbol Helghastów nie stanie się ledwie widoczny" wita uroczo na wstępie .
Tak wybrałem nasz rodzimy język a to dlatego, by nagrodzić pracę naszych, oraz .... dla Taty, który przepada za poprzednią odsłoną (tą z PS2), a z angielskim trochę na bakier jest. Sam przy tym co rusz nie będę mu musiał tłumaczyć kilku wytycznych w misjach.

Intro mnie nieco zmyliło, bowiem głosy były wciąż w j. ang. a napisy po polsku , jednak później jest tak jak wspominano wcześniej. Na pewno chłopaki z naszego rodzimego kraju nie mają powodu do wstydu.
Czy to ISA, czy przeciwnicy. Całość brzmi bardzo dobrze. Tym bardziej mi to nie przeszkadza, gdyż nie miałem możliwości przyrównania z pierwowzorem jeśli chodzi o głosy postaci.

I podobnie jak przy D.J Atomica z Burnuot Paradise: Ultimate Box, tak i tu nie mam zastrzeżeń a ojczysty język w kolejnej , tego typu grze miło słyszeć.

Wizualnie gra olśniewa. Jestem co prawda po zniszczeniu wieży łukowej , stąd mało widziałem, ale to wystarczy do stwierdzenia , iż gra zachwyca wizualnie (czy jest tą najpiękniejszą na konsole, okaże się po jej ukończeniu).W całość gra się równie przyjemnie, jak lata temu w pierwszą część. To akurat cieszy, ponieważ bardzo cenię odsłonę na PS2, która jest jedną z mych ulubionych gier FPS na poprzednią generację.

Podoba mi się również motyw z wprowadzeniem sub-bossów. To znaczy spotkałem jak na razie jednego takiego jegomościa, jednak z pewnością będzie ich kilku jeszcze mnie nękało zanim przejdę grę.

Miło również, iż pozycja owa posiada akcenty humorystyczne "tylko mnie nie upuść jak ostatnim razem" , to dobrze, że chłopaki z GG nie zatracili się w konwencji sarkofagu powagi.
Pewnie będzie tego jeszcze więcej.

Jak na razie mój czas gry wynosi 1g:16m , 10% gry zaliczone. Zebrane dane 4/10 , zniszczone symbole 0/10 , zabitych przeciwników 116 , trafień w głowę 16, broń od której padło najwięcej żarówko ocznych - - karabin szturmowy M 82 (25).
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Gac666xx » Pt lut 27, 09 19:17


I podobnie jak przy D.J Atomica z Burnuot Paradise: Ultimate Box, tak i tu nie mam zastrzeżeń a ojczysty język w kolejnej , tego typu grze miło słyszeć.


Seryjnie nie przeszkadza Ci, że po angielsku w intro jest seksowny kobiecy głos, a po polsku jest "na chwałę Amn!" ? Mnie totalnie to odrzuciło.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez SincoderFX » Pt lut 27, 09 20:13

Gra jest o wiele krótsza niż jedynka, a nie robiłem przecież speed runa. Na razie multi nie mogę sprawdzić, bo mam jakiś błąd, który ma naprawić odpowiedni patch (uuh). Podejrzewam jednak, że CoD to to nie będzie. Kilka bugów ostrych w singlu też już wytropiłem...
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Crusher » Pt lut 27, 09 22:47

uhhh... Killzone 2 to świetna gra i tyle Wam powiem :)

Singiel na normalu to co prawda 6,5 godzin :( jednak sceny jakie są w tej grze, gameplay i końcówka (która btw zapowiada trzecią część ;) ) to po prostu majstersztyk...

A przecież kampania to dopiero początek. Bo "real fun" to multi. Badge, ribbony, medale które dodają nam dodatkowy sprzęt itd. To był pierwszy konsolowy multi jaki widziałem w którym tyle się dzieje i to jeszcze tak pieknie...
Online czasem wygląda jak kampania - wybuchy, krzyki, strzały, wieżyczki strzelające rakietami do latających mechów, ginący ludzie obok...

Po prostu brak mi słów na tą grę... Kto ma PS3 musi mieć Killzone 2 i niema bata po prostu...
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez SincoderFX » So lut 28, 09 13:13

Od wczoraj jest już patch na multi. Parę dodatkowych godzin mnie jednak przy Killzone 2 czeka;)
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Tyka » So mar 07, 09 12:34

Ech, ja odpaliłem Polski, no i... cóż może jak nie byłbym tydzień po skończeniu pierwszej części Killzone, to prawdopodobnie nie wywaliłbym save'a, po ang 2x lepiej brzmi, w Pl to Rico to porażka jakaś, Sev... dobrze że mało się odzywa, a Garza komentujący co średnio 3 helgasta zabitego: "no to go sprzątnąłeś" no comment.
Jeszcze lektorzy w multi którzy nie mówią ajesej (ISA) tylko wymawiają tak jak się czyta czyli isa, w Killzone:Liberation też dubbing kulał, ale mówili chociaż ajesej (sprawdzałem).
Avatar użytkownika
Tyka
Revolver Ocelot
 
Posty: 171
Dołączył(a): Wt sty 01, 08 23:39
Lokalizacja: Łódź

Postprzez SincoderFX » N mar 08, 09 00:19

Ja na razie walczę na multi, udało mi się nawet wygrać deathmatch z ludźmi znacznie przewyższających mnie rangą;) Ktoś wcześniej napisał, że mocną stroną KZ2 będzie multi i miał rację!
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Sylvan Wielki » N mar 08, 09 17:40

Trofea za sto pięćdziesiąt przeładowań broni i pięciuset ubitych "Highów" zdobyte niemal równocześnie. Bardzo podobała mi się misja , w której zasiadaliśmy za sterami enzo szkieletu. Sprzęt prowadzi się majestatycznie. Miła odskocznia (zwróćcie uwagę w jaki sposób bohater nim steruje), podobnie jak sterowanie słusznych rozmiarów działem i zestrzeliwanie wroga (jak żywo CoD WaW się przypomina).
Po raz pierwszy też zdarzyło mi się dzisiaj całkowicie odstrzelić głowę przeciwnikowi. Szkoda tylko, iż ciała przeciwników nie są podatne, jak w pamiętnym SoF na obrażenia (lub chociaż w GoW/CoD WaW).

Obecnie podwładni Radecka utrudniają mi zobaczenie napisów końcowych (tak, nie śpieszy się). Właściwie to dobrze, że najcięższy pojedynek wzorem Raczeta i Klanka pozostawiony jest na koniec, szkoda tylko, iż ta trudność wynika niejako z mało przejrzystych zasad. Ostrzeliwuje go z M327 a ten przy eksplozjach znika , przenosząc się w inne miejsce. Dodatkowo jego poddani ostrzeliwują mnie i Rico z niemal każdej możliwej strony. Gdy tylko ich się ubije a Radeck oberwie kilka strzałów w czerep z karabinu snajperskiego (znowu znika , by materializować się w tym samym miejscu - aż miałem nadzieję na bug, jak podczas walki z RAAMem w GoW), kolejna fala i następna (tym razem przyjemniaczki z RPG).... Ogólnie , chyba tak wymagającą końcówkę, jeśli chodzi o gry FPS, prezentował chyba ostatnio Crysis.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Następna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron