GT Event (Sezon 3) - 28.04.2013 (Nurburgring GP/F)

Moderator: Hal

Re: GT5 Event

Postprzez dregg » Pn kwi 29, 13 12:28

Witam,
Wczoraj miałem przyjemność zadebiutować w evencie GT5 (dzięki Namingway :salute: )
Niestety prawdopodobnie nie dam rady wystartować w każdym wyścigu, ponieważ studiuję zaocznie, a co za tym idzie, większość niedziel spędzam na nauce. Za tydzień akurat mamy wolne, więc będę obecny :)

Miałem dosyć długą przerwę od GT5 i musiałem poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z torem i samochodami. Zakupiłem Nissana GT-R team WOODONE '08 oraz Nissana Xanavi Z '06. Po porównaniu aut na torze okazało się, że lepsze czasy wykręcam za kółkiem Xanavi Z.

Kwalifikacjami zapewniłem sobie czwartą pozycję na gridzie, aby zaraz po starcie spaść na koniec stawki. Chęć czystego debiutu wzięła górę nad emocjami i zaowocowało to zbyt wolnym i tchórzliwym startem. Po pokonaniu pierwszego zakrętu udało mi się przebić po zewnętrznej stronie trochę bliżej czoła stawki. W trzecim zakręcie, hamując zbyt wcześnie, zostałem niegroźnie uderzony w tył. Niebezpiecznie zrobiło się na nawrotce, gdzie w zamieszaniu nie chcąc wjechać w tył poprzedzającego pojazdu ratowałem się ucieczką poza wewnętrzną krawędź toru. Niestety przez zbyt nerwowy powrót przeszkodziłem innym uczestnikom wyścigu w pokonaniu tego zakrętu. Po okiełznaniu sytuacji, zajmując czwartą pozycję, kontynuowałem jazdę zaraz za PRZESTĘPCĄ. Dalej wyścig przebiegał na kilkukrotnej wymianie pozycji z PSĄ, lecz na koniec okazałem się dużo wolniejszy i linię mety przekroczyłem na czwartym miejscu z ponad dzięsięciosekundową stratą do PRZESTĘPCY. Tar, jak i BB okazali się kierowcami o dużo większych umiejętnościach i strata do nich wyniosła ponad minutę. :pale:

Dziękuję wszystkim za świetną zabawę i do zobaczenia na trasie następnego wyścigu. :)

P.S. Fajnie by było zobaczyć jakieś foty z ciekawszych momentów wyścigu.
Avatar użytkownika
dregg
Arnold
 
Posty: 28
Dołączył(a): Pn kwi 29, 13 11:33

Re: GT5 Event

Postprzez Simon » Pn kwi 29, 13 21:21

Welcome aboard:)
Co do fotek, to mozesz zapisywac powtorki i samemu takowe cyknac:]
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: GT5 Event

Postprzez dregg » Wt kwi 30, 13 10:21

Nie zauważyłem po wyścigu opcji zapisu powtórki ;/ W którym momencie można zapisać replay?
Avatar użytkownika
dregg
Arnold
 
Posty: 28
Dołączył(a): Pn kwi 29, 13 11:33

Re: GT5 Event

Postprzez Simon » Wt kwi 30, 13 17:15

Wchodzisz w 'wyniki' i tam jest opcja zapisu rypleja.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: GT5 Event

Postprzez Hal » Pt maja 03, 13 01:35

Wyniki wyścigu (Zawody GT500, Nurburgring GP/F, wyścig trwał około 1h i 15min.):


1. Tar (Nissan Xanavi Nismo GT-R '03) – najlepsze okrążenie: 1:59,678

2. Budyń (Honda weider HSV-010 '11) – strata: + 9,308; najlepsze okrążenie: 1:58,950

3. PRZESTEPCA (Nissan Xanavi Nismo Z '06) – strata: + 55,001; najlepsze okr.: 2:00,965

4. DoctorEgg (Nissan Xanavi Nismo Z '06) – strata: + 1:07,526; najlepsze okrążenie: 2:01,786

5. Luqat (Honda weider HSV-010 '11) – strata: + 1:24,643; najlepsze okrążenie: 2:02,084

6. Namingway (Nissan Xanavi Nismo GT-R '03) – strata: ponad 3 min.; naj. okr.: 2:01,600

7. Plazi (Nissan Calsonic Impul GT-R '08) – strata: ponad 3 min.; najlepsze okr.: 2:02,107

8. Simon (Toyota Woodone Tom's Supra '03) – strata: - 1 okr.; najlepsze okrążenie: 2:02,850




Kary:

Niestety, po kilku spokojniejszych pod względem incydentów wyścigach, Event na Nurburgring GP obfitował w zatrważającą liczbę niebezpiecznych kolizji. Zdaję sobie sprawę, że taki obraz wyścigu miał ścisły związek z największą od sporego czasu frekwencją, jednak to co działo się na pierwszym okrązeniu zmagań tak naprawdę nie daje się niczym logicznie uzasadnić. Panowie, więcej spokoju i cierpliwości na pierwszych kilometrach.


- Budyń vs Tar vs PSA. 1. okrązenie, zakręt nr 2. Budyń podejmuje dość brawurową próbę odzyskania utraconej na starcie pozycji lidera i usiłuje wyprzedzić Tara w bardzo wczesnej fazie wyścigu. Na zakręcie drugim wicelider klasyfikacji generalnej podchodzi do manewru wyprzedzania po wewnętrznej.

Obrazek

Fot. Moment, w którym Nissan Tara rozpoczyna podejście do zakrętu. Widoczny brak overlapu Budynia.


Niestety, kierowca Hondy nie uzyskuje wystarczającego overlapu, toteż prowadzący nie jest dostatecznie świadom próby rywala. Dochodzi do kontaktu pomiędzy autem Budynia i Tara oraz rodzi się niebezpieczna sytuacja. Zderzenie nie powoduje co prawda jakichkolwiek uszkodzeń w obu samochodach, jednak stanowi zaczątek łańcucha groźnych zdarzeń.

Obrazek

Fot. Kontakt dwóch liderujących pojazdów. Obyło się bez usterek.


Odbijając się od Nissana lidera, Honda wypada poza tor. Łapiąc kołami niestabilny grunt wpada w poślizg i niespodziewanie powraca na jezdnię. Budyń nie ma chwilowo żadnej kontroli nad swym pojazdem. Nadjeżdżająca z tyłu liczna gromada kierowców staje w obliczu wielkiego niebezpieczeństwa.

Obrazek

Fot. W wyniku błędu kierowcy Honda wypada poza tor i traci pierwszeństwo na rzecz samochodów znajdujących się na trasie.


Jeden z zawodników, PRZESTEPCA, nie potrafi dostatecznie szybko zareagować i uderza w usytuowany u wylotu zakrętu, niedostatecznie jeszcze rozpędzony, pojazd Budynia. Jedno z kół Hondy ulega uszkodzeniu, natomiast Nissan PSY szczęśliwe wychodzi z kolizji bez szwanku. Reszta zbliżających się kierowców cudem unika kontaktu z tą dwójką, a tym samym zażegnuje widmo potężnego karambolu.

Obrazek

Fot. Prowadzony przez Budynia samochód, wbrew woli kierującego, ku zgrozie pozostałych zawodników niespodziewanie powraca na tor.


PRZESTEPCA nie był w stanie odpowiedzieć na nieprzewidywalne zachowanie pojazdu Budynia i spowodował w aucie rywala uszkodzenie. Źródło całego zajścia ma jednak swoje miejsce w poważnej pomyłce Budynia. Kierowca Hondy źle obliczył dystans oraz prędkość swojego pojazdu i nie uzyskał wymaganego overlapu na Tarze. W ten sposób doszło do groźnego incydentu, który jedynie dzięki szczęściu nie skończył się prawdziwą masakrą.

Obrazek

Fot. PRZESTEPCA uderza w Hondę, której pozycja i niska prędkość po powrocie na tor stanowiła główne źródło zagrożenia.


Jako, że ani PRZESTEPCA, ani reszta kierowców biorących udział w zajściu nie poniosła żadnych wymiernych strat w postaci defektów mechanicznych, Budyń unika kary punktowej za spowodowanie uszkodzeń w aucie rywala na jednym z pierwszych trzech okrążeń wyścigu.

Obrazek

Fot. Krajobraz po burzy. Zamieszanie spowodowane przez jeden, pozornie niegroźny błąd, okazało się niebotyczne.


- Budyń vs Luqat. 1. okrążenie, zakręt nr 3. Kilkadziesiąt metrów poźniej, bezpośrednio po incydencie opisanym wyżej, dochodzi do kolejnej kolizji z udziałem Hondy Budynia. Zarzewiem zdarzenia jest ponownie ten sam rodzaj błędu – brak overlapu na wyprzedzanym rywalu..Po zderzeniu z PRZESTEPCĄ, które pozbawiło Budynia korzystnej drugiej lokaty, kierujący Hondą Weider usiłował jak najszybciej powrócić na czoło stawki.

Obrazek

Fot. Luqat (Honda Weider po prawej) rozpoczął już podejście do zakrętu, a Budyń (Honda po lewej) pomimo braku overlapu usiłuje wyprzedzić rywala po wewnętrznej.


Przy podejściu do zakrętu nr 3 wicelider klasyfikacji generalnej podejmuje się kolejnej próby wyprzedzania po wewnętrznej, tym razem wykonanej na Luqacie. Niestety, także i tym razem Budyń nie wypracowuje przepisowej pozycji do ataku od wewnętrznej, co kończy się dotkliwą kolizją pomiędzy obiema Hondami. Auta wychodzą z całego zajścia z usterkami kół. Kara za spowodowanie uszkodzeń w samochodzie rywala na jednym z trzech pierwszych zakrętów wyścigu kosztuje Budynia wg regulaminu aż sześć punktów karnych. Kary: Budyń -6 pkt

Obrazek

Fot. Kontakt pomiędzy Hondami kończy się usterką koła w każdej z nich.


- PRZESTEPCA vs Simon. 1. okrążenie. Na dohamowaniu do zakrętu Dunlop PSA uderza w tylne nadkole Toyoty Simona, powodując tym samym w samochodzie rywala usterkę koła. Kara za spowodowanie uszkodzeń lekkich w pojeździe oponenta kosztuje PSĘ stratę trzech punktów. Kary: PSA -3 pkt

Obrazek

Fot. Moment uderzenia Nissana PRZESTEPCY w Toyotę Simona.


- DoctorEgg vs Plazi vs Simon. 1. okrążenie. DoctorEgg, po udanej próbie uniknięcia kontaktu z mającym problemy Nissanem Namingway'a, sam również musi zmierzyć się z kłopotami w czasie pokonywania zakrętu Dunlop. Nissan Egga łapie krawężnik znajdujący się po wewnętrznej zakrętu, co bezpośrednio odbija się na zachowaniu pojazdu. Pojazd całkowicie wyjeżdża poza obręb toru i znajduje się tym samym wg zasad Eventu poza rywalizacją.

Obrazek

Fot. Udana próba DrEgga, mająca na celu uniknięcie kontaktu z niedostatecznie rozpędzonym po poślizgu pojazdem Namingway'a


W tym samym czasie do zakrętu zbliżają się trzej kierowcy: PRZESTEPCA, Simon oraz Plazi. Doctor jednakże nie kontroluje pozycji nadjeżdżających rywali na mapce bądź lusterku i decyduje się na natychmiastowy powrót na tor. Samochód Egga nie odzyskuje jeszcze w pełni stabilności i nie jest dostatecznie rozpędzony. Silnik pracuje na zbyt wysokich obrotach na drugim biegu, toteż wystarczy jedynie drobny kontakt ze strony Calsonica Plaziego, aby auto debiutanta całkowicie utraciło przyczepność, a debiutant kontrolę nad autem. Po drobnym kontakcie z rywalem, Nissan Doctora zajeżdża drogę Plaziemu, przy czym dochodzi do usterek kół w obu autach. Chwilę po tej kolizji Xanavi ześlizguje się na lewą stronę jezdni i uderza w tył znajdującej się dalej Toyoty Simona. Pojazd Simiego, uszkodzony już we wcześniejszym incydencie z PSĄ, nie odnosi co prawda żadnych dodatkowych defektów, lecz Nissan DrEgga ulega kolejnej usterce koła.

Obrazek

Fot. Nissan Doctora trafia na pobocze. Kierowca decyduje się powrócić na jezdnie. Nie uświadamia sobie, jakie zagrożenie przyniesie ta decyzja kierowcom jadącym z tyłu.


Punktem zapalnym całej serii tych niefortunnych zdarzeń była zbyt pochopna decyzja kierowcy Nissana Xanavi o powrocie na tor do dalszej rywalizacji. Znajdując się poza torem po godnej pochwały próbie uniknięcie kontaktu z Namingway'em, DoctorEgg powinien przed powrotem na trasę ustąpić pierwszeństwa wszystkim znajdującym się bezpośrednio za nim zawodnikom. Powracając na jezdnię tuż przed nosem oponentów, naraził ich na groźną sytuację, której skutkiem były defekty w aż trzech pojazdach. Spowodowananie usterki w samochodzie rywala przy manewrze powracania na tor powinno kosztować DrEgga pięc punktów karnych. Event posiada jednakże niepisaną zasadę nie karania osób, które dopiero zadebiutowały w całej zabawie. Dlatego tym razem Doctor unika upomnienia. Sytuacja opisana została, jako przestroga na przyszłość przed takimi zdarzeniami.

Obrazek

Fot. Wystarczy jedynie muśnięcie ze strony Nissana Plaziego i nierozpędzone jeszcze dostatecznie Xanavi Doctora wpada w poślizg, kierując się jednocześnie wprost w Toyotę Simona.


- Plazi vs Budyń. 19. okrążenie. Plazi wykonuje niepoprawny wjazd do pit-lane. Jego Calsonic uderza w barierkę znajdującą się bezpośrednio przed wjazdem i staje na alejce prowadzącej do boksów. Zbliżający się do pitu Budyń musi uderzyć w samochód Plaziego, by przedostać się do swoich mechaników. W efekcie błędu kierowcy Nissana ówczesny lider wyścigu ponosi kilkusekundową stratę. Kara za blokowanie dublującego rywala / utrudnianie manewru dublowania to: Plazi -3 pkt

Obrazek

Fot. Niepoprawny wjazd Plaziego do boksu kończy się zablokowaniem alejki na kilka sekund. Dla nadjeżdżającego Budynia jest to bezcenny czas.


- Namingway vs Tar. 28. okrążenie. Namingway usiłuje przepuścić dublującego Tara w dość niekonwencjonalny sposób. Kierowca Nissana wyjeżdża w trakcie całego manewru całkowicie poza tor. Niestety, będąc już poza nim, Xanavi Namiego traci przyczepność na trawiastej nawierzchni i tył pojazdu ześlizguje się z powrotem w przestrzeń jezdni. W tym momencie, w którym pojazd Namingway'a niespodziewanie i wbrew woli kierowcy zdecydował się ponownie zasmakować smaku asfaltu, zakrętem przejeżdża już Tar.

Obrazek

Fot. Namingway przepuszcza Tara w nietypowy sposób – wyjeżdżając autem całkowicie poza tor.


Dochodzi do zderzenia, które powoduje w obu pojazdach defekt kól. Namingway powinien zadbać o większy komfort dublującego go rywala. Wyjazd poza tor w celu przepuszczenia dublującego nie zawsze jest dobrym pomysłem. W tym konkretnym przypadku sprawdziłaby się standardowa metoda – zjazd z najszybszej linii jazdy i ograniczenie prędkości pojazdu poprzez odpuszczenie gazu. Kara za utrudnianie manewru dublowania to wg regulaminu: Namingway -3 pkt

Obrazek

Fot. Potężne Super GT trudno utrzymać stabilnie na torze, nie mówiąc już o poboczu. Tylne koła Nissana gubią przyczepność i samochód nieoczekiwania powraca na tor. Tar nie jest już w stanie właściwie zareagować.


- ścinki / poszerzanie przestrzeni zakrętu poprzez zbyt szerokie wyjazdy poza tor:


Simon – okrążenia 15., 20. i 22. Kary: Simon -3 pkt

PRZESTEPCA - okrążenie 8. Kary: PSA -1 pkt






Klasyfikacja Zawody GT500 (po 7/11)


1. Tar – 144 pkt

2. Luqat – 108 pkt

3. Budyń – 95 pkt

4. PRZESTEPCA – 58 pkt

5. Simon – 38 pkt

6. Kalten – 24 pkt

7. Hany & Zadzior – 20 pkt

9. DoctorEgg – 13 pkt

10. Namingway – 7 pkt

11. Plazi – 6 pkt




Klasyfikacja generalna (po 13/20)


1. Tar – 279 pkt

2. Budyń – 196 pkt

3. Luqat – 192 pkt

4. PRZESTEPCA – 100 pkt

5. Simon – 85 pkt

6. Hany – 40 pkt

7. Plazi – 27 pkt

8. Kalten – 24 pkt

9. Namingway – 18 pkt

10. Zadzior – 20 pkt

11. DoctorEgg – 13 pkt

12. Sebek – 8 pkt

13. Smoke – 6 pkt






Niedziela 5.05 – Zawody GT500 (8/11)




Ustawienia samochodów na Zawody GT500:

- tuning zabroniony

Można: zmienić olej, zmodyfikować balans hamulców, ustawić dyferencjał w samochodach z napędem 4WD, przywrócić sztywność zawieszenia oraz wyremontować silnik, przemalować karoserię i zmienić felgi

Nie można: Cała reszta

- wszystkie wspomagacze wyłączone

- opony wyścigowe twarde

- moc pojazdów ograniczona do 500 koni mechanicznych

- w poszczególnych wyścigach cyklu startować może każdy z dopuszczonych do zawodów pojazdów. Pomiędzy kolejnymi wyścigami istnieje możliwość zmiany używanego modelu dowolną ilość razy.


- Tor: Circuit de la Sarthe 2009

Ilość okrążeń: 18


Ustawienia pogody i czasu na kwalifikacje w Jeździe Próbnej:

- wirtualna godzina startu: 14:00

- współczynnik upływu czasu: 1

- pogoda w czasie startu: 0%

- wilgotność w czasie startu: 0%

- zmienność pogody: 0


Ustawienia pogody na wyścig:

- wirtualna godzina startu: 14:00

- współczynnik upływu czasu: 15

- pogoda w czasie startu: 25%

- wilgotność w czasie startu: 0%

- zmienność pogody: 4




Kwalifikacje w Jeździe Próbnej: 20:00-20:30. Okrążenie formujące: 20:30. Start wyścigu: około 20:40.


[TIP] Przypominam, że przestrzeń toru wytycza ciągła biała linia, a nie kerby i tarki.




Zapraszam na jak zawsze fascynująco zapowiadające się starcie na legendarnym La Sarthe!
Ostatnio edytowano N maja 05, 13 03:58 przez Hal, łącznie edytowano 1 raz
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Re: GT5 Event

Postprzez bigbudyn500 » Pt maja 03, 13 11:34

:D :D :D CHWAŁA I CZEŚĆ KIEROWNIKOWI :D :D :D
Nie popisałem się czystą jazdą .......emocje wzięły górę nad rozsądkiem . Wybaczcie kompani. :) Im szybciej chcę tym gorzej wychodzi :) Byłem jak Ralf demolka :flower:
Obrazek
Avatar użytkownika
bigbudyn500
Sniper Wolf
 
Posty: 231
Dołączył(a): N lip 22, 12 23:18

Re: GT5 Event

Postprzez Luqat » Pt maja 03, 13 22:21

Witam Panów.

Drogi kierowniku. Po przeczytaniu relacji z przyznawania kar ;) doczytałem się kilku nieścisłości i mam kilka pytań/wątpliwości, bo wydaje mi się, że takie późne pisanie wpływa na koncentrację ;)

Po pierwsze - dlaczego PSA dostał 3 punkty karne za zderzenie z Simonem? Rozumiem, że uszkodzenia były lekkie, no ale skoro to pierwsze okrążenie, to jeśli Budyń dostał 6 pkt. kary, to powinna być konsekwencja, Czyż nie? ;)
To samo dotyczy DrEgg'a. Wiem, że to był debiut, ale napisałeś, że dostałby 5 pkt. kary. No i tu ta sama kwestia - pierwsze okrążenie, więc teoretyczna kara to 6 pkt.

Druga kwestia to opisywane pierwsze zderzenie Budynia z Przestępcą. Według tego co zaobserwowałem na powtórce i co Tobie Tar potwierdziłem, Psa podczas tego kontaktu uszkodził koło. Nie wiem jak to wyglądało u Ciebie, no ale rozbieżności nie powinno być :scratch:

No i trzecia sprawa, dotycząca mojej osoby. Jak podałem po wyścigu, na drugim okrążeniu zostałem uderzony przez Namingwaya, co spowodowało kolejne uszkodzenia w moim aucie, nie wspominając o wypchnięciu mnie skutkiem tegoż uderzenia na pobocze :>

Proszę o ustosunkowanie się do powyższych(nie to żebym domagał się dodatkowych punktów karnych dla Psy czy BB ;), aby rozwiać wszelkie wątpliwości.


P.S. Jestem teraz wyjechany, więc nie mam możliwości sprawdzenia w tym momencie jeszcze raz powtórki.

P.P.S. Panowie - czasy 1.59sek, a nawet 1.58sek...nie przesadzacie? ;) Jak tu się z Wami ścigać piraci :pirate: ?
Avatar użytkownika
Luqat
Olga Gurlkovich
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pn lut 20, 12 13:55

Re: GT5 Event

Postprzez Namingway » So maja 04, 13 03:08

Hmm.. jeśli już mówimy o nieścisłościach...


"No i trzecia sprawa, dotycząca mojej osoby. Jak podałem po wyścigu, na drugim okrążeniu zostałem uderzony przez Namingwaya, co spowodowało kolejne uszkodzenia w moim aucie, nie wspominając o wypchnięciu mnie skutkiem tegoż uderzenia na pobocze"

...to mimo całej tej sytuacji która spowodowałem na drugim okrążeniu to wcale nie uszkodziłem Twojego auta Lu :P Chociaż powiem szczerze sam się trochę zdziwiłem, że nie zostałem za to ukarany:p
Tyle ode mnie, pozdro:)
PSN ID: Namingway_PL
Avatar użytkownika
Namingway
Predator
 
Posty: 93
Dołączył(a): N kwi 21, 13 11:22
Lokalizacja: Terra
Gram: Gran Turismo 6

Re: GT5 Event

Postprzez Luqat » So maja 04, 13 18:30

No i tu się absolutnie nie zgodzę z Tobą Nam 8)
Jako, że nie byłem pijany to na 1000% uszkodziłeś tylne prawe koło mojej fury. Wiem, bo jechałem z uszkodzonymi oboma kołami przez pół wyścigu(jedno uszkodził BB, a drugie Ty), więc co do tego nie ma żadnych wątpliwości :)
Avatar użytkownika
Luqat
Olga Gurlkovich
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pn lut 20, 12 13:55

GT Event (Sezon 3) - 28.04.2013 (Nurburgring GP/F)

Postprzez Simon » So maja 04, 13 23:16

Ogolnie to podczas tego wyscigu dzialy sie niezle jaja a najgorsze jest to, ze kazdemu powtorki pokazuja uszkodzenia w roznych momentach. Tak naprawde to chyba PSA mnie minimalnie nie obil bo widac tam jakis zapas miedzy nami a mimo to doznalem uszkodzenia tylnego kola.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: GT5 Event

Postprzez Hal » N maja 05, 13 00:00

Luqat


Po pierwsze - dlaczego PSA dostał 3 punkty karne za zderzenie z Simonem? Rozumiem, że uszkodzenia były lekkie, no ale skoro to pierwsze okrążenie, to jeśli Budyń dostał 6 pkt. kary, to powinna być konsekwencja, Czyż nie?
To samo dotyczy DrEgg'a. Wiem, że to był debiut, ale napisałeś, że dostałby 5 pkt. kary. No i tu ta sama kwestia - pierwsze okrążenie, więc teoretyczna kara to 6 pkt.


W regulaminie Eventu nie istnieje żaden zapis, mówiący o tym, że spowodowanie jakiegokolwiek incydentu z defektem na 1. okrązeniu wyścigu musi skończyć się karą 6 punktów. Upomnienie sześciopunktowe odnosi się w regulaminie jedynie do trzech zdarzeń: wypychania rywala poza tor na prostej, spowodowania uszkodzeń u przeciwnika w trakcie prowadzenia uszkodzonego już wcześniej pojazdu, a wreszcie do wywołania u oponenta usterki na TRZECH PIERWSZYCH ZAKRĘTACH wyścigu.

To, o czym wspomniałeś w swoim poście w nawiązaniu do incydentów z udziałem DrEgga oraz PRZESTEPCY, nie ma więc żadnego pokrycia w regulaminie Eventu. Zdarzenia te rozegrały się już na zakręcie Dunlop, który to jest 8. zakrętem toru. Przy ocenie obu tych sytuacji obowiązywały więc standardowe procedury, a nie zapis 3. pkt działu kar.


Druga kwestia to opisywane pierwsze zderzenie Budynia z Przestępcą. Według tego co zaobserwowałem na powtórce i co Tobie Tar potwierdziłem, Psa podczas tego kontaktu uszkodził koło. Nie wiem jak to wyglądało u Ciebie, no ale rozbieżności nie powinno być


Rozbieżności oczywiście być nie powinno. Niestety, coraz wyraźniej uświadamiam sobie, że zdarzają się istotne niekonsekwencje w powtórkach zapisanych przez poszczególnych graczy. Dlatego od pewnego czasu konsultuje się z Wami i proszę o sprawdzenie różnych momentów wyścigu na Waszych replay'ach.

Jeśli mówimy o tym konkretnym, przytoczonym przez Ciebie, Lu, przypadku. Na zapisanej przeze mnie powtórce PRZESTEPCA nie odniósł żadnych usterek w czasie kontaktu z autem Budynia. Na Twoim replay'u sytuacja była odwrotna - PSA uszkodził w pojeździe koło. By rozstrzygnąć całą tę wątpliwość odwołałem się do głownego poszkodowanego w całym tym zdarzeniu. PRZESTEPCA stwierdził jednak, że nie pamięta by zderzenie z Budyniem skutkowało usterką w jego Nissanie. Ogląd powtórki przez PSĘ również potwierdził to stanowisko. Nie muszę chyba dodawać, że w tak nieprzychylnych w obiektywnej ocenie sytuacji okolicznościach, to ocena PRZESTEPCY była dla mnie decydująca.


No i trzecia sprawa, dotycząca mojej osoby. Jak podałem po wyścigu, na drugim okrążeniu zostałem uderzony przez Namingwaya, co spowodowało kolejne uszkodzenia w moim aucie, nie wspominając o wypchnięciu mnie skutkiem tegoż uderzenia na pobocze


Rzecz jasna widziałem to zdarzenie na powtórce, tyle że... No cóż, replay najwyraźniej ponownie spłatała nam figla. Podobnie jak u Namingway'a, tak i u mnie nie odniosłeś, Luqat, żadnych dodatkowych usterek w czasie incydentu z kierowcą Nissana. Kiedy będziesz miał możliwość, sprawdź raz jeszcze tę sytuację. Jeśli Twoje stanowisko się potwierdzi, Nami otrzyma trzypunktowe upomnienie za spowodowanie usterek lekkich w aucie rywala.

Tak w ogóle to cały ten incydent pomiędzy Wami skłania mnie do tego, by dodać wkrótce drobny zapis do działu kar. Głównie chodzi o to by nie tylko usterki mechaniczne mogły podlegać upomnieniom, ale i dużego kalibru błedy rywala, które, jak w tej sytuacji z niedzielnego wyścigu, narażają poszkodowanego na wielusekundową stratę. Zanim obaj wydostaliście się z tego piachu, upłynęło wiele czasu. Być może samo uszkodzenie koła nie byłoby tak dotkliwe w perspektywie całego wyścigu, jak to wyrzucenie daleko poza obręb toru.


P.P.S. Panowie - czasy 1.59sek, a nawet 1.58sek...nie przesadzacie? Jak tu się z Wami ścigać piraci?


Na tym konkretnym torze - rygorystyczne utrzymywanie płynnej linii jazdy + unikanie kontaktów kół z wyższymi krawężnikami + jazda z na w pół bustym bakiem = czas poniżej 2 minut.
Przeczytałem setki książek, po to tylko by zrozumieć, że wcale ich nie potrzebuję
Avatar użytkownika
Hal
Zanzibar
 
Posty: 1249
Dołączył(a): Pn wrz 18, 06 15:30
Lokalizacja: Brandy Hall
Gram: Gran Turismo 6

Re: GT5 Event

Postprzez Luqat » N maja 05, 13 11:38

Hal Emmerich napisał(a):W regulaminie Eventu nie istnieje żaden zapis, mówiący o tym, że spowodowanie jakiegokolwiek incydentu z defektem na 1. okrązeniu wyścigu musi skończyć się karą 6 punktów. Upomnienie sześciopunktowe odnosi się w regulaminie jedynie do trzech zdarzeń: wypychania rywala poza tor na prostej, spowodowania uszkodzeń u przeciwnika w trakcie prowadzenia uszkodzonego już wcześniej pojazdu, a wreszcie do wywołania u oponenta usterki na TRZECH PIERWSZYCH ZAKRĘTACH wyścigu.


Racja, mój błąd. Po prostu byłem przekonany, że w regulaminie jest napisane, że chodzi o trzy okrążenia, a nie zakręty. Nie wiem dlaczego tak mi się wydawało, ale spojrzałem jeszcze raz i sprawa jasna. ;)


Hal Emmerich napisał(a):Rozbieżności oczywiście być nie powinno. Niestety, coraz wyraźniej uświadamiam sobie, że zdarzają się istotne niekonsekwencje w powtórkach zapisanych przez poszczególnych graczy. Dlatego od pewnego czasu konsultuje się z Wami i proszę o sprawdzenie różnych momentów wyścigu na Waszych replay'ach.


W takim razie, w przypadku zderzeń czy incydentów na torze, trzeba będzie po prostu pytać zainteresowanych, skoro powtórki są niemiarodajne i każdego wygląda to inaczej. Podczas oglądania przeze mnie replay'a, PSA wyraźnie uszkodził przednie koło, no ale poszkodowany nie musi nawet się posiłkować powtórką. No i tu dochodzę do ostatniej kwestii...


Hal Emmerich napisał(a):Rzecz jasna widziałem to zdarzenie na powtórce, tyle że... No cóż, replay najwyraźniej ponownie spłatała nam figla. Podobnie jak u Namingway'a, tak i u mnie nie odniosłeś, Luqat, żadnych dodatkowych usterek w czasie incydentu z kierowcą Nissana. Kiedy będziesz miał możliwość, sprawdź raz jeszcze tę sytuację. Jeśli Twoje stanowisko się potwierdzi, Nami otrzyma trzypunktowe upomnienie za spowodowanie usterek lekkich w aucie rywala.


W tym momencie nie mam możliwości obejrzenia jeszcze raz zapisu, ale jak napisałem wyżej, jako że to ja byłem poszkodowany, zapis nie jest mi potrzebny, bo wiem że jechałem z uszkodzeniem przez pół wyścigu. Zatem nie ma żadnych wątpliwości.


Hal Emmerich napisał(a):Tak w ogóle to cały ten incydent pomiędzy Wami skłania mnie do tego, by dodać wkrótce drobny zapis do działu kar. Głównie chodzi o to by nie tylko usterki mechaniczne mogły podlegać upomnieniom, ale i dużego kalibru błędy rywala, które, jak w tej sytuacji z niedzielnego wyścigu, narażają poszkodowanego na wielosekundową stratę. Zanim obaj wydostaliście się z tego piachu, upłynęło wiele czasu. Być może samo uszkodzenie koła nie byłoby tak dotkliwe w perspektywie całego wyścigu, jak to wyrzucenie daleko poza obręb toru.


Rzeczywiście, można by coś pomyśleć, bo tak jak mówisz, wypad poza tor kosztował mnie więcej niż uszkodzenia w tym przypadku. Bo pomimo tychże osiągałem całkiem przyzwoite czasy okrążeń, natomiast czas jaki straciłem próbując wydostać się za żwiru prawdopodobnie pozwoliłby mi nawet na walkę o 3 miejsce.


Hal Emmerich napisał(a):Na tym konkretnym torze - rygorystyczne utrzymywanie płynnej linii jazdy + unikanie kontaktów kół z wyższymi krawężnikami + jazda z na w pół pustym bakiem = czas poniżej 2 minut.


Również jechałem z w połowie pustym bakiem i także unikałem krawężników, a mimo to 3 sekundy gorsze czasy, jak żyć...?? :pale: ;)
Ostatnio edytowano N maja 05, 13 12:35 przez Luqat, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Luqat
Olga Gurlkovich
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pn lut 20, 12 13:55

Re: GT5 Event

Postprzez bigbudyn500 » N maja 05, 13 12:12

Chciałem tylko nadmienić " chłopcy" iż jest to zabawa . Staramy się jeździć czysto i niech tak zostanie . Fajnie jest widzieć swojego nicka w czubie tabeli lecz nie wydaje mi się aby była to tak istotna kwestia eventu . Każdy z nas ciśnie na 100% swoich możliwości i czasem zdarza się popełnić błąd. Wydaje mi się że na powtórkach nie wygląda to tak jak naprawdę było . Ja na przykład, nie licząc incydentu na drugim zakręcie pierwszego okrążenia nie odniosłem więcej "obrażeń" natomiast TAR opisywał jeszcze jedno w kolejnym zakręcie MI VS LUQAT tam obyło się już bez uszkodzeń dla mojej hondziny (nie wspomnę już o genialnym wjeździe na pit lane PLAZIEGO) :) . Co "ryplej" to inaczej całość wygląda :) ZABAWA CHOPY ZABAWA
Obrazek
Avatar użytkownika
bigbudyn500
Sniper Wolf
 
Posty: 231
Dołączył(a): N lip 22, 12 23:18

Re: GT5 Event

Postprzez Luqat » N maja 05, 13 12:53

Jasne BB, masz rację. Ja wiem, że to tylko zabawa, no ale po coś ten regulamin jest ;) Nie chodzi mi bynajmniej o to żeby każdemu dowalić kar, ale właśnie żeby jeździć ostrożniej, zwłaszcza na początku wyścigu. Co do powtórek, to tak jak napisałem wychodzi na to, że w jakiejś kwestii spornej i chęci wyjaśnienia tejże, należy zadać pytanie bezpośrednio poszkodowanemu skoro zapis jest u każdego inny. No i jeszcze kwestia bycia w czubie. Ja już przyzwyczaiłem się, że jeśli nie ma jakichś nietypowych sytuacji, to cieszę się jeśli uda mi się dojechać na 3ciej pozycji, niemniej jednak, po to się ścigamy, aby - tak mi się przynajmniej wydaje - jakoś się wykazać (choćby przed samym sobą), przecież jakby nie było to są wyścigi, a więc rywalizacja ;) No, a takie sytuacje jak wypadnięcie poza tor na kilkanaście sekund, gdzie potem pod koniec wyścigu okazuje się, że właśnie tyle zabrakło do wywalczenia wyższej pozycji są trochę demotywujące(?) - nie wiem czy użyłem dobrego słowa.
Żywię też nadzieję, że nadejdzie taki dzień kiedy w normalnych warunkach (czytaj - bez wyrzucania kogoś z pokoju, kolizji itepe) będę w stanie walczyć jak równy z równym o zwycięstwo (ehhh, marzenia;) ). Bo nic tak jednak nie motywuje jak bycie (chociaż raz na jakiś czas) zwycięzcą :)

P.S. Zdaję sobie sprawę, że Tobie BB i Tarowi mogło się to już sprzykrzyć i znudzić ;)
Avatar użytkownika
Luqat
Olga Gurlkovich
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pn lut 20, 12 13:55


Powrót do Gran Turismo Club

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron