Wyniki wyścigu (La Festa Cavallino, Ferrari Enzo Ferrari '02, Daytona Road Course, wyścig trwał około 1h i 15min.):
1. Tar – najlepsze okrążenie:
1:51,8162. Plazi – strata: + 1:10,017; najlepsze okrążenie: 1:53,375
3. Budyń – strata: + 2:00,819; najlepsze okrążenie: 1:52,708
4. PRZESTEPCA – strata: + 2:10,799; najlepsze okrążenie: 1:53,028
5. Namingway – strata: - 1 okr.; najlepsze okrążenie: 1:54,068
6. Luqat – strata: - 2 okr.; najlepsze okrążenie: 1:56,414
7. Simon – strata: - 33 okr.; najlepsze okrążenie: 3:09,306
8. DoctorEgg – DNF

Fot. Rozpoczęcie wyścigu. Na pole position Tar. Tuż za nim Plazi oraz PRZESTEPCA.
Kary:
- Namingway vs Tar. 6. okrążenie.

Fot. Tar przygotowuje się do dublowania Namiego, który zmaga się z poważnymi usterkami w swym pojeździe. Enzo dublowanego ładnie zwalnia prawą część jezdni i zachowuje się przewidywalnie. Do czasu.

Fot. Walcząc z uszkodzeniami samochodu, Namingway nieopatrznie wprowadza auto w serię zaskakujących manewrów. Jego Enzo nieoczekiwanie zmienia obszary ruchu. Tar nieroztropnie nie wykorzystuje wolnej prawej części drogi i uderza w auto dublowanego. W wyniku zderzenia auto lidera odnosi ciężkie uszkodzenia osi.
Gdyby zdarzenie to miało miejsce w czasie normalnej walki o pozycję, a oba pojazdy byłyby w pełni sprawne, całkowita odpowiedzialność za incydent spadałaby na Tara. Jednak nie dość, że wypadek ten miał miejsce w trakcie manewru dublowania, to w dodatku Namingway prowadził poważnie uszkodzony wcześniej pojazd. W obliczu takich faktów to zawodnik dublowany / prowadzący uszkodzony samochód w drastycznej ilości podobnych przypadków ponosił będzie odpowiedzialność za incydent. Namingway powinien zadbać o bezpieczeństwo i komfort przejazdu dublującego go kierowcy, a także zlikwidować wszelkie ryzyko płynące ze strony swojego zdewastowanego pojazdu. Dlatego kara to: Namingway -6 pkt
- Plazi vs Budyń. 36. okrążenie (z punktu widzenia obu kierowców). Podobna sytuacja do tej opisanej wyżej, z tą różnicą, iż miała ona miejsce w trakcie zwyczajnej walki o pozycję.

Fot. Zarzewie całego zdarzenia. Przy podejściu do 1. zakrętu 36. okrążenia Budyń uderza w murek i poważnie uszkadza swoje Enzo.
Fot. Jadący wówczas na trzeciej lokacie Budyń tymczasowo opanowuje uszkodzony samochód. Enzo mozolnie nabiera prędkość. Do zakrętu zbliża się już Plazi.

Fot. Plazi obiera dość niecodzienną linię przy podejściu do zakrętu nr 1. Kierowca nie wykorzystuje wolnej lewej przestrzeni toru, a decyduje się na karkołomną próbę wyprzedzenia Budynia po zewnętrznej. Taka nietypowa decyzja Plaziego mogła być wynikiem strachu przed pojawieniem się na torze nieoczekiwanej przeszkody.

Fot. Plazi nie mieści się na zewnętrznej Budynia i dochodzi do poważnego zderzenia. Enzo Budynia zostało zdewastowane już wcześniej, w wyniku uderzenia w mur, wypadek dopełnia jedynie czary goryczy. Natomiast Ferrari Plaziego odnosi cięzkie uszkodzenie osi.

Fot. Krajobraz po bitwie. Pomimo ciężkich uszkodzeń pojazdu, Plaziemu udaje się szczęśliwie ukończyć wyścig na drugiej lokacie. Pomyśleć, że jeszcze przed opisanym incydentem, a więc na około cztery minuty przed końcem wyścigu, kierowca zajmował 4. miejsce. Nasze Eventy bywają szczególnie przewrotne.
Przy ocenie całego zdarzenia należy wziąć pod uwagę następujące czynniki:
- Plazi, podobnie jak Tar w opisywanym wyżej incydencie, powinien zachować się lepiej i wykorzystując swoje doświadczenie mógł uniknąć kontaktu z autem rywala.
- była to normalna walka o pozycję, a nie manewr dublowania.
- Budyń prowadził poważnie uszkodzony pojazd.
- Enzo Budynia nie nabrało wystarczającej prędkości i stanowiło szczególnie niebezpieczną przeszkodę..
Prowadzący poważnie uszkodzony pojazd kierowca nie ma żadnych praw ponad inne samochody na torze i jest zobligowany do zadbania o bezpieczeństwo jadących za nim zawodników. Szczególna specyfika zakrętu nie sprzyjała co prawda usunięciu uszkodzonego auta poza trasę, jednak pewne środki zaradcze mogły zostać podjęte. Być może gdyby Budyń 'przykleił' swój samochód do bocznego murku, bądź unieruchomił Enzo zupełnie po wcześniejszym zderzeniu z przeszkodą, Plazi bez szwanku przejechałby zakręt i nie doszłoby do kolizji. Dlatego kara to: Budyń -6 pkt
- ścinki
Plazi – 22. okrążenie. Kara: Plazi -1 pkt
Klasyfikacja La Festa Cavallino (po 5/6)
1. Tar – 124 pkt
2. Luqat – 68 pkt
3. Budyń – 61 pkt
4. PRZESTEPCA – 42 pkt
5. Plazi – 40 pkt
6. Simon – 36 pkt
7. Namingway – 22 pkt
8. Hany – 20 pkt
9. Smoke – 6 pkt

Fot. Zakręt otwierający. Pomimo dość dużego tłoku na torze, obyło się bez niebezpiecznych kolizji. Jedynie Simon (poza torem) nie będzie miło wspominał rozpoczęcia zmagań na Daytonie.
Klasyfikacja generalna (po 14/20)
1. Tar – 304 pkt
2. Budyń – 206 pkt
3. Luqat – 202 pkt
4. PRZESTEPCA – 113 pkt
5. Simon – 94 pkt
6. Plazi – 46 pkt
7. Hany – 40 pkt
8. Namingway – 29 pkt
9. Kalten – 24 pkt
10. Zadzior – 20 pkt
11. DoctorEgg – 13 pkt
12. Sebek – 8 pkt
13. Smoke – 6 pkt

Fot. Liderujący w wyścigu Tar cudem unika dotkliwej kolizji z dublowanym Simon. Po groźnym poślizgu Simi, jak to ma już w zwyczaju, 'zastygł' na czas wyminięcia go przez rywali. Ta decyzja znacznie zminimalizowała niebezpieczeństwo na torze. Po raz kolejny brawa dla Szymona za zachowanie zimnej krwi w tego typu sytuacjach.

Fot. Najpiękniej odpicowany pojazd niedzielnego wieczoru – Enzo Budynia.
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję