Nowy projekt Kojimy, to jego być albo nie być w gamingowym świecie. Czy takie słowa są uprawnione? Odpowiedź zależy od własnego stosunku do wieloletniej twórczości „mistrza”. Mastermind stojący za sagą Metal Gear Solid, bez wątpienia zamknął się w zapętlonym schemacie, powielanym przez lata. Stworzenie czegoś naprawdę nowego, a może przede wszystkim czegoś zupełnie innego, zdefiniuje go ostatecznie. Ale tak z dala od poważnych spraw tego świata, sam zainteresowany pochwalił się otrzymaniem unikatowego kubka, rozdawanym w ograniczonych ilościach na Taipei Game Show, będącym efektem kolaboracji między Peace Walkerem a serią Monster Hunter. Rzadki stuff.
http://mgs.gram.pl/wordpress/?p=7468
