[off topic mode on]
SALADYN napisał(a):Ciekawe jak ci się to udawało bo mi zawsze dwa razy trząsł tyłkiem a potem flash grenade i mi nawiewa , dopiero trzecia próba skutkuje oddaniem kamuflażu.
Normalnie. Podszedłem i 'sfrizowałem' zaczął trząść zadem (dosłownie i w przenośni:D) to tranquilizer w łeb. Znów nakierowałem na głowę i ponownie potrząsnął zadem i powiedział 'okay, you can have this' o ile pamiętam. Grałem wtedy na normalu.
[koniec off topa]
SALADYN napisał(a):O czym raz śnił SIGINT ?
Można powiedzieć że o pierwowzorze Shagohoda w wersji Graninowskiej, gdyż o ile pamiętam to śnił mu się czołg z odnóżami, demolujący właśnie domy.
Am I right?