Czwartek 9 X 2008

Wszystkie rozmowy o Nieoficjalnych Mistrzostwach Polski w MGO

Moderatorzy: Lost, Johny Sasaki, GM

Czwartek 9 X 2008

Postprzez kul2 » Cz paź 09, 08 20:49

Silent INKV vs karlo12

Niezwykle wyrównana pierwsza runda, na początku lekka przewaga karlo12, ale później silent przejmuje inicjatywę. Bardzo popularne headshoty, trochę akcji w zwarciu, ale najwięcej skradania. Pierwsza runda kończy się wynikiem 11:8 dla Silent INKV.

Druga runda to już totalny pogrom, karlo12 zdobył pierwszy punkt gdy Silent miał ich już 8. Mimo to walczył dzielnie i udało mu się ustrzelić Silenta jeszcze trzy razy, ten jednak odpowiedział dziesięcioma trafieniami i runda zakończyła się wynikiem 18:4.
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez karlo12 » Cz paź 09, 08 21:17

Mysle ze w 1 rundzie nawiazalem wyrownana walke z silentem ale 2 drugiej rundzie juz pokazal prawdziwa klase i wskazal mi gdzie jest moje miejsce (na ziemi) gratuluje mu i zycze powodzenia w przyszlych pojedynkach.
(na moje usprawiedliwienie powiem tylko ze matka akurat wrocila ze zebrania w szkole...:) )
" there is no such thing as luck on the battlefield "
karlo12
Machinegun Kid
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz cze 26, 08 11:43

Postprzez inkv » Cz paź 09, 08 21:32

gg

karlo w pierwszej rundzie naprawde był wyrównany pojednyk az do ostatnich minut/sekund gdzie troche Cie przycisnelem pod sciane, ale druga runda troche mnie zdziwiła, cały czas wybiegałeś na pałe i się skonczyło jak sie skonczyło, w kazdym razie dzieki za grę. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
inkv
Shotgunner
 
Posty: 9
Dołączył(a): Śr kwi 16, 08 10:22
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez karlo12 » Cz paź 09, 08 21:39

nie wiem moze to brak doswiadczenia , nie mialem koncepcji jak grac w momencie kiedy pzegrywalem
" there is no such thing as luck on the battlefield "
karlo12
Machinegun Kid
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz cze 26, 08 11:43

Postprzez sHNIKIEL » Cz paź 09, 08 21:51

czekam na relacje


sHNIKIEL v Kacper :D
Avatar użytkownika
sHNIKIEL
Black Color
 
Posty: 53
Dołączył(a): Cz wrz 11, 08 21:14
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Lost » Pt paź 10, 08 16:26

sHNIKIEL napisał(a):czekam na relacje


sHNIKIEL v Kacper


Mówisz, masz :).

sHNIKIEL vs Kacper20 – 9 X czwartek 19:00

Jak już wszyscy pewnie się domyślają, zarówno Kacper jak i sam sHNIKIEL zjawili się w wyznaczonym czasie. Sprawdzili obecność przeskadzajek w postaci lagów, zorganizowali małą rozgrzeweczkę, wybrali swój ekwipunek, po czym ruszyli do walki. Panowie ogólnie rzecz biorąc byli nastawieni raczej na bezpośredni kontakt, co kończyło się z reguły krótką piłką i po chwili wymiany argumentów dochodziło do szybkiej straty punktu przez jednego z zawodników. Panowie dosłownie przez większość rundy pierwszej szli łeb w łeb wyprzedzając okazyjnie tylko swego przeciwnika o jeden punkt, co łatwe oczywiście nie było. Dosłownie w ostatnich chwilach sHNIKIEL posłał dwukrotnie z rzędu kulkę w łeb Kacprowi zyskując przewagę w rundzie pierwszej wywalczając sobie tym samym wynik 14:16. Kolejna runda, nie różniła się specjalnie od poprzedniej z tą jednak różnicą, że różnica punktów pomiędzy zawodnikami była większa. I tak zakończyła się ona wynikiem 17:24 także dla sHNIKIELA.
Ostatnio edytowano Pt paź 10, 08 16:47 przez Lost, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Lost
Zanzibar
 
Posty: 345
Dołączył(a): So mar 03, 07 21:44
Lokalizacja: Zapomniałem

Postprzez Kacper20 » Pt paź 10, 08 16:41

Gratuluję sHNIKIEL. Następnym razem lepiej się przygotuję. Dzięki za grę. Muszę jeszcze raz to zagrać. Poza turniejem.
Kacper20
Coward Duck
 
Posty: 35
Dołączył(a): So lip 05, 08 18:04

Postprzez sHNIKIEL » Pt paź 10, 08 17:15

dzieki za miłą gre... see you on the battlefield soldier :)
Avatar użytkownika
sHNIKIEL
Black Color
 
Posty: 53
Dołączył(a): Cz wrz 11, 08 21:14
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Johny Sasaki » Pn paź 13, 08 09:14

1. Jak oceniasz pojedynek?

Nie do konca jestem zadowolony z mojej rozgrywki... wiem ze stac mnei było na wiecej..

2. Jakie byly Twoje dobre strony a co dobrego zrobil Twoj przeciwnik?

Moim atutem mysle ze była spokojna i przemyslana gra, staram sie spokojnie kazdy ruch rozplanowac, staram sie wczuc w przeciwnika i przewidziec jego pozycje, dlatego kilka strzałow oddawałem zza pleców przeciwnika, Kacper znow pokazał dobra celnosc... gdy tylko mogł strzelał prosto w dyńkę ...

3. Jakie masz pomysly na nastepne walki, co bys chcial zmienic, poprawic?

w nastepnych walkach chciałbym bardziej wyluzowac sie psychicznie :] kazdy pojedynek w tym turnieju strasznie mnie stresuje :P dlatego nie zawsze kazda sytuacja wychodzi tak jakbym tego chciał...
4. Jakie sa Twoje odczucia co do organizacji turnieju? Co bys poprawil na miejscu orgow?

dla mnie bomba! jestem w 100% zadowolony, w nastepnym turnieju mozecie byc pewni na 100% ze sie pojawie !!
jak narazie nie miałem żadnych zastrzeżeń dlatego nic bym nie zmieniał....

pozdrawiam sHNIKIEL

Licze na szczere odpowiedzi:)
pozdrawiam,
j.s.

//* od siebie dodam, ze lenistwo i spamerstwo o ironio sHINKIELa jest momentami nie do zniesienia, ale to, ze wyslal mi 3x odpowiedzi to nic w porownaniu do tego jakiej tresci maile w sprawie zapisania sie wysylal;] *//

Kacper20:


Witam serdecznie,

1. Pojedynek był zacięty w I rundzie. W drugiej prawdę mówiąc odpuściłem(niestety). Zdenerwowany byłem na siebie. Przegrałem w I rundzie a to był dla mnie wielki cios.
2. Moje dobre strony... Ładne headshoty czasem. Nie byłem w formie. Przeciwnik był świetny i zasłużył na zwycięstwo. Zachodził mnie od tyłu, z boku jakbym wiedział ciągle z której strony nadejdę.
3. W następnych mistrzostwach będę lepiej przygotowany. Razem z klanem, jak i osobno. Pogram więcej przed turniejem. W tym I rundę turnieju wygrałem spokojnie a tutaj nie grałem i wyszło jak wyszło. No to tyle.
4. Nic bym nie zmieniał. Chociaż... Dodałbym mecze 2 vs. 2.

Dziękuję i pozdrawiam

Karlo:

1.Pojedynek w pierwszej rundzie był bardzo wyrównany kiedy objołem prowadzenie na początku 1 rundy poczułem sie troche pewniej i toczyłem wyrównaną walke z przeciwnikiem który w końcówce jednak przyparł mnie do muru i w konsekwencji wygrał pierwszą rundę.
Konsekwencje przegranej 1 rundy odczułem w drugiej gdzie straciłem pewność siebie i zacząłem popełniać wiele banalnych i nie potrzebnych błędów , które Inkv bezlitośnie wykorzystywał, kiedy prowadził ze mną już 4-0 nie wiedziałem co robić czy atakować czy jednak jeszcze czekać i szukać swoich szans. Niestety jednak zacząłem biegać jak debil po całej planszy i szukać przeciwnika próbując odrobić straty co było tylko wodą na młyn przeciwnika i doprowadziło do tak wysokiego wyniku w 2 rundzie. Wydaje mi sie ze o mojej porażce przesądziła nie tylko wysoka klasa przeciwnika ale także mój brak doświadczenia gdyż w MGO gram praktycznie tylko okazyjnie. Jednak nie staram sie usprawiedliwiać i gratuluje przeciwnikowi wygranej i życze powodzenia w następnych pojedynkach.
2. Moje dobre strony (były takie?!): trudno powiedzieć
Moje złe strony: brak ogrania, brak zimnej krwi szczególnie "podbramkowych" sytuacjach, celowanie na padzie :|
Dobre strony przeciwnika: umięjętność przewidywania, zimna krew ,wykorzystywanie błedów przeciwnika oraz duże umiejętności.
3. Jedyne co bym chciał może zmienić to zakaz używania ENVG (ktorego sam uzywałem) gdyż daje to wielką przewage temu co go posiada i moze przesądzić o wyniku , myśle ze wtedy pojedynki byly by jeszcze bardziej wyrównane
4.Jeśli chodzi o organizacje to nie mam żadnych zarzutów do niej i czekam z niecierpliwością na następna edycje turnieju.
To chyba wszystko dzięki
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Johny Sasaki
Zanzibar
 
Posty: 1392
Dołączył(a): Pn paź 03, 05 22:39
Lokalizacja: Warszawa
Gram: MGS2,3,5


Powrót do Turniej MGO

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron