
.
Mr napisał(a):Zgadzam si? z kul'em
Trzeba jednak te? przyzna?, ?e w grze zawarte jest bardzo du?o w?tków, które s? bardzo ma?o istotne dla rozwoju fabu?y (jak np. biseksualno?? Vampa)




Jack napisał(a):Wiele razy s?ysza?em, ?e MGS 2: SoL to gra przegadana...
...
Adamska napisał(a):Ja natomias s?ysza?em, ?e "jecha?a na s?awie pierwszej cz??ci" i mia?a wyci?gn?c kas? od tych, którzy zafascynowali sie MGS1, a takich by?o wielu...
Adamska napisał(a):Ja natomias s?ysza?em, ?e "jecha?a na s?awie pierwszej cz??ci" i mia?a wyci?gn?c kas? od tych, którzy zafascynowali sie MGS1, a takich by?o wielu...
. W?a?nie druga cz??? zatopi?a mnie w seri?.
. Im d?u?sza przerwa, tym wi?cej mo?na pó?niej wybaczy?
. ?ycie...PiotrB napisał(a):Nie ma to jak s?ynna recenzja HIVa w PsxExtreme. Niemniej jednak MGS2 by? dla mnie jednak bardzo oryginalny.


.Adamska napisał(a):A tak tak pami?tam Hiv'a ;D ile on wtedy da? dal MGS 2 ?? 8+ ??
Najlepsza czesc serii tak ocenic, - oni nie umieli docenic geniuszu Kojimy ;D




.
)
To jest w?a?nie styl, klimat ca?ego mgs'a komu to nie podchodzi niech lepiej odrazu od?o?y gr? na pó?k?. Defakto z drugiej strony, pojawiaj?cy sie ci?g?y d?wi?k codecu potrafi? czasem irytowa? najbardziej hardych graczy jednak?e je?eli si? jest zakochanym w tej grze to za pierwszym podej?ciem wogóle si? tego nie odczuwa. W bezdechu ?ledzimy fabu?e, s?uchaj?c text po texcie a? do samego ko?ca, a potem jeszcze raz i jeszcze raz. Oczywi?cie tak jak pisali?cie w grze jest kupa niepotrzebnych w?tków takich jak np. biseksualno?? Vampa, które spokojnie mo?na by zdeletowac a nikt by nawet po nich nie p?aka?. No i ten nieszcz?sny codec zamiast zwyk?ych cut scenek. Nie jest to nic innego jak zwyk?e lenistwo autorów.. lenistwo które na dodatek powoduje pewne luki w scenariuszu.

Teddy napisał(a):Panowie, szczer? prawd? jest to, ?e.. MGS2 jest przegadany. Co wcale nie oznacza, ?e jest z?y. Wprost przeciwnie!
Zreszt? nie widzi mi si? inna metoda wyra?enia tego co chcia? nam przekaza? Kojima, bo jak niby? Przez ci?g?e walki, strzelanie i naparzanie si?? To bym nam wyszed? drugi TTSTo jest w?a?nie styl, klimat ca?ego mgs'a komu to nie podchodzi niech lepiej odrazu od?o?y gr? na pó?k?. Defakto z drugiej strony, pojawiaj?cy sie ci?g?y d?wi?k codecu potrafi? czasem irytowa? najbardziej hardych graczy jednak?e je?eli si? jest zakochanym w tej grze to za pierwszym podej?ciem wogóle si? tego nie odczuwa. W bezdechu ?ledzimy fabu?e, s?uchaj?c text po texcie a? do samego ko?ca, a potem jeszcze raz i jeszcze raz. Oczywi?cie tak jak pisali?cie w grze jest kupa niepotrzebnych w?tków takich jak np. biseksualno?? Vampa, które spokojnie mo?na by zdeletowac a nikt by nawet po nich nie p?aka?. No i ten nieszcz?sny codec zamiast zwyk?ych cut scenek. Nie jest to nic innego jak zwyk?e lenistwo autorów.. lenistwo które na dodatek powoduje pewne luki w scenariuszu.
.
Mr napisał(a):Swoj? drog?, ciekawe, co Solidus robi? w czasie, gdy Raiden gada? z "Rose" i "Pu?kownikiem" na temat kontroli danych, ludzko?ci itp (ostatnia rozmowa przez Codec). Przecie? ta gadka trwa?a dobre 15-20min., a Solidus sta? tu? obok.
Powrót do Metal Gear Solid 2 i Substance
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość