
Saladin01 napisał(a):Ostatecznie sami decydujemy czy zaczaimy się na dachu z snajperką, tudzież wbiegniemy z miotaczem ognia w wrzeszczący tłum.
Ostatecznie sami decydujemy czy zaczaimy się na dachu z snajperką, tudzież wbiegniemy z miotaczem ognia w wrzeszczący tłum.
SALADYN napisał(a):To akurat znamy z poprzednich części , przynajmniej ja zawsze tak postrzegałem MGS'y
Saladin01 napisał(a):SALADYN napisał(a):To akurat znamy z poprzednich części , przynajmniej ja zawsze tak postrzegałem MGS'y
Akurat w klockowatych pomieszczeniach to najwyżej broń można było wybrać...


To chyba bardziej pasowałoby do tematu "Gta XXI - jakie będzie, czyli GTA przyszłości".deadspace6 napisał(a):albo jedziemy do celu samochodem/ czołgiem i niszczymy budynek, w którym jest przeciwnik (jeśli jedziemy samochodem to niszczymy budynek z RPG).

Gac666 napisał(a):Ja to widze po prostu jak misje w MGS: Integral, gdzie można było się wcielić w Ninję. Po prostu dostaniemy Raidena z większym arsenałem do walki wręcz, większym CQC, mnóstwem QTE i tyle.
SALADYN napisał(a):A ja mówię absolutne nie dla sandboxa
Póki co Kojima zapowiedział że chce MGSa z otwartym światem
To właśnie dla tej gry Hideo Kojima podzielił studio na dwie części, z czego jeden zespół ma realizować projekty tradycyjne dla japońskiego stylu, drugi zaś otwiera się na filozofię tworzenia gier znaną z Zachodnich produkcji. I właśnie tą ostatnią ścieżką będzie kroczyć Rising. Kojima podkreśla tutaj znaczenie Zachodniego rynku gier i różnic między japońskim twórcami. Tytuły zza oceanu bazują na nowoczesnej technologii, w której gracz ma do dyspozycji otwarty świat, w którym może udać się wszędzie jeżdżąc samochodem. Chcę by w przyszłości Kojima Productions działało właśnie w ten sposób. Taki mam obraz przyszłego Metal Gear'a - wypowiadał się kiedyś Kojima na temat MGS: Rising.
ArecaS napisał(a):bo rozpieprza całkowicie jakąś spójność gry i fabuły
Hal Emmerich napisał(a):Pragnę tytułu, który odzwierciedli duchową tożsamość Japończyków, skupi się na wartościach podskórnych; a nie pustą skorupę o pięknym deseniu.
Hal Emmerich napisał(a):MGS to nie Resident Evil:)
Saladin01 napisał(a):Dokładnie - jakąś czyli żadną, bo to właśnie takie tłumaczenie. Otwartość świata i mój bardziej złożony wybór w nim, możliwość chodzenia własnymi ścieżkami ma się nijak do fabuły. Cel może być jeden, drogi dotarcia do niego już bardziej powielone ale to nie determinuje czegokolwiek w fabule.

Powrót do Metal Gear Rising: Revengeance
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość