przez Hal » Wt cze 26, 07 00:05
Już niewiele czasu pozostało do rozpoczęcia targów E3. Najprawdopodobniej 11. lipca, po niemal 10 miesiącach oczekiwań zobaczymy w jakim kierunku podążyły prace nad Guns of the Patriots. Wiele pytań, które tutaj sobie stawialiśmy przez ten czas, znajdzie zapewne choć szczątkowe odpowiedzi; pojawią się też pytania nowe. Szczerze mówiąc to nie martwiłbym się o ostateczny kształt fabularny MGS4. Scenariusz pisany przez Kojimę i Muratę będzie raczej trzymał wysoki, MGSowy poziom. W tym roku dużo bardziej niepokoję się o warstwę wizualną gry. To, co widzieliśmy na ostatnim TGSie z pewnością nie budzi optymizmu. Nie chodzi mi tutaj jedynie o średnich (jak na konsole next-gen) lotów grafikę, przez którą czwórka wygląda niczym lekko podrasowany MGS3; martwię się poważnie o jakość animacji. Można mieć dużo zarzutów, co do naturalności (a raczej jej braku) niektórych ruchów przeciwników i do samej fizyki (obrót żołnierzy "na pięcie" dookoła własnej osi - najlepszy przykład; granat, który odrzuca wrogów, ale nie rozrywa ich ciał choćby w najmniejszym stopniu). Również i sama postać Solida nie wydawała się specjalnie realistycznie animowana (wyjątek - kapitalne poruszanie się "na plecach", przodem do Gekku; rzut granatem za siebie). Pociesza mnie jedynie myśl, że prawdopodobnie ekipa Kojimy nie odbyła jeszcze do września 2006 roku sesji motion capture, więc stąd takie mizerne efekty. Pozostaje mieć nadzieję, że lipiec przyniesie dużo korzystniejsze wrażenia co do samego gameplay'u.
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję