Drifty, okrążenia, czołówki, konie mechaniczne.

Moderator: GM

Drifty, okrążenia, czołówki, konie mechaniczne.

Postprzez Sylvan Wielki » Śr sty 05, 11 13:52

Mamy już dział traktujący o mordobiciach, a jakby nie było gry wyścigowe są znacznie popularniejsze. Nowy rok przyniesie wiele ciekawych pozycji - vide Shift 2 Ulnashed, TDU 2. Gdzieś tam majaczy GRiD kolejny, oraz DiRT 3.

Nie tak dawno ukazał się wyśmienity N4S: HP a także GT5. Słowem, jest o czym pisać, jest w co grać.

Oczywiście kącik dotyczy nie tylko wychodzących pozycji, czy też relatywnych nowości.

Można (wypada) także przedstawić swoje ulubione pozycje z tego segmentu.

U mnie wygląda to następująco :

- Burnout 3: Takedown, Burnout Paradise, N4S: Shift, pierwsze GT.

Nie odbędzie się bez wyróżnienia dla Motor Storm, oraz Hot Pursuit.

Temat ów z otwartymi ramionami przywita również wszelakie Wipeouty, czy pochodne - w tym wyścigi bardziej/mniej poważne - karty, SD, et cetera.


Ode mnie spostrzeżenia nt GT5.

Intro ciekawe. Nie jest sztampowe. Później przychodzi ogromny zawód. Jak to wygląda -_- Padały słowa, że wygląda gorzej niż Shift/Forza 3 - by nie było, osoba, która je wypowiadała to żaden sonyslave/xbot. Oczywiście wiele w tym przesady, choć przyznam, że z samego początku nie jest to takie oczywiste. cóż z tego, że samochody (premium) są tak pieczołowicie wykonane, jak podczas gry właściwej (początkowe licencje) tego nie widać. Lotnisko (jako arena zmagań) też nie przynosi binarnych wodotrysków. Jednak im dalej, tym lepiej.

W żadnej innej grze wyścigowej nie ma tak zacnie wykonanych modeli aut. Są znakomite. Niektóre trasy również potrafią zachwycić. Niestety nie wszystkie. Podobnie jest z widokiem z kokpitu. W wielu pojazdach budzi zachwyt - vide Ferrari 512 BB. Niektóre są co najwyżej niezłe. jest jednak kilka wręcz fatalnych (Lotus). Jakości grafiki wcale nie poprawia fakt występującego pop upu. Bardzo żałosnego należy dodać. Nie jest jakoś szczególnie dobitny, ale w tego typu grze na PS3 to jakaś kpina. Gra jest bardzo płynna, fHD robi swoje. Co mnie osobiście cieszy, poczucie prędkości zostało wybornie odwzorowane. Po kilkudziesięciu godzinach przy Shift można było się nieco obawiać, jak twórcy sobie w tym aspekcie poradzą, ale wyszli z tego obronną ręką.

Kz2 w ubiegłym roku wyznaczył nowe standardy w kwestii oprawy graficznej, sprzedając tym samym serię ostrzegawczą w tył głowy konkurencji. Uncharted 2 podniósł kilka miesięcy później poprzeczkę.
Dokładnie tak samo było z GoW III. GT5 miało być niemal kamieniem milowym w tej materii. Sądząc po wielu zwiastunach, czy zdjęciach, tak miało być. Nic z tych rzeczy. Maksymalnej oceny za grafikę nie sposób dać. To nie poziom VF3 - czy trafniej - GT3. Dzięki temu, że kilka plansz jest niespecjalnych, a samochody standard również pozostawiają sporo do życzenia (niby nie są brzydkie, czy przeciętne, ale gryzą się strasznie z kolegami z klasy premium), oraz temu, że pop up śmieszy, GT5 spokojnie może dostać nawet 8/10 za grafikę. Momentami gra wygląda pięknie, momentami niemal lak leciwe N4S.

Audio trzyma podobny poziom. Kilka utworów jest fantastycznych. Kilka tworzył młody Japończyk na kacu, który zaaplikował sobie ze zgryzoty ostatnia dawkę dopalaczy. Koszmar, jednym słowem. Szczególnie mam tu na myśli utwór, który przypomina brzęczenie chrabąszcza - poważnie, sądziłem, że coś się zacięło. Odgłosy silnika robią wrażenie, natomiast to coś przy zderzeniu się samochodów.... Dramat.
Ogólnie rzecz ujmując, w segmencie audio, GT5 jest kilka okrążeń za takim Burnout Paradise.

Pozostaje grywalność. GT5 rozkręca się z czasem. Na pewno nie jest to tak uniwersalna pozycja jak wydany niedawno N4S: HP. To raczej monumentalny car RPG. Miłośnikom serii i tak się spodoba. Inni, choćby nie wiadomo jak wspaniałym i dopracowanym produktem byłoby GT5, i tak będą gloryfikować sobie ponad wszytko swoją Forzę.

Jedno jest pewne. Te "uszkodzenia" są daremne i mogliby się z nimi nie wygłupiać. Podział na dwa segmenty samochodów, także jest wielce kontrowersyjny. Jak dla mnie to niepotrzebne upychanie pojazdów na siłę. Ot, walka o cyferki. Zdecydowanie wolałbym 400 dopracowanych samochodów premium, niż ponad tysiąc, z czego lwia część jest niespecjalna. Niby mamy taką zero jedynkową encyklopedię samochodową. Gro pojazdów występujących w grze jest nader oryginalna, ale ręka w górę kto będzie z wypiekami na twarzy ścigał się pojazdami mającymi mniej mocy niż nowe szczoteczki do zębów.

Abstrahując od faktu, że kultowe monstrum, niebywale piękny Veyron, zaparkowany jest w garażu "standard", a tak pasjonujące wozy, jak francuski hatchback, czy znany skądinąd "ogórek" Volkswagen, to pieczołowicie wykonane samochody prosto z parkingu "premium".

Reasumując, gra jest wyborna. Nie dla każdego jednak. Nikt nie powinien być zdziwiony jeśli Shift 2 Ulnashed zostanie przyjęty lepiej i bardziej się będzie podobał.
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez kALWa888 » Cz sty 06, 11 23:42

Je jestem w 100% przekonany że mnie GT5 pochłonie bez reszty może nawet bardziej niż czwarta część. To oczywistę że NFS S2 będzie przyjęty cieplej. GT jest zbyt specyficzną grą by trafiła do tak dużej ilości osób co gry od EA. Jednak czego nie można odmówić GT jest to że w tej grze czuć że twórcy kochają samochody i wyścigi, że to ich pasja.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez Gillian » Pt sty 07, 11 09:47

GT jest zbyt specyficzną grą by trafiła do tak dużej ilości osób co gry od EA.
Ale bzdura do potęgi.
Każde poprzednie GT sprzedało się lepiej od któregokolwiek NFSa. A GT5 już w tym momencie sprzedało się więcej niż NFS: Shift przez ponad rok od premiery!

GT ma taką siłę, jakiej nie ma i pewnie nie będzie miał żaden inny racer.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Faja » Pt sty 07, 11 12:08

Jako, że najdłużej grałem w Andergrałnda jeśli chodzi o ścigałki to dla mnie temat do zaorania. Jedyne co powiem to to, że taki NFS:Shift, który podobał mi się bardzo od pewnego momentu zaczął mnie tak wkurzać, że gra wylądowała w koszu. Od tamtej pory jeśli loto o wyścigi to tylko Wipeout (na pierwszym psx 12 lat temu).
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Sylvan Wielki » Pt sty 14, 11 11:59

twilite kid
(....)
GT ma taką siłę, jakiej nie ma i pewnie nie będzie miał żaden inny racer.

Tylko niech jeszcze owa siła przekłada się na inne aspekty, a nie sam "hype". Owszem, GT5 to znakomita gra, mało uniwersalna, nierówna w kilku segmentach - od oprawy poprzez inne takie - ale ta jej potęga stoi pod znakiem zapytania.

Podobnie jest z CoD:BO. Sprzedażą zmiażdżyło konkurencję, a wcale nie jest lepsza od Bioshock/Kz2, w moim odczuciu, a patrząc na oceny, nie jestem w tym odosobniony.

Gdyby wszystkie pojazdy były tymi z klasy premium, gdyby rozrywka była przystępniejsza dla graczy, gdyby zmienić koszmarną ścieżkę dźwiękową i dodać wiele innych rzeczy - porządne uszkodzenia, choćby - to może byłaby to gra na 10/10. 8-9/10 nie jest dlań śmiechem na sali.

Wg mnie, Shift miał mniej niedociągnięć i bawił przednio przez całą karierę.
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Gillian » Pt sty 21, 11 20:43

No coż GT5 to jest chyba taka gra, która nie pasuje do dzisiejszych czasów, kiedy gracze są rozpieszczani takimi kompromisowymi rozwiązaniami jak Shift czy GRID. Jakby nie było GT5 trafia chyba przede wszystkim do tych milionów, którzy zagrywali się w GT1-4 i czekali właściwie na taką samą grę tylko w nowoczesnej oprawie. Sam nie grałem jeszcze w pełne GT5, ale sądząc po opiniach tak właśnie jest. PS3 i tak w większości posiadają ludzie, którzy zagrywali się w poprzednie GT na starszych konsolach Sony, stąd nie ma co się dziwić, że tak się sprzedaje. I nie można jej wyniku porównywać do CoDa, bo to jednak inna sytuacja.

Jakby nie było mnie też hajp złapał i skoro PS3 nie mam jeszcze to w FM3 zainwestowałem. No i jako osoba wychowana na Gran Turismo (GT1 i GT3 to były pierwsze gry jakie kupowałem na maszynki Sony) stwierdzam, że Forza "to nie to", mimo że i tak gra się świetnie.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Gillian » Pn wrz 19, 11 23:28

Odszczekuję wszystkie złe słowa wypowiedziane w kierunku modelu jazdy GT5. Gram dopiero w Prolog, ale dał mi już w kość. Przyzwyczajenia z FM3 można sobie gdzieś wsadzić. Naprawdę trzeba było więcej pojeździć, by docenić ten model jazdy. A w pełnej piątce ma być jeszcze lepiej, nonono... W każdym razie czuć po prostu wszystko - przyczepność, prędkość, ślizgi, odbicia kierownicy. FM3 wydaje się jakaś zmulona i ugrzeczniona, GT5 jest bardzo dynamiczne i trzeba reagować szybko. Chyba do pełniaka zainwestuje w kierownicę za jakiś czas, myślę że ten Driving Force Pro za 400zł wystarczy, na G25/G27 mnie nie stać. Nawet stareńki DF Ex by uszedł uzywany z allegro.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Pabian01 » Wt wrz 20, 11 09:12

twilite kid napisał(a):kiedy gracze są rozpieszczani takimi kompromisowymi rozwiązaniami jak Shift czy GRID

A jakież to kompromisy były w Grid ? Przy mocnym zderzeniu ze ścianą kończyliśmy od razu wyścig. Przy okazji ta gra mnie przerosła :D Będe musiał do niej usiąść kiedyś na spokojnie. Polecam ją wszystkim zwłaszcza, że teraz można ją tanio kupić.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gillian » Wt wrz 20, 11 14:14

Pabian, mówię o cofaniu czasu m.in.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Pabian01 » Wt wrz 20, 11 16:56

Kiedy zwiększymy poziom trudności nie mamy tej opcji aktywnej :)
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Sylvan Wielki » N wrz 25, 11 20:44

Chyba skusze się na jakąś F1. Mam już Grid, DiRT 2/3, N4S kiilka, znakomite, choć niedoceniane Ferrari Challenge, świetnego Burnout, nierówne GT5, a F1 nadal brak w mej pokaźnej kolekcji.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez geenoff » N wrz 25, 11 21:39

Cofacze czasu itp,itd-przeciez to jakaś paranoja
Nie ma jak to GT 5 bez trakcji i tym podobnych systemów
Faktoza że na początku może być trudno ale potem jak to wszystko sie opanuje MIÓD litrami cieknie po ekranie
Pozdro motomaniakom!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
geenoff
Vulcan Raven
 
Posty: 192
Dołączył(a): Wt paź 19, 10 22:15
Lokalizacja: londyn

Postprzez Pabian01 » Pn wrz 26, 11 15:33

Właśnie dla mnie Grid miał bardzo wyśrubowany poziom. Jeszcze w tak trudne wyścigi nie grałem.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gillian » Pn wrz 26, 11 15:58

E ja wiem? GRID udawał trochę realistyczną grę, bo może i trudny był, ale ta trudność polegała na tym, że przeciwnicy ryli się jak nienormalni a modelu jazdy był wyczulony na parę elementów, które za wiele z symulacją nie miały wspólnego. Gdyby samochody rzeczywiście prowadziły się jak w GRID to byśmy mieli kilka razy więcej ofiar na torach wyścigowych ; ).
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Sylvan Wielki » Pn paź 03, 11 11:10

Pabian napisał(a):Właśnie dla mnie Grid miał bardzo wyśrubowany poziom. Jeszcze w tak trudne wyścigi nie grałem.

Pograj w GT5.
Obrazek
Avatar użytkownika
Sylvan Wielki
Mniejsza połówka "Myth busted"
 
Posty: 16777215
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 22:13

Postprzez Pabian01 » Pn paź 03, 11 18:09

A właśnie jeszcze odnośnie wypowiedzi TK, że w GRID da się cofnąć czas. To tak jak ja bym teraz napisał, że w GT są linie pomocnicze :P
SW jadę, dojeżdżam do zakrętu pojawia mi się bieg na którym mam wejść w zakręt i jeszcze zaczyna mrugać kiedy mam hamować... Da się to wyłączyć ? Odkąd pamiętam to nie :/ Oczywiście przy wszystkich systemach autem 500 HP z napędem na tył należy uważać, ale to raczej nic specjalnego.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gillian » Pn paź 03, 11 18:16

Pabian, co Ty, te podpowiedzi są bardzo zdradzieckie. Nie raz trzeba przyhamować wcześniej, czasem później bo tylko się traci. Pojawiło się to bodajże w czwórce i w sumie mnie tez trochę denerwuje. Bo jest mylące przede wszystkim.

I jednak linie pomocnicze sa w grach od dawna, cofanie czasu tylko w kilku. Choć wcale nie mówię, że takie cofanie coś ujmuje grze, bo przecież nie zmienia jej modelu jazdy. Można korzystać albo nie.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Pabian01 » Wt paź 04, 11 09:41

Przecież nie mówię tutaj o maksymalizowaniu czasów :) Pojawiło się to już w 3 :/
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gillian » N paź 23, 11 01:21

W końcu ruszyłem karierę w GT5. Powiem tak: stare dobre GT ; ). Czuć że to ta sama seria, że formuła pamięta jeszcze GT1. Właściwie widoczne są wszystkie etapy dojrzewania tej serii. Za to model jazdy wyewoluował. Już w GT4 jeździło mi się po prostu źle. Tu już jest na szczęście inaczej. Choć może w między czasie gra w FM 2 i 3 mnie czegoś nauczyła i patrzę trochę inaczej. Ale jedno jest pewne - gra się świetnie. Czuć samochód prawie tak samo dobrze jak w LFS.

Moja nowa konsola, nowe GT. Czuję się trochę tak jak lata temu kiedy zacząłem grać w GT3 po kupnie PS2 ; )
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez ArecaS » N paź 23, 11 11:05

Faja napisał(a):- NFS: The Run - Call of Duty w świecie ścigałek - do zaorania

Nawet nie wiedziałem, że nowy NFS się ukazuje (choć szło się domyślić). Powiem tak, Hot Pursuit ostatnie będę wychwalał pod niebiosy. Ye ol' good Need For Speed. Ale co TO ma niby być!? Przecież ten The Run to wiocha większa niż Underground 2... Ja naprawdę nie lubię EA...
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Gillian » N paź 23, 11 11:16

Undergroundy to moze i byla wiocha ale tez byly to naprawde bardzo dobre gry:)
A ten The Run ma znow bardzo fajny motyw na sciganie przez cale USA. Tylko cala otoczka zenujaca. Ja bym chetnie zagral w taki wyscig ale w klimacie np Cannonball :). Demo tez widzialem i tak samo mi sie nie podobalo jak demo HP. Kombinuja z tymi NFSami, jakies bzdurki dodaja zamiast zrobic cos na miare normalnego prawdziwego starego NFSa bez udziwnien.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Tidus93x » N paź 23, 11 11:41

Nie przesadzaj, NFS:U2 to była naprawdę genialna gra. Mi się podobała. Choć oczywiście to też zależy od gustu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Postprzez Gac666 » N paź 23, 11 12:12

Ja nie rozumiem tylko tych QTE w The Run... pozostawmy QTE grom pokroju God of War...
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez ArecaS » N paź 23, 11 14:08

Tidus93x napisał(a):Nie przesadzaj, NFS:U2 to była naprawdę genialna gra. Mi się podobała. Choć oczywiście to też zależy od gustu.

A grałeś w starsze części? NFSU2 był przedobrzony, żeby to tak ładnie nazwać. Auta przypominały choinki, które z pojęciem estetyki niewiele miały wspólnego, a gra trafiała głównie w gusta dzieciarni i ludzi, którzy uznają wywalenie z auta tłumika i wpakowanie wielkiego subwoofera do bagażnika za szczyt motoryzacyjnego wyszukania. Nie było zarąbiście klimatycznych widoków, nie było najdroższych aut świata - brakowało tego "luksusu", którym poprzednie części ociekały. Dopiero MW trochę do tego wrócił (heh, Rockport niemal żywcem przypomina Hometown z mojego ukochanego NFS3 :P), ale to nadal nie było do końca to. No i zaraz się spieprzyło wraz z Carbonem...
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Gillian » N paź 23, 11 15:42

ArecaS, ale za przeproszeniem pieprzysz. Undergroundy takie byly bo mialy takie byc. Wczesne NFSy to byly wyscigi luksusowymi samochodami po malowniczych trasach ale formula sie przejadla i chwala EA za to ze cos nowego z seria zrobili. I zrobili gre o nielegalnych wyscigach po miescie i im to znakomicie wyszlo idealnie oddajac klimat tego typu wyscigow i tuningu. A ze Tobie sie nie podoba ta stylistyka to inna sprawa. Wazne ze gry byly swietne, byly czyms nowym i wyszly tak jak powinny.

Teraz mamy straszne powroty do klasyki w takim HP a gra to taki Burnout ze strzelaniem z EMP. No i co? Nie narzekasz ze Criterion z NFSa zrobilo Burnouta a z Burnouta NFSa?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Tidus93x » N paź 23, 11 15:55

Przyznaję, w poprzednie nie grałem, grałem w późniejsze. TAM to była masakra i żenada.

twilite kid napisał(a):Undergroundy takie byly bo mialy takie byc. Wczesne NFSy to byly wyscigi luksusowymi samochodami po malowniczych trasach ale formula sie przejadla i chwala EA za to ze cos nowego z seria zrobili. I zrobili gre o nielegalnych wyscigach po miescie i im to znakomicie wyszlo idealnie oddajac klimat tego typu wyscigow i tuningu. A ze Tobie sie nie podoba ta stylistyka to inna sprawa. Wazne ze gry byly swietne, byly czyms nowym i wyszly tak jak powinny.


Dokładnie, były świetne jako coś świeżego i tyle. Muzyka, klimat, fury - wszystko było na swoim miejscu.

BTW ale to chyba powinien być osobny temat o NFS, huh?
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Postprzez kALWa888 » N paź 23, 11 18:22

Nie, bez dwóch zdań Undergroundy to coś pięknego, nawet jako NFSy. I zaznaczam, że grałem i dobrze znam poprzednie częsci. Szczególnie NFS3.

Wracając do tematu, oprócz Okami, bawię się teraz w Residen Evil 4. Gra jest świetna, bardzo udana. O wiele lepsza od piątki. Szkoda, że nie poznałem jej wcześniej. Co prawda w 5 lepsze jest sterowanie i ogólnie oprawa AV. Ale klimat jaki oferuje nam czwarta część jest naprawdę dobry. I widać że to horror. Jest mrocznie, ponuro, szaro. I tak jak zaczynamy w lesie, tak brniemy później przez różne lokacje. Na całe szczęście. Trochę denerwuje mnie brak zróżnicowania jeśli chodzi o modele przeciwników. W momencie gdy zwiedzamy wioskę, ciągle natykamy się na tak samo wyglądających wieśniaków. Słychać też trochę niską jakość dźwięku, ale pewnie to mankament jedynie wersji PS2. Choć może i GC. Na PC na pewno jest lepsza. Tak czy siak, przegrałem ponad 10 godzin i jestem w Chapter 4, part 4. Gra się naprawdę dobrze i gra wciąga. Raczej nie muszę nikomu polecać.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez ArecaS » N paź 23, 11 18:39

twilite kid napisał(a):Teraz mamy straszne powroty do klasyki w takim HP a gra to taki Burnout ze strzelaniem z EMP. No i co? Nie narzekasz ze Criterion z NFSa zrobilo Burnouta a z Burnouta NFSa?

Nie narzekam, bo raz, że w nowego HP za mało grałem (dość raptem by dostrzec, że wrócił klimat i nie ma większych profanów), a dwa, że akurat zawsze uważałem, że Burnoutom bliżej było do prawdziwych NFSów niż samym nowym NFSom.

I wiem jakie Undergroundy miały być. Tylko ten kierunek jest IMO do życi. Jeszcze pierwsza część jest spoko, faktycznie czuć klimat Szybkich i Wściekłych itd. Generalnie spoko odskocznia, nie standard. To co pokazała część druga i następcy mi po prostu kompletnie nie pasuje i jest lekką profanacją marki. Nie miałbym natomiast nic przeciwko, gdyby z tytułu wykreślić te magiczne 3 słowa. Ale to jest EA - wszystko w imię wyżyłowania sprzedaży, a marka działa.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Simon » N paź 23, 11 20:24

Pyknąłem sobie w demko NFS The Run i...muszę przyznać że to, co ono prezentuje, podobuje mnie się i jest całkiem przyzwoite.
Klimat hamerykańskiej pustynnej drogi przemawia do mnie bardzo, modele samochodów są zacne (chociaż nie mogę tego stwierdzić dokładnie bo gram póki co na TV analogowym:] no ale na pierwszy rzut oka wygląda na to, że programiści się postarali).
I nie wiem jak na niższych poziomach ale na Extreme uderzenie w coś z większą prędkością kasuje samochód a wypadnięcie z trasy kończy się wielką stratą - co mnie bardzo cieszy.
Muzyka także trzyma poziom - jest mocno zbliżona do tej z Carbona co w połączeniu z tym pustynnym klimatem bardzo mi go przypomina - na plus:)
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Gillian » N paź 23, 11 20:45

Ja nie wiem co bylo tak zenujacego w U2 czego nie bylo w U1.. masa usprawnien? Otwarte miasto?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Następna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron