Wieści oraz przypuszczenia na temat MGS: Rising

Kontynuacja losów Raidena od Platinum Games we współpracy z Kojima Productions. Czy fani to przeżyją?

Moderatorzy: Snake., GM

Postprzez nobodylikeyou » Pn mar 16, 09 01:56

Johny, Meryl, Raiden, Ocelot, Liquid, itd.
Zadna z tych postaci nie jest wg mnie wystarczajaco "godna" by objac urzad głównego bohatera/bohaterki pełnoprawnej kontynuacji serii MGS.
Ja akurat jestem wrazliwy na wszelkie odcinanie kuponow od niedawno zakonczonej serii.
Po naprawde wzruszajacym i zaskakaujacym zakonczeniu "czwórki" czuje sie Błogo.
Nie chce aby słowa przepieknej ballady "Here;s To You" zamieniły sie w rozkopywanie grobu nad genialnie zakonczona serią.
Ok. Tytuł; "MGS 4: Genesis Raiden" jakos jeszcze ujdzie, ale "piątka" musi byc czyms swiezym, czyms w rodzaju wprowadzenia w zupelnie nowa sage, nowego idola nowego pokolenia graczy;
Gac666 napisał(a):A ja stawiam, że gra będzie się działa w 2063, 100 lat po MGS3. Będzie mega futurystycznie, aczkolwiek trochę post apokaliptycznie

"Przyszlosc" jest spoko, ale nie tak Daleka jak dla mnie.
Wiekszosc MGS'ów (zwłaszcza jedynka), zawdziecza swoja wiarygodnosc przedst. historii całkiem realną wizją "niedalekiej przyszlosci", biorac pod uwage ze wiekszosc motywów z sagi jest juz prawie lub całkowicie realna; vide prototyp: stealtha, jet pack itp.
Takie "laserki-blasterki" powinnismy zostawic raczej fanom Halo ;)
20-paro letni żółtodziób jako nu hero, liczne acz delikatne nawiazania do poprzednich czesci i moze na dokładke; Wizyta 15 letniej Sunny i Otacona nad grobem pewnego kultowego pana z siwym wasem ;)
(Rzecz jasna najw. po napisach koncowych)
W tle akcja powiedzmy w 2020, zupelnie nowe np bio-terrorystyczne zagrozenie i nowi bossowie pokroju kolesia w zbroji a'la Iron Man czy z metalowymi "nad-szczepami" niczym Jax z MK 3 ;]
W 2010 (oby) skoncza sie te spekulacje :]
Ostatnio edytowano Pn mar 16, 09 02:07 przez nobodylikeyou, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Gac666xx » Pn mar 16, 09 02:05

Solar Gun? To przecież inna nazwa na laserek blasterek.

Z mieczami świetlnymi żartowałem ;] aczkolwiek, widziałbym połączenie katany (hf blade) z elektrycznym dopalaczem jak w nozy snake'a.
What the frag ya lookin' at huh?
Gac666xx
Big Boss
 
Posty: 3036
Dołączył(a): So cze 09, 07 13:34

Postprzez nobodylikeyou » Pn mar 16, 09 02:11

No ale solar gun to bron bonusowa i sie nie liczy ;) hehe
Ja wracam do polowania na trophy w dead space.
Dobrej nocy wszystkim uzytkownikom forum MGS.
"Chcę iść do piekła nie do nieba. W piekle cieszyć się będę towarzystwem papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie"
Niccolò Machiavelli
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Faja » Pn mar 16, 09 08:59

Mi się wydaje, że postacią, którą dostaniemy w MGS5 będzie Raiden. Wywnioskować to można z parodii Metal Gear Raiden: Snake Eraser, gdzie na samym końcu Rosemary mówi do niego :

Kod: Zaznacz cały
 There's going to be a 5. right ?
What is a man? A miserable little pile of secrets! But enough talk... Have at you!
Avatar użytkownika
Faja
Big Boss
 
Posty: 3031
Dołączył(a): Wt lip 29, 08 15:35
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Pabian01 » Pn mar 16, 09 09:11

Ta parodia jest prześmieszna, a i pamiętam, że też się ucieszyłem jak usłyszałem ten ostatni tekst, ale nie możemy przez niego przypuszczać, że to Jack będzie bohaterem 5. Troszkę czasu mineło już.
Jeżeli powiedzieli gdzieś, że akcja będzie osadzona "później" to mi już sie nie podoba :/ Nie przepadam za cyberpunkiem itp. Z jednej strony fajnie byłoby ujrzeć Little Jacka i Sunny, ale z drugiej powinni już to zakończyć i wszystko "nowe" dać. Chciałbym ujrzeć dżungle i survival na miafrę możliwości PS3 :) To dlatego, że lubię Rambo hehe. Swoją drogą czemu jeszcze nie ma zapowiedzi tej gry ? :P
Mówiąć o hi-tech endowym nowym Snake`u odrazu widzę Sam z SC
Priority my butt
Avatar użytkownika
Pabian01
Jack the Ripper
 
Posty: 1654
Dołączył(a): Pn maja 07, 07 20:25
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Crusher » Pn mar 16, 09 11:20

Pabian napisał(a):Chciałbym ujrzeć dżungle i survival na miafrę możliwości PS3 :)

Też chciałbym taką dżunglę, ogromną, prawdziwą, ze zwierzątkami, gdzie wszystko dookoła żyje własnym życiem :D To by było Coś...
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Gillian » Pn mar 16, 09 11:53

RyuEX napisał(a):To by było Coś...

...to by było coś tak nie-emgiesowego jak w trójce ; ).
Ja jestem za zamkniętymi, ciemnymi pomieszczeniami, ograniczoną kolorystyką i dusznym klimatem.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez uci » Pn mar 16, 09 13:33

otwartą dżunglę z zwierzaczkami to mamy w FC2 ;), tez jestem za zamkniętymi bazami strzeżonymi przez strażników, choć otwarte tereny nigdy nie były złe (MGS3 -4act 2) - ja osobiście też jestem za iściem dalej w cyberpunk z nową spinoffową historią tak jak to było w Ghost babel czy obu Ac!dach.
Po prostu niewyobrażam sobie skradnia Raidenem który może skakać po budynkach niczym Spiderman czy z kimkolwiek innym z serii.

Sama fabuła 4ki daje nam spore pole do popisu - Drebiny połaczyły się w jedną organizację zaopatrującą ludzi w broń, żołnierze cierpiący na efekt po utracie SOP, prawdziwych żołnierzy z krwi i kości brak w świecie trenowanych virtualnie komandosów i dziecięcych żołnierzy - oto idealne pole na pojawienie się tego nowego złego który mógłby idealnie wykorzystać tą sytuacje by złapać świat w szach - szczególnie że SOP tez już nie blokuje ustawionych na całym świecie Rexów i innej broni, i taki świat też będzie potrzebował nowego bohatera - nowej ikony po BB i SS, kogoś dla kogo tamci będą wzorem ale to wszystko, tyle nawiązania do Sagi Solida, zacząć od nowa...
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez Kazuun » Pn mar 16, 09 16:01

Pabian napisał(a):Mówiąć o hi-tech endowym nowym Snake`u odrazu widzę Sam z SC

Hmm, wg mnie to raczej Snake jest tu nowocześniejszy niż Sam Fisher.

twilite kid napisał(a):Ja jestem za zamkniętymi, ciemnymi pomieszczeniami, ograniczoną kolorystyką i dusznym klimatem.

Popieram. Pasowało by mi także staroszkolne chowanie się i skradanie będąc widzialnym, a nie ze widzimy wroga, przyklejamy się do ściany a on nas mija 20 cm od nas.

uci napisał(a):...i taki świat też będzie potrzebował nowego bohatera - nowej ikony po BB i SS, kogoś dla kogo tamci będą wzorem ale to wszystko, tyle nawiązania do Sagi Solida, zacząć od nowa...

Nie widzę jakoś kompletnego odcięcia sie od BB i Snaków. Ta seria sie opiera na nich, to są jej filary. "piątka" może mieć nowego bohatera/bohaterów, ale nie czuję tego by wykasować wszystko i zrobić nową historię i genezę wszystkiego.
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Crusher » Pn mar 16, 09 18:01

Kazuun napisał(a):twilite kid napisał/a:
Ja jestem za zamkniętymi, ciemnymi pomieszczeniami, ograniczoną kolorystyką i dusznym klimatem.

Popieram. Pasowało by mi także staroszkolne chowanie się i skradanie będąc widzialnym, a nie ze widzimy wroga, przyklejamy się do ściany a on nas mija 20 cm od nas.


Może byłoby by to staroszkolne i arcade'owe, ale cofnęło by to całą serię do tyłu o 10 lat... Oczywiście gameplay z jedynki/dwójki jest świetny itd. lecz gdyby nagle w MGS5 gameplay zawróciłby do tyłu zostawiając tylko resztki interfejsu(?) to byłby to cios w nos dla KP i Konami. Dla fanów MGS1 którzy znają serię od początku = 100% miodku. Dla fanów MGS3/MGS4 którzy nie mieli styczności z poprzednimi częściami = 0% zrozumienia o_O. MGS5 raczej niestanie się oldschoolowo-arcade'ową częścią.

A ja nadal chciałbym zobaczyć tą dżunglę... FC2 to nie to samo co MGS :(
Avatar użytkownika
Crusher
Vamp
 
Posty: 359
Dołączył(a): Pt maja 16, 08 14:24
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Gillian » Pn mar 16, 09 18:07

RyuEX, co Ty gadasz? A skradanie staroszkolne nie znaczy gameplay z MGS 1/2. Można by gameplayem ruszyć nieco w stronę Splinter Cell - przy nim wszystkie MGSy są arcadowe. A skradankę w nieco bardziej cyberpunkowym klimacie mieliśmy choćby w Deus Ex, czyli da się.


A ja mam jeszcze inny pomysł. Niech zrobią z nowego MGSa cyberpunkową nowoczesną przygodówkę z elementami skradanki i prostego RPG. Jakieś wyjście na ludzi, do miasta - poszukiwanie informacji (zarówno w mieście - jakieś podrzędne knajpy, podziemne sklepiki, jak i w Sieci) o organizacjach mających dostęp do nowego modelu Metal Geara. Podróże po świecie, duży nacisk na rozmowy, zdobywanie informacji, ale także infiltracja nie tyle baz, co gmachów korporacji (tu mamy skradankę). Na końcu okazuje się, że MG to jakiś wirus przejmujący kontrolę w Sieci, czyli jakieś nawiązania do MGS2, powrót GW ; ). Powoli odkrywamy też prawdę sprzed lat o istnieniu tej GW, o akcjach znanych z poprzednich MGSów (mogły by być jakoś ocenzurowane, jeszcze nie wiem za bardzo dlacego).
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez Bizon » Pn mar 16, 09 18:50

twilite kid napisał(a):A ja mam jeszcze inny pomysł. Niech zrobią z nowego MGSa cyberpunkową nowoczesną przygodówkę z elementami skradanki i prostego RPG. Jakieś wyjście na ludzi, do miasta - poszukiwanie informacji (zarówno w mieście - jakieś podrzędne knajpy, podziemne sklepiki, jak i w Sieci) o organizacjach mających dostęp do nowego modelu Metal Geara. Podróże po świecie, duży nacisk na rozmowy, zdobywanie informacji, ale także infiltracja nie tyle baz, co gmachów korporacji (tu mamy skradankę). Na końcu okazuje się, że MG to jakiś wirus przejmujący kontrolę w Sieci, czyli jakieś nawiązania do MGS2, powrót GW ; ). Powoli odkrywamy też prawdę sprzed lat o istnieniu tej GW, o akcjach znanych z poprzednich MGSów (mogły by być jakoś ocenzurowane, jeszcze nie wiem za bardzo dlacego).


To jest piękny pomysł, ale nikt z "niedzielnych fanów" by nie zaakceptowałby raczej tak nagłej zmiany w serii...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez nobodylikeyou » Pn mar 16, 09 18:57

Nowe swieze miejscówki jak np sniezne lasy Kanady, lub skandynawi:
Ostrzeliwanie sie z AK47 pomiedzy osniezonymi brzozami, pomykanie po zamarznietej tafli jeziora, szalencza jazda na skuterze snieznym w dol osniezonej góry ...
Na dokladke wizyta w iscie next genowej dzungli, tereny urbanistyczne i technologia stealth & octo camo coraz czesciej stosowana przez sily militarne.
Konami ma tu naprawde ogromne pole do popisu.

Mnie natomiast cholernie ciekawi koncept na nowych bossów.
Macie moze jakies pomysły na ciekawych badguyów ?
Mnie najbardziej przypadly do gustu takie koncepty:
http://sixmorevodka.com/SUPERPOST/CABLE ... -FINAL.jpg
http://www.advancediron.org/images/Mark10.jpg
Oczywisci mam na mysli subtelne nawiazania vide; Laughing Octopus czy Fear ;)
(metalowe ramiona, odrzutowe buty, design zbroji itp)
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Gillian » Pn mar 16, 09 19:41

A ja byłbym za zlikwidowaniem bossów. Ten schemat plansza-boss-plansza-boss już się zrobił tak sztampowy, że widziałbym raczej tu rozgrywkę jak w Splinter Cell, ale mogłaby być zachowana ciągłość misji (tzn nie dzielimy ich na osobne zadania, jak właśnie w SC).
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez nobodylikeyou » Pn mar 16, 09 20:05

twilite kid napisał(a):A ja byłbym za zlikwidowaniem bossów.

MGS bez Bossów ?? :O Nie wierze w cos takiego ...
Archaizmy jakich w pierwszej kolejnosci powini sie pozbyc to wg mnie całkowita Likwidacja tych wszystkich "japonskich popierdółek" typu: "gwiazdki", "literki", wykrzykniki, pytalniki nad głowami przeciwników, nie wspominajac juz o kretynskiej animacji biegania po schodach "z polknietym kijem od szczotki", czy wreszcie podnoszenia sie z kleczacej pozycji w ulamku sekundy. :P
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Gillian » Pn mar 16, 09 21:40

nobodylikeyou napisał(a):Likwidacja tych wszystkich "japonskich popierdółek" typu: "gwiazdki", "literki", wykrzykniki, pytalniki nad głowami przeciwników

MGS bez wykrzykników i pytajników nad głowami przeciwników? Też mogę napisać, że nie wierzę ; ). Dla mnie to takie znaki rozpoznawalne serii.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez SaladinAI » Pn mar 16, 09 23:45

Ja bym poszedł jedna w to o czym pisze twilite kid - łażenie po mieście wyszukiwanie informacji, śledzenie ludzi w tłumie czy unikanie policyjny pościgów. W zasadzie to ja już taki pomysł wyłożyłem przy czwórce i poniekąd się sprawdziło (Akt III). Na taki rodzaj rozgrywki jesteśmy skazani. Już poprzedniczki oferowały coraz szersze połacie gry w których biegaliśmy w przebraniu - MGS 2 oferowała przebranie żołnierza, trójka dała już naukowca, mechanika oraz oficera. Miasto daje większe możliwości, nowe rozwiązania. Wyobraźmy sobie deszczową noc w której musimy wymijać patrole policji, prowadzić dzikie pościgi w metrze, przekradać sie po dachach budynków, inwigilować jakieś meliny - to jest konkretna zmiana stylu.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez SALADYN » Pn mar 16, 09 23:55

Takie rozwinięte Shenmue albo Yakuza.

Chciałbym również aby w nowej części w końcu ograniczyli ilość posiadanych przedmiotów do tych które będzie można nosić przy sobie , nóż , pistolet , karabin , amunicja i kilka innych przydatnych gadżetów widocznych na bohaterze.
No i żeby np po wystrzeleniu wszystkich nabojów z karabinu można go było wyrzucić i przejąć broń po wrogu jak w jakimś rasowym FPS zamiast tachania ton sprzętu w niewidocznym plecaku bez dna.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Postprzez Askel » Wt mar 17, 09 00:28

Saladin01 napisał(a):Miasto daje większe możliwości, nowe rozwiązania. Wyobraźmy sobie deszczową noc w której musimy wymijać patrole policji, prowadzić dzikie pościgi w metrze, przekradać sie po dachach budynków, inwigilować jakieś meliny - to jest konkretna zmiana stylu.


Splinter Cell: ConViction

Assasin's Creed

Konretna zmiana stylu, owszem. Ale już nie nowatorska.
oh, and by the way? we're going to die.
Avatar użytkownika
Askel
Olga Gurlkovich
 
Posty: 255
Dołączył(a): N wrz 21, 08 11:43
Lokalizacja: GW/Pzn

Postprzez SaladinAI » Wt mar 17, 09 01:14

Nowatorska dla serii.
To swego rodzaju błędne kolo: roboty tworzące inne roboty
Avatar użytkownika
SaladinAI
Cipher watches all
 
Posty: 7038
Dołączył(a): N maja 14, 06 12:35

Postprzez Kazuun » Wt mar 17, 09 01:36

Moim zdaniem powoli zbaczacie z tematu i robicie z MGS 5 grę swoich marzeń i fantazji, zamiast podejść realnie do serii, jej założeń i wziąć pod uwagę rządzące nią prawa i standardy.

MGS to była zawsze epicka opowieść o walce jednego człowieka rzuconego w "piekło" na ziemi. Człowieka na swój sposób nieszczęśliwego.
Gra bardzo "dorosła" i trudna w poruszanych przez siebie tematach. Czy nie za to właśnie kochamy te serię? Za to że mimo n lat po jej wyjściu nadal mamy o czym dyskutować i rozmawiać? Za to ze jest tak złożona i przemyślana, a mimo to wciąż odnajdujemy w niej aspekty niejasne godne analizy. Wystarczy spojrzeć na posty Saladin01. Dla zwykłej osoby na pierwszy rzut oka zwykły, głupawy post o jakichś tam imionach... ale nie dla nas (tu wyrazy szacunku za to że wciąż jest w stanie znaleźć coś do obgadania!) Właśnie w tym tkwi moc serii, którą Wy w swoich wizjach i oczekiwaniach pomijacie lub odrzucacie (celowo bądź nie). Nie znam żadnej innej serii która miała by poświęcone sobie forum, na którym była by tak doszczętnie rozbierana na czynniki pierwsze. To jest MOC tego tytułu.

MGS - walka jednego przeciw wielu. Banalna walka dobra ze złem, ale podana w takiej formie, że... achhhh...
Tu dochodzimy do bossów. To kolejny symbol już serii - nie może ich zabraknąć, bo są zbyt ważnym aspektem całej historii. Ich biografie stanowią część magi MGSa (w "czwórce" trochę zawiedli i zobaczcie jak narzekaliście), więc nie wyobrażam sobie MGSa bez nich.

Ktoś się przyczepił znaków zapytania i wykrzykników nad wrogimi żołnierzami. Śmieszne? Może. MGS'owe? Zdecydowanie!
Bodajże to Koso napisał w najnowszym PSX Extreme, ze akceptując wizję Kojimy, przyjmujemy ją z całym tym dorobkiem. Elementy lepsze i te gorsze, pomysły super, oraz te chybione trochę.

Wprowadźmy tłumy ludzi, śledzenie informatorów, zbieranie notek i skakanie po dachach (Assassins Creed), konieczność jedzenia, picia i wypróżniania się (The Sims), możliwość pakowania na siłce oraz korzystanie z różnych usług jak fryzjer, czy tatuażysta by zmylić wroga (GTA: SA) Niewidoczność broni na bohaterze w ilości większej niż parę sztuk.... czyli trzeba wprowadzić jakąś melinę dla naszych działań, bo kiedyś może nam się takie wcześniej znalezione RPG przydać. Może skrzynka na itemy w środku miasta (Diablo)?

Nie mówię, że Wasze pomysły są złe, nie. Niektóre bardzo ciekawe, ale w umiarze. Mnie chodzi o to, że te pomysły niektóre się nie nadają do serii MGS i ja nie chciał bym czegoś takiego oglądać pod szyldem MGS. Niech zrobią taką grę jak chcecie ale z inną nazwą.


Zmiany - TAK, przesadyzm, udziwnianie i kombinatorka na siłę - NIE!



PS:
Tak, post z elementami ironii i sarkazmu, ale przede wszystkim pełen emocji jakie wiążą mnie z tą genialną serią.
Mr Oogie Boogie says there's trouble close at hand
You better pay attention now, cause I'm the Boogie Man
And if you aren't shakin' there's something very wrong
Cause this may be the last time you hear the Boogie song
Avatar użytkownika
Kazuun
The End
 
Posty: 528
Dołączył(a): N cze 25, 06 23:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Gillian » Wt mar 17, 09 01:51

Kazuun napisał(a):Właśnie w tym tkwi moc serii, którą Wy w swoich wizjach i oczekiwaniach pomijacie lub odrzucacie
Pokaż gdzie? Nikt nie mówi o odrzucaniu niczego. Dorabiasz sobie coś na siłę.

Kazuun napisał(a):To kolejny symbol już serii - nie może ich zabraknąć, bo są zbyt ważnym aspektem całej historii.
Ależ mogą być ważne dla gry postaci. Tylko po cholerę po raz kolejny z nimi walczy i ich zabijać?

Kazuun napisał(a):Wprowadźmy tłumy ludzi, śledzenie informatorów, zbieranie notek i skakanie po dachach (Assassins Creed), konieczność jedzenia, picia i wypróżniania się (The Sims), możliwość pakowania na siłce oraz korzystanie z różnych usług jak fryzjer, czy tatuażysta by zmylić wroga (GTA: SA) Niewidoczność broni na bohaterze w ilości większej niż parę sztuk.... czyli trzeba wprowadzić jakąś melinę dla naszych działań, bo kiedyś może nam się takie wcześniej znalezione RPG przydać. Może skrzynka na itemy w środku miasta (Diablo)?
Tu już zupełnie przesadziłeś i pokazałeś, że nie masz pojęcia, o czym my mówimy.

Kazuun napisał(a):Mnie chodzi o to, że te pomysły niektóre się nie nadają do serii MGS i ja nie chciał bym czegoś takiego oglądać pod szyldem MGS.
Chyba byś chciał kolejnego takiego samego MGSa z "drobnymi" zmianami - jak zwykle. Po raz n-ty.

Kazuun napisał(a):Niech zrobią taką grę jak chcecie ale z inną nazwą.
Ano i taką mam nadzieję. Niech to będzie zupełnie nowa gra osadzona w uniwersum MGSa. Nazwa? Niech będzie jaka chce. Ale nie musi być to kolejny taki sam pseudo-skradankowy już nudny MGS. Niech to będzie całkiem inny tytuł, ale wciąż nawiązujący do serii.
A Kojima niech trzyma z tego łapy z daleka albo niechże wpłynie na nowego MGSa w taki sposób, by wyszła z tego taka gra, jakie robić najlepiej potrafi (Snatcher, Policenauts, pierwsze dwa MGSy).
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez nobodylikeyou » Wt mar 17, 09 02:00

Całkowite skoncentrowanie sie na "zaludnionych klimatach" za bardzo zajezdza mi klimatami a'la Bourne czy Mission Impossible.
Niemniej podzial na takie "akty"-"misje" w tym na jedną duża rozgrywajaca sie np w New York'u albo Parzyzu naprawde mógłby dac rade :]
Dajmy na ten przykład;
Akt 1: "Akcja w ruchomym srodku transportu; samolocie, pociagu itp"
Akt 2: "Zaludnione miasto"
Akt 3: "Tereny ogarniete wojną"
Akt 4: "Tereny przyrodnicze"
Akt 5: "Infiltracja wrogiej bazy"

Czyli dla kazdego cos milego ;)
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Gillian » Wt mar 17, 09 02:12

nobodylikeyou napisał(a):Czyli dla kazdego cos milego
Niestety takie "dla każdego" najczęściej okazują się niewypałami ; ).

Bądź co bądź, ja w MGSie nowym widziałbym podobny zabieg co w Conviction - zmiana charateru rozgrywki. Zmiana formy, treść (o co chyba chodzi Kazuunowi) niechże zostanie podobna - niech będzie ta walka jednego człowieka itp itd. Tylko po co znów przedstawiać ją w podobny sztampowy, schematyczny sposób?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Postprzez nobodylikeyou » Wt mar 17, 09 02:29

Kazuun napisał(a):Ktoś się przyczepił znaków zapytania i wykrzykników nad wrogimi żołnierzami. Śmieszne? Może. MGS'owe? Zdecydowanie!

Ja we wlasnej osobie sie do nich uczepilem jak juz :P
Wszystko pieknie ładnie ale to (tak jak i niezmienna od dekady animacja biegania po schodach z mopem w d ...) jednak kretynskie Archaizmy ;/
Jakos nikt sie nie czepia ze zamiast celowania w fpp mozemy teraz "chodzic" w takim widoku, tudziez jednoczesnie celowac i poruszac sie w tpp, a przede wszystkim; nikt nie cierpi z powodu przemodelowanej i juz nie "mgesowej" kamery.
Jasne ze nie kazdy jest za calkowitym liftingiem serii. Tu masz u mnie duzego browca.
Charakterystyczny dzwiek towarzyszacy nam podczas wzbudzenia alarmu jest niezastapiony i naprawde dodaje uroku naszym "wykryciom", ale juz np. zrezygnowanie z literek "zzz" na poczet słuchania cichego pochrapywania (po przykucnieciu nad kolesiem) fak ! To by była naprawde miła zmiana !:]
Kazuun napisał(a):Tu dochodzimy do bossów. To kolejny symbol już serii - nie może ich zabraknąć, bo są zbyt ważnym aspektem całej historii. Ich biografie stanowią część magi MGSa (w "czwórce" trochę zawiedli i zobaczcie jak narzekaliście), więc nie wyobrażam sobie MGSa bez nich.

& You have 100% right comrade !
Bo i ja nie wyobrazalbym sobie sprzatniecia na koniec grupki jakis leszczy zamiast fenomenalnego pojedynku z The Boss badz z Ocelotem.
Alternatywne rozwiazania starc z The Endem, czy metafizycznosc pojedynku z Sorrow; te aspekty pozwalaja mi jeszcze wierzyc ze bossowie w MGS nie sa tylko po to by poprzeszkadzac nam w odkrywaniu fabuły ;]
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Simon » Wt mar 17, 09 02:56

Po pierwsze: MUSZĄ być bossowie
Po drugie: MUSZĄ być pytajniki, wykrzykniki i inne literki.
Bez tych dwóch elementów nie wyobrażam sobie Metala. I najchętniej wcieliłbym się w Liquida lub Graya.



twilite kid napisał(a):Ale nie musi być to kolejny taki sam pseudo-skradankowy już nudny MGS.

Skoro nudny to po co się nadal interesujesz serią?
Ostatnio edytowano Wt mar 17, 09 03:05 przez Simon, łącznie edytowano 2 razy
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez nobodylikeyou » Wt mar 17, 09 03:01

Ok niech dodadza opcje wlaczania i wylaczania pytalników & wykrzykników :P, zmienią tytuł na;
"MGS Orgins: Liquid/Grey Fox/The Boss"- (Moja alternatywna propozycja) a piatce pozwola rowzijac sie dalej ;)
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Postprzez Simon » Wt mar 17, 09 03:08

Ja bym piątkę widział tak: Metal Gear Liquid. A więc w zasadzie nowy [stary] tutuł, nowy [stary] bohater i nowe [stare] czasy. A o Liquidzie można trochę ułożyć fabuły, nieprawdaż? No i byłby come-back Cama Clarke'a!
'A cornered fox is more dangerous than a jackal!'

Obrazek
Avatar użytkownika
Simon
Liquid Snake
 
Posty: 2505
Dołączył(a): Wt maja 27, 08 23:50
Lokalizacja: Skwierzyna
Gram: MGSV The Phantom Pain

Postprzez uci » Wt mar 17, 09 06:19

nobodylikeyou jeżeli chodzi o bohatera to sam sobie co chwile zaprzeczasz, raz ze starzy wrogowie/bohaterowie są niegodni, po chwili że są...

w serii są archaizmy ktore nadają jej właśniie swoj styl - wykrzykniki, bossoowie

co do miast - seria zawsze była o akcji samotnego agenta w bazie wroga, od gier z miastem mamy assassna czy convction, to było by już zmienianie gry na obecnie panującą modę, to by zabijało juz idee - samotnej infiltracji bazy wroga.
oczywiście że grze przydało by się odświerzenie - ale wystarczyło by popracować nad ideą No place to hide i chociaż sprobować ją wprowadzić (Zniszczalne tereny, zmienne środowisko) czy pozbyc podzialu na areny i dać 1 duży otwarty teren
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Postprzez nobodylikeyou » Wt mar 17, 09 08:14

Widzisz Uci ... prawda jest taka ze z biegiem czasu jednak cicho przyznalem ci racje ze MGS z którakolwiek z tych postaci(w tym the Boss), jako pełnoprawna kontynuacja serii (czytaj; z cyfrą "5" na koncu), to nic innego tylko lepsze badz gorsze odcinanie kuponów od zakonczonej sagi.
Głupia zmiana na weźmy; "MGS4 Orgins" "robi" natomiast bardziej niz tytul, który pretenduje do bycia nowym wyznacznikiem serii (bo odgrzewanie starych kotletów dodajac kolejne cyferki w tytule, zalatuje mi wlasnie taka konwencją)
uci napisał(a):w serii są archaizmy ktore nadają jej właśniie swoj styl - wykrzykniki, bossoowie

A czy fatalne animacje na schodkach/wstawania z kucków in 1 sec. straznicy, którzy po odpowiednio szybkim zniknieciu im z oczu za kazdym razem mysla sobie na głos ze "to musi byc tylko ich wyobraznia"; To tez taki unikalny styl którego nie powinno sie zmieniac ?
Kazuun napisał(a):Koso napisał w najnowszym PSX Extreme, ze akceptując wizję Kojimy, przyjmujemy ją z całym tym dorobkiem. Elementy lepsze i te gorsze, pomysły super, oraz te chybione trochę.

To ze łykam jakas serie od lat i wystawiam jej prywatny ołtarzyk, nie oznacza dla mnie ze nie moge wytykac jej co poniektórych elementów, vide; sranie mi na ekran podczas wymiany ognia z odzialem Frogs ;) hehehe
Tym którzy jeszcze nie czytali; szczerze polecam całkiem niezłą dyskusje w wyz.wym. nr PSX Extreme.

Ja osobiscie obecnosc "znaczków nad głowami" (tak jak i ograniczoną interakcje) nie poczytuje za taka "stylowosc", ale za ograniczenia wynikajace ze specyfiki sprzetowej ... dotad majace prawo bytu,
ale juz nie w erze next genów.
Avatar użytkownika
nobodylikeyou
Vulcan Raven
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pn gru 22, 08 17:54

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Metal Gear Rising: Revengeance

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości