Tagi wpisów ‘premiera’

Prace nad Metal Gear Solid V bliskie końca

522„Po pięciu latach developingu prace nad Metal Gear Solid V zbliżaną się do końca” – powiedział na Tokyo Game Show Hideo Kojima. Takie wyznanie autora serii dobrze wróży przewidywaniom w kolejnych zgadywankach nad terminem wydania kolejnej pozycji z uniwersum Snake’a. Wprawdzie wiemy, iż będzie to przyszły rok, tak finał okresu produkcji gry wskazuje na jego początek – być może pierwszy kwartał.

Hideo Kojima zdradził również, iż w początkowej fazie opracowywania pomysłu planował by Ocelot mógł dołączyć do Snake w trakcie walki. W obecnym stanie nie zapadła jeszcze decyzja czy u naszego boku pojawi się dwulicowy Rosjanin. Kojima rozważna kilka opcji – jedną z nich jest umieszczenie rewolwerowca w ewentualnych dodatkach do gry. Co ciekawe w ramach supportu możemy zabrać więcej niż jedną postaci. W sumie w śmigłowcu znajdują się cztery wolne miejsca. Samo to w sobie aż się prosi o wykorzystanie opcji online, potencjał kooperacji wydaje się większy niż dotychczas, jednak Kojima jak dotąd nie wypowiedział się czy będziemy mogli zabrać swoich przyjaciół na misje.

Źródło

Metal Gear Solid V wyjdzie w 2015 roku, mamy nowy trailer

518W kolejną przygodę Snake’a zagramy już w przyszłym roku – poinformował Hideo Kojima podczas odbywających się aktualnie targów Tokyo Game Show. Oczywiście niewiele to wyjaśnia, gdyż nadal nie wiemy, w którym miesiącu piątka zaliczy swój debiut. Wspomniany trailer to natomiast rozszerzenie znanej już cut-scenki Quiet. O wiele większe emocji budzi 20 minutowy pokaz gameplay’u i prezentacja nowej miejscówki. Tutaj twórcy podzielili się informacjami na temat nowego systemu kumpli – w trakcie rozgrywki będziemy mogli przywołać kierowaną przez sztuczną inteligencję postać do pomocy. Wsparcie partnera przyniesie ogień zaporowy, rzuci granatem kiedy trzeba a także wybada teren przed nami wykrywając czające się za rogiem zagrożenia. Materiały do obejrzenia poniżej. Czytaj więcej

Wygląda na to że mamy datę premiery Metal Gear Solid V

511I jeśli wszystko się potwierdzi to w piątą odsłonę sagi z brodatym Wężem zagramy jeszcze pod koniec tego roku. Datę debiutu gry możemy znaleźć w promocyjnej broszurze na targach w Kolonii, gdzie wśród informacji na temat piątki pada termin „Q4 2014”. Fakt, że zdjęcie marketingowych materiałów z datą premiery The Phantom Pain podrzucił Hideo Kojima, także pozostaje nie bez znaczenia. Czekamy z niecierpliwością na wieczorny event kiedy poznamy więcej szczegółów. Czytaj więcej

Pierwsze recenzje Metal Gear Solid: Ground Zeroes

Wygląda na to, że jest lepiej niż się tego można było spodziewać po pesymistycznym początku. Wspólnym mianownikiem, mimo rozrzutu ocen, jest zaliczenie na plus otwartej mechaniki ale krótki czas gry oraz cena to nadal dla wielu bariera zbyt duża by pozytywnie wypowiedzieć się o prologu piątej części sagi.

IGN – 8.0/10

Krótkie lecz również wymagające doświadczenie do pokonania na multum sposobów zdradzając wysoki stopień replayability. Idealny tytuł dla lubiących masterować gry – to w istocie mały sandboks, który złożonym ekosystemem z powodzeniem wyparł ciasne korytarze i zamknięte pomieszczenia. Wysoki poziom trudności oraz spryt przeciwników generują napięcie równe survivalowym horrorom. Kontrowersyjny tytuł z mrocznym tonem i prowokującym, epatującym niesamowitym okrucieństwem, zwieńczeniem.

Gamespot – 8/10

„Po zakończeniu wątku głównego i wraz z otwarciem misji pobocznych ma się wrażenie, że to dopiero początek” – tutaj ponownie podkreśla się różnorodny aspekt rozgrywki Ground Zeroes w połączeniu z otwartym światem, dającym nieskończoną mnogość strategicznych opcji. Fabuła jednak nie dostarcza satysfakcjonujących odpowiedzi, stwarzając więcej zagadek niż ich rozwiązując.

Polygon – 5.5/10

Rozgrywka jest po prostu nudna – niewielki obszar mapy do przebiegnięcia w 5 minut, krótka fabuła i zadania niczym nie różniące się od siebie. Nużący tytuł przeznaczony wyłącznie dla dewotów serii.

Joystiq – 4.5/5

Dynamiczna, wielopoziomowa, skradanka wyważona idealnie między akcją a cichą infiltracją co powinno przypaść do gustu tak purystom bezszelestnego podkradania się jak i wyznającym zasadę kill’em all. Mimo wszystko to finansowy test cierpliwości dla tych, którzy nie mogą doczekać się następnej części serii.

CVG – 7/10

Prawdopodobnie nie spędzicie więcej niż 4 godziny z Ground Zeroes a jednak to Metal Gear, który nigdy nie wyglądał lepiej i był tak dostępny. Swoboda wyznacza definicję tego tytułu zbliżając go bardziej do Far Cry niż klasyki Metal Geara, w równym stopniu prezentując otwartą formę gry w różnorodnych stylach jej eksploracji.

Destructiod – 8/10

Jeśli nie jesteś fanem – nie podchodź. Cała reszta hardkorowców powinna wsiąknąć w to od razu. Nie ma jednak co się oszukiwać, scenariusz jest szczątkowy a główna narracja orbituje w okół mechaniki swobody, będąc w sumie niewielką piaskownicą dla ludzi z wyobraźnią – zapakuj jeepa ładunkami z C4 i obserwuj jak pojazd wbija się w grupę strażników. Innymi słowy: rozgrywaj misje na każdy możliwy sposób.

Eurogamer – 9/10

Organiczny stealth, elastyczny system walki i cała masa dróg na rozegranie całości do końca. Blisko osiem godzin gry zaskakujących graczy na multum sposobów.

Gameinformer – 7/10

Ground Zeroes nastawia na więcej ale pod względem contentu oferuje niewiele, zbyt mało żeby zadowolić fana. Produkcja, która nie jest szczególnie ekscytująca ani głęboka, poza dwoma przerywnikami bez zapadających w pamięć momentów. Żadnych walk z bossami, pamiętnych dialogów tudzież nowych postaci. Przejdź z puntu A do B, zastrzel strażnika który stoi na Twojej drodze i na tym koniec. Zawód, który z innowacyjną mechaniką, stanowi świetną bazę dla nadchodzącego The Phantom Pain czyli wszystkiego czym Ground Zeroes nie jest.

Czy MGS: Ground Zeroes zginie w morzu hejtu? Pierwsza nota dla gry to 4/10

Pierwszą recenzje gry poczynił francuski serwis Gamekyo mieszając tytuł z błotem. To kiepski początek debiutu piątki. Niską notę uzasadnia się krótkim czasem gry (od 30 minut do dwóch godzin) zwłaszcza w stosunku do wysokiej ceny produktu, krytykując w dużej mierze wątpliwą praktykę luksusowego dema. Nie pomaga też fakt, iż wypuszczane do tej pory materiały zdradziły nam 3/4 samej gry pozostawiając niewiele do własnoręcznego odkrycia. Brak Davida Haytera również zaważył na tak kiepskiej ocenie lecz za główny argument przeciwko nadal uznając skrótowy charakter gry przekształconej w samodzielny tytuł na podstawie kiepskich przesłanek. Cóż, burzę czas zacząć.

Peace Walker za darmo

Kuszenia niezdecydowanych ciąg dalszy, tym razem konkretny. Europejczycy składający zamówienie przedpremierowe na cyfrową wersję Ground Zeroes w Playstation Store w ramach bonusu będą mogły pobrać za darmo MGS: Peace Walker w edycji HD. Idealna okazja dla graczy z zaległościami w serii.

Źródło

Podziękowania za link dla Fai.

Grzebanie w wnętrznościach, podteksty seksualne – MGS V: Ground Zeroes tylko dla dorosłych

Nie ma wątpliwości, że wstęp do piątego Metal Gear Solid będzie epatował obrazami na granicy szoku co dla organizacji Entertainment Software Rating Board było wyznacznikiem do przyznania grze kategorii wiekowej „M” od Mature – tytułu odpowiedniego tylko dla osób powyżej 17 roku życia. Co uzasadnia taką ocenę? Realistyczne pojedynki, widok krwi, wszechobecne wulgaryzmy. Pomyśleć, że Peace Walker nadawał się do grania już od 13 roku życia. Z werdyktu dowiemy się także, że jedna scena zawiera odgłosy napaści o charakterze seksualnym, w której słychać odgłosy szarpaniny i zdzierania z kobiety ubrań. Na całe szczęście oszczędzono nam widoku napastowania ale jak widać Kojima lubi zagrać ostro na emocjach.

Źródło

W pecetowego Metal Gear Rising zagramy 9 stycznia

Syntetyczną krew cyborgów przelejmy ponownie już na początku roku – wynika z przed premierowych zamówień jakie można złożyć na Amazonie. Konwersja od konsolowej edycji różni się tym, że od razu na starcie otrzymujemy wszystkie dodatki, włącznie z scenariuszami epizodycznych postaci tudzież ulepszeniami czyniącego z protagonisty jeszcze większego madafakę. A na deser opcje pozwalające na rozegranie indywidualnych starć z bossami oraz tryb „ZANGEKI” z limitem liczby cięć.

Trailer edycji specjalnej Rising

Konami nie mogło sobie odpuścić zaprezentowania w formie zwiastuna ostatniego wydania Metal Gear Rising. Edycja specjalna dostępna od 5 grudnia póki co tylko w Japonii poza sama grą zawiera również wszystkie jak dotąd wypuszczone DLC wliczając w to dwa dodatkowe rozdziały z Samem i Blade Wolfem, zestaw 30 misji VR, pięć skórek dla Raidena a także kilka tapet i tematów dla PS3. Cena pudełkowej wersji wynosi niecałe 2500 jenów (około 75zł), ponownie nie przewidziano wersji na konsole X360 z racji znikomego zainteresowania konsolą Microsoftu w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Czytaj więcej

Co dostaniemy w pudełkach z Metal Gear Solid V: Ground Zeroes?

Przede wszystkim dodatki na wyłączność. Posiadacze systemów PlayStation zanurzą się w odtworzoną historię klasycznego Metal Gear Solid w kubańskim obozie Camp Omega, zaś właściciele Xboksów dostaną wyjątkową okazję cofnięcia się scybernetyzowanym Raidenem w przeszłość, żeby zaradzić inwazji przejmującym ciała Marines bioroidów – tak naprawdę Snatcherów, znanych z innej gry Hideo Kojimy. Na tym dodatkowa zawartość się nie kończy. Gra wydana na fizycznym nośniku będzie się różnić się od cyfrowej wersji bonusami co tłumaczy większą cenę jaką przyjdzie nam zapłacić przy odbiorze pudełka z produkcją. W tym przypadku to około dziesięć funtów/dolarów więcej, chociaż nadal nie wiadomo za jaki content wyłożymy ową sumę. Jedno jest pewne: kolekcjonerzy mogą już zacierać ręce.

W Europie Metal Gear Solid V: Ground Zeroes wyjdzie 20 marca. Poniżej możecie obejrzeć skończony projekt okładki na terenie państw Starego Kontynentu, różniący się od japońskiej edycji brakiem Kazuhiry Millera, który według Kojimy poza jego ojczystą ziemią nie budzi dobrych skojarzeń. Czytaj więcej

Powrót do góry

Chat

Zanzibar Codec - czat dla fanów, spotkanie co niedzielę od 21:00