J.P. Sartre albo jak pokochałem filozofię i kupiłem tą grę

O brakującym ogniwie w historii Big Bossa

Moderator: GM

J.P. Sartre albo jak pokochałem filozofię i kupiłem tą grę

Postprzez SaladinAI » So mar 10, 12 16:48

Jean-Paul Sartre - francuski filozof, wspominany jest w grze przy okazji rozmów o Che Guevarze. Jeden z naczelnym przedstawicieli egzystencjalizmu, ale Snake i tak wszystko miesza więc kojarzy mu się to z EXITstentialism czyli czymś na czym faktycznie się zna. Ale jak sam zauważa, nie jest zbyt mocny w filozoficznych zapasach, więc od dumania na życiem woli podejmować akcje tu i teraz.

Filozofia tego myśliciela opierała się zasadniczo na postrzeganiu człowieka w kategoriach stawania się. Człowiek jest niczym ale tylko dlatego że sam jeszcze się nie określił. A dzieje się tak ponieważ egzystencja poprzedza esencje, istnienie poprzedza istotę rzeczy. Byt istnieje zanim zdąży się zdefiniować - nie posiada natury zanim ta nie zostanie zdefiniowana. Człowiek jest tylko tym, czym siebie uczyni. Jest także skazany na wolność. Nie będę tego ciągnął dalej bo to mdła moralistyka ;)

Lekcja na dziś: jak to odnosi się do bycia Big Bossa? Miło że Kojima ukazuje źródła, z których korzystał.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7033
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: J.P. Sartre albo jak pokochałem filozofię i kupiłem tą g

Postprzez SALADYN » N mar 11, 12 23:43

Saladin01 napisał(a):Lekcja na dziś: jak to odnosi się do bycia Big Bossa?.


Obrazek

Facet sam siebie po prostu określił jako przeciwieństwo ostatecznego wyboru The Boss.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53


Powrót do MGS Peace Walker

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron