GT Event (Sezon 3) - 10.02.2013 (Laguna Seca)

Moderator: Hal

Re: GT5 Event

Postprzez Kalten » Pn lut 11, 13 09:30

No i po wyścigu. Na usta ciśnie mi się tylko jedno słowo: MASAKRA. Mnóstwo błędów, kilka wizyt w boksie i generalnie problem z utrzymaniem się na torze :/ Może trochę mało potrenowałem. Gdyby nie te wpadki to myślę, że Luquat był w moim zasięgu bo chyba czasy okrążeń mieliśmy zbliżone ;)
Za tydzień mnie niestety nie będzie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Kalten
Arnold
 
Posty: 21
Dołączył(a): Pt gru 28, 12 10:34
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Gram: Gran Turismo 6

Re: GT5 Event

Postprzez bigbudyn500 » Pn lut 11, 13 10:12

No i zawstydziłem regulamin :banghead: ........... załatwiłem Hanego już na drugim okrążeniu wyjeżdżając na tor po spinie tuż przed opadającą w dół sekcją zakrętów , za co należy mi się spory opier....... Mimo iż spojrzałem w bok zaraz przed wyjazdem na tor to nie zauważyłem oponenta wyjeżdżającego zza górki i nim się spostrzegłem ....... no właśnie....... zdemolowałem auto Hanemu i sobie
Ogólnie to podczas całego wyścigu nie mogłem złapać właściwego rytmu i o ile były takie momenty ,że zaczynałem jechać jak należy to za moment i tak znajdowałem się daleko poza torem tracąc cenne sekundy .
O ile przed wyścigiem priorytetem było zajęcie jak najlepszej lokaty w kwalifikacjach i dowiezienie jej do mety to w trakcie wyścigu priorytetem stało się utrzymanie się w obrębie asfaltu i dojazd przynajmniej na przed ostatnim miejscu
Niestety zabrakło szamana :dmage: na torze i trakcję uj strzelił :)
Obrazek
Avatar użytkownika
bigbudyn500
Sniper Wolf
 
Posty: 231
Dołączył(a): N lip 22, 12 23:18

Re: GT5 Event

Postprzez Simon » Pn lut 11, 13 16:59

Ty przynajmniej dotarles...
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

GT Event (Sezon 3) - 10.02.2013 (Laguna Seca)

Postprzez hany » Wt lut 12, 13 02:43

No cóż. Jechało sie bardzo fajnie. Jak to z żywymi nie komputerem. Po pierwsze mam dość wąski wybór samochodow. Bo jeszcze sie nie dorobilem calego tysiaca i moj wybor padl na xanavi gtr 08. Niestety zapomnialem dobic go do 500KM co czulem na samym poczatku jak mi o pare setnych odjezdzaliscie na pierwszych okraznieach. Dodatkowo gra na padzie jest dosc uciazliwa jak nie ma absu i zblokowanie kol kilka razy pozwolilo zwiedzac piaszczyste wydmy laguny.

Start z 3 pozycji to bardzo dobre miejsce do atakowania gdy pierwsza dwojka sie zewrze. Pierwsze okrazenie bylo dobre caly czas Tar i budyn w polu widzenia a nawet prawie zderzaka. Niesety plan nie wypalil gdy budyn postanwil wrocic na tor na drugim okrazeniu (no ja byl nie ufal widokowi kamery tylko patrzyl na mapke czy powrot na race line jest bezpieczny, tym bardziej ze w korokociagu jest ciasno). Zjazd do pit i 30 sekund w plecy. Po powrocie na tor Tar swoja regularnoscia ucieakal o kilkanascie sek co kilka okrazen gdy zwiedzalem pobocze walczac z blokada kół i tym zeby jechac na 110%. Niestety to 110% wyszło odwrotnie. Tar uciekal coraz bardziej a budyn Z'ka sie zblizal, lecz konieczna chec wyprzedzenia mnie zrzucala go poza tor dzieki czemu moglem czasem odsapnac i nie bac sie o wypracowane 2 miejsce. Na szczescie dosc latwo ogralem kosiarki Kaltena i Lu. Kalten odpuszczal czujac moje tempo. Z Lu bylo troche gorzej. Ale w pewnym momencie nie wytrzymal presji i wyjechal na pierwszym zakrecie poza tor i tyle mnie widział. kolo 30 okraznie Tar zjechal do pitu. Odczulem to po czasie. Opony byly zdarte juz do polowy. Poczatkowo pomyslaem zeby jechac na jeden pit. Ale nadrobienie 40 sek z roznica opon? Rosadek podpowiedzial, jak bedziesz duzo tracil to zjezdzamy na zmiane kapci. No i tracilem po 1 sek na okrazeniu i po dwoch okrazeniach to tez zdecydowalem sie na pit. wyjechalem z roznica ok 1 minuty. Wiedzialem ze nie wygram, to tez za cel wybralem brak dubla. Tar pod koniec narzucil jakies szalone tempo regularnie zbilazl sie do mojej Xanavki. Ja tez staralem sie podkrecac okrazenia (w pewnym momencie nawet pobilem swoj rekord okrazenia dosc kiepski bo zaledwie 1:25 z hakiem) wiedzialem ze bede musial go puscic jak mnie podjedzie. Na szczescie brak dubla dowiozlem do samego konca :)
Obrazek
Avatar użytkownika
hany
Inkarnacja VR
 
Posty: 7
Dołączył(a): N lut 03, 13 19:16

Re: GT5 Event

Postprzez Hal » Śr lut 13, 13 02:12

Wyniki wyścigu (Zawody GT500, Laguna Seca, wyścig trwał około 1h i 10min.):


1. Tar (Nissan Xanavi Hiroto GT-R '01) – najlepsze okrążenie: 1:25,154

2. Hany (Nissan Xanavi Nismo GT-R '08) – strata: + 1:25,259 ; najlepsze okrążenie: 1:25,918

3. Budyń (Nissan Xanavi Nismo Z '06) – strata: + 1:54,399 ; najlepsze okrążenie: 1:24,990

4. Luqat (Honda weider HSV-010 '11) – strata: + 2:48,461 ; najlepsze okrążenie: 1:27,283

5. Kalten (Honda weider HSV-010 '11) – strata: - 1 okr.; najlepsze okrążenie: 1:26,770




Kary:

- Budyń vs. Hany. Drugie okrążenie. Liderujący w wyścigu Budyń wpada w groźnie wyglądający poślizg w czasie dohamowania do niesławnego Korkociągu. Jego samochód nie wypada co prawda poza tor i nie ulega żadnym usterkom, jednak staje w poprzek toru, zagradzając tym samym prawą stronę jezdni. Jadący bezpośrednio za dotychczasowym prowadzącym Tar bez problemów wymija nieruchomą jeszcze przeszkodę i bezpiecznie wjeżdża na Corkscrew. Niestety, tyle szczęscia w czasie manewru wymijania nie ma debiutujący w Evencie Hany. W chwili, gdy Tar wskakuje na fotel lidera, Budyń decyduje się na natychmiastowy powrót do rywalizacji. Kierowca Xanavi Z nie zdaje sobie jednak sprawy, że do zakrętu właśnie podchodzi Hany. Ruszając pojazd Budyń nieopatrznie odcina debiutantowi jedyną wolną przestrzeń toru. Dochodzi do dotkliwej kolizji, w efekcie której oba pojazdy ulegają poważnym defektom. Zdarzenie to jest pokłosiem nieroztropnej decyzji Budynia o błyskawicznym ruszeniu samochodu. Budyń powinien kontrolować pozycję jadących za nim rywali i z zimną krwią 'zamrozić' swojego Nissana (lub, co było możliwe w tym przypadku, cofnąć auto poza tor) aż do momentu, w którym wszyscy znajdujący się bezpośrednio za nim kierowcy bezpiecznie wykonają manewr wymijania unieruchomionego pojazdu. Poruszając pojazd, kierowca dodał do i tak groźnej już sytuacji dodatkowy czynnik losowy, który przyczynił się do przykrego incydentu. Karą za spowodowanie uszkodzeń ciężkich w pojeździe rywala jest wg regulaminu pięć oczek ujemnych. Kara: Budyń -5 pkt





Klasyfikacja Zawody GT500 (po 2/11)


1. Tar – 41 pkt

2. Luqat – 32 pkt

3. Budyń – 31 pkt

4. Kalten – 24 pkt

5. Hany – 20 pkt




Klasyfikacja generalna (po 3/20)


1. Tar – 66 pkt

2. Budyń – 51 pkt

3. Luqat – 43 pkt

4. PRZESTEPCA – 16 pkt

5. Kalten – 24 pkt

6. Hany – 20 pkt

7. Plazi & Simon – 10 pkt

9. Smoke – 9 pkt








Niedziela 17.02 – Puchar K-Car (1/3)




Samochód: Mitsubishi i-MiEV '09

- tuning zabroniony

Można: zmienić olej, zmodyfikować balans hamulców, ustawić dyferencjał w samochodach z napędem 4WD, przywrócić sztywność zawieszenia oraz wyremontować silnik, przemalować karoserię i zmienić felgi

Nie można: Cała reszta

- wszystkie wspomagacze wyłączone

- opony komfortowe twarde

- w danym wyścigu startować może jedynie wyznaczony do niego samochód


Tor: Tsukuba Circuit

Ilość okrążeń: 51




Pokój zostanie założony o godzinie 18:30, co jednocześnie rozpocznie sesję kwalifikacyjną. Ta potrwa do 19:00. Wtedy to mniej więcej rozpocznie wyścig rozpoczynający minicykl K-Carów.




Bądźcie wyjątkowo ostrożni. Niełatwo okiełznać narowiste Mitsubishi i-MiEV!
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6


Powrót do Gran Turismo Club

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron