Ocwelot napisał(a):Czy coś złego się stało?
.
. Ja akurat jestem skłonny w to uczucie wierzyć, bo podoba mi się, jak seria się rozwija. Nie da się mieć tylu pomysłów i robić coś tak poruszającego tyle lat niemal bez przerwy, jeśli nie wkłada się w to serca.Solidny napisał(a):Mi nie przeszkadza, że Kojima nadal pracuje nad serią, póki kocha to co robi. Miłość to też forma zniewolenia.
twilite kid napisał(a):Solidny napisał(a):Mi nie przeszkadza, że Kojima nadal pracuje nad serią, póki kocha to co robi. Miłość to też forma zniewolenia.
A prostytucja to co? Bo mi to właśnie bardziej wygląda na dawanie dupy za kasę.

twilite kid napisał(a):Solidny napisał(a):Mi nie przeszkadza, że Kojima nadal pracuje nad serią, póki kocha to co robi. Miłość to też forma zniewolenia.
A prostytucja to co? Bo mi to właśnie bardziej wygląda na dawanie dupy za kasę.
.
. I nie jestem prymitywem piszącym "siem", wypraszam sobie
. Najbardziej to się zaciekawiłem zmianą konwencji serii z tym niby rozszerzeniem OGRE. Gdyby to było zwykłe MGS5 z TEA nad tytułem, to czułbym się podobnie jak nasze dziecko "Zmierzchu" (:P). Poza OGRE nie było nic ciekawego, ten dialog znowu przypominał o The Boss, z którą BB dał już sobie spokój w PW, a brakujące literki nie nawiązywały do niczego nowego, co też niepokoiło. Cieszę się, że to fake. Anyway it proved I can still create the buzz.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość