Blog Bizona

A właściwie to bardziej blogi ;) Jeden temat na użytkownika.

Moderatorzy: Operator, Wilczyca, GM

Postprzez whymaster » Cz lut 08, 07 20:14

Lol, ja po kimś jeżdze? Świnią nie jestem. Po prostu mówie to co myśle.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Morty » Cz lut 08, 07 20:16

jestes swinia, dziewczyna sie stara, pisze, komentuje, a ty ja swoimi chamskimi komentarzami tylko zniechecasz i ublizasz, zawiodlem sie na tobie
Avatar użytkownika
Morty
Cherub's Embodiment
 
Posty: 15
Dołączył(a): N sty 07, 07 14:55
Lokalizacja: Hueco Mundo

Postprzez whymaster » Cz lut 08, 07 20:17

Ehhh. Nie rozwalajmy dalej bloga Bizonowi ;]
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Morty » Cz lut 08, 07 20:18

ok, napisalem ci juz stosowna pm'ke, mam nadzieje ze cos zrozumiesz
Avatar użytkownika
Morty
Cherub's Embodiment
 
Posty: 15
Dołączył(a): N sty 07, 07 14:55
Lokalizacja: Hueco Mundo

Postprzez Bizon » Cz lut 08, 07 21:44

whymaster napisał(a):Ehhh. Nie rozwalajmy dalej bloga Bizonowi ;]


Już to zrobiliście. :)
Ale mój wpis i tak nie był zbyt ciekawy, więc nie ma o czym gadać...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez kotlet_schabowy » Cz lut 08, 07 21:50

O w mordę, nie róbcie z Why'a świni, gdzie on "jedzie" po Anik ? Chłopak odpisał "nieco lakonicznie", a dziewczyna wrzeszczy o BANana dla niego i wnioskuje skądś, że on jej nie lubi, hm.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Anik » Cz lut 08, 07 22:13

Tak to moją wina Kotlet ide się zlinczować, będe już grzeczna

Nie no luz nie umieram z tego powodu
Why aż nic takiego złego nie zrobił

I sorry Bizon... ale to Why zaczął robić offtopa
Ostatnio edytowano Pn lut 19, 07 20:48 przez Anik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Old Snake » Pt lut 09, 07 01:10

Poprostu jak w zerówce. Bo przyjedzie superniania i posadzi jedno i drugie w kąciku kar. Dajcie se buzi na przeprosiny wracać na plac zabaw. ;)
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez whymaster » Pt lut 09, 07 01:36

Ty chyba nie do mnie mówisz, tylko gdzieś obok mnie ;].
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Bizon » Pt lut 09, 07 14:08

Ekhm! Od kłócenia się macie GG :D
Why- :whax: :whdat: - Anik
Czy możecie juz skończyć i dać mi dalej prowadzić BLOG?

Edit Whymaster: Jasne, tylko czemu czepiasz się mnie? Nie ja gadam głupoty ;]
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Bizon » Pt lut 16, 07 19:02

Nowy Raiden - Moje przemyślenia

Obrazek

Po zobaczeniu "nowego" Raidena na myśl przyszło mi jedno: "FAJNIE!".
Ale niektórzy mają inne zdanie typu: " No tak, Koji najpierw robi sobie z niego jaja w MGS3, a teraz zrobił z niego super madafakę".
Ja myśle inaczej.

Kojima stworzył Raidena na potrzeby MGS2.
Raiden był pośmiewiskiem, ze wzgledu na swój "kobiecy" wygląd, więc pomyślał że w MGS 3 zrobi z nim coś śmiesznego.
Teraz jednak pora wrócić do rzeczywistości. Do XXI wieku.
Kojima ma pomysł na "nowego" Raidena i go realizuje, ale nie tylko po to by w końcu się komuś spodobał (ja do tego z MGS 2 nic nie miałem, no może oprócz tego że musiałem nim sterować zamiast Snake'em :wink: ).

Kojima zrobił z niego cyborga, bo taki jest scenariusz gry. Bo właśnie tak chciał go przedstawić.
Widocznie coś nie wyszło w tym jego nowym życiu, które miał rozpocząć po MGS2... Co to było?? Dowiemy się pewnie dopiero w MGS4.

A póki co przestańcie narzekać na Kojimę i to co zrobił z Raidenem.
To on tworzy scenariusz. Czy kiedykolwiek się na nim zawiedliśmy??
Niektórzy powiedzą: "TAK! A Pamiętasz Bizonie Dead Cell?!", ale to było raz i Kojima pokazał że potrafi zrobić bardzo ciekawych Boss'ów (MGS3).

Więc dajcie Raidenowi już spokój!!
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez Anik » Pt lut 16, 07 19:17

Powiedziałam bym coś więcej ale się powstrzymam bo byłoby to przeciwko moim ideom

Ale interesujące przemyślenia Mr Bizon. Write MORE posts!

Edit
Rozwala mnie jedno: Nie lubie Raidena bo nie mogłem grać w tedy Snakem. wiele osób tak mówi. Co częściowo tyczy się też Mr Bizona
Ostatnio edytowano Pn lut 19, 07 20:40 przez Anik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez wredny » Pt lut 16, 07 19:20

Bizon , Kojimka potrafi moze zrobic ciekawych bossow... ale co z tego jak praktycznie w ogole nic o nich nie wiemy? (patrz MGS3) Ehh mam nadzieje ze MGS4 bedzie mialo cos z MGS1 :< ... Pierwsza czesc zawsze bedzie dla mnie najlepsza...
Obrazek
Avatar użytkownika
wredny
Fatman
 
Posty: 324
Dołączył(a): Śr sie 24, 05 09:01
Lokalizacja: AREA 51

Postprzez Old Snake » Pt lut 16, 07 19:48

Wredny, MGS 3 miałbyć bardziej realistyczny niż poprzednie części (tak wiem Pain i Sorrow), a gdzie w prawdziwym życiu umierający przeciwnik (po otrzymaniu 3 magazynków z AK 47) opowiada ci historie swojego życia, zdradza plany szefa, kaszle 15 razy i oddaje ci swoje super gadgety. Bardzo dobrze że bossowie w 3 byli owiani tajemnicą i jedynie The Boss powiedziała co jej leży na wątrobie (ale przed walką, a nie podczas umierania).
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez wredny » Pt lut 16, 07 19:54

Old , ale zauwaz ze wlasnie to w mgs1 bylo czyms cudownym! :D przynajmniej dla mnie...Dzieki temu bossowie w mgs1 ... mieli swoja taka .. dusze! A nie byli tacy pusci jak w mgs3...Kiedy sobie przypominam np.Sniper Wolf.. albo Mantisa... to mysle o nich jak o glownym bohaterach.. a nie jak np. o takim Painie... ktory zapadl mi w pamieci jako "zwykly bossik" ...
Obrazek
Avatar użytkownika
wredny
Fatman
 
Posty: 324
Dołączył(a): Śr sie 24, 05 09:01
Lokalizacja: AREA 51

Postprzez Anik » Pt lut 16, 07 20:02

Ja go zapamiętam jako Kubusia Puchatka
Nie lubie pszczół
<rypie z Patriota w ul>
Ostatnio edytowano Pn lut 19, 07 20:41 przez Anik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Uzion » Pt lut 16, 07 20:04

Anik napisał(a):Ja go zapamiętam jako Kubusia Puchatka
Nie lubie pszczół XD
<rypie z Patriota w ul> XD


Ekhm... Jako Kubusia Puchatka... Nie podobny, naprawde. ;)
Avatar użytkownika
Uzion
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Śr wrz 06, 06 19:04

Postprzez Old Snake » Pt lut 16, 07 20:04

Old , ale zauwaz ze wlasnie to w mgs1 bylo czyms cudownym! Very Happy przynajmniej dla mnie...Dzieki temu bossowie w mgs1 ... mieli swoja taka .. dusze! A nie byli tacy pusci jak w mgs3...Kiedy sobie przypominam np.Sniper Wolf.. albo Mantisa... to mysle o nich jak o glownym bohaterach.. a nie jak np. o takim Painie... ktory zapadl mi w pamieci jako "zwykly bossik" ...


Sniper Wolf to cios poniżej pasa (chlip chlip) bo ta scena jest podobna do tej The Boss. Masz racje, że bossowie w MGS1 mieli to coś ale z prawie każdym walczyliśmy ze 2 razy (Wolf, Raven, Liquid), a w MGS3 tylko raz. Każdy boss ze wszystkich części mi się podobał, a raczej walki z nimi i wiem że Pan Kojima nie zawiedzie mnie w 4 części.
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez Anik » Pt lut 16, 07 20:07

Jak będziesz miał dobre podejście do MGS4 to napewno cię nie zawiedzie
Tak zbudowana jest ludzka psychika
Ostatnio edytowano Pn lut 19, 07 20:39 przez Anik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Bizon » Pt lut 16, 07 21:28

Kojima miał na scenariusz pierwszego MGS'a około ośmiu lat.
Miał dużo czasu na przemyślenie fabuły.
Teraz ludzie dużo oczekują, a zapominają że Koji nie miał tej części w planach i napisał ten scenariusz nie dlatego że chciał, a dlatego że musiał...
https://www.youtube.com/user/BizonBlady
My mama said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Bizon
Rozwalił beton w drobny mak
 
Posty: 2045
Dołączył(a): Cz lut 23, 06 09:51

Postprzez kotlet_schabowy » Pt lut 16, 07 21:41

Mnie tam bardziej "przypasowali" bossowie z MGS 2 niż MGS 3, sorry. Po prostu coś powiedzieli ciekawszego, mieli jakąś rolę, coś było wiadomo o nich. Nawet nie wymagam, żeby oni dużo o sobie mówili, albo jak mówi Old Snake, "na łożu śmierci", się uzewnętrzniali (hm, jakoś ani Fatman, ani Vamp, ani Fortune dużo nie gadali przed swoim końcem), ale żeby chociaż trochę była przedstawiona ich historia. Zresztą sam Naked Snake mało co mówi, nie licząc radia i gadek z Sokolovem i Evą. Monolog The Boss nie wywarł na nim chyba dużego wrażenia, bo zapamiętałem tylko jego "uniwersalne" "Boss...." i "why are you doing this". Cóż, MGSa 3 już nie zmienię, mogę tylko liczyć na bardziej rozbudowane postacie w MGS 4, choć patrząc na informacje na temat skróceniu niegrywalnych elementów tej gry, to może nie być tak wspaniale.
Avatar użytkownika
kotlet_schabowy
Zanzibar
 
Posty: 500
Dołączył(a): Pt lip 15, 05 16:10
Lokalizacja: Kraków : Nowa Huta

Postprzez Mr_Zombie » Pt lut 16, 07 22:31

Bizon napisał(a):Niektórzy powiedzą: "TAK! A Pamiętasz Bizonie Dead Cell?!", ale to było raz i Kojima pokazał że potrafi zrobić bardzo ciekawych Boss'ów (MGS3).


Dead Cell może i był zakręcony, ale przynajmniej był częścią fabuły (Vamp, Fortune i Fatman przewijali się jeszcze długo przed, i długo po walce z nimi); a same postaci były ciekawe (choć wg mnie Kojima trochę ich zmarnował, o czym kiedyś nawet założyłem cały temat). W MGS3 zaś bossowie byli tylko przeszkadzajkami, którzy byli - bo musieli być. Gdyby ich wyciąć z fabuły (chodzi oczywiście tylko o Cobras), nikt by tego nawet nie zauważył.

To tak tylko na marginesie.
I teraz rzecz, która dopiero teraz mnie uderzyła.
Widocznie coś nie wyszło w tym jego nowym życiu, które miał rozpocząć po MGS2...


Więc innymi słowy mówiąc, cały sens MGS2 wziął w dupę. Bo przecież czy nie o to chodziło w MGS2 - między innymi - żeby Raiden przestał w końcu być marionetką, by zaczał wyrażać swe uczucia, uzewnętrznił się, zaczął żyć pełnią życia itp itd. samemu nim kierując? Bo jeżeli tak, to co mu z tego przyszło? Skończył jako kręgosłup z głową umieszczony w blaszanej obudowie, który dalej bierze udział w wojnie, do której w ogóle nie pasuje (co chyba przyzna każdy, kto grał w MGS2).
Avatar użytkownika
Mr_Zombie
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 15:14
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Old Snake » Pt lut 16, 07 22:52

Bo jeżeli tak, to co mu z tego przyszło? Skończył jako kręgosłup z głową umieszczony w blaszanej obudowie, który dalej bierze udział w wojnie, do której w ogóle nie pasuje (co chyba przyzna każdy, kto grał w MGS2).


A ty w ogóle grałeś w MGS2? Raiden zabijał ludzi będąc 6 letnim dzieckiem w konflikcie zbrojnym, on ma wojne we krwi. Gdybyś ty się wychowywał w czasie wojny i brał w niej udział to byłoby to dla ciebie coś normalnego tak samo jak dla Jacka "Rippera". To że ma blond włosy nie świadczy o jego umiejętnościach (kobieco wygląda tylko w skull suit bo jak zdejmie to jest całkiem dobrze zbudowany), Liquid też był blondynem i miał długie włosy, a nikt nie kwestionował jego umiejętności. Wojna jaest częścią życia Raidena tak jak i Snake'a, nic na to nie poradzisz.
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez Mr_Zombie » Pt lut 16, 07 23:05

Grałem w MGS2, nawet nie raz.

I tym razem akurat nie odwołuje się do jego wyglądu, bo ten mnie nie interesuje, lecz do tego, jak podchodził do każdego zadania. Setka pytań, setka wątpliwości, a może tak, a może siak, zamiast atakować stał jak wryty i się gapił (pierwszy filmik z Vampem), przez wszystkich był wykorzystywany - nawet, gdy na kilometr śmierdziało zasadzką itp itd, toteż naprawdę nie wyobrażam go sobie w roli bezwzględnego żołnierza-mordercy pokroju Solid Snake'a. To, że w młodości jadł śrut i oglądał filmy wojenne o niczym jeszcze nie świadczy.
Avatar użytkownika
Mr_Zombie
The Fury
 
Posty: 599
Dołączył(a): Pn lip 18, 05 15:14
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Old Snake » Pt lut 16, 07 23:18

tym razem akurat nie odwołuje się do jego wyglądu, bo ten mnie nie interesuje, lecz do tego, jak podchodził do każdego zadania. Setka pytań, setka wątpliwości, a może tak, a może siak, zamiast atakować stał jak wryty i się gapił (pierwszy filmik z Vampem), przez wszystkich był wykorzystywany - nawet, gdy na kilometr śmierdziało zasadzką itp itd, toteż naprawdę nie wyobrażam go sobie w roli bezwzględnego żołnierza-mordercy pokroju Solid Snake'a. To, że w młodości jadł śrut i oglądał filmy wojenne o niczym jeszcze nie świadczy.


To że zadawał mase pytań zostało wyjaśnione: ułatwienie dla nowych graczy. Co do Vampa, "nawet Snake nie poradził sobie z nim", a ty jakbyś zobaczył gościa pijącego krew, łażącego po wodzie, unikającego pocisków i wybijającego całe DEVGRU (Seal Team 6) w pare sekund to byś od razu strzelał?
Każdy w serii MG/MGS był wykożystywany: Snake w MG1, MGS; Big Boss w MGS3, MPO no a Raiden narazie tylko w MGS2.
Świat to poligon między dobrem, a złem
Avatar użytkownika
Old Snake
Vamp
 
Posty: 364
Dołączył(a): Śr paź 11, 06 07:54
Lokalizacja: Groznyj Grad

Postprzez whymaster » So lut 17, 07 18:11

Dla mnie postać Raidena, to była odskocznia dla fanów, by potem masowo kupowali MGS3, by pograć snejkiem i tyle.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez kul2 » So lut 17, 07 19:05

whymaster napisał(a):Dla mnie postać Raidena, to była odskocznia dla fanów, by potem masowo kupowali MGS3, by pograć snejkiem i tyle.


http://www.metalgearsolid.us/forum/viewtopic.php?t=592
'Tak kompleksowe podejście do budowania społecznej odpowiedzialności obywateli za swój osobisty i grupowy wpływ na konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych w tym CO2, jest przesłanką wysokiej efektywności uzyskanych efektów.'
Avatar użytkownika
kul2
Niewidzialna Armia
 
Posty: 2927
Dołączył(a): Śr lip 13, 05 17:55

Postprzez whymaster » So lut 17, 07 19:36

No, to też ;d
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Anik » So lut 17, 07 19:42

Wiecie, nie którzy grając w MGS3 myśleli, że ruszają Solid Snakem
Np te leszcze z MTV, był reportarz o MGS i pada że ruszamy SOlidem, widać jak przechodzili
czy tak cięzko zatrybić jak MGS2 dzieje się 2007-2009, a MGS3 1964?
Ostatnio edytowano Pn lut 19, 07 20:37 przez Anik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anik
Crying Wolf
 
Posty: 244
Dołączył(a): N sty 14, 07 14:27
Lokalizacja: Katowice

Postprzez whymaster » So lut 17, 07 20:00

Niektórzy dopiero zagrali w 3, a o Solid Snejku tylko słyszeli i tak to wychodzi.
Już odchodzisz w niepamięć, Już nieważne ludzkie łzy, Już niepotrzebne moje zdanie, Tylko nasze, cudze sny. - Whymaster
Avatar użytkownika
whymaster
Semper Fi
 
Posty: 143
Dołączył(a): So gru 16, 06 13:36
Lokalizacja: Heaven

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przemyślenia użytkowników

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron