Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Początek rewolucji Big Bossa i przekształcenie serii jaką znamy

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gillian » N kwi 20, 14 12:21

Uuu mamy badassa na forum. Giereczki som za latwe!
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Simon » N kwi 20, 14 12:23

Najłatwiejszy MGS...taaa...Weź się ogarnij bo teraz to już w ogóle pojechałeś.
Ponadto, rozumiem że od razu po odpaleniu GZ byłeś już taki zajebisty:)
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Kyokushinman » N kwi 20, 14 12:31

Gillian napisał(a):Uuu mamy badassa na forum. Giereczki som za latwe!

Bez przesady i nie chcę się tutaj chwalić, ale doświadczenie z MGSami mam bardzo duże np. takiego MGS 1 ukończyłem ponad 60 razy.
Avatar użytkownika
Kyokushinman
Coward Duck
 
Posty: 36
Dołączył(a): So kwi 12, 14 23:17

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez SALADYN » N kwi 20, 14 12:36

No ja straciłem rachubę w okolicach 30-40 ale lepszy się z tego powodu w grach nie stałem. Zresztą mniejsza z tym, jak wyjdzie PP to walniesz opis przejścia lub porady jak zaliczyć grę na najwyższych poziomach trudności i to opublikujemy.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Kyokushinman » N kwi 20, 14 12:44

MGS5:TPP będę starał się wymaksować na wszystkie sposoby, także na bank podzielę się z Wami wszystkim tym co odkryje w tej grze.


Jeszcze co do jedynki to też nie stałem się lepszy, ale ten tytuł ma coś w sobie, że nadal mam ochotę w to grać.
Avatar użytkownika
Kyokushinman
Coward Duck
 
Posty: 36
Dołączył(a): So kwi 12, 14 23:17

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Curtis » N kwi 20, 14 13:08

Wydaje mi się, że nowy MGS ani nie jest łatwiejszy ani trudniejszy od poprzednich. Uczy innych nawyków. Obserwacja terenu i wroga jest bardziej kluczowa niż kiedykolwiek wcześniej.

EDIT: Nie podoba mi się obecna moda w grach na "samoleczenie" czyli samoistne odnawianie się HP po pewnym czasie w ukryciu. Szkoda, że MGS korzysta z tego badziewia.
Osvelot jest Bogiem
Avatar użytkownika
Curtis
The Sorrow
 
Posty: 661
Dołączył(a): Śr sty 09, 08 15:06
Czytam: Nie podam bo jak skończę będzie nieaktualne

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gac666 » Wt maja 13, 14 16:08

SALADYN napisał(a):W takim razie cyborg jesteś skoro dzisiejsze najtrudniejsze poziomy są dla ciebie za łatwe. W dzisiejszych czasach poziomy typu extreme oznaczają zazwyczaj jednostrzałowego bohatera kontra terminatory. Imersja w takim wypadku spada do zera i zostaje frustracja.


Nie do końca się zgodzę. Wiele dzisiejszych gier ma dużo niższy poziom trudności niż 99% tytułów z poprzednich epok. Dzisiejsza gra na hard to tak na prawdę normal albo gorzej, oczywiście są wyjątki, ale niestety casualizacja gier to norma :/.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez ArecaS » Wt maja 13, 14 16:13

No nie do końca. Po prostu wyższe poziomy trudności są osiągane dużo bardziej prymitywnym metodami. Czyli niejako obydwaj macie rację.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gac666 » Wt maja 13, 14 16:27

Regeneracja życia, liniowe poziomy, skryptowani przeciwnicy to Twoim zdaniem prymitywne metody :P?
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez ArecaS » Wt maja 13, 14 17:23

Nie, ale żeby podbić poziom trudności wystarczy spowolnić tę regenerację, dodać więcej skryptowanych przeciwników i podnieść obrażenia zadawane przez przeciwników. To są te prymitywne metody.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gac666 » Wt maja 13, 14 17:35

Ah, ok. Ale nadal tak czy siak z założenia jest regeneracja czyli fundamentalne założenia są do dupy przez co jest łatwiej.

Na przykładzie MGSów, jeśli nie mamy rationów to jesteśmy biedni, bo jeden strzał i gameover, a tu wystarczy przycupnąć, albo uciec kawał drogi (w końcu otwarty teren). Proste?
Obrazek
Avatar użytkownika
Gac666
Big Boss
 
Posty: 3443
Dołączył(a): N sie 23, 09 12:22
Lokalizacja: Ultramar/Warszawa

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez ArecaS » Wt maja 13, 14 18:21

No nie do końca. Jak jeden strzał, to jeden strzał. Zazwyczaj pada znikąd. Acz oczywiście zgodzę się, że takie podejście jest co najwyżej frustrujące.
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gillian » Wt maja 13, 14 20:04

Niższy poziom trudności to jedna strona medalu. Dopracowana mechanika, dobrze przetestowane rozwiązania, wygodne sterowanie to druga strona medalu. Także nie do końca te gry są dzisiaj łatwiejsze. Są przystępniejsze, bo technologia poszła naprzód.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez SaladinAI » Wt maja 27, 14 15:36

Pograłem dziś w nowego MGSa i kilka szybkich obserwacji na początek:

- interakcja z otoczeniem jest mało intuicyjna. Wręcz wszystko sprowadza się do wyskakujących okienek informujących o możliwej akcji: tu przeskocz przez murek, tam wejdź na drabinkę. Niby nic wielkiego, a i tak Snake nie wykonuje tych akcji sam, przez co poruszanie się w środowisku nie jest płynne. Przesłuchiwanie patroli to już istne wklepywanie kombosów z całą tablicą wyborów. Tego serio nie dało się uprościć?

- grafika ok, ale nic ponadto. Natomiast wczytujące się kępy trawy, tudzież zmieniająca się faktura skał, doczytujące się elementy ogrodzenia na metr przed postacią wyglądają strasznie słabo.

- zaskoczył mnie poziom trudności. Jakoś na początku nie czułem się specjalnie beztrosko a i tak przemykanie między skałami skończyło się szybkim zwiadem ze strony Marines. W tym kontekście oznaczanie patroli nie jest takim złym pomysłem, podobnie jak kontekstowe ostrzeżenie z jakiego kierunku zostałem wykryty.

- aż tak otwarty świat to jednak nie jest. Owszem wybór ścieżek jest jednak tylko do pewnych granic - linią nadbrzeżną nie da się swobodnie poruszać.

- cholernie przypadł mi do gustu głos Sutherlanda. Jakby odjąć kilka kilo od strun głosowych Haytera i mamy ten sam efekt bez bólu gardła za to nadal z charakterem. Tego nie było czuć w trailerach, w rozmowach aktor wypowiada swoje kwestie naturalnie i bez zarzutu niesamowicie spajając się z odgrywaną rolą.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez shalashaska » Wt maja 27, 14 19:42

Mamy już dwa rodzaje fanów MGS: tych którzy wolą Haytera i na tych którzy wolą Sutherlanda
My Hero ... plis ... set me free.
Avatar użytkownika
shalashaska
Crying Wolf
 
Posty: 763
Dołączył(a): Wt wrz 05, 06 21:59
Lokalizacja: Kraków
Gram: Tenchu, MoH

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez SaladinAI » Wt maja 27, 14 20:05

Czego chcecie - Hayter dociskał struny z każdą odsłoną, Sutherland mówi gładko, bez drażnienia ucha, lecz utrzymując chropowaty ton Snake'a.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gillian » Wt maja 27, 14 20:17

Z dwojga zlego wole barwe Haytera z MGS 1 i 2 ;)
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Zancudo » Wt maja 27, 14 20:48

Ostatnio edytowano So cze 27, 20 18:15 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gillian » Wt maja 27, 14 23:22

Chodzi o to, że jeśli miałbym wybierać między Sutherlandem a starym Hayterem, to wolę młodego Haytera. Grę Kojima może dopasować pod postać ;]
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez SaladinAI » Śr maja 28, 14 18:26

Skończyłem i zajęło mi to 4 godziny - więcej niż obiecywano na co złożyło się głównie zwiedzanie bazy, próbowanie różnych taktyk i dróg do celu. I tak czuje niedosyt, wywołany w istocie przez to jak gra jest mała. To nie to samo co krótka. Na pewno dało się tam wcisnąć więcej: terenu, obszaru do infiltracji zaś końcówka w Mother Base powinna być grywalna, nie tak skrótowa z wyciętym finałem.

Zasadniczo przewrotu nie ma ale grałem prosto po mocnym Chaos Theory co już zakłóca prawidłowy odbiór. Ground Zeroes jest poprawnie zrobionym metalem bez oryginalnych założeń opierając się w głównej mierze na zmutowanych koncepcjach Peace Walkera, sięgając po drodze do GTA, mimowolnie zahaczając o serię Splinter Cell. Czyli to taka mikstura mieszająca nie zawsze oczywiste na pierwszy rzut oka pomysły (jebłem w strażnika ze zderzaka ciężarówki co gra skwitowała nowym rekordem=puszczenie oka do wiadomej serii) co, patrząc pod innym kątem, odbija się na jej oryginalności - "to już było"+"więcej nie da się wymyśleć" co przekłada się na zdanie, iż niewiele w tym nowego co przykuwałoby uwagę, ale też nie sposób się czepiać.

To nie jest otwarty świat, najwyżej wariacja na temat. Środowisko naturalne pracuje za tło, swoboda zasadnicza pojawia się tam gdzie bawimy się podchody z żołnierzami. I to mi się podoba - alternatywne podejścia uzupełniane przez opcjonalne drogi odwrotu zwłaszcza w stosunku do ciągłej podejrzliwości węszących patroli. Kiedy przyjdzie zajrzeć w ciemny kąt wspomagają się latarkami, w dzień po prostu lepiej się nie wychylać. Ich czujność zaskakuje, Snake na widoku to zawsze reakcja z ich strony: przyglądają się, względnie komunikują przez radio o podejrzanej aktywności. I wreszcie doczekałem się żeby po zniszczeniu kamer ktoś zaczął pytać dlaczego to nie działa i wysłał patrol w cel sprawdzenia nieprawidłowości.

W końcowym werdykcie ciężko o solidną ocenę. To dobry średniak :) Zastanawiam się na ile Kojima czuje potencjał funkcji otwartego świata. Odrębny podział interfejsów na odcinki-misje ogranicza to pojęcie do formy eksploatowania jednego środowiska w różnych wariantach. A chciałoby się zobaczyć większą mapę z główną kampanią z wplecionymi weń epizodami, rozszerzającymi naczelny wątek o opcjonalne wymagania. W rezultacie to otwarty świat lecz rozdzielony na niezależne kawałki. I nie wiem teraz czy główny produkt zmusi mnie do nieustannego powtarzania jednej misji ciągle wzbogacanej o nowe zadania w celu odkrywania większej całości, bez której fragmenty przypominają wyalienowane strzępy scenariusza. Tak to problem Peace Walkera dający się usprawiedliwić skrótową formy gry, którą The Phatnom Pain przecież ma nie być. Kończę więc obawami o przyszłość.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Zielakpl » Cz maja 29, 14 10:17

Za pierwszym razem misję ukończyłem, w coś około 3h. Byłem trochę przytłoczony bez radaru ani żadnych pomocy kiedy znalazłem się między namiotami, ale podoba mi się to. Gameplay wg. mnie zajebisty, płynne ruchy co ułatwia skradanie, włączyłem po grze w GZ splinter cella blacklist i fisher już wydawał mi się klockowaty. Wkurwia tylko ładowanie się obiektów pare metrów przed graczem, albo przy używaniu lornetki. Może dlatego, że grałem na PS3. Generalnie gra zajebista ale krótka
Avatar użytkownika
Zielakpl
Psycho Mantis
 
Posty: 217
Dołączył(a): Śr maja 28, 14 11:47

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gillian » Cz maja 29, 14 10:38

Zielakpl napisał(a):włączyłem po grze w GZ splinter cella blacklist i fisher już wydawał mi się klockowaty

Miałem podobnie. Przed GZ grałem w Blacklist i było super. Potem zrobiłem przerwę na GZ i powrót do SC już nie był taki fajny.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez uci » Cz maja 29, 14 10:58

wgrywanie obiektów przed twarzą?

zupełnie jak unreal engine...
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Zielakpl » Cz maja 29, 14 12:05

no nie tak przed samą twarzą
ale z 30-40metrów, czasem się zdarza

a tak btw gra ktoś w blacklist po necie?
jak coś to jestem chętny i posiadam Headseta ;)
Avatar użytkownika
Zielakpl
Psycho Mantis
 
Posty: 217
Dołączył(a): Śr maja 28, 14 11:47

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Simon » Cz maja 29, 14 17:56

Ja moge czasami pograć ale tylko coop, żadne multi:)
Podaj PSN ID
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez SaladinAI » Cz maja 29, 14 19:38

A dajcie spokój, grafika to co najbardziej mnie boli w tej grze. Obiekty i modele postaci są wykonane nieźle, za to każdy doczytujący się w locie element to już przegięcie. Normalnie obraz faluje przed oczami, otoczenie zmienia formę ilekroć się doń zbliżam. Ot rusztowanie przylegające do budynku, którego przed chwilą tam nie było. Podobnie z horyzontem - lot śmigłowcem pokazał jedną płaską teksturę pofałdowaną na wzór wzgórz. I to przy tak niewielkim obszarze, bo ja rozumiem jak coś przytnie na wielokilometrowym odcinku ale tego przełknąć nie mogę.

Teraz przestaje się dziwić czemu wszystkie materiały pochodziły z next-genów.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7035
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Zancudo » Cz maja 29, 14 20:19

Ostatnio edytowano So cze 27, 20 18:25 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez ArecaS » Cz maja 29, 14 20:47

Serio jest gorzej niż w grach na UE3? :P Albo po prostu ktoś tu dawno nie grał w ME czy Borderlands... :)
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez Gillian » Cz maja 29, 14 21:30

Sal, te wersja na 360 musi być jakaś skopana. Na PS3 nie było tak tragicznie jak opisujesz.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8746
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Metal Gear Solid: Ground Zeroes - opinie

Postprzez SALADYN » Cz maja 29, 14 22:04

Oj było strasznie tragicznie tylko trzeba na to zwrócić uwagę. Mnie np raz w którejś misji (bodajże Dej Vu) zauważył strażnik stojący przy drzwiach w pobliżu głównej bramy kompleksu. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że przy tych drzwiach leży sporo skrzynek które normalnie pozwalają na spokojną zabawę w podchody ale przez doczytywanie sprawiły że stałem jak widły w gnoju na otwartej przestrzeni. Najlepsze było to że skrzynek nie było widać i wystawiły węża na widok ale blokowały drogę pociskom podczas reflex mode.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Solid V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron