Filozofia tego myśliciela opierała się zasadniczo na postrzeganiu człowieka w kategoriach stawania się. Człowiek jest niczym ale tylko dlatego że sam jeszcze się nie określił. A dzieje się tak ponieważ egzystencja poprzedza esencje, istnienie poprzedza istotę rzeczy. Byt istnieje zanim zdąży się zdefiniować - nie posiada natury zanim ta nie zostanie zdefiniowana. Człowiek jest tylko tym, czym siebie uczyni. Jest także skazany na wolność. Nie będę tego ciągnął dalej bo to mdła moralistyka
Lekcja na dziś: jak to odnosi się do bycia Big Bossa? Miło że Kojima ukazuje źródła, z których korzystał.

