Pewnie obiła Wam się o uszy premiera iPhone 4S. Prawdziwą zagadką pozostaje dla mnie to że istnieją ludzie, którzy są w stanie spędzić kilkanaście dni przed sklepem, w oczekiwaniu na wypuszczenie zaktualizowanego modelu ich telefonu. Sam może zdecyduje się na zakup, aż to ustrojstwo posiądzie możliwość samodzielnego odbierania rozmów, a póki co cała szajba omija mnie szerokim łukiem.
http://mgs.gram.pl/wordpress/2011/10/18 ... -sprzetem/


