Wieści oraz przypuszczenia na temat MGS: Rising

Kontynuacja losów Raidena od Platinum Games we współpracy z Kojima Productions. Czy fani to przeżyją?

Moderatorzy: Snake., GM

Postprzez SaladinAI » So sty 09, 10 20:48

ArecaS napisał(a):Dajmy na to przykład z MGS3, gdzie już mogliśmy jednego z bossów załatwić przed walką z nim. The Enda konkretnie. Co dostawaliśmy w zamian? Brak prawdopodobnie najciekawszej walki w grze.


Jak dla mnie to jest naciągane - nieliniowość może coś zmieniać w fabule a nie to że dostaje otwarty świat do eksploracji. Akurat braku walki The Endem wcale nie ma - przechodzisz grę jeszcze raz i po kłopocie. Zawsze masz wybór - jego ciężkie konsekwencje nie mogą być argumentem za tym żeby takie możliwości w ogóle wykluczać.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez ArecaS » So sty 09, 10 21:09

Ale z dwóch opcji tylko jedna jest "ciekawa", a druga to kolejny fragment zwykłego gameplayu, który bez urozmaiceń po prostu w końcu nudzi. Załóżmy, że będzie można w ten lub inny sposób ominąć większość bossów lub innych co ciekawszych sekwencji. Wywalmy też wstawki filmowe, bo przecież to też jest ostatnio modne w zachodnich produkcjach. No i koniecznie dodajmy zniszczalne otoczenie. Jak w takich okolicznościach odtworzyć klimat MGSów? Gdzie to napięcie? Emocje? Dostaniemy po prostu kolejne GTA czy Obliviona, tylko z gameplayem z Call of Duty. Niektórym się to pewnie spodoba, ale gdzie w tym wszystkim miejsce dla gry szpiegowskiej z fabułą, która po prostu człowieka wciągnie po szyję jak do tej pory? Ja go nie widzę.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez SaladinAI » So sty 09, 10 21:52

Sam więc widzisz - to nie jest problem tego że Kojima coś tam o swobodzie powiedział: to problem graczy którzy widzą wszystko w czarnych barwach. Coś jak teksty o wywaleniu cutscenek - ktoś to zapowiadał? Nie, ale to kolejny argument żeby nie otwierać się na nowe rozwiązania. Ale zniszczalne otoczenie to już kompletnie pozbawi MGS klimatu..... To takie strasznie ograniczające myślenie.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » N sty 10, 10 01:50

Raczej niepokój o to, że ten młody zespół twórczy Kojima Productions odejdzie od klasycznych (niektórzy powiedzieliby - przestarzałych) rozwiązań i koncepcji japońskich, na rzecz myśli developerów zachodnich; zamiast szukać własnych ścieżek i środków wyrazu, rozwijając ten cenny, wieloletni dorobek, porzuci go na rzecz obcego wzorca
Kojima miał 10 lat na rozwój. We wszystkie MGSy gra się na dobrą sprawę tak samo, więc prosty wniosek, że ci Japończycy nie potrafią się rozwijać od technicznej strony. Stąd lepiej chwytać się zachodnich rozwiązań, niż już totalnie przepaść w tej ich zamkniętej konwencji.


A co do sandboksu. Zdecydowany sprzeciw. Ale nieliniowość, alternatywne ścieżki, rozwidlenia fabularne jak najbardziej na tak.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez ArecaS » N sty 10, 10 11:25

Saladin01 napisał(a):Coś jak teksty o wywaleniu cutscenek - ktoś to zapowiadał?

Nie, bo nie powiedziano praktycznie nic na temat gameplayu czy gry w ogóle. Ciągle słyszymy tylko o rewolucji i wzorowaniu się na Zachodzi, a z tego co wiem, właśnie eliminacja cutscenek jest ostatnio modna.

Saladin01 napisał(a):Ale zniszczalne otoczenie to już kompletnie pozbawi MGS klimatu..... To takie strasznie ograniczające myślenie.

Nie mam nic przeciwko zniszczalnemu otoczeniu, ale w ograniczony sposób, czyli w kilka sekund może zniknąć każda kryjówka dla Raidena, ale już żadnej ściany nie ruszymy. Czyli de facto to, co już jest w PW. Natomiast w pełni zniszczalne otoczenie w połączeniu z sandboxem zniszczy w moich oczach wizerunek MGSa jako skradanki. Już teraz można calutką grę skończyć prowadząc ciągły ostrzał z M16, a co dopiero będzie jak znikną ograniczenia w postaci sektorów, a każdy budynek będzie można zrównać z ziemią? Bezmyślny shooter.

Tak, jestem czarnowidzem, który po uszy tkwi w poprzedniej generacji i nie chce żadnych rewolucji w seriach, które lubi, a jedynie konsekwentną ewolucję i to z umiarem. Ograniczające myślenie? Może, ale jakoś nie jestem jedyną osobą, wg. której najlepsze gry powstawały za czasów, gdy z konieczności panowała w nich spora umowność, czyli okres do PSXa włącznie. Nie ukrywam, wierzę, że słowa Kojimy to puste obietnice, bo po prostu to co by z nich wynikało, wcale mi się nie podoba. Rzekłem.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez uci » N sty 10, 10 11:56

dla tego jedyny snad box dla rising ktory by mi odpowiadał to ten na poziomie AC2 + gameplay z tenchu.
Co do cutscenek, one nie tyle co znikają, tylko zostają wpięte w gameplay, teraz ich nie oglądamy tylko przeżywamy, ale tracimy filmowość cutscenek.

Idźmy dalej, Japończycy umią robić dobre rewolucje, przykładem np. może być seria RE, jakoś na 4kę nikt nie narzekał.
Może nawet jak to dobrze połączyć ze sobą MGS w świecie z Red Faction Guerilla mogłby się udać.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez SALADYN » N sty 10, 10 12:49

uci napisał(a):przykładem np. może być seria RE, jakoś na 4kę nikt nie narzekał.


Tu się mylisz ludzi narzekających na rozwiązania w RE4 było od groma , takie rewolucje w grach zawsze budziły skrajne opinie i dam głowę że po zagraniu w MGS Rising znajdzie się wiele osób które stwierdzi że to nie to samo i woleliby starego dobrego MGS'a.
A ludziom (graczom) nie wytłumaczysz że zmiany są potrzebne bo seria się kisi w własnym sosie , fanboje nawet po przejściu MGS4 nie dopuszczają do siebie myśli że ta gra oznacza koniec pewnego rozdziału i czas pokazać coś nowego bo seria zwyczajnie w świecie umrze śmiercią naturalną , mimo wszystko wciąż jestem zdecydowanie przeciwny idei sandboxa w pełnym tego słowa znaczeniu z minigrami , bujaniem się po mieście czy bezcelowej rozwałce a póki co z tym kojarzy mi się słowo sandbox.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez SaladinAI » N sty 10, 10 13:03

Wszyscy się uczepili tego słowa sandbox - znowu puste słowo i nikt tego nie zapowiadał. Deadspace6 dobrze jednak napisał że nie wiemy co Hideo miał na myśli mówiąc o otwartym świecie - tak jak pisze uci: wolność w grze jest stopniowana na wzór choćby AC. To co mówi twilite kid - wolność w rozumieniu alternatywnych ścieżek, rozwidleń. Nikt nie mówi że w Rising będzie bujanie się po mieście - Kojima wciąż zapowiada tą grę jako skradankę choć bardziej nastawioną na akcję. W końcu gramy kimś z większymi możliwościami niż Snake a to domaga się otwarcia środowiska. Tak miała wyglądać czwórka ale się nie udało. Swoją droga nie pamiętam żeby wtedy tak ludzie bali się tamtych zmian.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gac666 » N sty 10, 10 13:33

Mnie by wystarczyły mapy z multi wyborem trasy. Np. zrobimy jakiś event bardzo szybko to zdążymy wskoczyć w bramę, która się zamykała, jesli nie to idziemy na około. Albo mamy możliwość zdetonowania budynku by łatwiej pozbyć się przeciwników, ale zamiast tego męczymy ich ręcznie i przebiegamy przez budynek. No i dużo większe mapy niż w poprzednich częściach. Marzy mi się jungla jak w MGS 3 ale z mapami conajmniej 3-4ma takimi jak były tylko połączonymi w jedno.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez Simon » N sty 10, 10 13:46

Gac666 napisał(a):Marzy mi się jungla jak w MGS 3 ale z mapami conajmniej 3-4ma takimi jak były tylko połączonymi w jedno.

O dżungli to chyba możesz zapomnieć...to pewnie będzie jakieś Neo Kobe a rozgrywka będzie pewnie ala Prototype:/
Mam poważne obawy co do Rising, mam wrażenie, że ta 'zachodniowość' nie wyjdzie sadze na dobre.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Gillian » N sty 10, 10 13:50

Mi się marzy to, czym miał być MGS3, a czym nie był ; ). W założeniach. Taki otwarty świat ciekawie się zapowiadał.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez ArecaS » N sty 10, 10 13:53

Wizja Gaca wydaje się chyba najciekawszą ze wszystkich. Czyli nieliniowość, ale nadal musimy zrobić to o co nas poproszą, a mapy to po prostu większe i bardziej rozbudowane wersje tego co znamy. Taka wizja mi się podoba.
Ostatnio edytowano N sty 10, 10 13:55 przez ArecaS, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Simon » N sty 10, 10 13:54

I wtedy i wilk syty, i owca cała bo byłoby nawet więcej cutscenek a nie mniej:]
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez SALADYN » N sty 10, 10 13:58

ArecaS napisał(a):Czyli nieliniowość, ale nadal musimy zrobić to o co nas poproszą,


Stronę dalej o tym pisałem , bardziej bym chciał aby otwartość Rising była taka jak Koji zapowiadał przy okazji czwórki , czyli pole bitwy opowiadanie się po którejś ze stron i w ten sposób pokonanie planszy na klika sposobów.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez deadspace6 » Pn sty 11, 10 23:18

bardziej bym chciał aby otwartość Rising była taka jak Koji zapowiadał przy okazji czwórki , czyli pole bitwy opowiadanie się po którejś ze stron i w ten sposób pokonanie planszy na klika sposobów.


Nie pamiętam kiedy Koji to mówił, ale pewnie już dawno zmienił zdanie i teraz "otwarte pole bitwy" w jego głowie wygląda zupełnie inaczej. Może twórca ma już jeszcze lepszy pomysł? Np. wielkie pole bitwy. Na nim walczą ze sobą dwie armie. Raz dowodzimy jedną stroną (jako gracz) wcielając sie w Raidena, a następnie zdradzamy kompanów i przekradamy się do przeciwnika i znowu gramy jako Raiden.

Dowcip polegałby na tym że nigdy nie wiemy czy już zostaliśmy wykryci, czy ktoś się czegoś domyśla itd. A gdy już zaczyna brakować nam sprzymierzeńców wskakujemy do czołgu i bawimy się w rambo.

W ten sposób gra pozostałaby skradanką ale gdy przestajemy być ostrożni to działania konspiracyjne zamieniają się w starcia z kataną w ręku czy za sterami ciężko opancerzonych maszyn (może nawet Metal Gear???)
Avatar użytkownika
deadspace6
Fortune
 
Posty: 295
Dołączył(a): So gru 12, 09 15:07

Postprzez ArecaS » Wt sty 12, 10 19:57

Zostałaby skradanką... Jaaasneee... Raz, że ciągłe przechodzenie z obozu do obozu doprowadzi do idiotyzmów fabularnych. A jak dowodzimy jakąś stroną to nie możemy się skradać. Dostajemy po prostu shootera a la Battlefield, Call of Duty czy inne Operation Flashpoint z jakimiś tam udziwieniami.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Crusher » Wt sty 12, 10 21:27

Kiedy jakieś targi growe będą? W końcu kiedyś muszą podać jakieś info, chociaż jakąś wzmiankę i kilka concept-artów. To czekanie mnie już dobija...
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Simon » Wt sty 12, 10 21:48

Crusher napisał(a):To czekanie mnie już dobija...

To sie lepiej przygotuj na jeszcze więcej czekania bo jeśli to prawda, że oni jeszcze nie mają scenariusza to może w 2012 w to zagramy...
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Crusher » Śr sty 13, 10 18:01

Muszą mieć scenariusz. To jest pierwsza rzecz jaka w ogóle powinna być gotowa. Ja już w miedzy czasie wymyśliłem 2 historyjki a la MGS i jeden pełen scenariusz, więc KP musi mieć scenariusz.
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez uci » Śr sty 13, 10 22:33

prędzej pracują teraz nad silnikiem lub czymś podobnym a scenariusz się robi.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez ArecaS » Cz sty 14, 10 19:03

Poza tym dwie rzeczy:
1. MIEĆ scenariusz, a MIEĆ DOPRACOWANY scenariusz to dwie różne rzeczy. ;)
2. Sam scenariusz, nawet jeżeli jest, to zdecydowanie za mało żeby pokazać. Kilka concept artów też nie starczy. A biorąc pod uwagę, że pewnie silnik w powijakach, to nie liczyłbym na więcej niż teaserek porównywalny z pierwszym teaserem FFXIII.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez SaladinAI » So sty 30, 10 12:00

Nowy render:

http://mgs.gram.pl/news.php?readmore=1603

Niebieskie oczy, siwe włosy! Ile on ma lat? 40? Za stary na Raiden z czwórki. Nie ma już napisów na egzoszkielecie, zniknęły dziury w głowie, nie widzę kodu paskowego na czole.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Pabian01 » So sty 30, 10 15:15

Jak nie będzie takich loadingów jak 4 to już będzie ogromny postęp i będe happy.
Jak ktoś wspomniał przymykanie po 3 akcie uliczkami, dachami, wodą[akurat szansa, że będziemy pływać Raidenem jest 0...:D ] bez żadnego loadingu byłoby wspaniałe.
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gac666 » So sty 30, 10 15:56

Pabian napisał(a):Jak nie będzie takich loadingów jak 4 to już będzie ogromny postęp i będe happy.
Jak ktoś wspomniał przymykanie po 3 akcie uliczkami, dachami, wodą[akurat szansa, że będziemy pływać Raidenem jest 0...:D ] bez żadnego loadingu byłoby wspaniałe.


Niestety nie chce mi się w to wierzyć. Jakoś nie widzę gry do tej pory na PS3, która nie miałaby loadingów, choć fakt te w MGS 4 są straszne.
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez Gillian » So sty 30, 10 16:07

Gac666 napisał(a):Jakoś nie widzę gry do tej pory na PS3, która nie miałaby loadingów
GTA IV :p
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Gac666 » So sty 30, 10 16:22

twilite kid napisał(a):
Gac666 napisał(a):Jakoś nie widzę gry do tej pory na PS3, która nie miałaby loadingów
GTA IV :p


Ale to nie tego typu gra.
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez ArecaS » So sty 30, 10 20:36

Hmm... Tak pomijając całą techniczno-fabularną otoczkę, to czy tylko mnie bardziej podobał się ten stary render?
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez uci » So sty 30, 10 21:47

a oba uncharted? chyba że ten loading do gry też wliczamy.

wracając do rendera, mnie się nowy raiden wydaje jakiś bardziej napakowany, a zbroja bardziej nowsza niż ta z poprzedniego
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gac666 » So sty 30, 10 22:00

No dobra uncharted jest, fakt o nim zapomniałem. Jednakże, nie mamy tam tak złożonej fabuły, tylu cutscenek, sprzętu no i miejmy nadzieje różnych dróg wyboru.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Postprzez deadspace6 » Pt lut 05, 10 13:41

Nie porównujcie Uncharted do MGS'ów. Lubie obydwie części tej gry, ale pod względem złożoności ustępują Snejkowi i spółce już w głównym menu.

Uncahrted 1 jak i 2 to jak dla mnie gry na raz (ewentualnie dwa razy). Pograć, pocieszyć się i zapomnieć. Przechodząc np. MGS 4 po raz trzeci zauważyłem wiele szczegółów, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Bo tytuł ma głębie...
Avatar użytkownika
deadspace6
Fortune
 
Posty: 295
Dołączył(a): So gru 12, 09 15:07

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Rising: Revengeance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron