Nazwa nowego Metal Geara sięga do legend. Bazyliszek, z greki mały król, miał być rodzajem jaszczura który zabijał samym wzrokiem. Nazywany królem gdyż w wyobrażeniach o stworzeniu, miał mieć na głowie coś w kształcie korony. Miał niszczyć i palić wszystko co spotkał na swojej drodze. Powiada się że jeździec na koniu, który przeszyłby włócznią ciało Bazyliszka zostałby zabity wraz z koniem samym tylko jadem. Jest symbolem zniszczenia. Bazyliszek jest określany jako król węży ze względu na swój wzrok oraz trujący oddech.
Przyznam że ostatni fragment najbardziej mnie zaciekawił. W każdym bądź razie mamy do czynienia z Wężem. Opis Bazyliszka doskonale pasuje do maszyny z którą przyjdzie nam się zmierzyć. A Kojima zalicza u mnie kolejny plus za takie miłe odniesienia, wzbogacając symbolikę Peace Walkera.

