MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Początek rewolucji Big Bossa i przekształcenie serii jaką znamy

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 20:05

No ale nie rozumiem cię trochę. Wszystko pojawia się na torrentach i serwerach :). Co to ma do rzeczy?

Gdyby Konami uważało, że nie GZ na PC się nie sprzeda to by go w ogóle nie robili, to chyba logiczne :D? Przecież to nie jest decyzja jednej osoby, a zgoda całego zarządu. Tam wiele mózgów nad tym pracowało.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez shalashaska » Cz gru 11, 14 20:30

Gac666 napisał(a):No ale nie rozumiem cię trochę. Wszystko pojawia się na torrentach i serwerach :). Co to ma do rzeczy?



Sory to ja nie umiem Ci już pomóc jak nie rozumiesz :)
My Hero ... plis ... set me free.
Avatar użytkownika
shalashaska
Crying Wolf
 
Posty: 763
Dołączył(a): Wt wrz 05, 06 21:59
Lokalizacja: Kraków
Gram: Tenchu, MoH

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 20:39

shalashaska napisał(a):
Gac666 napisał(a):No ale nie rozumiem cię trochę. Wszystko pojawia się na torrentach i serwerach :). Co to ma do rzeczy?



Sory to ja nie umiem Ci już pomóc jak nie rozumiesz :)



Nie dajesz żadnych argumentów by móc Cię zrozumieć. Pokazałem Ci wyżej kontrargumenty to rzucasz tekstem "w jakim świecie ja żyję". Otóż w realnym świecie żyję i daję Ci na to realne dowody :). Tak więc wychyl głowę spod kamienia i ujrzyj światło dzienne. Żyjesz w jakimś mitycznym świecie gdzie PC to tylko piraci i torrenty a ja widzę np to:

http://www.gamespot.com/articles/steam- ... 0-6422489/
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Bizon » Cz gru 11, 14 21:14

Piractwo na PC to problem wiele poważniejszy niż na konsolach, ale otwartość tej platformy (i to, że praktycznie każdy posiada "jakiś" komputer w domu, a konsolę niekoniecznie) sprawia, że coraz częściej osoby, które ściągnęły by np. 20GB jakiejś gry z internetu za free, pieprzyć się z łamaniem zabezpieczeń itp., wolą zapłacić 20-30zł i legalnie pobrać ją ze Steama mając achievki, steam cloud, automatyczne aktualizacje i inne udogodnienia.
Gdyby dodatkowo kopie cyfrowe były tańsze od pudełek od dnia premiery, tak jak to było nam niegdyś obiecywane, to mielibyśmy dzisiaj jeszcze większą dominację PCtów.
All in all, ci którzy mieli spiracić grę, to i tak ją zapewne spiracą. Ale też duża część osób, która ją spiraci, zapewne potem z wyrzutów sumienia kupi w promocji na steamie.
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 21:20

Trzeba wziąć pod uwagę też fakt taki.

Na PC obecnie nie ma rynku wtórnego, na konsoli jest. Na 100 kupujących duży procent kupi grę po premierze z drugiej ręki czyli już od konsumenta. To jest gorsze niż piractwo, ale jakoś nikt o tym nie chce mówić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gillian » Cz gru 11, 14 21:38

Kupowanie uzywek gorsze niz piractwo :D czego ja sie tu jeszcze dowiem w tej rozpaczliwej obronie PC przed sam nie wiem kim :D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez SALADYN » Cz gru 11, 14 21:49

Co wy znowu z tym piractwem, temat rzeka z tyloma zmiennymi i tak poplątany że nawet nie warto go ruszać.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 22:10

Gillian napisał(a):Kupowanie uzywek gorsze niz piractwo :D czego ja sie tu jeszcze dowiem w tej rozpaczliwej obronie PC przed sam nie wiem kim :D


Jakiej znowu rozpaczliwej obronie, ja chromole.

Ale spoko nic złego nie ma w kupowaniu gier a potem ich odsprzedawaniu. Grało 200 osób, ale gre w sklepie kupiło tylko 100 :), spoko ziom, twórca zarabia.

Wszyscy konsolowcy kupują gry prosto od producenta, ale jak Xbox miał mieć DRM to wszyscy jęknęli i Microsoft się ugiął. Gdyby gracze nie kupowali używek to nikt by nie jęczał. No ale z drugiej strony konsole mają gry po 250zł, win right?

Temat ze swojej strony zamykam, bo i tak nie mam co z wami gadać o ekonomii. Wy macie swoją racje, a ja mam "rozpaczliwą obronę", więc się zamykam i idę zapłakać nad moją bilbioteką gier.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Faja » Cz gru 11, 14 22:28

1 osoba kupiła grę i odsprzedała kolejnej, a ta kolejnej i tak w sumie 99 razy
100 spiraciło grę

gdzie wydawca zarobił więcej? :D
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 22:30

Z takimi założeniami to sobie możesz dywagować. Chciałbym tylko was poprosić o spojrzenie na własne biblioteki gier i pomyślenie ile gier odsprzedaliście tylko po to by kupić kolejną.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Faja » Cz gru 11, 14 22:34

no patrzę i widzę na półce 7 pudełek, w tym 2 nowe
patrzę na półkę cyfrową i nie chce mi się nawet liczyć ile gier kupiłem
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 22:49

Super, a ile pudełek odsprzedałeś, bo o to pytałem? :) Ile z tego używek?

Cyfrowej gry już nie odsprzedasz, więc ona się nie liczy (aczkolwiek chwali się, że masz sporą bibliotekę). Sam mam jako taką bibliotekę, bo na samym steamie jest tego prawie 500, do tego dochodzi GOG, uplay i origin gdzie sumarycznie bede miał jakies kolejne 100 tytułów. Samych pudełek gier naliczyłem się ponad 120, nie liczę już gier, które ma moja dziewczyna, bo będzie tego prawie drugie tyle (a mamy wspólny budżet ;) ).
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gillian » Cz gru 11, 14 22:50

Gac666 napisał(a):Z takimi założeniami to sobie możesz dywagować. Chciałbym tylko was poprosić o spojrzenie na własne biblioteki gier i pomyślenie ile gier odsprzedaliście tylko po to by kupić kolejną.

Sprzedaję grę aby kupić kolejną. Jakbym nie sprzedawał to bym kupił ich mniej. Tak jak i ten który ode mnie kupił.

To co mówisz to jest jakieś bzdurne usprawiedliwianie sobie braku możliwości odsprzedaży. Zresztą sam jesteś gorszy niż pirat. Kupiłeś ode mnie używaną grę :D
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Bizon » Cz gru 11, 14 22:59

Gillian napisał(a):Kupowanie uzywek gorsze niz piractwo :D czego ja sie tu jeszcze dowiem w tej rozpaczliwej obronie PC przed sam nie wiem kim :D

Dżizas - nie ma mnie tu 4 lata, wracam i okazuje się, że nie da się normalnie podyskutować, bo zaraz się zaczyna mini flame war między konsolowcami i PCtowcami. Wychillujmy trochę, hę?. Czy nie możemy po prostu przestać na siebie naskakiwać i jasno przyznać, że obie opcje mają swoje zady i walety?
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gillian » Cz gru 11, 14 23:10

Przypominam - gram na wszystkim, więc akurat jestem tutaj tą rozsądną stroną, mam do czynienia z wadami i zaletami wielu z platform i staram się zawsze na nie chłodno w miarę patrzeć i komentować.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 23:26

Fakt jestem piratem :D, ale nigdy się z tym nie kryłem. Ale też nie wmawiaj sobie, że jesteś jedyną osobą która patrzy na to chłodno. Sam mam konsole i konsolki, kilkanaście gier w swoim życiu kupiłem (i używki i nowe, because reasons)

Ja nie mówię, że konsole są be i pecety rządzą. Mówię tylko, że potencjalnie rynek konsolowy traci na odsprzedawaniu tak samo mocno jak PC na piractwie. I uważam osobiście, że dlatego re-sale jest gorszy od piractwa ponieważ nie jest uważane przez społeczeństwo jako coś złego.
Oczywiste jest też, że piractwo na PC jest spore, ale patrząc na to jak się rynek ostatnimi laty zmienia to sądzę, że nadal jest to bardzo lukratywny biznes.

Kupujesz grę za 250zł, odsprzedajesz za 200zł, dokładasz kolejne 50zł i masz następną grę. Jednakże ten, który od ciebie te gre odkupił wkłada kasę do Twojej kieszeni, a nie kieszeni developera.
Gdyby była jednorazowa aktywacja gier na konsole i musiałbyś zapłacić powiedzmy 1/5 ceny producentowi/developerowi bo odkupiłeś używkę to moim zdaniem byłoby to sprawiedliwe i wszyscy by na tym zyskiwali. Gry mogłyby być wtedy tańsze (bo powiedzmy sobie szczerze dlaczego na konsolach są tak drogie?)

Dlatego też gry multiplayer są takie lukratywne i popularne na PC. Każdy kto chce pograć online musi zakupić klucz.

No ale zakończmy już ten temat, bo szczerze mówiąc mam go już dość. Każdy uważa co chce i robi co chce.

Zostawię tylko ten link dla śmiechu:

http://www.mysteamgauge.com/account?use ... 7970778480
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Solidny » Cz gru 11, 14 23:49



DNF prawie 43h WTF? O_o
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Cz gru 11, 14 23:54

No co... przeszedłem dwukrotnie wraz z dodatkiem, chwile pograłem po multi, lubie ten tytuł, temat rzeka.

Ale nie po to wrzuciłem link ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gillian » Pt gru 12, 14 00:07

Gac666 napisał(a):Ja nie mówię, że konsole są be i pecety rządzą. Mówię tylko, że potencjalnie rynek konsolowy traci na odsprzedawaniu tak samo mocno jak PC na piractwie.

Zależy też jak na to patrzeć. Są osoby, które na raz mają tylko jedną, dwie gry i tylko nimi rotują, wymieniają, sprzedają kupują itp. Z boku efekt tego może i jest podobny do grania na piratach.
Ale z drugiej strony jestem absolutnie przeciwny jakiemukolwiek zarabianiu wydawców na używkach. Używki powinny ich uczyć pokory i kombinować, jak robić gry, których ludzie nie chcieliby sprzedawać. Poza tym nie raz i nie dwa naciąłem się na grze, którą chciałem jak najszybciej sprzedać tracąc jak najmniej. Bez DRMów mam taką możliwość pokazać środkowy palec devowi/wydawcy. W przeciwnym wypadku to wydawca mi pokazuje fakersa - "zapłaciłeś, a nie podoba się? sory, ale mamy cie w dupalu".
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Pt gru 12, 14 08:06

Oczywiście masz tu sporo racji, ze dla konsumenta to rozwiązanie jest bardzo dobre. Ale z drugiej strony może gdyby od początku był jakikolwiek DRM (typu aktywujesz gre na steam w konsoli z możliwością odsprzedaży/rezygnacji z licencji np. kilkukrotnie) to gry na konsole byłyby choć trochę tańsze (wiadomo, że za bardzo tanie nie będą, przez to że twórcy konsol biorą prowizję [i dlatego konsole są dużo tańsze]).

Ale zauważyłem trend, że z każdą generacją nie dość, że konsole droższe to i gry droższe. Zaczyna dochodzić do absurdów moim zdaniem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Wombat » Pt gru 12, 14 08:29

Nie uważam, żeby rynek wtórny to było coś złego. Mam dużo używanych gier i wyrzutów sumienia nie mam. Zresztą jak dziś kupić nowego Silent Hilla czy drugiego MGSa?

Gdyby gry były ciut tańsze to problem mógłby się zmniejszyć. Nie zniknąłby całkowicie bo w takiej Anglii widziałem, że gry nie są drogie jak na zarobki Anglików(40£ za The Last of Us na PS4 to chyba nie drogo), a dużo ludzi jednak używki kupuje, odsprzedaje i się to wszystko kręci :)
"Życie mnie nie ominęło. Usiadło mi na głowie"- Al Bundy
Avatar użytkownika
Wombat
The Sorrow
 
Posty: 649
Dołączył(a): So sty 19, 13 10:26
Lokalizacja: Końskie

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gillian » Pt gru 12, 14 09:10

Gac666 napisał(a):Ale zauważyłem trend, że z każdą generacją nie dość, że konsole droższe to i gry droższe. Zaczyna dochodzić do absurdów moim zdaniem.

Przeciez jest zupelnie odwrotnie!

PS4 jest najtansza stacjonarna konsola w historii Sony.

Gry zawsze po premierze nowych sprzetow kosztowaly ok 250zl, potem schodzily do 200. A przypominam ze inflacja, ze zarobki rosna itp.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Pabian01 » Pt gru 12, 14 09:20

Na podstawie podanego powyżej przykładu. Ktoś kupuje nówkę za 250, sprzedaje za 200. Developer zarobił raz. Jednak na 99% te 50 zł zostanie przeznaczone na kolejny tytuł, więc biznes się kręci. Gdyby pierwsza osoba nie sprzedała gry to może nie byłoby jej stać na kolejną.

Poza tym nie można tego porównać do rynku samochodowego? Kupując auto z 93 roku raczej nie płaci się producentowi ;)
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Pt gru 12, 14 10:49

Gillian napisał(a):
Gac666 napisał(a):Ale zauważyłem trend, że z każdą generacją nie dość, że konsole droższe to i gry droższe. Zaczyna dochodzić do absurdów moim zdaniem.

Przeciez jest zupelnie odwrotnie!

PS4 jest najtansza stacjonarna konsola w historii Sony.

Gry zawsze po premierze nowych sprzetow kosztowaly ok 250zl, potem schodzily do 200. A przypominam ze inflacja, ze zarobki rosna itp.


Pamiętam, że ceny na PS4 wynosiły nawet do 299zł po premierze konsoli, teraz ceny się stabilizują pomiędzy 240 a 270. Na PS3 ceny były niższe (niedużo ale jednak). Inflacja fakt ma tu znaczenie. Ale ok fakt, pewnie mam kiepskie źródło informacji, więc wycofuję działa ;).

Pabian napisał(a):
Na podstawie podanego powyżej przykładu. Ktoś kupuje nówkę za 250, sprzedaje za 200. Developer zarobił raz. Jednak na 99% te 50 zł zostanie przeznaczone na kolejny tytuł, więc biznes się kręci. Gdyby pierwsza osoba nie sprzedała gry to może nie byłoby jej stać na kolejną.

Poza tym nie można tego porównać do rynku samochodowego? Kupując auto z 93 roku raczej nie płaci się producentowi


Kupowanie używek starych gier to nie to samo co kupowanie w premierze i odsprzedawanie kilka dni później, ja mówię o tym przypadku. Wiadomo, że stare gry będą raczej tylko używane i tego się nie czepiam. Sam kupuje używki starych gier, bo inaczej się nie da.

Mówię tu o przypadkach gdzie widzę non stop ludzi chwalących się, że grają we wszystkie nowe gry na konsole, ale wydali minimalną kasę (średnio koło 1000zł) na przestrzeni lat, a w bibliotece gier mają moze 3-5 tytułów, resztę opychają.

Co do tego "Jednak na 99% te 50 zł zostanie przeznaczone na kolejny tytuł, więc biznes się kręci". Tak masz racje biznes się kręci ale kasa nadal nie idzie na tego developera, na którego powinna. Przykład:
Kupujesz gre A od firmy X, odsprzedajesz i kupujesz gre B od firmy Y (bo zwykle w cyklu wydawniczym jeden developer wydaje 1dną grę). Ktoś kto od Ciebie odkupił nie zasilił konta firmy X, a też gra w jego grę. Koniec końców zyski ze sprzedaży są zaniżane i firma stwierdza, że taki model biznesowy się nie opłaca.

Drugi przykład:

Mam 1000zł i dzięki tej kasie na PC kupiłem sobie powiedzmy 10 premierowych, oryginalnych tytułów (bo odsprzedać używki nie mogę).
W przypadku konsoli ogram za 1000zł metodą kupna/sprzedaż w dużą większą ilość tytułów (przykładowo też 10) niż teoretycznie kasa mi na to pozwala (bo za tyle kupisz 4 tytuły).
W obu przypadkach wydaliśmy 1000zł ale tylko w jednym przypadku 100% kasy idzie tam gdzie trzeba.
Oczywiście dochodzą do tego inne zmienne typu piractwo na PC, które też zaniza wyniki sprzedaży. Ale jednak uważam nadal, że kupowanie używek premierowych tytułów boli producenta.

Ja nie mówię, że wszyscy co kupują używki są Be i powinni się wstydzić. Nie oszukujmy się, jesteśmy wszyscy biedni, więc kombinować trzeba. Jednakże uważam, że gdyby był jakiś DRM na konsolach to gry w końcu by staniały, bo nie byłoby innego wyjścia jak kupować od producenta. Niech sobie będzie rynek używek, ale nie pod ladą i nie za plecami producenta (nie mówię o marginalnych przypadkach handlu wymiennego, a o procederze jaki jest np. w Gamestop)

Wombat mówisz, że Silent Hilla nie kupisz, owszem prawda. Ale popatrz na takiego Blizzarda, oni mają świetny model biznesowy. Do dziś można kupić oryginalne Diablo 2 w sklepach(pudełko wydane w zeszłym roku, sam kupiłem tydzień temu :P), pomimo faktu że tytuł ma 14 lat. Gdyby inne firmy tak robiły to na pewno znalazłby się sposób by ktoś wydawał reedycje ( i nie mówię o remake'ach) starych dobrych tytułów.

Moim zdaniem to nadal idzie w złym kierunku, aczkolwiek coraz bardziej popularna sprzedaż cyfrowa może to w końcu zmienić.


Zakończmy jednak ten temat i zajmijmy się tym co ważne w tym akurat temacie czyli MGS:GZ/V na PC.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Faja » Pt gru 12, 14 10:55

W bibliotece mają 5 tytułów, a resztę opychają bo ich wkurza to, że leży na półce i kurz zbiera, proste. Ja mam dokładnie tak, samo. Dziś biorę 2 pudła i idę wymienić na coś innego bo mnie już krew zalewa jak na to patrzę. Nigdy więcej w to nie zagram to na cholerę mnie to trzymać?
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Pt gru 12, 14 10:57

Faja wiem o tym, tłumaczyć się nie musisz. Ale nie wiem czy rozumiesz to z punktu widzenia developera/producenta.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez shalashaska » Pt gru 12, 14 11:03

Gac666 ale ty z twoimi zakupami gier jesteś odosobnionym przypadkiem, owszem ja też nie odsprzedaję gier i nadal je mam i na pewno mniej niż ty. Jest tak jak piszą inni, koleś kupuje grę za 240 a po tygodni odsprzedaje ją za 200zł, drugi i trzeci ściąga z internetu i tak o to producent jest w dupie bo w tym przypadku zarobił tylko 240zł. Popatrzmy teraz na nowego Wolfensteina, ja kupiłem wersję box czyli mam płyty ale gra została zarejestrowana i przypisana do mojego konta steam więc jej nie mogę za bardzo odsprzedać, ale co nie którzy odsprzedają konta by obejść to niby zabezpieczenie, na różnych aukcjach nie raz się widzi "sprzedam konto origin z grami Battlefield4, oraz ....". Wystarczy też spojrzeć na torrenty jaki jest tam dzienny przemiał, olbrzymi przemiał.
My Hero ... plis ... set me free.
Avatar użytkownika
shalashaska
Crying Wolf
 
Posty: 763
Dołączył(a): Wt wrz 05, 06 21:59
Lokalizacja: Kraków
Gram: Tenchu, MoH

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Pt gru 12, 14 11:22

shalashaska napisał(a):Gac666 ale ty z twoimi zakupami gier jesteś odosobnionym przypadkiem


Chyba sobie jaja robisz :D. Połowa moich znajomych Steam ma listę gier podobną do mojej, mam też kilku znajomych którzy kolekcjonują gry na konsole a nie muszę chyba dodawać, że żyjemy w polsce gdzie warunki są jakie są. Za granicą posiadanie kolekcji gier to norma i patrząc na profile Steam widzę tam nawet 2-3 krotnie większe liczby niż moja skromna kolekcja.

Zapomniałeś wziąc pod uwagę fakt, że konta, które są odsprzedawane często padają ofiarą bana (steam robi to regularnie), niestety.

shalashaska napisał(a):Wystarczy też spojrzeć na torrenty jaki jest tam dzienny przemiał, olbrzymi przemiał.

Powtórzę to jeszcze raz. Wiem o problemie, znam piractwo bardzo dobrze, bo w tym siedzę odkąd potrafię chodzić. Ale nie zmienia to faktu, że jest wiele osób które piraci tylko po to by sprawdzić czy tytuł im podchodzi. Ja sam tak robiłem swego czasu (ściągałem, grałem i jeśli gra przyciągnęła mnie na dłużej niż godzinę to kupowałem grę, jak nie to pozbywałem się jej w pizdu, jak kiedyś robili dema to problemu nie było). Jest też sporo przypadków gdzie piractwo pomogło w promocji i sprzedaży mało znanego tytułu/produktu. Są dobre i złe strony piractwa. Ja osobiście jak nie miałem kasy to piraciłem, bo chciałem grać. Ale teraz uzupełniam kolekcję o stare tytuły (kupując cyfrówki przykładowo) by przynajmniej choć w ten sposób się zrekompensować i oczyścić sumienie :). Nie jestem w tym sam, wystarczy poczytać internety, że takich osób jest sporo.

Jakie jednak piractwo by nie było to shalashaska nadal ignorujesz kompletnie fakt, że firmy pomimo duzego piractwa na PC nadal zarabiają, z roku na rok co raz więcej. Może w to nie uwierzysz ale firmy podają swoje roczne wyniki sprzedaży i tak jak kilkanaście postów wyżej Ci wklejałem problem nie jest aż tak straszny jak Ci się wydaje!
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez shalashaska » Pt gru 12, 14 11:34

Wracając do tematu, czy jest już jakieś porównanie wersji pecetowej do konsolowej?
My Hero ... plis ... set me free.
Avatar użytkownika
shalashaska
Crying Wolf
 
Posty: 763
Dołączył(a): Wt wrz 05, 06 21:59
Lokalizacja: Kraków
Gram: Tenchu, MoH

Re: MGS V na PC - obawy, oczekiwania

Postprzez Gac666 » Pt gru 12, 14 11:35

Niestety nie ma dlatego sie nudzimy i pierdolimy o głupotach ;).
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron