Wrażenia z gry [SPOILERY]

O brakującym ogniwie w historii Big Bossa

Moderator: GM

Postprzez Coldman » N sie 15, 10 15:30

Dla mnie fabularnie jest to, obok MGS1, najlepsza, tj. najbardziej wyważona, emocjonalnie nacechowana, spójna część serii.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez SincoderFX » N sie 15, 10 15:36

Koniec końców udało Wam się mnie przekonać. Może kupię PW jakoś w przyszłym tygodniu i dorzucę swoje 3 grosze do tego tematu.

K4thos, ja jestem człowiekiem spoilerowo-upośledzonym, nie mam z tym żadnych problemów;) Paradoksalnie im więcej wiem na starcie, tym większą przyjemność czerpię z gry.
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Snake_VR5 » Śr sie 18, 10 18:19

Coldman napisał(a):Dla mnie fabularnie jest to, obok MGS1, najlepsza, tj. najbardziej wyważona, emocjonalnie nacechowana, spójna część serii.


Szczerze mimo wszystko nie mogę się z tym zgodzić, gra czerpie wszytko co najlepsze z serii.Sama w sobie jest bardzo dobra, jednak przez to AI i powrót w taki a nie inny sposób The Boss oraz spodziewany przełom którego jednak nie było. Mam takie zdanie, biorąc też pod uwagę wszystkie czynniki (nawet sentyment) MGS1 będzie zawsze na pierwszym miejscu. Na pewno jednak Peace Walker jest najlepszym MGS na PSP.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Coldman » Śr sie 18, 10 20:44

Ad. 1. AI i powrót The Boss to kapitalna sprawa.
Ad 2. Przełom był, ale nie w gameplay'u, lecz w formule rozgrywki, która wyszła świetnie.

Ale czy zwiastuny i zapowiedzi mówiły coś innego? Głęboko od siebie powiem, że byłem bardzo na grę nakręcony (chyba bardziej, niż po hype'ie na "2" i "4") i miałem cholernie wysokie oczekiwania. I co? I wszystko to zostało dla mnie spełnione z nawiązką. W kwestii fabuły, czy różnorakich "smaczków" możemy sobie toczyć dysputy do końca świata, ale w kwestii czasu zabawy, "uzależniacza" i miodności z gry, ta część WYRAŹNIE wyprzedza dotychczasowe. Dlatego, jak dla mnie, to Number One. Amen.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez SincoderFX » Pt sie 20, 10 16:27

No dobrze, kupiłem Peace Walkera (dzięki Wam!) i już na wstępie mam głupie pytanie. Jakie są różnice w chodzeniu gry na poszczególnych instalacjach? Jest sens instalować te 800 mb? Żeby się porwać na taką instalkę, musiałbym wywalić którąś z gier zassanych z PS Store...

Na szczęście w pełnej wersji gry nie ma już filtra, o którym wspominałem.
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Coldman » Pt sie 20, 10 17:54

- Pełna instalka to szybkie loadingi i dubbing w Codecu,
- mała instalka to długie loadingi i dubbing w Codecu,
- brak instalacji to długie loadingi i brak dubbingu w Codecu.

Rada: wyrzuć coś z Memory Stick i instaluj pełną.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez SALADYN » Pt sie 20, 10 18:34

Tylko i wyłącznie pełna instalka , loadingi bez niej dobijają a już zwłaszcza czytnik który co chwila zrzędzi.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Snake_VR5 » Pt sie 20, 10 19:03

Coldman napisał(a):Ad. 1. AI i powrót The Boss to kapitalna sprawa.
Ad 2. Przełom był, ale nie w gameplay'u, lecz w formule rozgrywki, która wyszła świetnie.


1. Patrząc z perspektyw czasu i miejsce akcji, mam inne zdanie. Jej wątek powinien jednak zostać w MGS3 lub przynajmniej nie być kontynuowany w takim stopniu jak w Peace Walker właśnie. Jednak wiadomo to świat pana Kojimy, a w nim wiele może się zdarzyć.

2. Gra czerpie wszytko co najlepsze z serii, systemu rekrutacji z Portable Ops, po rozgrywkę między graczami i kamuflaże z MGS 3, sterowanie z czwartej odsłony serii a nawet bonusowe zadania z misji VR. To cieszy na pewno, jednak przełomu nie ma bo wszystko to już było ale nie skumulowane w jednym.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez SincoderFX » Pt sie 20, 10 19:59

Długie loadingi zdzierżę, bałem się tylko, że sama gra chodzi... wolniej.

I oczywiście nie miałem racji z tymi "liniowymi korytarzami". To tylko w demie tak było, to co zobaczyłem do tej pory w full wersji bardzo mi się podoba :)
SincoderFX
Pyro Bison
 
Posty: 138
Dołączył(a): Śr wrz 10, 08 00:36

Postprzez Coldman » Pt sie 20, 10 20:00

Raiden napisał(a):Jej wątek powinien jednak zostać w MGS3 lub przynajmniej nie być kontynuowany w takim stopniu jak w Peace Walker właśnie.

Dlaczego?
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Snake_VR5 » N sie 29, 10 18:54

A po co po raz kolejny rozpamiętywać to samo, to się robi nudne po prostu. A już sam fakt że wykorzystano do tego AI, budzi według mnie kontrowersje. Ok jej śmierć miała wpływ na Big Bossa to nie podlega dyskusji, wypadało by jednak to już zostawić i skupić się na czymś innym. Zresztą The Boss w MGS3 swoje zrobiła, ukształtowała chociażby Big Bossa. A jej idee stały się podstawą dla Patriotów.
Ostatnio edytowano N sie 29, 10 18:59 przez Snake_VR5, łącznie edytowano 1 raz
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Coldman » N sie 29, 10 18:59

Raiden. Powrót The Boss, AI, ksywa Strangelove, Briefingi na temat "2001: Odyseja kosmiczna". Naprawdę nie widzisz tych wszystkich nawiązań i inspiracji do filmografii Kubricka? Hipotetyczne spotkanie z Bogiem, ironia w samej idei nuklearnego odstraszania i wiele, wiele innych kwestii? Tutaj są pytania, często bez odpowiedzi, które stanowią duże pole do interpretacji. A powrót The Boss w formie AI jest po prostu obłędnie dobry.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Snake_VR5 » N sie 29, 10 19:02

Właśnie za dużo pytań, a za mało odpowiedzi. Absolutnie nie jestem przeciwny inspiracją czy nawiązaniom filmowym, chodzi po prostu o sam wątek i powrót w takiej formie The Boss. Jest on dla mnie zbyteczny i pasuje do całego Peace Walker jak piąte koło u wozu. Nie kupuje go i odrzucam całkowicie. Ale jak już podkreśliłem wcześniej to świat pana Kojimy, a w nim wiele może się zdarzyć.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Coldman » N sie 29, 10 19:07

To tak jakby powiedzieć, że Alaska pasuje do Shadow Moses jak piąte koło u wozu. Weź w końcu na ten temat wypowiedz się w jednym poście, konkretnie to argumentując, bo to trochę wygląda tak, jakbyś chciał nabijać posty tym krążeniem wokół sedna.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Snake_VR5 » N sie 29, 10 19:11

Uargumentowałem to wydaje mi się jasno i klarowanie już wcześniej, wyjechałeś teraz z Alaską i Shadow Moses sam nie wiem po co i w jakim celu. Bo jeśli znów chciałeś pokazać swój stosunek do MGS1, to jest on już dobrze mi znany. Naprawdę jeśli chodzi o The Boss to MGS3 mi osobiście pod kątem wątku tej postaci i następstw spowodowanych jej śmiercią całkowicie wystarczył. Nie widzę po prostu sensu większego umieszczenia jej jeszcze w Peace Walker i na tym kończę temat.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Simon » N sie 29, 10 19:52

Miałem się już tu nie udzielać, bo już wszystkie wrażenia dobrze opisaliście i nic nowego bym do dyskusji nie wniósł aczkolwiek...
Coldman napisał(a):powrót The Boss w formie AI jest po prostu obłędnie dobry.

Właśnie sęk w tym, że mam mieszane uczucia i skłaniałbym się do tego, Coldman, że nie jest taki obłędnie dobry...
Jest dobry ale momentami bardzo denerwujący. Tego naprawdę można było uniknąć.
Powrót The Boss w połaczeniu z tymi super mega hiper zaaawansowanymi mechami w całej serii ever ( w tym jeden latający) i całą tą mega dobrą sztuczną inteligencją, sprawia wrażenie 'What the fuck!?' i tym samym wywołuje wykrzyknik nad głową już nie tylko w samej grze:]
I to także sprawia, że to porównanie
Coldman napisał(a):To tak jakby powiedzieć, że Alaska pasuje do Shadow Moses jak piąte koło u wozu.
jest z deka nie na miejscu.
Koji przesadził, to nie te realia. Tego nawet na SH nie było a co dopiero 30 lat wcześniej...

Cóż bym jeszcze dorzucił...brak chodzenia przy ścianie i przenoszenia ciał to herezja.
Czołgania tyż, ale to już mniejsza herezja.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Coldman » N sie 29, 10 22:53

Simon, albo ktoś inny: załóżcie temat o AI w "PW" to sobie tam rzeczowo podyskutujemy, bo dla mnie z tym AI w latach 70-tych nie ma problemu, a inni puszczają jakieś mity, które czasem niejako "z urzędu" trawią daną część (vide Raiden w MGS2).
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Gillian » N sie 29, 10 23:56

Ja to już mówiłem gdzieś, ale z MGSami było do tej pory tak, że wszelakie "cuda" miały miejsce w przyszłości, bo do momentu wydania trójki akcja MGSów miała miejsce w przyszłości. I to można było wybaczyć - bo to po prostu swoista wizja tej przyszłości.
Jednak mieszanie w przeszłości, a właściwie jej fałszowanie pod względem technologicznym nie jest fair.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8745
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Helerek » Pn sie 30, 10 13:54

fałszowanie? Co to za AI było w ogóle co ; p? Potrafiło tylko takie proste komendy jak atakować eskortować itp. przecież sami mówili o tym a że nie używali ludzi do tego to powód że ludzie się wahają podejmując decyzje np: dostanie się rozkaz wysadź siebie ;p kto by to zrobił :o?
Avatar użytkownika
Helerek
Revolver Ocelot
 
Posty: 171
Dołączył(a): N sty 31, 10 23:37

Postprzez Coldman » Pn sie 30, 10 14:22

Bardzo duże i niezgrabne gabaryty, wszystkie trzy AI (Pupa, Chrysalis i Cocoon) opierały się na prostych mechanizmach, tylko AI Peace Walker'a miał większego powera, ale na jego stworzenie poświęcono lata oraz wypadową wszelakich możliwych technologii (z USA i ZSRR). Zatem design i mechanika wyjaśniona. Piosenki? Odsłuchajcie najpierw Briefing na ten temat, to będziecie wiedzieć, skąd i dlaczego.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Simon » Pn sie 30, 10 14:31

To teraz mi wytłumacz technologię latającego Metal Geara w latach siedemdziesiątych...
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez SALADYN » Pn sie 30, 10 15:07

To jest technologiczny paradoks który występuje w całej serii i lepiej nawet nie próbować się brać za jego wyjaśnianie.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Simon » Pn sie 30, 10 15:34

Nie, SAL.
Shinkawie i Kojimie zapewne nawet przez myśl nie przeszło by REX lub RAY mógł latać, a więc do cholery jasnej jak mogli coś takiego stworzyć na 30 lat przed REXem?
Mnie Chrysalis po prostu zniesmaczył.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Helerek » Pn sie 30, 10 16:06

Tylko że ray i rex są wyrzutniami broni nuklearnej i nie wykryjesz ich a latające machiny to można już wykryć + ona nie może chodzić to jest dlaczego nie lata ray i rex ;p. Po za tym to lata normalnie ma 3 śmigła jak helikopter (te kółeczka + 1 tylnie jak helikopter).Tyle że jest trochę większe i ma railgun to wszystko ; p.
Avatar użytkownika
Helerek
Revolver Ocelot
 
Posty: 171
Dołączył(a): N sty 31, 10 23:37

Postprzez Snake_VR5 » Wt sie 31, 10 19:34

Simon napisał(a):Nie, SAL.
Shinkawie i Kojimie zapewne nawet przez myśl nie przeszło by REX lub RAY mógł latać, a więc do cholery jasnej jak mogli coś takiego stworzyć na 30 lat przed REXem?


:idea1:
Peace Walker jedna z alternatywnych wizji przeszłości
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Simon » Wt sie 31, 10 19:35

Raiden napisał(a):Peace Walker jedna z alternatywnych wizji przeszłości

Mówimy o Chrysalisie, Raiden.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Coldman » Wt sie 31, 10 19:53

Teraz Was wszystkich załatwię, bo te ataki na maszyny "z przyzwyczajenia" trochę wkurzają.

- Pupa - na identycznej technologii co Shagohod dekadę wcześniej;
- Cocoon - imponujące wielkością, ale dużo bardziej prymitywne cielsko niż Pupa;
- Chrysalis - lata na tej samej zasadzie, co ówczesne "ptaki wojny";
- Peace Walker - wszelakie bronie już istniały, system chodu to spory bajer, ale na pewno nie większy niż Shagohod i Raxa z '64 i '70;
- AI - u Świętej Trójcy jest prymitywne jak kalkulator, Mammal Pod to ten ezoteryczny element tej części (jak ludzie-pająki, ludzie-duchy, latający popaprańcy, 3-metrowi Szamani, itd. w poprzednich częściach) i jak pijemy to realizmu, to tylko do tego elementu można się doczepić.
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Snake_VR5 » Wt sie 31, 10 20:16

Realizm ma jednak pewne granice... ludzie-pająki, ludzie-duchy, latający popaprańcy, 3-metrowi Szamani do przyswojenia uważam. A AI powracające w takiej formie (że już nie wspomnę związane z postacią której tak na dobre wątek powinien się zakończyć na MGS3 bo tam miała swoje pięć minut i swoje fabularnie w serie wniosła) to już przekraczanie granicy, absurd i przesada.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Coldman » Wt sie 31, 10 20:18

Raiden, piękna argumentacja na tle mojej, naprawdę gratuluję podejścia i wysiłku, bo to był prawdziwy gejzer intelektualny.

Hehe, dobra, dobra, ale posta zostawię na pamiątkę :)
"All those moments will lost in time like tears in the rain..."
Avatar użytkownika
Coldman
banan
 
Posty: 539
Dołączył(a): N kwi 11, 10 18:03

Postprzez Snake_VR5 » Wt sie 31, 10 20:30

Jak wolisz, najprostszy argument jest czasem najtrafniejszy ;)
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do MGS Peace Walker

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron