Metal Gear Solid 4 to bez wątpienia gra kontrowersyjna, chyba żaden tytuł z serii nigdy tak nie podzielił fanów. Zwalczające się obozy do dziś starają się wzajemnie zarzucać argumentami o epickości gry, podkreślając elementy budzących słuszne sentymenty oraz klasyczne przesłanie, z drugą stroną bezlitośnie wytykającą idiotyczne wstawki filmowe i naiwną, do bólu naciąganą, fabułę. Najmniej z tego kotła wiemy co myśli Hideo Kojima, dla którego przecież miał być to ostatni wielki Metal Gear Solid. Kojima dziś zdradza, że nie był w pełni zadowolony z gry.
http://mgs.gram.pl/wordpress/2011/11/27 ... y-czworka/

