Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Wszystko o najnowszej części serii

Moderatorzy: Infernal Warrior, Snake., GM

Postprzez Coldman_3 » So lis 05, 11 13:36

Akurat w tej wymianie zdań nie ma takiego wątku, ale gdzie na jakieś forum o tematyce gier nie wbijesz, tam przeciwnicy MGS4 zawsze z podobnymi linijkami wyskakują. Co ciekawe, namnożyło się ich dużo zupełnie przez przypadek - poszli z prądem krytykantów, którzy byli sfrustrowani brakiem PS3 przez zaporową cenę w chwili premiery MGS4. To coś jak z niesłusznym jechaniem Raidena-bishonena z MGS2.
"Revenge with a Vengeance"
Avatar użytkownika
Coldman_3
banan
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pt lis 04, 11 21:01
Lokalizacja: Universyty for Peace

Postprzez Snake_VR5 » So lis 05, 11 13:48

Angel de la Paz napisał(a):Akurat w tej wymianie zdań nie ma takiego wątku, ale gdzie na jakieś forum o tematyce gier nie wbijesz, tam przeciwnicy MGS4 zawsze z podobnymi linijkami wyskakują.


Widocznie mają trafne argumenty, choć nigdy nie spotkałem się z przeciwnikami MGS4.
Co najwyżej z osobami którym to nie wszystko w MGS4 do końca pasuje i jestem w stanie ich czasami absolutnie zrozumieć.
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Coldman_3 » So lis 05, 11 14:18

Raiden napisał(a):nigdy nie spotkałem się z przeciwnikami MGS4


Powaga? To szczerze zazdroszczę ci twojego uniwersum ;)
"Revenge with a Vengeance"
Avatar użytkownika
Coldman_3
banan
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pt lis 04, 11 21:01
Lokalizacja: Universyty for Peace

Postprzez Snake_VR5 » So lis 05, 11 14:22

Mam tą przyjemność że o MGS pisze tutaj a tu takich przeciwników MGS4 chyba nie ma ;)
Snake_VR5
Jack the Ripper
 
Posty: 1373
Dołączył(a): Wt kwi 20, 10 17:13
Lokalizacja: Konami

Postprzez Gillian » So lis 05, 11 16:09

kALWa888 napisał(a):Przestarzałe patenty? No jeśli porównuje się MGS4 do dzisiejszych gier to można takimi je określić. Ale to jedna z pierwszych gier na PS3.
MGS4 ukazał się po ponad 1.5 roku od premiery PS3 i wcale nie była to jedna z pierwszych gier. Może jedna z pierwszych gier, dla których warto byłoby kupić konsolę ; ).
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez uci » So lis 05, 11 18:06

w zestawieniu z tytułami jak AC1 czy uncharted nie wypadała tak źle
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Gillian » N lis 06, 11 14:19

uci napisał(a):w zestawieniu z tytułami jak AC1 czy uncharted nie wypadała tak źle
AC1 to multiplatforma, która i tak słabowała na PS3 i nikt rozsądny dla tej gry nie kupiłby konsoli, kiedy u konkurencji wyglądała i działała lepiej. Chodzi o exclusivy, a do czasu wydania MGS4 było słabo na PS3.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Coldman_3 » N lis 06, 11 14:35

Jak już w temacie PS3 - MGS4 jesteśmy, to powiem szczerze, że był to dla mnie główny argument przy wyborze PS3/X360 w zeszłym roku. Gdybym wiedział, że równo z Kolekcją HD, MGS4 miałby wyjść na X-a, to zaoszczędziłbym te 3 stówki, i wziął konsolę Billa. No, ale wtedy ominęłyby mnie takie serie, jak Uncharted, God of War czy MotorStorm, więc absolutnie nie żałuję.
"Revenge with a Vengeance"
Avatar użytkownika
Coldman_3
banan
 
Posty: 253
Dołączył(a): Pt lis 04, 11 21:01
Lokalizacja: Universyty for Peace

Postprzez geenoff » N lis 06, 11 14:51

Angel de la Paz napisał(a):...Gdybym wiedział, że równo z Kolekcją HD, MGS4 miałby wyjść na X-a, to zaoszczędziłbym te 3 stówki, i wziął konsolę Billa. No, ale wtedy ominęłyby mnie takie serie, jak Uncharted, God of War czy MotorStorm, więc absolutnie nie żałuję.

To masz szczescie chłopie że wybrałes PS3 a nie x-boxa
Wśród moich znajomych na 5 x-stolców aż 4 padły na amen i żadna reanimacja nie pomogła :dontknow:
Nigdy więcej .,koniec
Avatar użytkownika
geenoff
Vulcan Raven
 
Posty: 192
Dołączył(a): Wt paź 19, 10 22:15
Lokalizacja: londyn

Postprzez Simon » N lis 06, 11 14:52

geenoff napisał(a):To masz szczescie chłopie że wybrałes PS3 a nie x-boxa

'Przetrzyj płytę miękką ścierką'.
Gdy to zobaczyłem, po prostu oniemiałem.
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez Gillian » N lis 06, 11 15:24

Angel de la Paz napisał(a):No, ale wtedy ominęłyby mnie takie serie, jak Uncharted, God of War czy MotorStorm, więc absolutnie nie żałuję.
Ominęły Cię za to inne serie ; ). Ale w chwili obecnej to X równać się z PS3 nie może pod względem gier. Czasy, kiedy X360 rządził minęły ze 2 lata temu.

Wracamy do MGS4...
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Tidus93x » N lis 06, 11 16:22

Dobra, MGS4 ma swoje minusy, archaizmy i inne, ale to nadal gra-legenda, gra-epos i nie sposób się nie zgodzić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Tidus93x
Jack the Ripper
 
Posty: 1827
Dołączył(a): N sty 31, 10 22:54
Lokalizacja: Zanarkand

Postprzez Gillian » N lis 06, 11 18:17

Tidus93x napisał(a): gra-legenda
Myślę że na legendę jeszcze za wcześniej a poza tym jak najbardziej tak : )
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Xello » So kwi 07, 12 01:33

Przechodzę sobie ponownie 4kę, w 5ty akt zagram dopiero za kilka dni, ale uznałem że się podzielę wrażeniami.

Przy pierwszym przejściu byłem ogólnym poziomem tej gry podłamany (w skali MGSowej, tu wymagania zawsze mam większe). Chciałem od razu zacząć drugie podejście, odrzucało mnie jednak straszliwie. Po kilku próbach uznałem, że muszę odpocząć całkowicie i postarać się wykrzesać w sobie pozytywne nastawienie. W końcu się udało.

Więc tak - całą fabułę pamiętałem, więc nie odrzucała. I tu przyjemna niespodzianka, pamiętając jak wcześniej mi się nie podobała, gdy teraz nie mogła mnie już zaskakiwać (a i postarałem się o dobre nastawienie), zacząłem śledzić ją z całkiem sporą przyjemnością. Daleko jej do innych części, ale w końcu doceniłem próbę wyzamykania wszystkich, nawet najbardziej kosmicznych (ręka Liquida) wątków. Spory plus.

Gameplayowo też grę doceniłem w dużo większym stopniu. Pierwsze moje podejście to ścisłe skradanie, zawsze najbardziej też lubiłem po cichu eliminować żołnierzy wręcz - 4ka trochę mi to utrudniała. Teraz często bawiłem się w pomoc rebeliantów, więcej strzelałem - przy tym stylu gry pierwszymi dwoma aktami byłem wręcz zachwycony.

Potem sytuacja się pogorszyła, 3ci akt wydał mi się jeszcze krótszy niż wcześniej, a ulice, choć klimatyczne, bardzo puste i sterylne. 4ty akt znowu mnie równie zachwycił siłą nostalgii, jak i zawiódł straszliwym okrojeniem terenu wyspy. Grało mi się jednak super, może za wyjątkiem walk w kokpicie Rexa, zupełnie nie czuję tam klimatu i mocy, a celownik na szynach (z atakującymi gecko) wręcz mnie odrzucił. Szkoda też że to jedyny MGS gdzie nie mamy prawdziwej walki z metal gearem - ze stingerem w garści, jak na Snejka przystało.

Jeszcze jeden akt przede mną, ale koniec końców gra podoba mi się znacznie bardziej, choć nadal uważam że jest dość słabym MGSem. Najbardziej mi szkoda super rozbudowanego ekwipunku - mimo licznych min, gazetek, czy nawet możliwości ruchowych Snejka, w grze nie ma gdzie z tego korzystać, więc o ile do innych części często wracałem tylko po to, by porobić żołnierzy w konia, tutaj nie bardzo jest miejsce na takie akcje.
Popularność MGSów: MGS2 - 7 mln, MGS4 - 5 mln MGS3 - 4 mln. Zapamiętać i nie opowiadać głupot!
Xello
Black Viper
 
Posty: 159
Dołączył(a): Wt cze 16, 09 21:35

Postprzez Xello » Śr kwi 11, 12 00:31

Hmmm, ostatni akt skończony. Zadziwiające, ale fabularnie naprawdę mi się podobało, zwłaszcza, o dziwo, końcówka z Big Bossem tym razem naprawdę mi podeszła. Podsumowując, fabuła jako całość wywarła bardzo pozytywne wrażenie. Jednak jej szczegóły dalej dobijają (oświadczyny Maryl i Johnny'ego to pierwsza z brzegu scena której nigdy nie chciałbym oglądać). Wykrzesanie z siebie tak pozytywnego nastawienia z jakim grałem nie było łatwe, ale było warto.

Gameplay - pierwsze dwa akty wszystko spoko, kolejne trzy to mało co grania. Codec poza ścisłą końcówką jest jeszcze bardziej bezużyteczny niż w Portable Ops, aż ciężko uwierzyć. No i nie ma gdzie się pobawić, dodatkowe ruchy Snejka w zdecydowanej większości pozostały u mnie nie wykorzystane. No i poziom trudności - leży i kwiczy.

Ale ogólnie w końcu mogę powiedzieć, że MGS4 mi się podobał, muszę przyznać że bardzo mnie to cieszy. Choć i tak gdyby nie Peace Walker straciłbym bym wiarę w Kojimę, dobrze że tam wrócił do pełnej MGSowej formy.
Popularność MGSów: MGS2 - 7 mln, MGS4 - 5 mln MGS3 - 4 mln. Zapamiętać i nie opowiadać głupot!
Xello
Black Viper
 
Posty: 159
Dołączył(a): Wt cze 16, 09 21:35

Postprzez Solidny » Śr kwi 11, 12 02:06

Xello napisał(a):Hmmm, ostatni akt skończony. Zadziwiające, ale fabularnie naprawdę mi się podobało, zwłaszcza, o dziwo, końcówka z Big Bossem tym razem naprawdę mi podeszła.


Ha! Ja nie jestem w stanie policzyć ile razy oglądałem scenę wejścia Big Bossa. Od czasu do czasu lubiłem to sobie obejrzeć na YT. Bardzo mi się podobał ten powrót :). Idealny epilog.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Postprzez SALADYN » Śr kwi 11, 12 08:36

Zdania są niestety podzielone co do końcówki MGS4 czy ogólnie całej fabuły ale hej niektórzy lubią jak im skarpetki śmierdzą.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re:

Postprzez RafalKa » N wrz 02, 12 19:36

SALADYN napisał(a):Zdania są niestety podzielone co do końcówki MGS4 czy ogólnie całej fabuły ale hej niektórzy lubią jak im skarpetki śmierdzą.


Niestety (a może stety) np. oglądałem jakiś czas temu Hyper`a i panowie Tadeusz i Miłosz dość nieprzychylnie wyrażali się o MGS4 - czuć że cała seria ich wkurza, pomimo tego nadal ich lubię :) jako prowadzących (wyjątkiem są programy w których są razem np: Review Territory)
Ostatnio przedstawiali MGS HD wiadomo w jakiej tonacji....

Pozdrowienia dla Was Panowie :salute:
Obrazek
Avatar użytkownika
RafalKa
Pyro Bison
 
Posty: 133
Dołączył(a): So wrz 17, 11 17:11
Lokalizacja: Toruń
Gram: MGS4, Syphon Filter1

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez Gillian » N wrz 02, 12 20:20

Hmm mówisz, że pana Miłosza wkurza seria, której drugą i trzecią odsłonę ocenił na 10/10 i stwierdził, że dwójka czyni ludzi lepszymi?
Ciężko było o większego fanboja MGS w tamtych czasach w polskiej prasie.

Miłosz Brzeziński to Grabarz z N+ / MiM.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez Infernal Warrior » N wrz 02, 12 20:28

http://www.youtube.com/watch?v=0vfi_oWi0QI

Myśle że stwierdzenie "to jest gra na 3 dychy" (u nich maksymalnie mozna bylo wtedy 30 punktow dostac) rozwiazuje sprawe.
Tadzik sie czepia troche ale on tak lubi. No i z wieku Sneja sie nabijaja troche.
Avatar użytkownika
Infernal Warrior
Raging Raven
 
Posty: 1039
Dołączył(a): Cz paź 26, 06 13:09
Lokalizacja: Tarnobrzeg/Kraków

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez Gillian » N wrz 02, 12 20:37

"sapie jak pedofil w smyku" - lepiej bym tego nie ujął :)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez RafalKa » N wrz 02, 12 20:44

Co do MGS4 to ją przytoczyli na potrzeby "przydługawych przerywników" i to chyba mówił p. Tadeusz.
Tak na marginesie ciekawe co powiedzą o najnowszej części.... o ile jeszcze będą w duecie, druga sprawa to czy też macie takie odczucie że w Review ocenia Tadeusz no i ewentualnie Miłosz doda od siebie 0,5 pkt. tak czy siak zostaje na ocenie p. Tadeusza >:->
MGS HD Collection ocenili o ile dobrze pamiętam na 7.
Obrazek
Avatar użytkownika
RafalKa
Pyro Bison
 
Posty: 133
Dołączył(a): So wrz 17, 11 17:11
Lokalizacja: Toruń
Gram: MGS4, Syphon Filter1

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez SALADYN » N wrz 02, 12 20:54

Gdyby nie konwencja programu (krótkie bajeranckie recenzje dla młodszych stażem graczy) to można by ich posądzić o brak profesjonalizmu gdy nad grą się pastwią po czym dają jej 10/10 w wszystkich kategoriach.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez RafalKa » N wrz 02, 12 20:56

SALADYN napisał(a):Gdyby nie konwencja programu (krótkie bajeranckie recenzje dla młodszych stażem graczy) to można by ich posądzić o brak profesjonalizmu gdy nad grą się pastwią po czym dają jej 10/10 w wszystkich kategoriach.


AMEN :)
Obrazek
Avatar użytkownika
RafalKa
Pyro Bison
 
Posty: 133
Dołączył(a): So wrz 17, 11 17:11
Lokalizacja: Toruń
Gram: MGS4, Syphon Filter1

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez Gillian » N wrz 02, 12 23:52

Obaj Panowie to prosi na 100%. Grabarz raczej emerytowany pros, ale Zooltar chyba wciąż normalnie działa.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez Coldman_9 » So wrz 08, 12 17:10

Czwórkę ukończyłem jakoś miesiąc temu, czekając uprzednio na zapowiedziany support trofeów. Mogę zatem na chłodno i wolny od jakichś dziwnych kontekstów z przeszłości (fanboizm, itp.) grę ocenić.

Co mnie najbardziej uderzyło - rozgrywka, mimo archaicznej animacji Snake'a i kieszeni bez dna (z zakupami w środku walki), jest najmocniejszym elementem tej części. Trochę mnie to zaskoczyło, bo jak dotąd było tak pół na pół w kwestii moc gameplayu - moc fabuły, jednak tutaj normalne celowanie znad ramienia i multum możliwości w polu, powodowały, że kolejne cut-scenki (szczególnie w Afryce i Europie) męczyły mnie bardzo i tylko czekałem, kiedy znów chwycę za pada. A przeszkadzały mi w nich dwie rzeczy: słabe dialogi i podłe ich przedłużanie właśnie poprzez grafomańskie kwestie wypowiadane przez postaci. Ostatecznie fabuła zgrabnie spięła tak ogromne uniwersum, jednak uważam, że można to było lepiej pociągnąć, a jakieś 1/2 postaci wykopać w kosmos (Akiba, dwaj goście z oddziału Meryl, Drebin z kolegą).

Co początkowo mnie bawiło, a później żenowało, to pewna przypadłość wielu postaci - fikołki i tańce :) Ciekawe, czy jak taki Vamp mył zęby, to przed lustrem robił dwa fikołki w tył i trzy przed siebie.

W sumie zacna to gra i sympatyczne zwieńczenie sagi, w której gameplay jest bardzo przyjemny, ale śledzenie fabuły już mniej. W sumie polecam nawet osobom, które serią się nie interesują. Kilka super motywów, trochę irytujących i infantylnych wstawek, a wszystko to w rewelacyjnej oprawie A/V - 9/10 ode mnie.
Coldman_9
Vamp
 
Posty: 390
Dołączył(a): Pn wrz 03, 12 18:49

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez RafalKa » N wrz 09, 12 15:55

Akurat Akiba dobrze że się znalazł w czwórce IMO - każdy chce mieć swojego Otacona nawet Meryl :)
Cut scenki może i momentami przydługawe, jednak za to jest złoto lol w flashback`u
Obrazek
Avatar użytkownika
RafalKa
Pyro Bison
 
Posty: 133
Dołączył(a): So wrz 17, 11 17:11
Lokalizacja: Toruń
Gram: MGS4, Syphon Filter1

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez Coldman_9 » N wrz 09, 12 17:45

Akiba dobrze że się znalazł w czwórce IMO - każdy chce mieć swojego Otacona nawet Meryl


Fakt, Akiba dopasowany był do poziomi 1/3 scenek idealnie, niestety. Co do Otacona, to potwierdził w tej części status najbardziej japońskiej postaci w złym tego słowa znaczeniu - ten bohater skupia w sobie najgorsze cechy przeciętnego bohatera z przeciętnego jakościowo anime.

Zapomniałem pochwalić ogólny design świata gry. Jednym słowem - mistrzostwo.
Coldman_9
Vamp
 
Posty: 390
Dołączył(a): Pn wrz 03, 12 18:49

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez WhiteDeath » So paź 13, 12 19:16

I ja dołączam się do tych, co ukończyli MGSa 4. Wprawdzie jestem kilka godzin już po przejściu, ale musiałem zapalić i to wszystko jakoś rozkminić, bo jednak ciężko pewne fakty przeboleć.

Zacznę może od całej akcji związanej z korpusem Big Bossa. Czysta wściekłość mnie wzięła gdy Ocelot rzucił domniemanego BB w ogień (scena na Wełtawie). Ścisnęło mnie wtedy za jaja, widziałem przed oczyma sceny z MGS3, PO, PW, i nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Potem ostrzał Snake'a i Evy, mówię - chroń ją! Nie może zginąć! Innymi słowy - Koji znowu wywołał te emocje we mnie, za które kocham całą serię. A potem wielkie rozczarowanie, gdy się okazuję że Big Boss żyje, a to był Solidus, i że Eva chciała zginąć za klon w płomieniach. Shit man.

W jakimś sensie grając w PO i PW na PSP pragnąłem zobaczyć Outer Heaven, zobaczyć armię salutującą w ogromnym wojskowym kompleksie. Coś jak w MGS2 w części na tankowcu. A tu się okazało że Liquid spełnia w końcu sen ojca. Jak zobaczyłem wyryte te sylwetki twarzy BB i kogoś tam jeszcze na początku wyłaniania się Outer Haven z morza, znów ścisk za jaja - fucking epic.

W końcu ujrzałem Outer Haven - za to dziękuje Kojimie. (11111!!!1)

Kolejną kwestią, wybaczcie ze bez chronologii, jest sprawa Shadow Moses. Kiedyś na YT oglądałem fragmenty - ja pierniczę, muszę kupić PS3 żeby to samemu przeżyć. Podejście do kamery i te bring memories z codeców to czysta miodność. Żałuję że nie mogłem pojechać zarówno na piętro DARPY Chief'a, jak i Kennetha Bakera. No i tam gdzie były kible obok Commanders Room. Tego mi zabrakło mocno. Ale sam powrót uznaję za coś pięknego, epickiego, powrót do dzieciństwa które spędziłem tam. Hideo wiedział co robi, decydując się na ten ruch (jak zwykle).

Zaczynając MGS4, przechodząc przez etapy zarówno Bliskiego Wschodu jak i Afryki, Drebin dawał mi powody do śmiechu. Może i ta małpka jest jakimś elementem przesady, ale mi wydała po czasie zajebistym motywem, rozładowującym napięciem pomiędzy kolejnymi kwestiami wyjaśnianymi przez Hideo.

Akiba to także motyw nieśmiertelny MGS4, szczególnie gdy Meryl wymawia to imię. Imo przechodzi to do historii serii.

Co do tych jajek w których skillowała się Sunny, na początku myślałem że to jakaś durna wstawka Japończyków, taka o. Ale nigdy nie pomyślałbym, że to będzie kolejna jakaś część MGS4, która... zamknie tą grę! WTF
Otacon jak zwykle sentymentalny, ale ścisk za jaja gdy Snake woła go w akcie rozpaczy (dwa razy w grze). No i te jego robociki - fajna sprawa ;D

Powrót Psycho Mantisa... nie będę się wypowiadał na ten temat. Dopiero pierwszy raz ukończyłem grę, może kiedyś.
Walka REX vs RAY, Kojima nie zawiódł mnie w tej kwestii. Też kiedyś marzyłem o tym żeby wrócić tam i zobaczyć co zostało z starocia, a tu taka niespodzianka - że jeszcze technologicznie lepszego Raya zdołamy pokonać O.O

Przepraszam za ten chaos myślowy, ale będzie to część, do której będę często wracał. I pewnie jeszcze wiele o tej grze napiszę.

10/10


Chociaż za krótka, zdecydowanie!
Avatar użytkownika
WhiteDeath
Black Color
 
Posty: 51
Dołączył(a): Pt wrz 03, 10 00:48

Re: Wrażenia z MGS 4 (SPOILERY) tych którzy grali

Postprzez uci » So paź 13, 12 20:37

sprostuje kilka rzeczy na szybko - Ray był masowej produkcji a te jak wiadomo były słabsze niż Ray prototyp (masówki miały służyć jako ochrona do Arsenala więc były słabsze)

jajka Sunny to jej przepowiednia i zapowiedzi kolejnych rozdziałów - gdy przypalała jajka Snake dostawał po mordzie, gdy już je zrobiła jak należy - uratował świat. Same jajka natomiast nawiązywały do danego rozdziału.

Na Outer Haven miałeś twarze wszystkich 4rech węży - Solid, Liquid, Naked i Solidus

Miło dla odmiany poczytać pozytywne opinie o MGS4
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid 4

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron