Moderator: GM

Zancudo napisał(a):Takie Final Fantasy XII miało ich chyba mało (nie grałem, jeszcze), a wciąż było japońskie. Takiego czegoś bym chciał, mniej więcej.

.

Tidus93x napisał(a):Zakończenie serii też jest dobrym pomysłem. Nawet bardzo. Niech zmienią tytuł i wydadzą XV jako coś innego. Trzeba było zakończyć fajnale po X. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym.
Wiem, że walki mają być łatwiejsze :/Pabian napisał(a):Odnośnie remaków to ma być teraz VI wydana. Oczywiście nie w HD CollectionWiem, że walki mają być łatwiejsze :/


kALWa888 napisał(a):Fanboj... Tak jakbym lubił tylko japońskie gry. Po prostu istnieje coś takiego jak specyfika. Nie podobało by mi się również jakby to twórcy Final Fantasy mieliby robić nową grę z serii Neverwinter Nights (jakkolwiek wypada ten przykład), bo to zbyt zmieniłoby grę.
).kALWa888 napisał(a):Dwunastka to jedna z moich ulubionych gier w ogóle, podoba mi się nawet jako Final Fantasy i jako ktoś kto całej serii jeszcze nie poznał nie odczuwam żeby jakoś odstawała od reszty. Klimatem kojarzy mi się z dziewiątką na ten przykład, ulubioną część spośród PSowych.
kALWa888 napisał(a):ma sporo podobieństw do Star Wars - z tego co mi wiadomo, bo sagi filmowej nie znam
Gillian Seed napisał(a):kALWa888 napisał(a):ma sporo podobieństw do Star Wars - z tego co mi wiadomo, bo sagi filmowej nie znam
Zaraz zaraz... WHAT!? Gdzieś Ty się uchował przez te dwadzieścia parę lat?!
kALWa888 napisał(a):Gillian Seed napisał(a):kALWa888 napisał(a):ma sporo podobieństw do Star Wars - z tego co mi wiadomo, bo sagi filmowej nie znam
Zaraz zaraz... WHAT!? Gdzieś Ty się uchował przez te dwadzieścia parę lat?!
Heh, no cóż w tym dziwnego? Mówiąc "nie znam" mam na myśli to, iż się nie zagłębiłem. Widziałem bodajże epizod pierwszy i drugi, a resztę jakoś sobie olałem, bo nigdy mnie nie ciągnęło do serii. Ot, nie moje klimaty raczej, ale pewnie kiedyś uderzę drugi raz.
. Indiany Jonesa nie oglądałem ani jednej części, ale to dlatego, że nie lubię filmów przygodowych. Z klasyki, którą ostatnio nadrobiłem było Alien cała saga. No i chyba bym się przymierzył do "Powrotu do przyszłości" bo też nie widziałem żadnej części
.Gillian Seed napisał(a):Poza tym, nie wiem co tu w ogóle robi nazwisko Sakaguchiego, kiedy on od ponad 10 lat nie ma z fajnalami nic wspólnego, a te dalej wychodzą.

Gillian Seed napisał(a):No to musiałeś nienawidzić FF XII (jak nie przymierzając nasz forumowy Arek).
Nie stawiajcie mnie na równi z Kalwą, bo to boli. 

ArecaS napisał(a):Nie stawiajcie mnie na równi z Kalwą, bo to boli.
ArecaS napisał(a):Ducha dawnych części i tak dawno tam nie ma.
ArecaS napisał(a):No i pamiętajmy, że FF to nigdy nie była jakaś wybitna seria. Są trochę jak AC/DC w muzyce rockowej - są lepsi od nich, ale to ich wszyscy znają.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość