Od momentu wypuszczenia pierwszych informacji na temat najnowszej odsłony serii, wielu łamało sobie głowę nad tym co może oznaczać podtytuł gry. Abstrahując od jego wewnętrznego znaczenia, postaram się wskazać na źródło terminu Peace Walker.
Gustavo Moncayo to kolumbijski nauczyciel, znany głównie z faktu prób uwolnienia swojego syna porwanego przez partyzantów blisko dwanaście lat temu. Moncayo wraz z swoją córką prowadził marsz z rodzimej Sandony na południu kraju aż do Bogoty, zbierając podpisy pod petycją o wymianie jeńców przez rząd. Ponad 800 kilometrów marszu miało na celu wzmaganie świadomości społecznej odnośnie sytuacji zakładników w tym kraju oraz promocję negocjacji jako sposobu rozwiązywania konfliktów, także z pomocą krajów jak USA. Do marszu przyłączało się często wiele osób, protestując przeciw pladze porwań dręczących ten kraj od lat, co zaowocowało zebraniem blisko dwóch milionów podpisów pod petycją dla rządu, który preferuje rozwiązania siłowe. Co ważne dla nas, Gustavo Moncayo jest znany jako Peace Walker - piechur pokoju.
Nie jestem w stanie dowieść że Kojima inspirował się tą historią przy tworzeniu podtytułu dla MGSa, nie mniej sam termin pojawia się najczęściej właśnie tu, a jako dowód pomocniczy możemy uznać to że historia Moncayo jak i Big Bossa zaczyna się właśnie w Kolumbii.


