Aktualnie grane.

Moderator: GM

Postprzez Gac666xx » So lut 28, 09 10:04

Też GTA zawsze ceniłem za arcade. Począwszy od GTA z 96 roku, gdzie największą frajdę sprawiało mi robienie tylko i wyłącznie zadymy, a misje robiłem z przymusu i tylko po to by dostać się do dwóch kolejnych dzielnic Liberty City (wtedy jeszcze podzielonych na mapy nie połączone ze sobą). Tak samo miałem w GTA 2 i potem GTA 3 aż do SA.

GTA 4 na szczęście daje dużą frajdę jeśli chodzi o ten typ rozgrywki głównie przez to, że jest świetna fizyka. System osłony za terenem też pomaga, aczkolwiek gra jest po prostu niesamowicie trudna w porównaniu do takiego SA. O wiele łatwiej tu zginąć przez co trudniej znaleźć dobre miejsce na bezpieczną rozwałkę. Wyjątkiem tu jest rakietnica, bo spisuje się świetnie, mając kody lub fundusze już jest inaczej.

Wkurza tylko fakt, że pomimo realizmu o wiele trudniej kogokolwiek zabić. Nie raz zdarzały się przypadki, że strzelając kilkukrotnie do zwykłego cywila z AK-47 ten ot tak jeszcze wstawał i próbował uciec mocno kulejąc. Moim zdaniem to powinien być 1, a maksymalnie 2 strzały. Jeszcze gorzej jest z policjantami, wszyscy wydają się być terminatorami lub co najmniej udają Rambo. Strzelanie ze strzelb tylko ich wkurza, bo pomimo dostania dużej porcji pączków o smaku śrutu dalej próbują do nas strzelać. Jest to wkurzające ponieważ nawet strzał z 9mm pistoletu powinien już mocno ich sponiewierać z racji tego iż nie posiadają kamizelek.
Zaś jeśli chodzi o strzelanie do bohatera to nie raz zdarza się tak, ze trzech policjantów po prostu go masakruje i to szybciej niż my zmasakrujemy ich. Moim zdaniem to trochę nie fair.
Najśmieszniejszy motyw jest jednak wtedy gdy walczymy z przeciwnikami w kamizelkach kuloodpornych. Jeden strzał z kałacha wystarczy by padli, po czym wstali i 5-10 by czynność powtórzyć zanim padną na amen. W poprzednich osłonach GTA zwykle kończyło się to szybciej i moim zdaniem mniej "bohatersko".

Wiem, wiem są headshoty i w sumie na PC robi się tylko headshoty z racji tego, że nie ma autoaim ale szczerze mówiąc nie zawsze ma się na to czas gdy jest 20 policjantów na ekranie, poza tym Niko jakimś super strzelcem to nie jest.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » So lut 28, 09 10:40

Na konsolach nawet z włączonym autoaim nie ma problemu ze zrobieniem headshota. Należy lekko popuścić trugger odpowiadający za celowanie i mamy dużą swobodę.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Kazuun » So lut 28, 09 10:44

Gac666 napisał(a):aczkolwiek gra jest po prostu niesamowicie trudna w porównaniu do takiego SA.

Czy my graliśmy w te same gry ? :) Począwszy od GTA 3, poprzez VC, a na SA kończąc. Każda z odsłon miała kilka/kilkanaście misji które powtarzałem i po kilka razy. W przypadku GTA 4 taką sytuację przypominam sobie raz: odprowadzenie osamotnionego samochodu do Bruciego po tym jak jego właściciel kipnął. Dla mnie "czwórka" to pryszcz w porównaniu ze "starymi".

Gac666 napisał(a):poza tym Niko jakimś super strzelcem to nie jest.

A niby na wojnie był ^^
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez SaladinAI » So lut 28, 09 12:17

Ja z kolei czwórkę zaliczyłem już prawię trzy razy, mam ponad 200 godzin na liczniku i wciąż potrafię odnajdywać nowe smaczki np, w zachowaniu przechodniów. GTA 4 nie ma wielu elementów poprzedniczek - moim zdaniem to plus. Dlaczego? Wszystkie te rampage, jazdy karetką czy strażą lub rozwożenie pizzy: to już było i to pięć razy pod rząd. Tak na dobrą sprawę to robiło się to tylko raz, żeby zaliczyć bonusy. Głównie sam oraz z kumplami z zadań dodatkowych powtarzałem misje policyjne, a czwórka rozwinęła je do poziomu zadań fabularnych. W kwestii tych ostatnich, byłem pod wrażeniem. Do dziś nie mogę zapomnieć napadu na bank, w którym sam skok jest najmniej ważny. Cała ta dzika ucieczka po ciasnych uliczkach Chinatown, w mroku który ustępował jedynie pod światłem neonów i oślepiającym blaskiem wybuchów. Albo rzeź w luksusowym apartamencie zmieniająca się w pojedynki na dachu z cudownym widokiem na Middle Park. Lub nieustająca wymiana ognia w wielopiętrowych opuszczonych budynkach,gdzie tynk ciągle sypał się na głowę i trza było uważać coby nie wpaść do jakieś dziury.

Warto zauważyć że powyższe zadania przypominały raczej styl, misji końcowych z poprzednich części. Masa z nich miała właśnie taki wielopiętrowy charakter co skutecznie przedłużało i utrudniało rozgrywkę.

Zaskoczeniem były jednak zadania mniej rozwinięte acz ciekawie przedstawione, jak ta w której musisz namierzyć rozmówcę w zatłoczonym tłumie czy randka prze net z gejem w restauracji pełnej ruskich zakapiorów lub ta w której sprawdzasz maile by wyczaić miejsce przebywania swojej ofiary. A misja gdzie musisz zadzwonić do kolesia wpierw sprawdzając adres do niego za pomocą snajperki? Dlatego też nie uważam żeby zadania były jednostajne, wtórne czy po prostu nudne
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gac666xx » So lut 28, 09 12:40

Kazuun napisał(a):
Gac666 napisał(a):aczkolwiek gra jest po prostu niesamowicie trudna w porównaniu do takiego SA.

Czy my graliśmy w te same gry ? :) Począwszy od GTA 3, poprzez VC, a na SA kończąc. Każda z odsłon miała kilka/kilkanaście misji które powtarzałem i po kilka razy. W przypadku GTA 4 taką sytuację przypominam sobie raz: odprowadzenie osamotnionego samochodu do Bruciego po tym jak jego właściciel kipnął. Dla mnie "czwórka" to pryszcz w porównaniu ze "starymi".

Gac666 napisał(a):poza tym Niko jakimś super strzelcem to nie jest.

A niby na wojnie był ^^



Ty mówisz o misjach, ja mówię o rozpierdółce, weź czytaj ze zrozumieniem człowieku.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez Gillian » So lut 28, 09 12:40

Zaskoczeniem były jednak zadania mniej rozwinięte acz ciekawie przedstawione, jak ta w której musisz namierzyć rozmówcę w zatłoczonym tłumie czy randka prze net z gejem w restauracji pełnej ruskich zakapiorów lub ta w której sprawdzasz maile by wyczaić miejsce przebywania swojej ofiary. A misja gdzie musisz zadzwonić do kolesia wpierw sprawdzając adres do niego za pomocą snajperki? Dlatego też nie uważam żeby zadania były jednostajne, wtórne czy po prostu nudne

Tak, były rewelacyjne. Ale tych misji i tak jest mało. Większośc to te w stylu idź-i-zabij, które przeradzają się w kilkuetapową wymianę ognia. Fajnie, ale wydaje mi się, że w poprzedniczkach było więcej misji fabularnych, w których nie chodziło o samo zabijanie. Np te z VCS, gdzie prowadziliśmy samochód do filmowej niezwykle efektownej sceny pościgu czy gdzie rozwalaliśmy kataną zombiaków w centrum handlowym.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » So lut 28, 09 12:46

Większośc to te w stylu idź-i-zabij


Tyle że to jest w większości gier ;) Wspomniany The Getaway - kapitalny klimat, fabuła a zadania niczym się od siebie nie różnią.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » So lut 28, 09 12:57

Saladin01 napisał(a):Tyle że to jest w większości gier Wspomniany The Getaway - kapitalny klimat, fabuła a zadania niczym się od siebie nie różnią.
No tak, ale mimo wszystko w poprzednich GTA wydawało mi się, że te misje były nieco bardziej różnorodne. Ale czemu się dziwić - nawet GTA musi iśc z duchem czasu i wpisywać się w trendy narzucone przez durnowate strzelanki pokroju GeoW.

A The Getaway mimo wszystko nadrabiała klimatem, wprawdzie misje tam polegały tylko na dojechaniu na miejsce i wybiciu wszystkich (przede wszystkim w dwójce). No i przez to też dla mnie Getaway stało zawsze w cieniu GTA. Świetna gra, ale nie genialna. Dwójka już tylko dobra.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » So lut 28, 09 13:04

Ale czemu się dziwić - nawet GTA musi iśc z duchem czasu i wpisywać się w trendy narzucone przez durnowate strzelanki pokroju GeoW.



To nie tak. GTA poszło w zupełnie innym kierunku ze względu na wysoką poprzeczkę ustanowioną przez poprzednie gry z serii. Dlatego zamiast rozwożenia popierdółek mamy postawienie większego nacisku na relację z innymi ludźmi w tym uszczegółowienie pojęcia życia w mieście poprzez dodanie komórki, tv czy internetu w którym spędziłem więcej czasu niż w nie jednej grze.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez uci » Cz mar 05, 09 21:46

a odemnie taki mały update nowości demo z PSS:P

tym razem HAWX, Watchmen, Wanted i Yakuza 3

Po kolei dla ciekawych:

HAWX - to jakby nie patrząc ładnie zrobiona (w powietrzu) kopia Ace combat (sterowanie, model walk etc.) z nazwiskiem Toma Clancy'ego, gra się przyjemnie i efektownie, dostepne dwie misje więc można się pobawić. Gorzej tytuł wypada kiedy graficznie zejdziemy do podłogi ;) Areny miejskie to po prostu zestaw niewymairowych kartoników z teksturami okien na teksturach ulic, cóż poczekam chyba jeszcze na efektowne walki pomiędzy budynkami jak z intra

Wanted - jak dla mnie jest przykładem jak zmienić całkiem udany i ciekawy film w nieciekawą grę, jest to strzelanka z dodatkowym bajerem jakim jest możliwość strzelania podkręconymi kulami, działająca na zasadzie - przyklej się do ściany i strzelaj, co irytuje ta gra cała polega na chodzeniu od ściany do ściany i strzelu, kiedy już się odkleimy to biegamy sztywno i jakoś niespecjalnie z pkt. widzenia animacji, giniemy natychmiast pod gradem kul, zostaje wiec śmiganie od ściany do kartonu, ogolnie gra wygląda średnio, gra się dość trudno, potem robi się nudo...

Watchmen - to kolejny tytuł na podstawie filmu, na szczescie lepszy niż wanted, jest to typowy beat'em up z dwoma bohaterami filmu, biegamy po więzieniu i lejemy szalejących więzniów. Niby nic takiego, ale jednak ciosy i combosy są takie "realistyczne" bohaterowie leją przeciwników po twarzy, zadając ciosy z baśki, tłuką po głowach, kopią leżących, tłuką po wrazliwych częsciach ciała itd. żadnego heroicznego kop, kop pięcha, normalne porządne lanie. Graficznie też wygląda sympatycznie, do tego świetne głosy, warto zagrac choćby dla samego miłego wybijania zębów naszym przeciwnikom;]

Za jakuze 3 właśnie się zabieram;)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Kazuun » Cz mar 05, 09 22:13

uci napisał(a): działająca na zasadzie - przyklej się do ściany i strzelaj, co irytuje ta gra cała polega na chodzeniu od ściany do ściany i strzelu

Girsy na tym polegają i sa kapitalne, więc sam motyw jest ok, jedynie chyba wykonanie SUX :)

Watchman. Zdecydowanie ma fajny klimat i gorąco zachęca do łyknięcia filmu. Głos Roscharch'a miażdży. SPokojny, powazny, mroczny i klimatyczny. Gra jak to gra na podstawie filmu/komiksu - średnia. To co zwróciło moją uwagę to animacja ognia, która wg mnie jest lepsza niż dobra :)

Yakuzy nie widziałem jakoś na PSS. Na "naszym" jest ?
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Lost » Cz mar 05, 09 23:08

Kazuun napisał(a):Yakuzy nie widziałem jakoś na PSS. Na "naszym" jest ?

Demo Dżakuzy III jest do zassania na dżapońskim pss.
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez SALADYN » Pt mar 06, 09 01:27

Za jakuze 3 właśnie się zabieram;)


A jedynka i dwójka zaliczone ????
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez uci » Pt mar 06, 09 10:00

to akurat będzie mój pierwszy kontakt z Yakuzą więc zobaczymy, co do Wanted - uncharted też było na zasadzie walk z przyklejeniem do ściany, ale tam czy w Girsach nie było jakoś na tobie wymagane, w Wanted praktycznie musisz całą gre przechodzić przeklejąc się od ściany do ściany a przynajmniej jest tak w demie.

Co do Watchmen, głos Rorcha wymiata, a zmieniajaca się czarna plama na jego masce tym bardziej
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gac666xx » Pt mar 06, 09 21:42

Także polecam HAWX. Na PCcie wygląda pięknie, a i optymalizacja masakra, u mnie średnio 75 fpsów na max detalach, lol. Jak na konwersje to jestem w szoku normalnie.

Anyway sterowanie jest proste (zastanawia mnie co by było gdyby podłączyć joystick), brak lądowania itp itd, ale w sumie nie przeszkadza to tak, jak to mówią na bezrybiu i rak ryba, a że dawno nie grałem w takiego F-22 Lightning czy inne masakrastyczne symulatory to jak na razie jestem pod wrażeniem. Szczególnie dynamizm urzeka.

Jak na razie grałem tylko w demo, bo pełnej gry nie ma, ale mam szczerą nadzieję, że całośćbędzie na tyle wciągająca, że przejdę ją całą :].
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez uci » Pt mar 06, 09 22:17

no HawX jest świetny i moge zacytowac że na bezrybiu, szczególnie że na PS3 brak Ace Combat....

A ja dopiero skończyłem Yakuze 3 - demo i jestem zdzwiony, nie wiedziałem co to za gra, teraz po zagraniu wyglada jak mix Shemume z Street fighterem, znaczy z trybu przygodowego niewiele zrozumiałem, chodziłem po mieście, gadałem z ludźmi, podrywałem jakąś laskę w barze ogolnie takie GTA choć czułem się bardziej jak w Assassins Creed (ten tłum ludzi) a potem dwie fabułowe walki i zaczął się street fighter, jakieś ognie, moc, combosy zmiatajace kolesi po ścianach, bronią wymiatamy jak dante i na koniec speciale, do tego uzywamy elementów otoczenia... sweet az mi slina ciekła w czasie walk, moze jak ktoś już grał w 1 i 2 to więcej zrozumi z mojej wypowiedzi, ale fajne było.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez SALADYN » So mar 07, 09 02:11

Ano jedynkę zaliczyłem nie jeden już raz , do dwójki dopiero się przymierzam mimo to doskonale rozumiem twoją wypowiedź.
Przy czym przed trójką koniecznie zagraj w dwie poprzednie części po pierwsze że to doskonałe gry z niebanalnym scenariuszem a po drugie fabularnie trzecia część nawiązuje do pierwszej co wnioskuje po powrocie ponoć martwego Shintaro Fuma.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Kazuun » So mar 07, 09 03:16

To i ja opiszę tytuł jaki ostatnio zaliczyłem. Tytuł nienajnowszy, bo chyba 2 letni. Mowa o Ratchet & Clank Future: Tools of Destruction.
Już za czasów PS2 miałem ochotę sięgnąć po jakiegoś Ratchet'a, czy Jak'a - nie złożyło się jednak. Dopiero jakiś tydzień temu się zebrałem i nabyłem platynę za skromne 99zł.

Do rzeczy:
Ratchet to typowy platformerek. Przyjazny, kolorowy, zabawny, łatwy i rozluźniający - nic dziwnego, wg PEGI to gra 7+.
Ogólne wrażenia są bardzo pozytywne. Gra się cholernie przyjemnie i bezstresowo. Eksploracja otoczenia czasem wymaga odrobiny pomyślunku jeśli się chce zebrać co bardziej ukryte sekretsy, ale spokojnie - nie spocimy się.
Masterowanie broni (zwiększa się ich lvl podczas używania ich, oraz kupowanie upgreadów) konkretnie wkręca. Mnie wkręciło do tego stopnia, że skońćzyłem grę koło 18:00 i od razu grałem od nowa (save zostaje, i przechodzimy od nowa z tym co już zdobyliśmy - jak w MGS).
Przyjedzie nam odwiedzić stacje i kompleksy kosmiczne, bazy piratów w otoczeniu dżungli oraz lodowców, czy miasta w czasie oblężeń.
Czas gry, kwestia bardzo sporna w dzisiejszych czasach. Otóż Ratchet w tej kwestii jest lepszy niż zadowalający. Nie wiem ile godzin grałem, ale przejście zajęło gry zajęło mi 3 dłuższe dni.

Nowego (ale nie najnowszego) Ratcheta mogę poradzić z czystym sumieniem. Za cenę 99 zł dostajemy soft który jest zdecydowanie wart swojej ceny. Idealna gra jako przerywnik od poważniejszych pozycji. Ja już czekam na kolejną odsłonę. Chyba mam nową serię której stanę się fanem.

Jeśli to kogoś nie przekonuje, na PSS naszym leży demko gry.


Wypowiedz zakończę piracką piosenka prosto z gry:
"My heart singin' chanties, 'bout girls loosin' panties...."
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Pabian01 » So mar 07, 09 10:35

No dobra to i ja coś napiszę o Yakuzie 3, mimo że chciałem to zrobić później :P
Tak wracamy do znanej nam miejscówki z jedynki i widzimy odrazu znajome twarze. Oczywiście fabularnie to 0 wiem, no ale nic. Pierwsze co sie rzuciło mi w oczy to animacja biegania i chodzenia. Jest taka jaby sztywna, w jedynce była lepsza...Jedynie jak stracimy sporo życia podczas walki to postać ładnie utyka trzymając się za brzuch.
Druga rzecz jaka rzuca się w oczy osobą, które miały styczność z serią (ja narazie tylko 1) to to, że kamera jest umieszczona za naszymi plecami. Co nie specjalnie mi się spodobało. Ta statyczna kamera w 1 dodawała specyficznego klimatu. Hmm noi to chyba jedyne minusy ;) System walki to stary dobry system. Dodam tylko, że w demku postać mamy odrazu dopakowaną na maxa prawie (brakuje 1 poziomu z każdego) tak, więc Uci nie będziesz tak wymiał w na początku w grze właściwej ;). Wkońcu pojawiły się QTE !! I co zauważyłem grając parę razy w demko kilka scenek jest może być innych, ale nien wiem od czego to zależy. Np. Raz szedłem zaczepia mnie koleś, gadka noi walka, a raz zaczepia mnie koleś gadka i natychmiastowo musiałem nacisnąć trójkąt, aby uniknąc jego ciosu. Ładnie. Jak już jesteśmy przy walce. Oczywiście wykorzystano możliwości konsoli i nie ma doczytywania przed walką - walczymy tak jak staliśmy podczas rozmowy. Co mi przypadło do gustu to to, że krew się pojawiła. Możemy nią pobrudzić swój garnitur jak i naszych oponętów, może nam także polecieć krew z ust gdy nie będzie nam szło, a i oni też zazwyczja po walce są ładnie obici :) Szkoda, że już po walce ta krew nam znika z garniaka - mogli dodać pralnie :). Reszta to już Yakuza jaką znamy, piękne ulice, dziewczyny, bary, sklepy.
W stosunku do innych części można także zauważyć znacznie więcej tłumu na ulicach.
Oczywiście mają animacje co w poprzednich odsłonach, gdy ich szturchniemy dostosowane do PS3.
Uci a na karaoke byłeś :D ? Zaproś też dziewczyne i razem pośpiewajcie ;)
Coś czuję, że duuuużo czasu tam spędze w pełnej wersji. Kazuma pięknie śpiewa xD Ciekawe jak wypadnie to po ang.

Taka mała rada, jak będziecie przechodzić któryś raz demko to weźcie opcje i pozmieniajcie wszystko na "to drugie" wtedy cutscenki będziecie mogli pomijać.

Absolutny must have...
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez SALADYN » So mar 07, 09 15:27

Druga rzecz jaka rzuca się w oczy osobą, które miały styczność z serią (ja narazie tylko 1)


O kogo chodzi jakby :)

W końcu pojawiły się QTE !!


W jedynce też były tylko że na mniejszą skalę , np gdy rzuciłeś kolesiem o ścianę lub szafkę to przy wyższym levelu postaci pojawiała się możliwość wduszenia trójkąta i delikwent dostawał bonus z buta.

Raz szedłem zaczepia mnie koleś, gadka noi walka, a raz zaczepia mnie koleś gadka i natychmiastowo musiałem nacisnąć trójkąt, aby uniknąć jego ciosu.


Kozacko , taka mała zmiana a jaki plus dla gry.

Oczywiście wykorzystano możliwości konsoli i nie ma doczytywania przed walką - walczymy tak jak staliśmy podczas rozmowy.


Nareszcie , doczytywanie w jedynce strasznie mnie irytowało.
Cała reszta zmian również pozytywnie mnie nakręca na tą grę , powiedz mi tylko Pabian albo Uci jak to jest z uczeniem sie nowych ciosów i akcji ???
W pierwszej części był to mistrz Komaki który uczył bohatera nowych zagrań a w jednym z trailerów do Yakuzy 3 widziałem jak Kiryu nauczył sie rzutu widząc kobietę która broniła się przed zboczeńcem.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Pabian01 » So mar 07, 09 15:52

SALADYN napisał(a):W jedynce też były tylko że na mniejszą skalę , np gdy rzuciłeś kolesiem o ścianę lub szafkę to przy wyższym levelu postaci pojawiała się możliwość wduszenia trójkąta i delikwent dostawał bonus z buta.

No oki ale nie było takiej "dopałki" w walce, że trzeba nawalać R2 by dopełnić heat mode - to ta niebieska aura Uci, a później wciskać około 7 razy wybrany przycisk.

SALADYN napisał(a):powiedz mi tylko Pabian albo Uci jak to jest z uczeniem sie nowych ciosów i akcji ???
Ja chyba gdzięs Komakiego widziałem na trailerze. Przecież to jest demko tylko :P Nie można za daleko iść, gdyż policjancji stoją. A jak wspomniałem postać mamy już prawie na maxa rozbudowaną. Na początku brakuje nam 4 leveli w sumie, o jeden później możemy zwiększyć.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez SALADYN » So mar 07, 09 16:30

No oki ale nie było takiej "dopałki" w walce


Dlatego napisałem na mniejszą skalę , twórcy chcieli chyba uniknąć zbytniego porównywania do Shenmue z tymi QTE czego i tak nie uniknęli.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Gillian » So mar 07, 09 19:55

Tak się smutno złożyło, że od ponad 2 miesięcy na X360 gram tylko w weekendy (najczęściej co drugi weekend) + ostatnio ferie, święta - czyli wtedy, kiedy jestem w domu. Przywiozłem konsolę na święta i nie mam kiedy zabrać się z nią z powrotem do Krk (ciężkie to i duże, a zawsze coś ma wyższy priorytet, kiedy sie pakuje). Z drugiej strony nie chciałem konsoli brać, kiedy miałem zaległe zaliczenia. Jednak sesja zamknięta, więc ją wezmę i znów będę miał stały dostęp do konsoli.

Tymczasem po tych dwóch tygodniach dopieszczania projektów, nauki programowania systemowego i innych bzdur, odpaliłem znów Half-Life 2 z pomarańczowego pudełka. Usiadłem na moment, bo chciałem pograć więcej w GTA. Po blisko 4h siłą odciągnąłem się od konsoli ; ). HL2 widziałem, współlokator przeszedł go ze 2 razy na PC, sam nawet pogrywałem, ale nie miałem okazji samemu się w to wciągnąć. Jedynka była świetna, ale dwójka to już totalna rewelacja. Aż trudno uwierzyć, że tytuł ten ma blisko 5 lat! Owszem - cierpi na zupełną liniowość, ale klimat i silnik fizyczny miażdżą. Jak na razie dla mnie tym właśnie HL2 stoi. Za Orange Box dałem z wysyłką 67zł (używka, ale stan idealny - jakoś mam szczęście do takich okazji). Portal mnie zmasakrował, HL2 po 4,5h powoduje opad szczęki, do końca daleko, prócz tego jeszcze 2 epizody (Team Fortress z braku XBL Gold mnie na razie nie interesuje). Za takie pieniądze to prawie jak złodziejstwo : ).

Kupiłem sobie też pierwszą Syberię za 4zł, wysyłka drożej wyszła ; ). Stan znów właściwie idealny. Zainstalowałem, odpaliłem i tu szok - jak to wygląda! Każde tło to małe dzieło sztuki. Nie pograłem za długo, ale podoba mi się obecność telefonu - może to w pewien sposób urozmaicić rozgrywkę. Na razie mam inne rzeczy do grania, ale pewnie Syberię będę przechodził tak jak Najdłuższą Podróż - przez kilka miesięcy co jakiś czas w wolnej chwili dla relaksu. Idealne rozwiązanie jak dla mnie ; ).
Dla samej grafiki pewnie sprawdzę później inne gry Sokala.

Na półce czekają na mnie jeszcze gameboyowe gry, czekają aż skończę MGSa (btw, niedawno zauważyłem, że wg gamerankings Ghost Babel to najlepiej oceniany MGS!). Ech, a tu jeszcze Final Fantasy XII kusi (FFX nie przemawia do mnie i nie potrafię się zabrać, XII lekko vagrantowym designem i przemodelowanym gameplayem ma większe szanse mnie wciągnąć), a God of War II czeka u kumpla...
Nie wspominam nawet, że zaczałem przeglądać allegro za jakimś SNESem, N64 czy Mega Drive :/.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » So mar 07, 09 20:53

używka, ale stan idealny - jakoś mam szczęście do takich okazji


Ciesz się. Ja dwójki już w sklepach nie widzę. W mordę, toż to łatwiej dorwać starocie na PS 2 (patrz The Bouncer w PE).

FFX nie przemawia do mnie


U mnie na odwrót. Po prostu uwielbiam tak przedstawioną fabułę i klimat zgoła różny od atmosfery średniowiecza.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » So mar 07, 09 21:31

Saladin01 napisał(a):Ciesz się. Ja dwójki już w sklepach nie widzę.

O jakiej dwójce mówisz? Jaka gra?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » So mar 07, 09 21:51

Half Life.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » So mar 07, 09 21:56

Ale na co szukasz HL2? Na PC nie ma problemu z dostępem (w pierwszym lepszym empiku tego pełno), a na pierwszego Xboxa nie opłaca się kupować, bo jest Orange Box na X360 : ).

Jeśli szukasz na PS2, to rzeczywiście nie znajdziesz. Nie było HL2 na PS2.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » So mar 07, 09 21:57

Oczywiście że na 360'tke, klocku ;)
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » So mar 07, 09 22:08

Na X360 też przecież nie ma samego HL2 : ). A Orange Box też po sklepach pełno, średnio 80-100zł nowe. Tu jest za 90: http://www.ultima.pl/itemnfo.php?id=5062
Jakbyś chciał, a gdybym widział gdzieś tanio, to mogę dać znać.

Nic to, zmieszałeś mnie trochę :p
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » So mar 07, 09 22:12

Dziwne, jak wpisałem do wyszukiwarki ultimy Half Life 2, to wyskoczyły tylko wersję na blachę.

Na X360 też przecież nie ma samego HL2 : )


Ale dwójkę w tytule ma:

Half-Life 2: The Orange Box


Jak wpisze sam Half Life, też nie wyskoczy OB.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron