Moderatorzy: Wilczyca, Zanzibar
Peeeeeeeewno
jeśli Ty Odin potrafisz lepiej opieprzac

za to też pewnie dostanę
Wracaj jak najszybciej!!



Szukajac tego ostatnieg filmu z MGSa wyciagnalem wszystkie dajace sie do wyciagniecia filmy z wersji japonskiej. Stwierdzilem ze bede mily i sie podziele nimi.

Sam Vimes jest uciekinierem. Wczoraj był diukiem, komendantem policji i ambasadorem w tajemniczej, bogatej w tłuszcz krainie Uberwald.
Teraz nie ma nic prócz wrodzonej pomysłowości i smętnych portek wujaszka Wani (nie pytajcie). Pada śnieg. Jest mróz. I jeśli nie przedrze się przez las do cywilizacji, wybuchnie straszliwa wojna.
Ale jego tropem podążają potwory. Są inteligentne. Są szybkie. Są wilkołakami ? i już go doganiają.
?Piąty elefant? to najnowsza powieść Terry?ego Pratchetta o Świecie Dysku. Tym razem w rolach głównych: krasnoludy, dyplomacja, intryga i wielkie bryły tłuszczu.
I potezne archiwum innych.



kul napisał(a):tylko mnie wiekszosc tych zwrotow akcji nie zaskoczyla. Nie wiem czy Pratchett stal sie dla mnie przewidywalny, czy po prostu ta ksiazka miala byc taka.
.
), zdążyłem przeczytać kilka pozycji ze Świata Dysku, i czytając tą pozycję jakoś aż tak bardzo nie czułem tej satysfakcji, co przy innych książkach.
.
).
], ale mi sie strasznie podobal. Widac ze od poczatku serii Pratchett rozwinal sie jako piszesz i ze zwyklego nabijania sie z literatury fantasy poszedl dalej.
Po prostu trzeba sobie jego książki bardzo dawkować, by wciąż uważać je za świetne
z naukowymi rozprawami Iana Stewarta i Jacka Cohena.

Naprawde strasznie szybki jest przeplyw informacji.




kul napisał(a):Zajrzyj na strone glowna
http://www.metalgearsolid.us/readarticl ... cle_id=109 - filmy
http://www.metalgearsolid.us/readarticl ... cle_id=110 - scenariusz

Po obejrzeniu bylem pod ogromnym wrazeniem i w glebokim szoku.



Kopciuszek
W poznym sredniowieczu pantofelek Kopciuszka byl z futra nie ze szkla. CO stanowilo efemizm, poniewaz (przynajmniej w wersji niemieckiej) dziewczeta oddawaly ksieciu swoj 'futrzany pantofel' do przymierzenia i wyprobowania...Basn ta dotarla do nas przez Francje, a w tym jezyku verre moze oznaczac zarowno 'szklo' jak i 'futro'.
Rumpelstilskin
Corka mlynarza, zamknieta w stodole byl 'przedla zloto ze slomy' dziewcze siada na malym kijku, ktory staje sie malym czlowieczkiem. W rozwiazaniu widzimy tego czlowieczka - kiedy jego imie zostaje wreszcie odkryte - jak skacze i 'zatyka' dame intymnie, a obecni zolnierze nie moga go wyciagnac. We wspolczesnej, ocenzurowanej wersji przetrwalo to sladowo - maly czlowieczek przebija stopa podloge i nie moze uwolnic nogi - calkowity brak logicznego wynikania. W efekcie nikt z zangazowanych w te historie: krol, mlynarz ani krolowa, nie jest zdolny do prokreacji (..)
Paradoksalnie - wolna wola to cos, co w kulturze plemiennej jest calkiem niepotrzebne. Czlowiek uwieziony jest tam w matrycy 'wszystko, co nie jest obowiazkowe, jest zakazane' i zwyczajnie nie ma juz miejsca na wolna wole. (...)
Nadal moze opowiadac historie o przyszlosci, ale uwzglednaija one bardzo waski zakres wyboru. 'Czy wezme dzis udzial w rytualnym posilku i odejde wczesniej, by odmowic wieczorne modly, czy zostane na wspolnych modlach, jak wszyscy?'. Ale nawet w systemie plemiennym zdarzaja sie liczne oszustwa, bo przeciez jestesmy ludzmi. 'Pomylsmy...Jesli odejde wczesniej, moge zajrzec do namoitu Fatimy, a moje zony sie o tym nie dowiedza...'
Jesli dwa organizmy wspolpracuja, przez co w adnym kontekscie rozumiemy, ze kazdy sklonny jest narazic wlasne zycie, by pomoc drugiemy, oba na tym zyskuja. Dobro naturalny faworyzuje taka wspolprace i wzmacnia ja.
Typowa reakcja w biologii ewolucyjnej jest pytanie, czy taka sytuacja jest stabilna - czy przetrwa, jesli inne organizmy przyjma inne strategie. Co sie stanie, jesli wiekszosc organizmow bedzie wspolpracowac, ale niektore postanowia oszukiwac? Jesli oszusci beda prosperowac, to okaze sie, ze lepiej oszuiwac, niz wposlpracowac, a w takim razie strategia wspolpracy jest niestabilna i zaniknie. Uzywajac metod genetyki z polowy XX wieku - piniorem takich badan byl Ronald Aylmer Fisher - mozemy wyliczyc i wskazac kiedy a ltruizm jest strategia ewolucyjnie stabilna. Opowiedz brzmi, ze wszystko zalezy od tego, z kim wspolpracujemy, kogo chcemy ratowac, narazajac wlasne zycie. Im blizszymi sa dla nas kreewnymi, im wiecej mamy z nimi wspolnych genow, tym bardziej oplacalne jest zaryzykowanie wlasnego bezpieczenstwa. Ta analiza prowadzila do wniosku, ze 'warto skacac do wody, by ratowac swoja siostre, ale juz nie swoja ciotke'. A z pewnoscia nie kogos obcego.




To pierwsza wielka powieść Hemingwaya - pierwszy jego ogromny sukces literacki. Autor ukończył ją we wrześniu roku 1928, będąc już znanym nowelistą i poetą.
"Pożegnanie z bronią" jest jedną z najpiękniejszych - i najsmutniejszych - powieści miłosnych literatury XX wieku; o tej wartości utworu Hemingwaya zdecydowała gorycz jego osobistych miłosnych dramatów, przetworzona przez jego niepospolity talent w dzieło sztuki pisarskiej najwyższej klasy. Dzieło żywe i przejmujące po z górą siedemdziesięciu latach od chwili swego powstania.

kul napisał(a):5. Na polu walki bedziemy mogli natychmiast zmienic strone konfliktu. Przykladowo walczac w grupie A z grupa B, widzimy ze przegrywamy, wiec zabijamy kilku naszych i juz grupa B wie ze jestesmy z nimi
A gdzie loyality to the end?
.
Powrót do Przemyślenia Redaktorów
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość