Kojima nie zrobi Snatchera?

Newsy o wszystkich wydarzeniach z Metal Gear Solid - Zanzibar

Kojima nie zrobi Snatchera?

Postprzez SaladinAI » So lip 16, 11 17:40

Właściwie znak zapytania jest tutaj trochę nie uzasadniony. Podczas wywiadu z PlayStation.Blog, twórca został zapytany o ewentualnym powrót Snatchera, zwłaszcza w kontekście takich gier jak nadchodzący cyberpunkowy Deus Ex tudzież chwalony już przez Kojime L.A. Noire. Szef KojiPro odparł że...


http://mgs.gram.pl/wordpress/2011/07/16 ... snatchera/
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Gillian » So lip 16, 11 22:54

Nie ma czasu bo focie pyka...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez ArecaS » So lip 16, 11 23:01

Odnoszę wrażenie, że Koji wszystko by chciał zrobić tylko na nic nie ma czasu. Heh, nie czuję się odosobniony w takim razie. :P
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Gillian » N lip 17, 11 00:30

Tylko czas marnuje na pierdoly zamiast za konkrety sie wziac...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez kALWa888 » N lip 17, 11 11:10

Jego sprawa myślę
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez Gillian » N lip 17, 11 15:17

No jego sprawa. taki z niego artysta:D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez kALWa888 » N lip 17, 11 19:39

Ale ty się uczepiłeś. Każdy artysta może mieć "niepłodny" okres. Fuck it. I tak skreśliłeś Kojiego już dawno temu heh
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez Faja » N lip 17, 11 19:52

Co mnie interesi jakis Snatcher. Zrobiłby coś nowego, a nie odgrzewane kotlety w stylu Policenauts, ZoE czy właśnie S. Past is in the past mr. Kojima.
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez maciej1- » N lip 17, 11 20:19

kALWa888 napisał(a):Ale ty się uczepiłeś. Każdy artysta może mieć "niepłodny" okres. Fuck it. I tak skreśliłeś Kojiego już dawno temu heh


Kojiego już niedługo będzie można określać mianem bezpłodnego jeżeli dalej będzie tak tworzyć. Od kilku lat to praktycznie mówi się o nim tylko w kontekście serii MGS i tego jak nigdy nie może zrobić takiego MGSa jakiego sobie wymarzył, bo go technologia ogranicza. Czas, aby przestał narzekać i pokazał, że faktycznie nie wyszedł z formy przez te lata jechania na sławie pierwszego MGSa.
maciej1-
Predator
 
Posty: 97
Dołączył(a): Pn mar 09, 09 19:39

Postprzez uci » N lip 17, 11 21:08

technologia nieogranicza - wystarczy za przykład dać RDR, chyba ze dla niego ograniczeniem jest brak nie wiem, wykrywacza pól magnetycznych ziemi przy konsoli
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez kALWa888 » N lip 17, 11 21:26

A o Fumito Ueda mowi się w kontekście ICo, SotC i TLG. Dodatkowo już zaczyna narzekać na swoje dzieci, mówiąc że ICO i SotC to gry niedojrzałe niemające w sobie nic co przyciągałoby gracza. Poza tymi trzema projektami nie ma na koncie nic innego. Czy on też nie jest artystą wg Was? Bo wg mnie jest. Trzymanie się jednego uniwersum nikogo nie skreśla jako artysty.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez ArecaS » N lip 17, 11 22:22

Skreśla, bo to uniwersum idzie na dno razem z nim. Z każdą kolejną częścią coraz mniej w tym artyzmu, a ratują Kojiego najwyżej nadinterpretacje fanów.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez kALWa888 » N lip 17, 11 22:38

Nadinterpretacje fanów istnieją od pierwszej części. (Nie)stety taka ta seria jest. Poza tym, artyzm MGSów nie kryje się jedynie w możliwościach interpretacji poszczególnych części. W dodatku; czy mniej w tym artyzmu czy więcej, o tym już dyskutowaliśmy. To jak dyskusja o bogu. Prowadzi do niczego. Żadna ze stron nie zostaje przekonana.
W SotC też jest mniej artyzmu niż w ICO :). A w TLG będzie jeszcze mniej? Who knows?

