Aktualnie grane.

Moderator: GM

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Pn lut 09, 15 21:42

To co Ty starasz się mi teraz wmówić? Że mam grać tylko na mega hardkorowych poziomach trudności, bo Normal jest zbyt łatwy? I znów przesadnie się męczyć przy pierwszym podejściu? Co do GZ to zwracam honor, marker faktycznie można wyłączyć. Jakoś mi to wcześniej umknęło. Dzięki za info, tak czy siak. Multi w TLOU nie sprawdzałem, ale ta gra ogólnie jest przesadnie łatwa, o czym pisałem wcześniej. Pierwszy raz grę przechodziłem na Hard i latałem sobie po tych lokacjach jak chciałem, bo grzyby i ludzie mieli inteligencję na poziomie... grzyba. Ani nie słyszą, ani nie widzą. Co więcej nasi towarzysze też byli do pewnego stopnia niewidzialni - zamiast uczynić ich inteligentniejszymi, twórcy (geniusze z Naughty Dog) uczynili ich niewidzialnymi. Pewnie to i dobrze, bo nie trzeba się męczyć z niańczeniem ich. Tak czy siak, gra jest BANALNA i to nie dlatego żeby było wygodnie, ale żeby casualki się nie obrazili że taka "super" fabuła, a oni grać nie umiejo :(. Więc nawet jak wyłączymy magiczny rentgen i włączymy Hard (grając pierwszy raz) to jest zbyt łatwo, a mistrzem w podobnych grach nie jestem. Arkham Asylum to nieco inny przypadek, ale wydaje mi się że gra wymusza używanie super wizji - nie sposób ukończyć gry bez używania tego. Poza tym, istnienie takiej możliwości z miejsca skutkuje tym, że się jej używa. "Bo jest".

Ogólnie mam swoje wymagania co do poziomu trudności, jak pisałem wcześniej, chcę aby gra stanowiła wyzwanie. Jesli są jakieś sekrety do znalezienia, chciałbym żeby to były SEKRETY, a nie rzeczy oznaczone na minimapie wykrzyknikiem, czy czymś innym (Śródziemie: Cień Mordoru). Jakieś takie półautomatyczne skakanie w Rayman Origins - tego nie wyłączę w opcjach, tak po prostu jest, a ja jednak wolę skakać sam. Narzekam, bo coś jest zrobione nie tak jakbym chciał. Po prostu gram i się nudzę, bo jest zbyt łatwo. Tak samo gry, w których filmowość wkradła się w rozgrywkę - no nawet taki Batman Arkham Asylum ze swoim systemem walki. Wszystko fajnie wygląda, ale gracz w sumie robi niewiele bo ma wszystko podane na tacy. Wyjątkiem jest np Max Payne 3, gdzie dawka filmowości została odpowiednio zachowana i faktycznie w MP3 się gra. Czego nie można o wielu innych grach powiedzieć. I co to ma znaczyć "gra zawodowo"? To Ty myślisz, że Ci "zawodowi" gracze to jacyś mistrzowie pada? Bo nie wiem czy mówimy o zwykłych redaktorach z IGN czy kimś kto uczestniczy w zawodach w jakichś bijatykach czy StarCraft II. No i gdyby dało się to wszystko tak dostosować do moich potrzeb bez włączania nie wiadomo jak wysokiego poziomu trudności, to bym nie narzekał :). Poza tym, nie wiem skąd przekonanie, że MUSZĘ być z czegoś zadowolony, bo inaczej wszyscy będą mnie do czegoś namawiać, wyśmiewać, czy cokolwiek to jest. Nowe gry są jak najbardziej przyjemne, ale żeby choć minimum wyzwania? Rzadko.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Solidny » Pn lut 09, 15 22:01

To co Ty starasz się mi teraz wmówić? Że mam grać tylko na mega hardkorowych poziomach trudności, bo Normal jest zbyt łatwy?

A Ty starasz się osłabić mój argument przechodząc w skrajność? Graj na wyższym poziomie niż normal. Z tego co pamiętam, są poziomy pomiędzy "normal" i "mega hardkor".

Już nie pamiętam Arkham Asylum, ale Arkam City na hard z tym samym systemem walki potrafiło mnie zmęczyć, nie wspominając o challengach. Nie rozumiem skąd oskarżanie go o przesadną filmowość. Spróbuj zdobyć platynę to pogadamy.

Co mają twórcy poradzić na to, że masz lepszy refleks niż casual który gra z piwem w jednej ręce, czyli większość ich odbiorców? Ja na Hardzie z The Last of Us czułem, że mam odpowiedni poziom wyzwania, a za kolejnym razem, na Survivor, potrafiłem się miejscami zaciąć. Oczywiście to nic w porównaniu z takim Extreme w MGSach, chociaż dla mnie osobiście to żadna wada. Mimo to twórcy wydali kolejny poziom trudności (Grounded) jako update, więc przynajmniej starają się dopasować do potrzeb kalwów tego świata.

Trzeba jednak przyznać, że nikt nam za bardzo nie ułatwia wyboru poziomu trudności. Czasami są opisane w dwóch zdaniach i tyle. Moim zdaniem poziom trudności powinien być wybierany dopiero po zagraniu w reprezentacyjny wycinek gry. Ostatnio odpaliłem sobie CoD4 i tam mamy misję treningową, po której sugeruje się nam jaki poziom będzie najlepszy dla nas. Rewelacyjne rozwiązanie, a mimo swojej banalności prawie nikt tego nie robi.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Pn lut 09, 15 22:04

może po prostu złe gry dobierasz sobie?
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Solidny » Pn lut 09, 15 22:16

uci napisał(a):może po prostu złe gry dobierasz sobie?

To swoją drogą. Jak czytam co pisze to zastanawiam się dlaczego nie szuka czegoś dla siebie wśród małych gier niezależnych, które powstają dla takich nisz ;)
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Pn lut 09, 15 22:19

nie chodzi nawet o gry niezależne, ale nawet "większe" tytuły spokojnie wpasowały by się w te wymagania
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Pn lut 09, 15 22:33

uci napisał(a):może po prostu złe gry dobierasz sobie?

Bardzo prawdopodobne.

"spróbuj zdobyć platynę, to pogadamy". haha.

Skoro casual na easy wymięka i jeszcze gra jedną ręką to gry po prostu nie są dla niego. Nie wiem, to wciąż mainstream, może powinienem się trzymać od niego z dala? Chyba boli mnie to, że kiedyś mainstream growy był inny, satysfakcjonował mnie. Teraz muszę sięgać po gry pokroju Nier, Deadly Premonition, Vanquish, czy twory Sudy51 by czuć zadowolenie, choć nie zawsze z tych samych elementów. Jak mi się wydaje, problem polega na tych casualach właśnie. Nawet jeśli wcześniej było ich tyle samo, to lepiej sobie radzili z grami - czy to ze sprawami zręcznościowymi, czy z "zagadkami" w grach. Albo może to twórcy mają złe o tym wyobrażenie i myślą że trzeba ich niańczyć? Że to tacy porażeni idioci, którzy paluszkami ani mózgownicą ruszać nie umieją? Nie wiem skąd się to bierze. A mój problem jest pewnie taki, że nie mogę zdzierżyć że gry nagle stały się takie popularne, bo mocno to jednak wpłynęło na to jak dzisiaj wyglądają. Z mojego otoczenia nikt się nigdy nimi nie interesował, ale nagle TLOU ogrywa i się zachwyca jakby widział najbardziej ambitną fabułę w dziejach ludzkości. PlayStation 2 nigdy by nie kupił, ale PS3, PS4 - jasne! Mam wrażenie, że w grach istnieje tylko hollywood, a bardziej ambitne twory są tak nisko, że niedługo nie będzie nikogo kto by je tworzył. Wystarczy popatrzeć na twórcę Niera czy Drakengard 3. O zrobieniu następnej gry może pomarzyć, tak samo jego fani. No chyba, że przeniesie się na scenę "indie", albo dostanie wsparcie finansowe od graczy. Rynkiem rządzą casuale i chyba to mnie tak mocno drażni, bo to wszystko idzie w coraz gorszym kierunku, a poziom trudności to tylko jeden z elementów - btw. wiele gier nie pozwala na zmianę poziomu trudności. To tak jakby ambitne filmy dostosowywać do poziomu masowego odbiorcy, albo zrzucić je tak nisko, że zacznie im grozić wymarcie. Czuję się jak czubek :D.

Co do tych gier niezależnych. Brzydzę się nimi. W większości to chamskie żerowanie na nostalgii ("oldskulowa" grafika, odświeżanie zapomnianych dzisiaj pomysłów) + sprzedawanie wysokim kosztem czegoś, czego stworzenie kosztowało niewiele. Są oczywiście perełki, jak np Brothers. Z kolei takie badziewia jak Podróż czy Pier Solar powinny zgnić. Podróż bo to nie to medium, Pier Solar za to, że powtarza najgorsze błędy dawnych gier.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Pn lut 09, 15 22:42

Kalwa, może powinieneś wygrzebać skądś jakiegoś starego peceta i nadrobić komputerowe klasyki z lat 90? Albo po prostu przejrzeć ofertę na GoGu. Skoro jesteś graczem konsolowym, a ostatnie generacje Cię nie satysfakcjonują, to może na innej platformie, gdzie kiedyś panowała inna filozofia tworzenia gier, odnajdziesz kilka nowych wyzwań, nową jakość, której wcześniej nie znałeś?
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Pn lut 09, 15 22:54

Heh, może to byłoby Nintendo. Tam dzisiaj też panuje inna filozofia, nawet jeśli chodzi o DLC. Ale jakoś się tak stało, że to PlayStation jednak najszybciej kupuję - coś wpojonego, bo z Nintendo nigdy większej styczności nie miałem. Co do klasyków to zawsze chętnie, ale niekoniecznie to musi być PC. Kompa starego mam, więc z działaniem problemów by nie było, ale jednak bardziej ciągnie mnie do konsol. Klasyków z PS One czy PS2 nie porzuciłem, wciąż mam trochę do poznania, ale coraz bardziej chylę się ku zakupowi WiiU czy 3DS, bo z tego co widzę i widziałem za sprawą Nintendo, byłbym bardzo usatysfakcjonowany. Wciąż jednak czuję jakiś przymus poznania największych hitów PS3 i PS4 (to drugie jeszcze nie ma hitów ;) )
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Solidny » Pn lut 09, 15 23:09

kALWa888 napisał(a):Co do tych gier niezależnych. Brzydzę się nimi. W większości to chamskie żerowanie na nostalgii ("oldskulowa" grafika, odświeżanie zapomnianych dzisiaj pomysłów) + sprzedawanie wysokim kosztem czegoś, czego stworzenie kosztowało niewiele. Są oczywiście perełki, jak np Brothers. Z kolei takie badziewia jak Podróż czy Pier Solar powinny zgnić. Podróż bo to nie to medium, Pier Solar za to, że powtarza najgorsze błędy dawnych gier.


Facepalm do kwadratu. To nie jest jeden gatunek żeby wrzucać wszystko do jednego worka. Mi chodzi o szukanie swojej niszy jeśli nie można się odnaleźć w mainstreamie. Poza tym nie rozumiem co złego jest w odświeżaniu zapomnianych pomysłów.

A jeśli uważasz, że Podróż powinna zgnić, to ja mam nadzieję, że to samo stanie się z ludźmi z Twoją opinią. Nie rozumiem podejścia, które polega na opluwaniu czegoś, czego się po prostu nie rozumie i co nie wyrządza nikomu krzywdy. Jeśli uważasz, że Podróż to nie to medium, to sam masz zgniłą percepcję. To po prostu nie jest gra dla Ciebie. W zasadzie powinien istnieć inny termin na "artefakty interaktywnej rozrywki", ale nikt nie wpadł na lepszy i równie prosty co "gry". Bo faktycznie, Journey już wychodzi poza schemat typowej definicji.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Pn lut 09, 15 23:27

Mi ta nisza nie pasuje i tyle. Jeśli już to wolę niszy szukać właśnie wśród ww gier - coś co za czasów PS2 byłoby hitem, a dziś jest (według ogółu) shitem. Nie wrzucam całej niszy do jednego worka, ale nie spotkałem tam nic dla siebie i nawet jeśli coś gdzieś jest, to nie czuję potrzeby by wśród tych "indyków" grzebać. Wolę pograć na SNES. Druga rzecz, ja Podróży nie opluwam, a nawet jeśli tak to wygląda, to nie dlatego że tego nie rozumiem. Czy krzywdę komuś wyrządza? Na pewno. I hej, mogę zgnić - tyle że ja to powiedziałem w stronę gry, Ty w moją i mi podobnych :). Może źle się wyraziłem (za mocno), ale dla mnie ta gra i jej niezasłużony sukces to przykład najgorszej "ambitności". To coś co wygląda cudnie i udaje że jest czymś więcej. Podróż to twór który ma bardzo mało swojej treści, jako gra (no dobra, przeżycie) jest nudna i mało emocjonująca. Ja naprawdę nie mam problemu z docenianiem piękna, ale tutaj coś lekko we mnie drgnęło dopiero pod koniec. Coś podobnego o wiele lepiej robi Shadow of the Colossus i wciąż jest grą, ma swoją treść i jest czymś ambitniejszym. Nie rób ze mnie ignoranta tylko dlatego, że mi się nie spodobało coś, co Ty ubóstwiasz.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Zancudo » Wt lut 10, 15 00:00

∅
Ostatnio edytowano Pt cze 26, 20 19:22 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Solidny » Wt lut 10, 15 00:07

Nie wrzucam całej niszy do jednego worka, ale nie spotkałem tam nic dla siebie i nawet jeśli coś gdzieś jest, to nie czuję potrzeby by wśród tych "indyków" grzebać. Wolę pograć na SNES.

No i ok. Tylko znowu, brzydzisz się grami, których twórcy próbują wskrzesić te klimaty i używają oldskulowej grafiki i starych mechanik. Nie każdy robi to tylko po to żeby żerować na cudzej nostalgii. Gry robią ludzie, a oni też mieli dzieciństwo i też czują nostalgię do 16 bitów. Nie wspominając o fakcie, że malutkie ekipy czasem tylko na taką grafikę mogą sobie pozwolić żeby zrealizować swoją wizję.

Z kolei takie badziewia jak Podróż czy Pier Solar powinny zgnić

ja Podróży nie opluwam, a nawet jeśli tak to wygląda

wygląda ;)

Czy krzywdę komuś wyrządza? Na pewno.

Jeśli chodzi o niezadowolenie z zakupionej gry, to cóż, nie różni się tym od żadnej innej.

I hej, mogę zgnić - tyle że ja to powiedziałem w stronę gry, Ty w moją i mi podobnych :).

Pisząc, że dzieło które mi się spodobało powinno zgnić, sugerujesz, że każdy z odmienną opinią zasługuje na to aby tytuł, który uwielbia, został zapomniany i co najwyżej raz na jakiś czas wspomniany z obrzydzeniem. Nie mówiąc nawet o tym, że jak już wspomniałem, gry robią ludzie, których kilka lat pracy, według Ciebie, powinno zgnić.

EDIT
Przyznaję jednak, że sam może źle to widzę i to jest tylko manifestacja opinii. Ja jednak wyrażając swoją nie życzę źle tytułowi, który inni lubią - niech grają - chyba, że jest ku temu powód (wiecie, że są gry propagandowe robione przez neonazistów?).

dla mnie ta gra i jej niezasłużony sukces to przykład najgorszej "ambitności". To coś co wygląda cudnie i udaje że jest czymś więcej. Podróż to twór który ma bardzo mało swojej treści, jako gra (no dobra, przeżycie) jest nudna i mało emocjonująca. Ja naprawdę nie mam problemu z docenianiem piękna, ale tutaj coś lekko we mnie drgnęło dopiero pod koniec. Coś podobnego o wiele lepiej robi Shadow of the Colossus i wciąż jest grą, ma swoją treść i jest czymś ambitniejszym


Chyba jednak nie rozumiesz, bo Podróż powastała z zamysłem stworzenia multiplayera, gdzie celem nie jest ani wspólne zabijanie, ani zabijanie siebie nawzajem. Nie wydaje mi się, żeby chęć zrobienia czegoś nowego była przykład "najgorszej ambitności". Nawet jeśli nie wpasowuje się w gust kalwy.

Nie rób ze mnie ignoranta tylko dlatego, że mi się nie spodobało coś, co Ty ubóstwiasz.


To chyba nie do mnie.


Zaspamowałem trochę, to chociaż napiszę w co pogrywam :P

Mass Effect - nadal co jakiś czas sobie odpalam i gram moim pierwszym żeńskim Shepardem. Jennifer Hale jest prześwietna i mimo że tak dobrze już znam jej głos, to ani przez chwilę nie myślałem, że słucham kogoś innego, niż pani Komandor :). System zapisu daje jednak czasami w kość i traciłem nie raz ponad 30 minut gry. A propos...

Star Wars: KotOR - co jakiś czas sobie pogrywame, miałem dłuższą przerwę i ostatnio znowu wróciłem. System walki i zapisu wieje archaizmem, a dialogi... Ciężko przyznać, ale trochę się postarzały. Grając jednocześnie w Mass Effecta czuć sporą różnicę.

Z ziomkami nadal pogrywamy w Bad Company 2 co któryś wieczór. Chyba kończy mi się już do niej cierpliwość :)
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 00:30

Zancudo napisał(a):Trudno, żeby nie robić z Ciebie ignoranta, gdy najpierw narzekasz na casualowość nowoczesnych gier, a później piszesz o zamiarze kupna Wii U.

Haha xD. I co to ma być? Że Wii przez jakiś czas było dla casuali to myślisz że to dalej to samo? Poza tym na takim Wii znajdziesz o wiele więcej gier nastawionych na oldschool (albo jak ktoś woli hardcore) niż na PS3, a tym bardziej PS4. Zagraj sobie w Donkey Kong na Wii i mówi o casualizmie. I nie wiem czy nie mylisz pojęcia gier familijnych z tym co powszechnie uważa się za casualizm/niedzielność graczy.

Co do Podróży, tak, nie mam szacunku dla pracy jaką w Podróż włożono, podobnie jak ze wszystkim co mi się nie podoba. Tylko ja mam takie podejście? Poza tym, w Podróży nie ma niczego nowego, gry w których się nie zabija i mają relaksować istnieją od długiego czasu. Może o to właśnie mi chodzi, że Podróż została okrzyknięta jakimś zbawcą gier, mesjaszem, czymś niebywale oryginalnym, a właśnie niczym takim nie jest. Bo co ma Podróż, czego nie mają inne gry? Dążenie do celu - jest. Eksploracja - jest. Sterowanie - jest. Skakanie - jest. Grafika - jest. Muzyka - jest. Postaci - są. Latanie/szybowanie - jest. Walka - nie ma, ups. Tu nie chodzi o to, że gra nie trafiła w mój gust (oceniłem ją bodaj 7/10), a o to że ta otoczka jaka wokół niej panuje, mnie mdli. Do tego denerwuje mnie postawa twórcy/jednego z twórców, który uważa się tez za jakiegoś zbawcę (przynajmniej z tego co mówi) i że ich dzieła to najwyższa klasa, które spełniają jakąś misję.

Co mam więcej powiedzieć? Podróż mi się nie podoba i nie wiem dlaczego się z tego tłumaczę. Nie będę składał tej grze żadnego rodzaju hołdu, bo na niego nie zasługuje. I tyle.

Ach i ta nisza. Piękna, wspaniała nisza. Żyjemy w czasach gdzie grafika 3D nie jest nie wiadomo czym i nie sądzę, że tych którzy zbierają na kickstarterze po 500 000$-1mln$ nie było stać na lepszą grafikę. Jakoś ludzie od Bioshocka tworzą niszową grę w grafice 3D - albo mieli tworzyć, zależy czy zebrali (edit nie zabrali https://www.kickstarter.com/projects/th ... lack-glove). Gry "niszowe" które bazują na zapomnianych i nieakceptowanych dzisiaj pomysłach to nic innego jak dowód na to, że ich twórcy są... zacofani? Nisza ma być odkrywcza, wprowadzać coś nowego, robić coś czego nie można jeśli mówi się o zysku. Wymienisz mi jakieś tytuły, chętnie sprawdzę, naprawdę. Ale do tej pory nic takiego nie znalazłem. Do sprawdzenia mam jeszcze Hotline Miami. Jak mówiłem Brothers daje radę, szkoda tylko że taka historyjka nie trafiła jednak do mainstreamu (hah, chyba że do tego niszowego).
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Wt lut 10, 15 00:55

Nie gralem za wiele wiec moge tylko strzelac tytulami na podstawie tego, co zaslyszalem, ale taki Braid czy Fez nie narobily ostrego szumu wlasnie innowacjami, ktorych ze swieca szukac w grach AAA? A taki Portal nie byl gra indie przygarnieta przez Valve? Ostatnio zas namieszal Talos Principle.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 01:08

To o czym mówisz to właśnie perełki (przynajmniej ten Portal tak mi się jawi) przy których można mówić o wartościowej niszy. Ciągle krytykuję te mało odkrywcze gry udające coś czym nie są, albo kopiujące z przeszłości. Ale to wciąż nie jest miejsce gdzie bym szukał gier dla siebie, bo to są raczej ciekawostki, a nie dzieła które długo się pamięta, czy w ogóle długo gra. Choć może się mylę.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Solidny » Wt lut 10, 15 01:20

Jeśli spędzasz tyle czasu na wypisywaniu jak bardzo brzydzisz się Podróżą, żeby skwitować to oceną 7/10, to ja kończę. Wypisujesz tyle sprzeczności, że już nie chce mi się , bo musiałbym cytować każde zdanie osobno.

Btw, tak zwani "twórcy Bioshocka" owszem, zrobili grę w 3D. Nazywa się Gone Home, ma jedną lokację (dom) i żadnych postaci. Nie wydaje mi się, żebyś ją polubił.

Nisze mają to do siebie, że trzeba ich sobie szukać samemu, w obrębie własnych zainteresowań. Np jeśli tęsknisz za jrpgami ze SNESa, to słyszałem dużo pozytywnych opinii o Last Dream. Jest taka seria filmików - James Recommends - prowadzona przez twórcę gier, który poleca różne tytuły, które miały mniej rozgłosu, a są w jakiś sposób ciekawe. Od niego dowiedziałem się właśnie o Last Dream. Ma dość hardkorowy, ale bardzo szeroki gust, więc można trafić na różne rzeczy.

https://www.youtube.com/watch?v=2qnd8_e ... I4mFYcIm4V

Gamasutra, serwis o grach od kuchni, ma swoje rankingi GOTY i zamieszczają tam w większości mniej mainstreamowe tytuły.
Avatar użytkownika
Solidny
Zanzibar
 
Posty: 2727
Dołączył(a): Pt lut 24, 06 16:10
Lokalizacja: Gduńsk
Gram: hipsterskie badziewia
Czytam: Komentarze na YT

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 01:40

No to jeszcze na podsumowanie. Nie brzydzę się Podróżą, uważam że to gra najwyżej dobra. Brzydzę się otoczką jaka wokół niej panuje. Za linki podziękuję, bo raczej sam szukam swoich gier. Tak jak mówisz. I bardzo mi z tym dobrze. To że gram w gry które nie do końca mi się podobają, to nic innego jak misja polegająca na sprawdzeniu "co to, że się tak spuszczają".

Całą dyskusję chyba można podsumować w ten sposób: Branża się rozpierdala, pędzi tak szybko że jak pierdolnie, to nic nie zostanie. Albo: lepiej ogarnąć, że ktoś szuka w grach czegoś innego niż ja.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Wt lut 10, 15 02:24

Drakengard 3 i kontynuacja ? Serio ?
Po tej grze można stwierdzić że Nier udał się przez przypadek.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 02:35

A nie wiem, w Drakengard 3 nie grałem. Chodziło mi raczej o kolejną grę od tego twórcy. Miałeś przyjemność zagrać w Drakengard 3? Ja dopiero jedynkę poznaję, w Nier niedawno wbiłem platynę. Ubóstwiam tę grę!!!!
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Wt lut 10, 15 02:58

Crap do kwadratu z grafiką jak we wczesnych produkcjach z PS2, toporny i strasznie niegrywalny gameplay z wisienką na torcie w postaci konwencji rodem z anime, takiego kiepskiego shonena gdzie kalka goni kalke. Omijać za darmo nie brać.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 03:16

Haha, słaba prowokacja. Nie no, skoro tak widzisz erę PS2 to ja nie mam pytań. Jako osoba która wciąż zapoznaje się z grami na PS2 mogę powiedzieć jedno: PS2>PS3 jeśli chodzi o to w jakim stanie gry pojawiały się na rynku: ogólnie w pełni dopieszczone. Nie chodzi tu o możliwość wypuszczenia łatki, która później poprawi postacie bez twarzy (czytaj Assassin's Creed Unity), ale o zwykły szacunek do klienta jak mniemam (może jestem naiwny). Wyobraźcie sobie, że w nowym filmie (jaki tam rezyser jest teraz na topie?) Petera Jacksona czy Davida Finchera w kadrze widać mikrofony albo w niektórych scenach nie ma dźwięku xD. Jazda niesamowita.

Hm, zastanawiające że tak mówisz o Drakengard 3. Trzeba będzie kiedyś sprawdzić czy faktycznie jest tak kiepsko jak mówisz. Nie ma to jak opinia osoby, która w grę grała. Ale kalka goni kalkę? Hm, jak żyję w grach nie spotkałem się z tego typu postaciami - ale to może moje błędne wyobrażenie o postaciach, o których pisały osoby które w tę grę nie grały. Z pewnością były to również osoby, które pojęcia o grach, szczególnie japońskich, bladego pojęcia nie mają. Ale hej, nie masz tej gry w trofeach! Grałeś na innym koncie, jak mniemam.

A tak na serio, skoro mamy gadać jak tępe dzidy, to może lepiej dajmy sobie spokój. Nie wiem po co to było. Akurat Ciebie Saladyn uważam za osobę umiarkowanie rozsądną i inteligentną :).
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Wt lut 10, 15 03:27

Jaka prowokacja, o czym ty piszesz. Wydali grę na nową generację która wygląda i działa gorzej niż produkcję z poprzedniej a do tego jest przepełniona japońszczyzną. Co ma do tego Unity i ogół gier z PS2?
I tak grałem u znajomego bo koniecznie musiałem sprawdzić za co sobie twórcy liczą te ponad dwie setki w czasie premiery.
Obejrzyj sobie dowolne anime albo zagraj w jRPG i będziesz miał przekrój postaci występujących w tej grze jak i zarys fabuły.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Zancudo » Wt lut 10, 15 03:41

∅
Ostatnio edytowano Pt cze 26, 20 19:22 przez Zancudo, łącznie edytowano 1 raz
Zancudo
Jack the Ripper
 
Posty: 1209
Dołączył(a): Cz sty 03, 13 21:33

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 03:43

Po to przytaczam Unity, że mimo ogromnego budżetu gra wygląda jak crap, a Drakengard 3 ucierpiał właśnie z braku kasy i się jemu obrywa właśnie za to. I co jest złego w japońszczyźnie? Skoro jej nie trawisz to się nie zabieraj, proste - ale nie jest to żadna wada gry (no chyba że się tego nie lubi). Nie sądzę by fabuła Drakengard 3 była tak pospolita jak mówisz (a skoro grałeś u znajomego mogłeś widzieć tylko początek, więc całości nie znasz) - tym bardziej że już pierwszy Drakengard ma (wyjątkową) fabułę prowadzoną w nietuzinkowy dla gier sposób. Sądząc jeszcze po tym co działo się w Nier, nie wierzę że fabuła Drakengard 3 to taka słaba i typowa sprawa. Heh, musiałeś sprawdzić za co wołają 200zł. To zawsze tak sprawdzasz? Unity za ponad 200zł w niegrywalnej wersji jakoś Cię nie zainteresowało? Czy koledzy nie mają PS4?

Zancudo napisał(a):
kALWa888 napisał(a):Akurat Ciebie Saladyn uważam za osobę umiarkowanie rozsądną i inteligentną :).

Czyli resztę forum uważasz za skończonych debili?

Hahah xD. Boże, ale twarde.

Na pewno nie jest mi przykro jeśli w ten sposób się czujesz :).
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez uci » Wt lut 10, 15 05:28

drakengard 3 grubo po premierze dalej kosztuje te plus minus 200zł (chyba że cyfra na allegro) i dalej czekam aż ta bestia stanieje bo podobnie jak w przypadku Niera wydaje mi się że ta gra odkrywa wszystkie karty dopiero przy dodatkowych endingach (nie mówiąc że bardzo mnie zaciekawiły te fabularne DLC z siostrami które ze względu na cenę obejrzałem na YT)
Avatar użytkownika
uci
Uber Big Boss
 
Posty: 8409
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 14:05
Czytam: MGS:Guns of the Patrits - Project Itoh

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Wt lut 10, 15 10:20

Kalwa, zrób sobie dzień przerwy od tego tematu, ochłoń, bo strasznie gwiazdorzysz i tak przeinaczasz wypowiedzi kolegów, że aż głowa boli. Mówię poważnie jako jakiś tam moderator czy inny admin :). Do niczego dobrego ta dyskusja nie prowadzi.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Re: Aktualnie grane.

Postprzez ArecaS » Wt lut 10, 15 10:31

Podsumowując post Gilliana:
http://youtu.be/iwuoGMTEuak
Avatar użytkownika
ArecaS
Miał 0 punktów w quizie
 
Posty: 2862
Dołączył(a): Cz sie 21, 08 17:26
Lokalizacja: Katowice

Re: Aktualnie grane.

Postprzez SALADYN » Wt lut 10, 15 12:14

Czuje się jakbym chciał ścianę łyżką wyburzyć. Nawet nie mam co czekać aż zagrasz kalwa bo i ty i tak zaczniesz tego totalnego crapa tłumaczyć "bo mnie się podoba" zamiast przyznać że wady są oczywiste. Przestań też czyjeś wypowiedzi obracać na własną korzyść i rzucać frazesami bo to zaczyna przypominać wypowiedzi gimnazjalisty.
Avatar użytkownika
SALADYN
I was made to fight. I AM a gun
 
Posty: 10247
Dołączył(a): Cz maja 29, 08 09:53

Re: Aktualnie grane.

Postprzez kALWa888 » Wt lut 10, 15 14:15

Spoko, ja ze swojej strony postaram się zakończyć, bo faktycznie zaczynam się wkurzać. Głównie tym że nagle nikt nie potrafi pojąć że coś mi się podoba i że w crapach i oldskulach mogę znaleźć coś dla siebie. Jestem świadom że Nier i Drakengard 3 to gry wyglądające brzydko (choć Nier może się jeszcze spodobać, ale bardziej pod względem designu, bo jakby nie było, grafikę ma brzydką) i dla niektórych niegrywalne, ale akurat nadrabiają czymś co ja sobie cenię bardziej od grafiki. Może dyskusja potoczyłaby się inaczej, gdyby nie to, że wszyscy tu dyskutujący nie starali mi się wmówić, że nie mam racji i że to co mówię jest niepojęte i absurdalne - a przynajmniej tak to wygląda z mojej perspektywy. Sprawa nabiera nieco innego wydźwięku, jeśli zwrócić uwagę na to, że to o czym dyskutujemy tu przez cały czas, to w głównej mierze mój gust/ moje oczekiwania względem gier/rzeczy które mi się podobają lub nie. Co do gwiazdorzenia, Zancundo wypisuje takie brednie, że czymś innym niż śmiechem zareagowac nie umiem. Podobnie jak na zarzuty w stronę D3 od osoby dla której ta gra zdecydowanie nie jest. Tak samo jak "Deadly Premonition będące grą rodem z PS2". Podobne porównania uważam za idiotyzmy, wybaczcie, mogę jedynie drwić z podobnych bredni. Tymczasem, otwieram snickersa.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kALWa888
Liquid Snake
 
Posty: 2700
Dołączył(a): Pn cze 01, 09 12:28

Re: Aktualnie grane.

Postprzez Gillian » Wt lut 10, 15 14:32

Stary, najpierw mówisz, że nie grałeś w D3. Potem się obrażasz, bo ktoś, kto w grę grał, nazwał ją crapem. A teraz mówisz, że ta gra nadrabia braki czymś innym. Przecież w to nie grałeś, skąd wiesz? Taką samą retorykę stosujesz do indie. Nie grałem, ale nie szanuję, nie lubię, nie podoba mi się, zaorać. Generalnie "nie znam się to się wypowiem".

I to obrażanie się, na to, że ktoś stwierdza fakty (np. DP to gra siedząca w czasach wczesnego PS2), które w Twoim wyimaginowanym świecie dyskredytują grę, kiedy nikt tego nie sugeruje - zwyczajnie stwierdza fakty. A faktem jest, że gra w 2010 z mechaniką pamiętającą rok 2000 i błędami w designie typowymi dla tego okresu ma prawo być krytykowana za te elementy.

Przecież takie same zarzuty stawiasz grom indie! Indie jadące na sentymencie i mechanice 16bit jest złe, ale japońska gra od japońskiego deva, która utkwiła koło premiery PS2 już jest fajna?

Mówię poważnie. Odpocznij sobie i przemyśl, to co tu opowiadasz.
Avatar użytkownika
Gillian
Uber Big Boss
 
Posty: 8747
Dołączył(a): Wt maja 08, 07 22:30

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry i Konsole

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron