
Moderator: GM


Panowie, to jest dramat :(Johan napisał(a):Sony klepie te lokalizacje dla "tatuśków" urodzonych przed '82

Faja napisał(a):Książki też czytacie w oryginalnej wersji?
. Ale nie chcę zahaczać o jakieś przesadyzmy, mówię tylko że często przy tłumaczeniu tekst traci na wartości, podobnie jest z grą aktora w filmie gdy jego głos zastąpiony jest jakimś innym - morda gada co innego a i dźwięki z niej wydobywające się nie pasują do mordy
. I w grach też to przecież widać. A taki MGS4 przykładowo ma zsynchronizowane ruchy ust z głosami - przynajmniej w przeciwieństwie do poprzednich części, więc jeśli gra robiona była oryginalnie pod Japoński to spece od lokalizacji gier Konami wykonali kawał świetnej roboty.twilite kid napisał(a):Johan napisał(a):Sony klepie te lokalizacje dla "tatuśków" urodzonych przed '82
Uff łapiesz sie Faja

Faja napisał(a):twilite kid napisał(a):Johan napisał(a):Sony klepie te lokalizacje dla "tatuśków" urodzonych przed '82
Uff łapiesz sie Faja
no właśnie jestem ostatnim rocznikiem, który się nie łapie hehe :]
Sony klepie lokalizacje bo mamy do tego prawo, żyjemy w Polsce i chcę grać po polsku, płacę za produkt więc wymagam. Czytanie napisów rozprasza i nie pozwala skupić się na obrazie, patrzeć w dwa miejsca na ekranie telewizora równocześnie nie nada. Poza tym niektóre gry mają te napisy tak małe, że gówno widać.
Johan napisał(a): Po prostu rąbanie na polskim dubbingu w takiego GoW-a czy Twisted Metal to polaczkowatość w czystym wydaniu.
. Takiego XCOMa uratowalo tylko opoznienie premiery polskiej wersji wiec Cenega musiala rzucic pare oryginalnych egzemplarzy. Zas taki Hitman na X360 jest tylko full PL. ME2 kiedys tylko w EK byl po angielsku. Takze dubbing ok, pod warunkiem ze mozna odpalic dowolna konfiguracje. Jak u Sony.twilite kid napisał(a):No widzisz dla Sony to nie problem, bo samo sobie wydaje gry w całej Europie. Ale taka Cenega wrzuca już czasem tylko te języki, w których mówi sie tam, gdzie wydaje swoje gry. Pewnie to zależy od umów z wydawcami, bo część gier ma full wersje angielską, część tylko polskie napisy, a część w całości po polsku. Mi polskie napisy nie przeszkadzają (choc zależy - w Skyrim gram full po angielsku, bo mi się nomenklatura mieszała), ale braku możliwości włączenia oryginalnej ścieżki dźwiękowej już przeżyć nie mogę i takiej gry nie kupuję. Jakbym miał grać w takiego Mass Effecta po polsku - brrr...

Solidny napisał(a):twilite kid napisał(a):No widzisz dla Sony to nie problem, bo samo sobie wydaje gry w całej Europie. Ale taka Cenega wrzuca już czasem tylko te języki, w których mówi sie tam, gdzie wydaje swoje gry. Pewnie to zależy od umów z wydawcami, bo część gier ma full wersje angielską, część tylko polskie napisy, a część w całości po polsku. Mi polskie napisy nie przeszkadzają (choc zależy - w Skyrim gram full po angielsku, bo mi się nomenklatura mieszała), ale braku możliwości włączenia oryginalnej ścieżki dźwiękowej już przeżyć nie mogę i takiej gry nie kupuję. Jakbym miał grać w takiego Mass Effecta po polsku - brrr...
W przypadku Mass Effect 2 język można było zmienić, ale grzebiąc w plikach gry. Z tego co pamiętam, bardzo proste. Przyznam jednak, że polski dubbing w tym wypadku należy do najlepszych jakie słyszałem - innymi słowy jest znośny


Solidny napisał(a):twilite kid napisał(a):No widzisz dla Sony to nie problem, bo samo sobie wydaje gry w całej Europie. Ale taka Cenega wrzuca już czasem tylko te języki, w których mówi sie tam, gdzie wydaje swoje gry. Pewnie to zależy od umów z wydawcami, bo część gier ma full wersje angielską, część tylko polskie napisy, a część w całości po polsku. Mi polskie napisy nie przeszkadzają (choc zależy - w Skyrim gram full po angielsku, bo mi się nomenklatura mieszała), ale braku możliwości włączenia oryginalnej ścieżki dźwiękowej już przeżyć nie mogę i takiej gry nie kupuję. Jakbym miał grać w takiego Mass Effecta po polsku - brrr...
W przypadku Mass Effect 2 język można było zmienić, ale grzebiąc w plikach gry. Z tego co pamiętam, bardzo proste. Przyznam jednak, że polski dubbing w tym wypadku należy do najlepszych jakie słyszałem - innymi słowy jest znośny

Solidny napisał(a):twilite kid napisał(a):No widzisz dla Sony to nie problem, bo samo sobie wydaje gry w całej Europie. Ale taka Cenega wrzuca już czasem tylko te języki, w których mówi sie tam, gdzie wydaje swoje gry. Pewnie to zależy od umów z wydawcami, bo część gier ma full wersje angielską, część tylko polskie napisy, a część w całości po polsku. Mi polskie napisy nie przeszkadzają (choc zależy - w Skyrim gram full po angielsku, bo mi się nomenklatura mieszała), ale braku możliwości włączenia oryginalnej ścieżki dźwiękowej już przeżyć nie mogę i takiej gry nie kupuję. Jakbym miał grać w takiego Mass Effecta po polsku - brrr...
W przypadku Mass Effect 2 język można było zmienić, ale grzebiąc w plikach gry. Z tego co pamiętam, bardzo proste. Przyznam jednak, że polski dubbing w tym wypadku należy do najlepszych jakie słyszałem - innymi słowy jest znośny

uci napisał(a):ja tam walczyłem z angielskim - a szkoda bo przedzieranie sie przez tą encyklopedie po ang. na dłużej niż godzina było potwornie męczące
uci napisał(a):ja tam walczyłem z angielskim - a szkoda bo przedzieranie sie przez tą encyklopedie po ang. na dłużej niż godzina było potwornie męczące

). Po prostu uznaję, że głosy i gra aktorska oryginalnych aktorów są elementem gry, nie zostali wybrani przez twórców przypadkowo. Zresztą, lata grania po angielsku sprawiły, że jakoś nieswojo się czuję, jak słyszę w grze polskie głosy
. Ba, nawet napisy wolę po angielsku, nie chodzi tu o szpanowanie znajomością języka, ale, znane, oryginalne terminy, nazewnictwo itd. Miałbym grać w ME1 i czytać o Reaperach, a potem włączyć dwójkę i spotykać Żniwiarzy ? Słabiutko. Zresztą, zawsze to okazja do podszkolenia się z angola, przy Deus Ex : HR i tamtejszych ebookach i mailach czasami zdarzało się minimalizować gierkę (PC) i rzucać okiem do słownika (co za czasy nastały, kiedyś, grając jeszcze w MGSa 1, sięgało się po gruby słownik angielsko polski z półki, a teraz taka wygoda). 

ArecaS napisał(a):Tylko bądźmy szczerzy - Wiedźmak w żadnej z tych wersji jakiegoś porywającego dubbingu nie ma. No a to co pamiętam z polskiej wersji jedynki woła jednak o pomstę i nie wiem czemu ludzie tak ten dub wychwalają. :s
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość