Aktualnie grane.

Moderator: GM

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Pn lut 08, 16 12:57

sytuacja jak z D3 = destiny dopiero teraz jest fajne i w pełni grywalne
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Faja » Pn lut 08, 16 13:10

Zgadzam się w 100%. Obawiam się, że z The Division będzie identycznie
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Wt lut 09, 16 01:33

a to już nie jest potwierdzone że dywizja wyjdzie w rozdziałach?
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Faja » Wt lut 09, 16 08:44

no na start będzie tylko jakaś część całej mapy, resztę będzie można dokupić
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gac666 » Wt lut 09, 16 08:47

Xcom 2

Jak na razie dopiero 20h za mną. Zdradzać wiele nie będę i powiem tak. Mechanika ta sama co w Xcom 1 (2012), więc całkiem spoko jak dla mnie, bawię się dobrze. Uproszczenia niektórych elementów nie rażą, bo jest kilka nowych elementów, które to rekompensują. Zmieniła się mocno formuła przez co gra nie sprawia wrażenia, że gramy w Xcom, a grę luźno opartą na idei. No ale źle nie jest, moim zdaniem wręcz przeciwnie, jest bardzo dobrze. Co prawda nadal wolę Xcoma 1 i oryginały sprzed dekady, ale Xcom 2 daje radę i warto w niego zagrać. Emocje są, zabawa jest, tak trzymać :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Aktualnie grane.

Postprzez ArecaS » Pt lut 19, 16 00:42

Resident Evil: Code Veronica X
Nie to żebym miał czas na granie, ale współlokatora nie ma, komp płonie przy czymkolwiek bardziej wymagającym niż Wormsy, to głupio byłoby nie ubić kilku zombie. No i powiem wam, że niesamowicie mnie ta gra męczy. Nawet nie wiem z czego to wynika. Na pewno częściowo z tragicznego telewizora (czas reakcji koszmarny i wyblakłe kolory), ale czegoś mi ogólnie w tej grze brakuje. Z jednej strony jest klimat zaszczucia, ale nie ma tego poczucia, że chcesz uciec, które towarzyszyło wcześniejszym częściom. Fabuła niby rozbudowana, ale intryga nakreślona jakoś słabo. Miejscówki niby utrzymane w klimacie serii, ale jest jakoś tak sterylnie i... no nie jest to Raccoon City pełne paniki i chaosu, a jakaś bliżej nieokreślona wyspa Umbrelli, to naprawdę dużo zmienia. Design leveli jest trochę bez polotu. Nie ma już "metroidvaniowych" lokacji a la rezydencja z jedynki czy komisariat z dwójki (albo ja do takich jeszcze nie dotarłem), a znacznie bardziej korytarzykowate. Postacie są póki co słabe. Poziom trudności póki co także nie jest szczególnie wysoki. Generalnie widać, że już w tym miejscu twórcy zaczynali nie mieć pomysłu co chcą zrobić z serią. Nie zrozumcie mnie źle, gra to nadal dobry klasyczny resident, którego chętnie będę dalej męczył (może zaskoczy), ale magia już zdecydowanie nie ta.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Faja » Pt lut 19, 16 08:59

Bloodborne
Tak się jarałem tym tytułem od samego początku, że był to murowany zakup na start przygody z PS4. Kupiłem w końcu jakiś czas później w edycji z dodatkiem i odłożyłem na wirtualną półkę na jakiś czas. No ale w końcu się za to zabrałem i od tamtej chwili nie gram w nic innego. Na samym początku musiałem przyzwyczaić się do nowej mechaniki, która nieco różni się od innych gier z serii Souls. Fabularnie coś tam się dzieje, ale nie mam pojęcia co. Jest jakaś zaraza, wcielamy się w tropiciela spoza miasta, wszyscy chcą nas zaciukać. Standard. Może za drugim razem bardziej będę w stanie połączyć wydarzenia w jakąś sensowną całość. Wracamy do mechaniki. Przede wszystkim nie ma tarcz. Znaczy jedna jest, ale jest to zwykły kawał dechy nic nie warty. Zamiast tarcz dostaliśmy broń palną, która czasami potrafi życie uratować. Obrażeń to nie zadaje prawie żadnych, ale za to może wytrącić przeciwnika z równowagi, a ten czas można wykorzystać na zadanie potężnego ciosu visceral attack, podczas którego nasza ręką się zmienia w szpon bestii i pozbawia delikwenta jego serca. Miodzio. Każda broń ma dwa stany, zwykły i wydłużony / ulepszony. Możliwość łączenia tego w combosy jest nie mała, do tego jeszcze ta broń palna i na prawdę można nieźle się bawić. Czy przez to gra jest jakaś łatwa? W życiu. Przeciwnicy są bardziej ruchliwi, jeszcze Ci zwykli to są leszcze, na których farmi się fiolki, naboje czy tętnienia krwi, ale jak już się trafi na jakiegoś łowcę to trzeba się nagimnastykować. Ci nie dość, że sami posiadają broń palną to stosują jeszcze te same sztuczki. Wczoraj pięknego combosa mi się udało odpalić: atak zwykły wersją przedłużoną, zmiana na wersję zwykłą, zmiana ta też zdaje obrażenia, potem uderzenie zwykłą, strzał z pistoletu i cios wykańczający. Coś pięknego. Graficznie i muzycznie jest bardzo dobrze. Jak jestem po ostrym weekendzie i wieczorami grać nie mogę, bo połączenie ciężkiego klimatu Yharnam i delirki to nie jest nic dobrego. From Software w końcu zrobiło dobrego multiplayera. Łączenie się w co-opie jest teraz łatwiejsze i prostsze. Najazdy nie są już takie wkurzające z dwóch względów. Możliwość najazdu jest wtedy gdy ktoś zadzwoni w "złowieszczy dzwon przyzwania", ale to nie wszystko, w innym świecie ktoś musi zabić w "dzwon przyzwania" także często jest tak, że najazd jest 1vs2. Czasami w lokacjach poukrywane są babki, które także przyzywają najeźdzców, ale wtedy wystarczy je ubić i dzwon cichnie. Jedyne co mnie wkurza to jest już standard. Całą grę do tej pory szedłem w miarę spokojnie, nawet udało mi się w pojedynkę pokonać Amygdallę, a teraz mam do wyboru 3 lokacje plus DLC i wszędzie jest mega ciężko. Endgame głupcze! Trza będzie podlewelować w coopie i ruszamy dalej. Polecam.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Pt lut 19, 16 16:07

Transformers: Devastation - more than meets the Eye

Jak ktoś (tak jak ja) myślał że to będzie minigierka na poziomie Legend Of Korra to się przeliczy.
Mamy grę w klimacie transformersów z lat 80 lub komiksów z czasów TM_Semic, kreskówkowe, klimatyczne, z oryginalnymi głosami i fabułą o ratowaniu świata.
Rozbudowa gry jest ogromna, mamy mix slashera i strzelanki (jak W40K spaceMarines) z możliwością zmiany w pojazd i 5 rożnymi postaciami każdy o własnych statach i specjalnych skillach. Gdyby było mało, mamy TONY broni (jak w RPGu) z opcjami ulepszeń, buffy, znajdźki i półotwarte mapy które można eksplorować, otwierać sekrety etc.
Gra ma tylko 7 rozdziałów ale każdy jest ogromny, a ilosć bajerów do zrobienia sroga.

Polecam na czkawkę po bayformerach
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Pt lut 19, 16 19:07

uci napisał(a):Polecam na czkawkę po bayformerach

https://www.youtube.com/watch?v=fhxJtQ6qcKM
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Pt mar 04, 16 10:09

Gramy teraz z żoną w Heavy Rain. Dla mnie to jest drugie podejście po 5 latach. Masakra jak ta gra się zestarzała. Nawet nie tyle technicznie (bo też), ale ogólnie - aktorstwo i voice acting, głupawa historyjka, sterowanie (!!!). Dramat... Zwłaszcza w porównaniu do niedawno zaliczonego Until Dawn, które bardzo nam się podobało (jak na swoją quasi-filmową niszę). Oczywiście pociągniemy dalej to HR, bo później intryga się zagęszczała z tego co pamiętam no i ciekaw jestem, jak się to rozegra, kiedy popełnię kilka błędów (za 1 razem wszyscy przeżyli). Ale dzisiaj zwyczajnie ciężko nie być zażenowanym patrząc na to jak się w to gra i o czym to jest. Przynajmniej po pierwszych 1,5h.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Faja » Pt mar 04, 16 13:12

Sam byłem ciekaw tego zestawu, ale po lekturze dwóch recek stwierdziłem, że nie ma sensu. Sterowanie w HR nie zostało poprawione i pewnie doprowadziło by mnie do szewskiej pasji. Dziwne jest to, że w porównaniu z B2S obydwoje recenzenci chwalili HR za historię, że potrafiła ich znowu wciągnąć. Nadmienić należy też, że ktoś w Quantic Dream poszedł po rozum do głowy i dał możliwość przejścia B2S chronologicznie, za co się należy plus, ale ta gra jest tak słaba, że nawet to jej nie pomogło :)
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Pt mar 04, 16 13:52

Gillian w Beyond grałeś ? Tam to dopiero jest sieczka fabularna ale można grać w dwie osoby i to bez drugiego pada, w sam raz na takie przeżywanie ckliwej historyjki z drugą połówką.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Pt mar 04, 16 14:57

Od Beyond podobno można dostać raka mózgu, więc omijam z daleka. Gram na PS3 żeby nie było, akurat dla HR bym remastera nie kupił.

Inna sprawa, że im człowiek starszy tym wyraźnie widzi jakim grafomanem jest Cage. Pewnie jakbym dzisiaj odpalił Fahrenheita to pozbył bym się wszystkich pozytywnych wspomnień z tejże jak nierównej gierki. Człowiek tym bardziej docenia ponadczasowe historie jak np z MGS1, które do dziś się bronią, bo są zwyczajnie proste.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Wt mar 08, 16 15:35

Uciekający z ziemi okręt kosmiczny White Whale rozbił się na obcej planecie Mira, białowłosa mulatka (?) imieniem Elma znalazła moją kapsułę ratunkową i razem ruszyłem do New Los Angeles, a moja przygoda w Xenoblade Chronicles X właśnie się zaczęła.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Faja » Śr mar 09, 16 08:49

inFamous: Second Son
Pamiętam, że wcześniejsze gry z serii były solidnymi tytułami, nie wnoszącymi może żadnej rewolucji do gatunku, ale za to dającymi mnóstwo frajdy grami o superbohaterze, co to sam sobie wybierał czy będzie pomagać, czy też szkodzić. Nie inaczej jest w tym przypadku.

Gra zaczyna się zwyczajnie. Delsin, w którego się wcielamy staje się świadkiem wypadku transportowca przewożącego kilku przewodników, czyli ludzi obdarzonych super mocami. Pech chcę, że nasz młokos zostaje przez jednego z nich obdarzony mocą dymu wbrew własnej woli, co powoduje, że staje się celem organizacji D.U.P (hehe), na czele której stoi babka co się Augustine zowie, władająca mocą betonu. Sprawy nie toczą się po myśli młodego graficiarza i zmuszeni jesteśmy wyruszyć wraz ze starszym bratem Reggiem do Seattle w celu wyjaśnienia całej sprawy i zdobycia mocy betonu aby uratować współplemieńców.

Wstęp fabularny jak to w przypadku inFamous jest mocny by za chwilę trochę zelżeć i przerodzić się w sandboxa. Miasto podzielone na dzielnice, w których prowadzimy regularne walki z oddziałami D.O.Z (w polskiej wersji) przez likwidację mobilnych centrów dowodzenia, posterunków, eliminację tajnych agentów, niszczenie kamer i znajdywanie odłamków, dzięki którym poszerzamy garnitur umiejętności. W toku tych działań procentowy licznik kontroli dozowców nad dzielnicą kurczy się, a gdy osiągnie pewien pułap, pojawia się ostateczna możliwość rozwiązanie kwestii dozowców poprzez rozwałkę. Z początku wydaje się to strasznie monotonne, ale gdy już załapiemy się na kolejną moc, jest ich w sumie cztery, którą jest moc neonu to zaczyna się robić o wiele ciekawiej. Właśnie a propos mocy. Chwała twórcom, że nie poprzestali jak w przypadku Cole'a tylko na jednej mocy. Tutaj mamy cztery. Zdobycie wszystkich zajmuje dość dużo czasu. Każda nadaje się do czegoś innego. Owszem każda ma podobne właściwości, ale dajmy na to jedne są lepsze do walki, drugie lepsze do przemieszczania się po mieście. Najfajniejsze jest to, że nie można tych mocy zmieniać w locie. Należy znaleźć źródło i je wyssać. W przypadku dymu np. komin, w przypadku neonu... neon. Bardzo dobre posunięcie ze strony twórców. Miasto, które przyjdzie nam zwiedzać jest mniejsze niż te z poprzednich części, ale za to prezentuje się wyśmienicie. W ogóle oprawa graficzna stoi na bardzo wysokim poziomie. Muzyka też ładnie przygrywa, jako że to Seattle to głównie grunge'owa. Ciekawym pomysłem są misję PaperTrails, które pojawiały się po premierze w formie darmowego dlc. Misje te są hybrydowe, znaczy to, że pewną część misji należy wykonać na konsoli, natomiast resztę na komputerze na odpowiednio przygotowanej do tego stronie internetowej. Celem jest schwytanie zabójcy origami :D, który dysponuje mocą papieru. Bardzo ciekawe rozwiązanie. Ja jestem po trzeciej misji i podam prosty przykład. Zaczynamy misję na PS4. Gonimy tajemniczą postać, która doprowadza nas do miejsca zbrodni. Na miejscu robimy fotki i zbieramy dowody, po czym ulatniamy się w bezpieczną okolicę. W tym momencie dostajemy wiadomość, że resztę należy kontynuować na wcześniej wspomnianej stronie internetowej. Odpalmy kompa, idziemy na stronkę, zakładamy swoje konto, łączymy się z kontem PSN i widzimy fotki oraz zebrane dowody z miejsca zbrodni. W dowodach jest portfel ofiary, znajdujemy w nim wizytówkę, okazuje się, że to prywatny detektyw. Znajdujemy pamiątkowe zdjęcie z wakacji, zdjęcie ulubionej pani nauczycielki z liceum i kilka innych skrawków papieru. Strona podpowiada nam, że brakuje jeszcze innych dwóch dowodów. Na wizytówce jest kolejny adres www, tym razem agencji detektywistycznej. Udajemy się tam i próbujemy zalogować się jako ofiara. Login mamy z imienia i nazwiska, nie ma hasła, ale za to jest przycisk przypomnienia. Klikamy. Pojawiają się trzy pytania kontrolne. Podajemy prawidłowe odpowiedzi, które wynikają z tego co było w portfelu. Logujemy się i dostajemy nr sprawy, nad którą pan detektyw pracował. Przeglądamy akta i dostajemy kolejną stronę internetową. Tym razem jest to wewnętrzna sieć D.O.Z. Robimy włam i dostajemy się do kolejnych dokumentów. Po czym zostajemy poinformowani, że resztę musimy kontynuować na konsoli. Uff. Dla mnie rewelacja. Takie hybrydowe misje, aż się proszą w przygodówkach detektywistycznych. I to w zasadzie tyle, 3 misje PaperTrail do końca i drugie przejście ze złą karmą przede mną. Ja ze swojej strony mogę tylko polecić, bo warto. Yo.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Wombat » Pt mar 18, 16 01:45

Skate 3

Deskorolka od EA. Nie jest to Tony Hawk gdzie wywijało się 500 tricków na raz. Gameplay to nie arcade- tutaj mamy do czynienia z symulacją jazdy na desce. Wykonanie najprostszego tricku czy slide'a daje masę satysfakcji. Trafić odpowiednio na poręcz to nie lada wyzwanie. Nie mówiąc już o manualach, bo te są cholernie ciężkie do wykonania. Trzeba idealnie lekko przechylić prawy analog w dół lub w górę, mocniejsze przyciśnięcie analoga spowoduje, że trick się nie uda. Najprostszy kickflip+ manual to rzecz(przynajmniej na razie dla mnie) prawie niewykonalna. Mam nadzieję, że później będzie tylko lepiej.

W grze mamy również możliwość ubrania naszego bohatera. Jeśli chodzi o ilość ubrań, butów, czapek to każdy kto lubi przebierać postacie powinien być zadowolony. Ubrań jest od bardzo dużo. Już na samym początku gry mamy bardzo duży wybór, resztę ubrań odblokowujemy wraz z postępem gry. Gra daje również duży wybór desek(trucków, kółek czy wzorów).

Graficznie jest dobrze, choć bez rewelacji. Od gry nie wymagam dużo bo jest to gra z 2010 roku, więc na pewne niedociągnięcia przymykam oko.

Soundtrack też jest fajnie dobrany. Od kapel rockowych jak Joy Division, Mudhoney czy Dinosaur Jr. przez wszelaki hc punk(świetny numer Sorcerers - "Drunk Skate Session") aż po rap spod znaku Beastie Boys, Moob Deep czy Ol' Dirty Bastarda. Jednym słowem każdy znajdzie coś dla siebie.

Na ten czas mam na liczniku około 7 godzin, więc spokojnie gra jeszcze wyrwie mi z życia trochę czasu.
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Osvelot » Pt mar 18, 16 02:34

https://www.youtube.com/watch?v=UaUR6u8nHoM

Ach tak, uwielbiam nagrania z tej gry :}
Obrazek
"From now on... call me Big Bonus."
Avatar użytkownika
Osvelot
Solidus Snake
 
Posty: 2143
Dołączył(a): Śr lip 14, 10 14:37
Gram: w pici-polo na małe bramki

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Pt mar 18, 16 09:58

Mam od jakiegoś czasu to Skate 3 na półce, czas chyba się za to zabrać. Do tej pory pograłem z godzinkę i trochę mnie uderzył klimat durnowatych amerykańskich skejtbordzistów. Ale jak się to zignoruje, to jest całkiem dobrze.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Pt mar 18, 16 11:31

Osvelot napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=UaUR6u8nHoM

Ach tak, uwielbiam nagrania z tej gry :}

Leże i kwiczę, jakby jeszcze do tych scen fabułę dorobić to już w ogóle byłoby super.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Wombat » Pt mar 18, 16 13:44

Gillian napisał(a):Mam od jakiegoś czasu to Skate 3 na półce, czas chyba się za to zabrać. Do tej pory pograłem z godzinkę i trochę mnie uderzył klimat durnowatych amerykańskich skejtbordzistów. Ale jak się to zignoruje, to jest całkiem dobrze.


Klimat taki jak opisaleś faktycznie da sie odczuć- skejterzy w przyciasnych spodniach, kolorowe półbuty, czapki z prostym daszkiem, tatuaże itp. Typowy nowoczesny styl zza oceanu. Mnie on szczególnie nie wadzi. Poza tym gra daje masę frajdy więc jeśli grałeś i się zniechecileś to myślę, że warto zacisnąć zęby i dać jej szansę.
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Pt mar 18, 16 22:03

Osvelot napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=UaUR6u8nHoM

Ach tak, uwielbiam nagrania z tej gry :}

Mocniej śmiałem się chyba tylko przy tym.
https://www.youtube.com/watch?v=jV0tkmlPQQQ

Jest też pełna wersja, ale nie wszystko jest tak zabawne. Jak dla mnie to zaczyna się jakoś przy 1:30
https://www.youtube.com/watch?v=x3MV9s_eC3o
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Herbaciarz » Pn mar 21, 16 15:30

Heros 3 + HD mod = Ta gra jest nieśmiertelna.

w przerwach ogrywam Shovel Knighta - jeśli ktoś uwielbia platformówki, a do tego wychował się na pegazusie - niech śmiało bierze. Ta gra przypomina mi najlepsze platformery jakie ogrywałem na swojej pierwszej konsoli: Chip&Dale, Lonely Tunes, Power Rangeres i jeszcze była taka jedna biegało się chłopcem i po pokonaniu zwierzęcia można było się w nie zamienić - mając jakąś specjalną jego umiejętność. Były tam krety, żaby różne takie - podobna mechanika jak w Kirby. Ktoś to pamięta?
Herbaciarz
Black Viper
 
Posty: 154
Dołączył(a): Śr mar 16, 16 13:48

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Tidus93x » Wt mar 22, 16 10:40

Ostatnio naprawdę mam mało czasu na granie. Ostatnia gra, w jaką grałem i przeszedłem to MGSV. W wolnych kilku chwilach gram jednak w Final Fantasy Tactics na PSP. Wiele dobrego słyszałem o tej grze i przyznam, że jestem zadowolony. System jest w porządku, fabuła ciekawa. Brakuje takiego efektu WOW, ale pewnie się po prostu starzeję. Za to potrafi wkurzyć - AI guest postaci woła o pomstę do nieba - np. mam bronić w misji ziomka, ale on rzuca się on na przeciwnika i zanim minie jedna tura zjada dwie Firy od czarnych magów i załącza kipniaka. Fajnie, że zdążyłem do niego dobiec. Ech... Ale ogólnie gra spoko, ot dobry tytuł do grania w pociągu czy rundkę przed snem (choć wtedy raczej wolę książkę poczytać).
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » So kwi 02, 16 10:31

Fist of The North Star - Ken Rage

Nie ma co tu dużo pisać, Dynasty Warriors, ale jedno z moich ulubionych uniwersów, więc choćby się zmuszając ale skończę story. A jak ktoś siedzi w klimacie, to warto spróbować
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Herbaciarz » So kwi 02, 16 21:37

Aktualnie ogrywam MGSV TPP - czyli to co już chyba każdy z was zdążył ograć. Miałem problem z odpaleniem tego tytułu po wielu negatywnych opiniach. Póki co poza problemami sprzętowymi z moim PC, to denerwuje mnie to że podczas odsłuchu kaset jak podnoszę nową rzecz to głos Millera wchodzi na kasetę :P Pogramy zobaczymy, póki co najbardziej przypasował mi soundtrack ^^
Herbaciarz
Black Viper
 
Posty: 154
Dołączył(a): Śr mar 16, 16 13:48

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » N kwi 03, 16 22:33

Ja zacząłem się bawić w Crisis Core: Final Fantasy VII (PSP). Final Fantasy VII: Remake (PS4) zbliża się wielkimi krokami, trzeba powoli odświeżać sobie kompilację oraz poznać to, czego nie znało się wcześniej. Nigdy nie miałem przyjemności zagrać w przygody Zacka, więc bardzo ucieszyła mnie ta możliwość. Gra wciągnęła mnie do tego stopnia, że nawet wykonywanie dodatkowych zadań ani trochę mnie nie nudzi i chyba więcej wykonałem ich, niż ruszyłem fabuły. Ta jest ciekawa, nawet bardzo, ale te zadania również. Poza tym, wykonywanie ich pozwala rozwinąć naszego wesołka, co bardzo uprzyjemnia (albo nawet zbyt ułatwia) dążenie do epilogu. Sądzę jednak, że ilość tych zadań mnie przerośnie, bo zrobiłem ich jakieś 30, a licznik pokazuje że to dopiero 8%.

Co do samej gry – żałuję że poznaję ją dopiero teraz. W swoim czasie musiała robić piorunujące wrażenie. Grafika to naprawdę najwyższa półka. Modele postaci, otoczenie… Wszystko jest bardzo szczegółowe i bardzo cieszy oczy. Do tego mamy wiele fajnych efektów, które oczywiście najbardziej widoczne są podczas walk, czy dynamicznych przerywników filmowych. Głupio byłoby nie wspomnieć o scenkach wykonanych techniką CGI, w której Square Enix niejednokrotnie pokazało klasę. Tutaj mamy poziom Final Fantasy VII: Advent Children, co tym bardziej mi się podoba, bo naprawdę uwielbiam ten film. Sprawa podobnie ma się z podłożonymi głosami, gdzie usłyszymy tych samych aktorów. Zawsze byłem jednak przekonany, że za całością (jako reżyser) stoi Tetsuya Nomura. Jest nim jednak Hajime Tabata – człowiek o niewielkim dorobku, który wcześniej wyreżyserował grę na telefony jaką jest Before Crisis: Final Fantasy VII, czy w 1999 roku zajął się reżyserią przerywników w Monster Rancher 2 i Deception III (nie grałem w żadną z tych gier). Nomura zajął się jak zwykle wyglądem postaci. Z początku nie do końca odpowiadało mi zachowanie Zacka. Był zbyt lekkoduszny, wesoły jak na mój gust. Zachowywał się jak dzieciak, którego znałem z Kingdom Hearts: Birth by Sleep (PSP). Wydawało mi się jednak, że jego zachowanie w BBS wynika z tego, że pojawił się jako gość w takiej, a nie innej grze. Okazuje się jednak że Zack taki po prostu jest! Na szczęście trochę się zmienił i zaczyna mi się podobać – tak jak lubiłem go w Final Fantasy VII (PS One).

Byłem też przekonany że system walki bardzo przypomina to co znamy z Kingdom Hearts HD 2.5 ReMIX (PS3). Nie jest to jednak to samo, choć obie produkcje łączy, to że walka przebiega w czasie rzeczywistym i skupia się na akcji. Nie ma jednak mowy o tak dynamicznych kombinacjach jak tych z przygód Sory – całość wydaje się troszkę wolniejsza. Walczy się jednak bardzo przyjemnie, dlatego też tyle siedzę w tych zadaniach dodatkowych. Nie do końca podoba mi się to jak zwiększa się poziom doświadczenia Zacka. W lewym górnym rogu są sloty przywodzące na myśl coś w rodzaju jednorękiego bandyty. Przez cały czas na trzech slotach losują się awatary bohaterów oraz cyfry od 1 do 7. To jaki portret i cyfry wylosujemy decyduje o tym co dostaniemy w nagrodę. Może to być jeden z ataków, jakich używa dana postać oraz specjalny status jak chwilowa nieskończoność punktów many, czy nawet nietykalność. W ten sam sposób zwiększa się poziom postaci – musimy wylosować trzy takie same portrety oraz trzy siódemki. Nie do końca mi się to podoba, ale póki co nie przeszkadza to szczególnie w zwiększaniu umiejętności bohatera. Zgodnie z tym, że gra przynależy do uniwersum „siódemki” możemy używać Materii. Nie wkładamy ich jednak do broni, a używamy raczej na zasadzie ataków magicznych. Mamy ograniczoną ilość miejsc, dlatego trzeba trochę żonglować i zmieniać ustawienie wraz z potrzebami. Można też łączyć ze sobą Materie, co da nam nowe lub zwiększy poziom tych które już posiadamy. Całkiem fajnie to przemyślane. Póki co jest bardzo dobrze i na razie na tej grze się skupię.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » N kwi 03, 16 22:51

pobocznych questów jest chyba 300 albo 400 a ich wykonanie sprawia ze Story staje trybem very easy
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Solidny » N kwi 17, 16 13:04

Szarpnąłem się na PS4 to mi chwilowo odżyło zainteresowanie grami ;)

Trzaskam ostatnio w remajstery Uncharted. Póki co skończyłem jedynkę i jestem pod wrażeniem. Obraz żyleta, płynność cudowna, a w dodatku poziom trudności jakiś taki mniejszy niż zapamiętałem (oryginał był dla mnie ciut za trudny na normalu, harda nawet nie skończyłem chyba). Ogólnie podoba mi się bardziej niż kiedykolwiek. Sama przyjemność. Dobrze, że czekałem z zagraniem aż najdzie mnie ochota na głupiego shooterka :)

Odpaliłem też Bloodborne. Koledzy chcieli pograć ze mną online więc przyspieszyłem start z tą grą. Trochę głupio to wyszło, bo na pierwszym Bossie gapiłem się przez 2/3 walki jak lepsi ode mnie go tłukli. Znika ta całe napięcie z poziomem trudności. Za to cały kawał który skończyłem sam.... cudo. Niesamowita satysfakcja płynie ze stopniowego odkrywania i parcia do przodu. Przed wspomnianym bossem nie można nawet levelować, a mimo to czułem się coraz silniejszy :). Nic nowego dla znawców serii.
Czuć też, że to bardziej sequel Demon's Souls niż Dark Souls. No i super ;)
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Faja » N kwi 17, 16 15:13

Gratulacje udanego zakupu

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » N kwi 17, 16 21:08

To dobry moment na kupno konsoli, ale wciąż IMO ta generacja jest na etapie rozkręcania się. Oby E3 przywaliło zapowiedziami nowych gier :)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron