Tak ponieważ przez te setki tysięcy lat wyrobiliśmy sobie na tyle rozwinięty język aby móc to wyrazić, aczkolwiek nie wszystko

.
Czy maszyny nie da się nauczyć marzyć? Czy nie wystarczy takiej maszynie powiedzieć co by chciała dostać na swoje urodziny? AI mając własną wolę odpowie, że będzie chciało mieć np. rączki i nóżki. Skoro coś chce to o tym marzy prawda? To nie jest takie skomplikowane.
Jedyny problem jaki maszyna może mieć to sen, którego nie potrzebuje. Jednakże stan czuwania gdzie maszyna jest nadal świadoma (w końcu nie można czegoś żywego od tak wyłączyć) to może "śnić" i marzyć.
To wszystko jest teoria, jednak nie można wszystko brać na "programowanie" i że byłoby to bardzo skomplikowane, ponieważ nie na tym rzecz polega.
W programie o robotyce jest jeden konstruktor, który twierdzi, że stworzył już sztuczne życie i to pokazał. Zamiast tworzyć gigantyczną bazę danych, multiprocesorowe czujniki blah blah blah stworzył proste zwierzaki z tranzystorów.
Gdy maszynie, która jest warta miliony dolarów zniszczysz jedną ważną część to ta przestanie działać.
Te małe robociki z tranzystorów są zaś bardzo proste. Mają jeden cel, iść na przód. Mając sześć nóżek idzie im to bardzo sprawnie nawet po trudnym terenie. Urwiesz mu jedną nogę to nie następuje error tylko robaczek próbuje radzić sobie bez niej.
Czy można w tym momencie nazwać iż takie proste urządzenie żyje? Moim zdaniem tak.
Moim zdaniem takze najprostsze rozwiązanie jest najskuteczniejsze.
Przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=YzFCA-xU ... re=related
Wiadomo, że nie jest to nie wiadomo jaka sztuczna inteligencja, jednakże są to pierwsze kroki w dobrym kierunku.