Jeśli tak wygląda seria staczająca się na samo dno, to ja stoczę się razem z nią :D
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez maciej1- » N lip 17, 11 22:47

W moim odczuciu każdy kolejny MGS wciąż jest dobrą grą, ale patrząc z perspektywy wszystkich odsłon wchodzących w skład serii można zauważyć, że Koji trzyma się schematów i nie wymyśla nic nowego. Zdaje sobie sprawę z tego, że już taka jest specyfika tej gry i nie ma co zarzucać braku chęci do eksperymentowania w jej obrębie, ale często pada takie stwierdzenie, że Koji to geniusz bo stworzył Snatchera i MGSa. Tylko po tym jak jego MGS odniósł ogromny sukces to już nikt o kontynuacji Snatcher'a nie pamięta - pierwszy jego pomysł który odniósł sukces stał się jego maszynką do robienia kasy i sposobem na przedstawianie siebie jako guru przemysłu elektronicznej rozgrywki.
maciej1-
Predator
 
Posty: 97
Dołączył(a): Pn mar 09, 09 19:39

Postprzez kALWa888 » N lip 17, 11 23:21

Wszystko sprowadza się do tego, że każdy ma inne odczucia co do serii MGS. Jednak i tak wszyscy to kupią, nawet jeśli seria się dla nich skończyła. Skoro tak bardzo Wam się to nie podoba to po co to kupowa i grać po kilka razy? Ja nie widzę tej schematyczności choćby w MGS4. Wg mnie czwórka przełamuje schematy znane z poprzednich częsci. Kilka pomysłów oczywiście przeszło i do niej ale ogólny koncept jest inny.

Dodatkowo ja nie widzę Kojiego jako guru przemysłu elektronicznej ... (wpisz w to miejsce co chcesz) i raczej nie sądzę żeby tak próbował się przedstawić. Niby czym? W jaki sposób? Chyba wie, że trzeba sobie na to zasłużyć? A tymczasem wygląda jakby miał to w dupie. Zamiast robić gry pstryka sobie fotki, bawi się, korzysta z życia. To jest chęć zrobienia z siebie guru? Nie sądzę. Jeśli ktoś go uważa za jakieś guru to albo my albo media. Co sam sobie myśli tego nie wiemy.

Poza tym, wszyscy dobrze wiemy jaki Koji jest. Ale jednak wygląda to inaczej. Gdy Koji mówi "zrobię nową grę" nikt mu nie wierzy, ale gdy mówi "nie zrobię nowej gry" to wszyscy mu wierzą. Jest jak kobieta, ciągle zmienia zdanie i samego siebie ;). Może ma coś w zanadrzu, ale to w jego interesie jest pokazanie tego. Wszyscy komu spodobał się MGS kupią nową grę Kojiego. On dobrze o tym wie. Ale moze mu to nie potrzebne? Czemu go oceniamy, skoro nie wiemy jak to wygląda z jego punktu widzenia? Wy chcecie nowej gry, a czego on chce? Pewnie sam nie wie, jego problem. Koji nie jest jedynym na świecie producentem/developerem gier.

A i pamięta jednak o kontynuacji Snatchera. Skoro o niej wspomniał.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez Gillian » Pn lip 18, 11 09:31

Artysta nie artysta, Kojima pieprzy farmazony i pyka foteczki zamiast wziac sie do roboty. Ueda przynajmniej robi -uwaga- nowa gre nie pouczajac przy okazji wszystkich japonskich producentow i nie silac sie na "odkrywcze" tezy z ktorymi Zachod jest zaznajomiony od lat...

Ja Hideo nie skreslilem, czekam az obudzi sie z letargu. Od wielu lat czekam na cos nowego i moja cierpliwosc sie konczy.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez uci » Pn lip 18, 11 15:18

Ueda na serio robi po raz 3ci to samo, gierkę o chłopcu ze smutnym zakończeniem. Wizualnie olśniewająco - gameplayowo znów jedno wielkie powtarzanie schematu.

A tak przy Kojimie - jakby jednak coś ruszyło, wspominał o Snatcherze i chodź w takiej formie to owy powstaje. Tegoroczny MGS też odhaczony więc może w końcu zabierze się za cokolwiek nowego, lub sequel czegoś innego niż przygody rodziny snejków.
A ma czas, bo przyszły rok to rok Risinga
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gillian » Pn lip 18, 11 17:01

Powiedziec ze ICO i SOTC to to samo to jak nie grac w zadna z tych gier...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez maciej1- » Pn lip 18, 11 17:26

ICO i SOTC to dwie różne gry, osadzone w tym samym uniwersum ale jednak gameplayowo odmienne. Dodatkowo w odniesieniu do tych gier ciężko mówić o serii jako takiej - to raczej gry których akcja toczy się w tym samym świecie. MGS Kojimy to już inna bajka, o ile PO czy też PW wnoszą lekki powiew świeżości w rozgrywce dodając patent ze zbieractwem to patrząc na całą serię widać, że to jest jeden ciąg fabularny.

Śledząc newsy z głównej z ostatnich kilku miesięcy można zauważyć, że Koji nie zrobił nic takiego nowego. Remake MGS3, edycja HD - to wszystko odcinanie kuponów od już wcześniej stworzonych produkcji.
maciej1-
Predator
 
Posty: 97
Dołączył(a): Pn mar 09, 09 19:39

Postprzez uci » Pn lip 18, 11 17:43

przez zapatrzenie w ICo i SotC wszyscy jakby nagle staja się ślepi na to że w danej grze dostajemy oryginalny początek gry a potem powtarzamy to samo te przysłowiowe 18 razy aż do smutnego zakończenia. Po TLG nie spodziewam się nic więcej - poziom z gryfem, poziom bez i tamagochi w między czasie. Gry robione na jedną modłę, a twilite mówi że GoWy to 5 razy to samo.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez kALWa888 » Pn lip 18, 11 17:52

Zgadzam się z ucim. Ja grałem i w ICO i w SotC i widze że są bardzo do siebie podobne. Tyle że w ICO są innego rodzaju walki, bardziej otwarty świat i nie mamy konia. A gameplay jest podobny.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez Gillian » Pn lip 18, 11 21:13

Ico i sotc gameplayowo takie same? to juz jest naginanie rzeczywistosci...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez kALWa888 » Pn lip 18, 11 22:01

Proszę nie rozśmieszaj mnie. Czy SotC jest jRPG? A może to FPP na miarę morrowinda? Zasady gameplayu są takie same. Zresztą, znów wypowiadasz się na podstawie tego co czytałeś lub widziałeś na YT? Podobno czekasz na ICO aż będzie w kolekcji HD. Nie wiem czemu się wypowiadasz skoro nie masz zbytniego pojęcia w tym temacie. Gameplay w SotC został lekko usprawniony ale opiera się na bardzo podobnych zasadach co w ICO.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Postprzez Snake_VR5 » Pn lip 18, 11 22:07

Faja napisał(a):Zrobiłby coś nowego, a nie odgrzewane kotlety w stylu Policenauts, ZoE czy właśnie S. Past is in the past mr. Kojima.


Może pomysły się skończyły ?, na razie Koji jak widać bawi się w celebryte. Zresztą on ma taką pozycje że nowe gry tworzyć może, ale nie musi. Natomiast co do tych odgrzewanych kotletów, jeden z tych trzech wymienionych przez ciebie tytułów powstać mógłby. Tak samo jak remake MG lub MG2:SS z okazji 25 lecia istnienia serii. Osobiście bowiem dalej wierze że on nas jeszcze czymś pozytywnie zaskoczy i ma asa w rękawie.

maciej1- napisał(a):Od kilku lat to praktycznie mówi się o nim tylko w kontekście serii MGS


No cóż ta seria to przecież jego ''dziecko'', więc nie ma się co dziwić. Poza tym gdy gdzieś przewija się jego imię i nazwisko, od razu ludziom nasuwa się jedno - MGS. Oczywiście może irytować fakt że facet zamiast zrobić coś nowego, nadal spija śmietankę sukcesu samej serii.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Gillian » Wt lip 19, 11 08:35

kALWa888, to ze nie mam w kolekcji nie znaczy ze nie pogralem. Wiec wnioski wyciagasz z tzw dupy.

A idac waszym tropem to GTA i takie Uncharted to takie same gry, tez sie "chodzi gostkiem i szczela"... na litosc! SOTC przypomina wrecz sandboxa! Chyba ty grales w to na yt skoro podstawowych zalozen gameplayowych nie potrafisz dostrzec... albo masz marne pojecie o grach w ogole.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez maciej1- » Wt lip 19, 11 09:11

ICO - rozwiązywanie zagadek platformowo-logicznych w celu przeprowadzenia dziewczynki przez ogromny zamek oraz bronienie jej przed okazjonalnymi atakami przeciwników.

SotC - jeździmy na koniu po ogromnej otwartej dolinie szukając pojedynczych przeciwników zasługujących na miano bossów, po znalezieniu delikwenta trzeba się na niego wspiąć i unicestwić.

Podobieństwa? Występują, w obu grach sterujemy postacią o praktycznie takiej samej mechanice poruszania się. Możemy skakać, wspinać się i machać mieczykiem/kijem. To tyle jeśli chodzi o podobieństwa, bo gameplay jest praktycznie diametralnie inny.

Chyba nie trzeba dodawać, że z MGSami jest inaczej - co nie znaczy, że to są ZŁE gry.
maciej1-
Predator
 
Posty: 97
Dołączył(a): Pn mar 09, 09 19:39

Postprzez uci » Wt lip 19, 11 09:17

SotC to gra o dużym otwartym terenie, gdzie jednak dostanie się i ubicie kolosa jest za każdym razem takie same, więc obok sandboxa to nawet nie stało.
A do tego jeszcze podobieństwa w budowie - opening - powtarzanie aż do bólu jednego schematu - ending i dodajmy trochę o artyzmie to nikt nie będzie czepiał się detali.
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez ArecaS » Wt lip 19, 11 09:20

maciej1- napisał(a):Chyba nie trzeba dodawać, że z MGSami jest inaczej - co nie znaczy, że to są ZŁE gry.


Ale na pewno nie można ich od dłuższego czasu nazwać wybitnymi, że już o dziełach sztuki nie wspomnę. Coraz bardziej wierzę w to, że obecna pozycja Kojimy to w dużej mierze przypadek. Czy może raczej sama chęć wybicia się, bo przed MGSem gość słabych gier nie robił. Wręcz przeciwnie. A potem? Przywiązał się do jednej marki, gdzie z każdą kolejną częścią coraz coraz bardziej ją deprecjonował. Ale ważne, że dzięki nim może rozdawać autografy.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Snake_VR5 » Wt lip 19, 11 11:25

Dlaczego ?, seria ma mocną pozycje na rynku. Jest szanowana i ceniona, zyskała uznanie wśród graczy na całym świecie. Patrząc pod kątem całości a nie poszczególnych części, jest uważam wybitna. Co do przypadkowej pozycji Hideo Kojimy, ja bym się też z tym zgodził. Facet miał pomysł, udało mu się go zrealizować i co najważniejsze odnieść sukces. Można powiedzieć też ze znalazł się z pierwszym MGS w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Ponieważ na rynku nie było takiej gry i jemu udało się wraz ze swoim ''dzieckiem'' zagospodarować tą przestrzeń. Jednym słowem idealnie wstrzelił się w upodobania graczy i moment. Poza tym zapewne mało kto słyszał przed pierwszym MGS o MG lub MG2:SS. I tu potwierdza się wybitność serii, bo jakby nie patrzeć wielu z nas potem sięgnęło po te dwa tytuły. Wracając do samego Hideo Kojimy który najwyraźniej bawi się w celebryte, może naiwnie tłumacze sobie to tym że facet po prostu zrobił sobie krótką przerwę ale jeszcze wróci w wielkim stylu.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez ArecaS » Wt lip 19, 11 12:14

Ale to samo można napisać o milionie innych gier. Choćby zwykłe Wormsy. Albo Pokemony. Ale czy którykolwiek z ich twórców ma o sobie tak wysokie mniemanie jak Kojima? Albo czy potrafisz chociaż któregokolwiek wymienić z nazwiska (bez sprawdzania na Google, żeby nie było)? No właśnie.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Następna strona

Powrót do Wieści z Zanzibaru

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron