Saladin01 napisał(a):Swoją drogą to podobny zabieg do starego Snake'a, motyw postarzania postaci, nadawania mu ostrzejszych rysów także w związku z psychiczną przemianą, po części w odniesieniu do zmian systemowych (większej dynamiki).
Problem tylko polega na tym, że akurat po stronie Snejków te wszystkie zmiany prowadzą do jednego niedobrego efektu. Praktycznie nie czuć, że Liquid/Solid/Solidus/Big Boss są między sobą klonami. Zmieniając design dość drastycznie, Solidus tak w zasadzie nigdy się nie załapał na to "uderzające" podobieństwo do BB. Plus za dobrze nie wychodzi w MGS2 przystawienie go do Solida w kategorii "tak wyglądał będzie Snejk jak się postarzeje". Plus oczywiście wisienka na torcie to MGS4, gdzie wszystko wyewoluowało w różne kierunki - podstarzały Snejk ani nie wygląda chociaż trochę jak Solidus, ani nie przypomina Big Bossa, do którego przez proces szybkiego starzenia powinien się chociaż trochę zbliżyć wiekiem. A nawet więcej niż trochę.
Na pewno Liquid i Solid byli do siebie podobni z japy w MGS1 - ale to nie było trudne, zwracając uwagę na detal twarzy.
Najłagodniejsze przejście było chyba między MGS2 i 3, jeśli chodzi o Sneja. Z Raidenem/Raikovem podobnie. Potem chyba poczuli ogromne ciśnienie na wprowadzenie chaosu.
A pitolę o tym wszystkim po to, żeby jeszcze raz się utwierdzić w przekonaniu, że w świetle powyższego nowy design Raidena jest naprawdę, naprawdę spoczQo.
Arecas - z tego co mi się wydaje, to Raiden po Big Shellu bardzo szybko popadł w alkodeprechę.