SaladinAI napisał(a):Wtedy nie byłoby mowy o zemście jako o cyklu, niekończącym się niemal wręcz cywilizacyjnym łańcuchu zdarzeń, który trzeba przerwać (bo tu nie idzie o jednostkowy akt). Zasadniczo to co pojawia się w The Phantom Pain, jest już antycypowane przez Rising w określonym zalążku.


(chyba że jak zwykle się mylę). Widać nie tylko on jest fanem rozwlekłych dialogów. Kto wie, może jednak nie jest aż takim dyktatorem i inni też mają coś do powiedzenia na temat motywów pojawiających się w serii, może nawet sobie dyskutują o czym by chcieli robić grę.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość